Skocz do zawartości
warchest

jaki oszczedny samochod

Polecane posty

jahooo    244

Jeśli chcesz mieć długą i bezproblemową eksploatację instalacji gazowej, trzeba o nią dbać. Temperatura płynu w parowniku przy pracy na gazie nie powinna byc mniejsza niż 40 stopni. W takich warunkach parownik potrafi wytrzymać bez regeneracji do 200 tys km (BRC Sq 24). Wtryskiwacze wymieniłem po 120 tysiącach km. Filtry ciekły i lotny co 10 tys km (komplet 50zł).

U mnie do -10 stopni silnik przełączał się na gaz po około 1,5 km. W lecie około 1km. Wymiana świec, filtra powietrza czy przewodów zapłonowych w benzyniaku to normalna rzecz eksploatacyjna i sam fakt jazdy na gazie nie ma na to wpływu. Przychodzi czas, trzeba wymienić i koniec. Bo zacznie spalać wiecej, gorzej jeździć, i to tak samo na LPG jak i na benzynie.

 

Z silnikami dCi i TDCI (ford) jest taki problem, że musiałbyś znaleźć auto, które realnie nie ma więcej niż 150 tys km przebiegu. Powyżej 200 tys wtryskiwacze wymagają regeneracji, a nie jest to tanie. w dodatku Clio 1.5 dCi nie kupi za 6 tys, a na 100% nie w stanie "do jazdy".

 

Trzeba się wystrzegać fordów z roczników od 1999 wzwyż - te silniki sie niestety "nie gazują". Wypalaja się gniazda zaworowe w głowicach i żadne magiczne cuda typu smarowanie dodatkowym olejem nie pomagają.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Kup sobie renault clio II z silnikiem 1.5 dci diesel ja takie posiadam i pali do 5,5 w mieście max a jak nie będziesz miał ciężkiej nogi to w trasie potrafi spalić tylko 4l/100km a teraz ceny ON spadają. Z gazem są często problemy a to się nie chce przełaczyć, w zimie jak duży mróz długo trzeba czekać żeby przełaczył się z benzyny na gaz i moim zdaniem diesel lepiej wychodzi.

Znajomy kupił za 5 tys mało używany od rodziny i po kilku miesiącach wtryski i inne części musiał zmienić i skasowali go 4 tys  :) Jak chcesz tanio pojeździć to niezjechane audi 80 w gazie, części tańsze niż do fiata cc, zresztą przez 50 tys km wymieniłem tylko zawieszenie, świece i przewody nawet rozrządu nie chciało mi się zmienić tylko gaz się lało i w pedał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

valadin1

Nie mówie że gaz to zło tylko Japonce nie są odporne na gaz , wiec zobaczymy za pare tys km :)

 

Bzdury opowiadasz. Serwisuję japończyki z przebiegami 300 kkm z gazem i nadal jeżdżą.

@jahooo clio kupi za te pieniądze i na dodatek na chodzie, tyle że z całą instalacją paliwową do wymiany, a to koszt od 9000zł. A w fordach robiłem pewien patent, dzięki któremu robiły przebiegi ponad 200 kkm w gazie, ale zrobiłem kilka szt i nie wiem czy można z tego wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piechu    43

Naprawdę oszczędny samochód to Clio 1.2 benzyna+gaz (jednopunktowy wtrysk więc instalacja tania). Parę lat temu ojcu takie coś paliło ok 7 gazu więc był zadowolony. Wiadomo że to istna toczka ale oszczędna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Ja właśnie to napisałem - że Clio nie kupi zate pieniądze "do dalszej bezproblemowej i długiej jazdy", tylko kupi się skarbonkę.

Moja 626 z gazem ma 330 tys na liczniku, z tego grubo ponad 200 z gazem i nadal bezproblemowo jeździ.

 

A co można ulepszyć w fordach, że lepiej znoszą gaz , jeśli to nie tajemnica? Miałem do kupienia kilka mondeo 1.8 b i jakoś ominąłem je bokiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek8244    5

No racja ale trzeba dobrze trafić teraz samochód jest bardzo łatwo kupić ale potem sprzedać jeśli się zacznie psuć to tylko pozostaje zepsuty samochód naprawić bo na szrocie nie dostaniemy za niego dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawstrong    1

ja tam był kupił w benzynie i nową instalacje założył. masz dwa lata gwarancji. jeśli kupisz auto z kilkuletnią instalacja to to już ona może się psuć, listwa , parownik itp bedziesz jezdził do mechaników i kasiorke na naprawy wydawał  

pomysł o renault scenic 1.6 benzyna. ma spory praktyczny bagażnik

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek8244    5

Tylko nie kupujcie Rover 200 bo będziecie się tylko męczyć u mnie w głowicy popękały gniazda zaworowe i trzeba było kupić nową głowice z gazem były problemy w czasie jazdy potrafił sam przejść z gazu na benzyne a i glowica nowa została splanowana a z blokiem nic nie było ribione po złożeniu silnika były wycieki płynu i oleju bo tam idą takie długie szpilki których nie można dokręcić a nawet jeśli by ktoś chciał dpróbować mocniej dokręcić to ostrzegam są bardzo miękie i łatwo można urwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
 

Kup sobie renault clio II z silnikiem 1.5 dci diesel ja takie posiadam i pali do 5,5 w mieście max a jak nie będziesz miał ciężkiej nogi to w trasie potrafi spalić tylko 4l/100km a teraz ceny ON spadają. Z gazem są często problemy a to się nie chce przełaczyć, w zimie jak duży mróz długo trzeba czekać żeby przełaczył się z benzyny na gaz i moim zdaniem diesel lepiej wychodzi.

 

Akurat mam w aucie silnik renautl 1,5dci 90KM i te  4 litra/100km to raczej mało realne. Mi wychodzi ciut więcej ale spokojnie 6 nie przekraczam. Autko od nowości, olej+filtr wymieniany co 10-15tys km więc może nie obróci mi panewek ;)

 

Drugie autko to panda 1.1+brc sequent24 i większych problemów z gazem nie mam, czasem wyskoczył check engine ale wtedy kable do wymiany poszły lub ostatnio szarpał przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu ale winne było obluzowanie jednego kabla WN na świecy co wyszło przy wymianie świec.

Tak więc jak ktoś serwisuje (robi wymiany zgodnie z instrukcją) to nie powinien odczuć problemów z LPG.

Kolega miał lanosa z lpg - po wypadku poszedł na złom ale jeździł do końca na gazie.

 

 

ja tam był kupił w benzynie i nową instalacje założył. masz dwa lata gwarancji. jeśli kupisz auto z kilkuletnią instalacja to to już ona może się psuć, listwa , parownik itp bedziesz jezdził do mechaników i kasiorke na naprawy wydawał  

pomysł o renault scenic 1.6 benzyna. ma spory praktyczny bagażnik

pozdrawiam

dobra rada. Autko bez LPG i nowe LPG założone przez kumatego gazownika.

Tym bardziej że używak jeżeli ma LPG to najtańsze z okresu gdy wszedł do produkcji a jak sam założysz to można wstawić np sekwencję do aut gdzie szły jeszcze instalacje starszej generacji ( w efekcie mieć lepszą instalację niz była np fabrycznie montowana w aucie).

Najlepiej pojeździć te 5-10tys km na Pb a potem montować żeby zobaczyć różnicę w pracy silnika.

Co do renault z benzyną 1.6 - to nie jest ta sama jednostka co w dacii logan? Jeżeli tak to warta uwagi bo gdzie nie czytam to silnik o prostej budowie i dobry do gazowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer_89    7

disel to jest skarbonka bez dna mam dwa fordy disla w domu wiec wiem co mowie, lepiej wybrac jakiec 1,6 na gazie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

Astra G 1.7 dti Isuzu. 300tys na liczniku choć w to nie wierze a tylko od czasu do czasu rozrusznik albo alternator padnie a max co spali w miescie to 5.5l/100. Nie mam co narzekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielone14    3

disel to jest skarbonka bez dna mam dwa fordy disla w domu wiec wiem co mowie, lepiej wybrac jakiec 1,6 na gazie

 

a co to za padalce? co się psuje?

ojciec ma seata vario 1,6 b+g szczerze? rzygam nim silnik na wykończeniu a rocznik 2002.... miałem też opla 1,8i też w gazocie w obu wadą był podtlenek gazotu :) hehe

brat kupił w tamtym roku(2014) seata 1.9 zwykłego diselka za śmieszne 2400zł :) co prawda do blachy zawitała ruda ale silnik nie do zdarcia bo ropniok to ropniko :)

a wiec podsumowując dobry ROPNIOK to jest to :)

proszę to odbierać to z dystansem nie jestem przeciwnikiem benzynki ani gazu, diesel też ma wady np.nie dasz w palnik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz mieć długą i bezproblemową eksploatację instalacji gazowej, trzeba o nią dbać. Temperatura płynu w parowniku przy pracy na gazie nie powinna byc mniejsza niż 40 stopni. W takich warunkach parownik potrafi wytrzymać bez regeneracji do 200 tys km (BRC Sq 24). Wtryskiwacze wymieniłem po 120 tysiącach km. Filtry ciekły i lotny co 10 tys km (komplet 50zł).

U mnie do -10 stopni silnik przełączał się na gaz po około 1,5 km. W lecie około 1km. Wymiana świec, filtra powietrza czy przewodów zapłonowych w benzyniaku to normalna rzecz eksploatacyjna i sam fakt jazdy na gazie nie ma na to wpływu. Przychodzi czas, trzeba wymienić i koniec. Bo zacznie spalać wiecej, gorzej jeździć, i to tak samo na LPG jak i na benzynie.

 

Z silnikami dCi i TDCI (ford) jest taki problem, że musiałbyś znaleźć auto, które realnie nie ma więcej niż 150 tys km przebiegu. Powyżej 200 tys wtryskiwacze wymagają regeneracji, a nie jest to tanie. w dodatku Clio 1.5 dCi nie kupi za 6 tys, a na 100% nie w stanie "do jazdy".

 

Trzeba się wystrzegać fordów z roczników od 1999 wzwyż - te silniki sie niestety "nie gazują". Wypalaja się gniazda zaworowe w głowicach i żadne magiczne cuda typu smarowanie dodatkowym olejem nie pomagają.

 

miałem focusa  1.8 b przy 110tys załozyłem gaz dobry gaz  pare ładnych lat temu ponad 4 tys    zrobiłem nim kolejne 140 tys na gazolinie ze specjalnym systemem o którym piszesz czyli lubryfikacja zaworów  auto sprzedałem praktycznie po sasiedzku i kolejne 2 lata nadal jezdzi  wiec ford z benzynowym silnikiem "zeteca" tez moze troche pojezdzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Opel Vectra B z silnikiem 1,7 isuzu, wytrzymały, a paliwo tylko wącha.

 

Miałem Clio 1.1 w gazie przez pewien czas, ale oszczędności tam nie było żadnej, bo sypał sie jak choinka po trzech królach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

Ja mam focusa mk 2  1,8tdci  co prawda na razie bezawaryjny ale do oszczędnych na pewno nie należy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzepo    30

Volvo 1.9 tdi 2000 rok 95km spalanie od 6 w lecie do 6,5 teraz na trasie 50 km dziennie. Audi b4 1994r 1.9 td chyba 75 km w spalaniu zejdze poniżej 6 a w lepszych trasach i lepszym paliwie myslę że spokojnie 5,5. Vectra A 1.7 tdi też w granicach 5,5 do 6 paliła- także nie dużo myślę tak jak ktoś wyżej napisał (ale w oplu to blacharka jest tragiczna).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    94

jat tani i oszczedny to tylko z tego filmu 

ja mam opla corse b 1,2 i nigdy nie spalil wiecej niz mu nalalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
orp    0

gaz i jeszcze oszczędności to jakaś profanacja ale fakt mam kumpla co chciał zagazować bmke z silnikiem 3.5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×