Skocz do zawartości
adammo

Budowa obory, hodowla opasów, proszę o porady.

Polecane posty

adammo    0

Cześć, od dłuższego czasu przeglądam forum aż w końcu postanowiłem się zarejestrować :)

 

Słowem wstępu opowiem, razem z tatą zajmujemy się produkcją mleka, mamy około 70 sztuk (krowy, jałówki, cielęta) głownie simentale. Do tej pory zwykle wszytskie cielęta sprzedawliśmy oprócz tych najbardziej obiecujących jałóweczek, z racji tego że kończe niedługo studia postanowiłem zająć się hodowlą opasów. Zakupiłem 10ha ziemi z budynkami w cenie. Do dyspozycji mam starą oborę 6x20m na 2,2 wysokości  z częsciowo zawalonym dachem i tu moje pytanie jak to zrobić? Myślimy podnieść dach i wydłużyć zadaszenie do ok 11m zeby zrobić zadaszony stół paszowy, plan jest zeby zrobić to na dźwigarach drewnianych krytych blachą z filcem ( powłoka antydyspersyjna) wydaje mi się że wyjdzie taniej niż eurofala? jak myślicie ? Budynek miałby byc na byczki do około roku przewidziany boks dla nich to 6x13m reszta budynku będzie przeznaczona na paszarnie.

 

Z modernizacji planuje do isntniejącego budynku dobudować nowy w jak najtańszej technologii czyli boxy tylko z jednej strony z drugiej stół paszowy. Zastanawiam się jak lepiej chować byki do dużej wagi luzem? czy uwięziowo? teoretycznie powinny być większe przyrosty na uwięzi ale jakoś mi to jednak nie pasuje. Myśłałem żeby w nowym budynku ustawić zwierzęta rusztach wiem że to duży wydatek ale powinien się zwrócić ze względu na wygodę łatwe usuwanie gnojowicy mniej paliwochłonne niż usuwanie obornika no i szybko działający nawóz... Jedna po czasie pomyślałem żeby ruszty dać tylko pod największe opasy by obniżyć koszty. Docelowo chciałbym trzymać około 100 sztuk 40 dużych i 60 do roku.

 

Byłbym wdzięczny jakbyści napisali jakieś uwagi porady jak wiadomo co co dwie głowy to nie jedna, a co dopiero całe forum:)

z góry dziękuję pozdrawiam Adam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baranek    3

Jeżeli chodzi o opasy to nie ładuj zbyt dużo kasy w budynki inwentarskie, bo nie ma sensu. Najważniejsze żeby miały dach nad głową, zabezpieczenie od przeciągu wodę i pełne żłoby. Oczywiście mam na myśli utrzymywanie luzem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dawidg2    30

Ale ruszta może zrobić, koszt trochę większy ale to się zwróci w oszczędnościach czasu i ilości maszyn potrzebnych do obsługi stada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

No nie wiem czy ruszta to dobry pomysł to są koszty a tu chodzi aby było w miarę tanio,dobrze i żeby trochę postało no i aby byki nie poszły do sąsiada przez nie wytrzymałe ściany, furtki :) Moim zdaniem najlepiej zagospodarować jakiś starszy budynek przerobić go tak aby był stół paszowy aby można było turem wjechać, boksy najlepiej na głębokiej ściółce i też aby można było turem wjechać albo i ładowarką itp. Obora powinna spełniać podstawowe minimum, mianowicie chronić przed wiatrem, deszczem/śniegiem, powinno być jasno, swobodny dostęp do wody oraz do stołu paszowego. Jeśli głęboka ściółka to ona też będzie grzać bydło ale i będzie wydzielał się gaz więc jakaś wentylacja jeśli jest niski strop bo bydło by się zagazowało. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

To co wyda na prasowanie, zwożenie, ścielenie, wywóz potem obornika na hałdę, rozwiezienie po polu to ruszta się zwrócą w  2-4 lata. Pozatym ile potrzeba sprzętu czy najmować sprzętu. A tak beczka do traktora i się wozi. Po co ma mieć kolega dodatkowe zajęcia, jak i tak pisał że ma mleczne tam chyba dosyć roboty ma. A przy bykach trzeba minimalizować koszty, zresztą wszędzie.

 

Jeśli teraz przy oszczędzi to będzie potem siebie wyzywał że mógł trochę więcej wydać a usprawnić sobie pracę. W perspektywie kilku czy kilkunastu lat to ruszta lepsze. Napewno się zwrócą a potem będą małe koszta generować.


zobacz na mój rysunek. dach to coś takiego http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=konstrukcja+%C5%82ukowa&bmatch=seng-v8-p-aur-nwatch-2-prz-1128

 

 

Adam burzysz wszystko co masz, robisz posadzkę z murem tym po prawej (te kostki), tak by szło konstrukcję zamontować, stół paszowy z drugą ścianą, szczyty to już możesz zabudować jak chcesz, w środku dzielisz na boksy, drabina paszowa jeszcze i do byczków akurat. Koszt zależy jakie wielkie. Tylko szerokość max to 12m ze stołem chyba ze zrobisz stół poza.

post-14178-0-78312000-1421080315_thumb.jpg

Edytowano przez dawidg2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

Nie mówię, że ruszta są złe ale chodziło mi o to jak ktoś robi coś w starym budynku a to co ty podałeś to jest także dobre rozwiązanie ale to robisz wszystko od zera czyli nowe a mi tak jak już pisałem chodziło o stare ;) A obornik może zamienić za słomę, daje komuś obornik a ktoś słomę i już w balach, więc nawet nie musi u siebie siać zbóż ponieważ baloty są już zrobione u kogoś. W internecie jest dużo słomy na zbycie i taniej i drogiej i za obornik i za siano i za kukurydzę itd do wyboru do koloru :) A jeśli chodzi o sprzęt to wystarczy ciągnik+ładowacz+przyczepa i tyle a na rusztach ciągnik+mieszadło+beczkowóz i powiem że nawet pierwszy zestaw taniej wyjdzie. I koszty zbiornika odchodzą. :) Trzeba myśleć przyszłościowo tak ale i przeliczyć wszystko osobiście na swoje gospodarstwo :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Ale z remontowaniem starego to zawsze coś. a i koszt remontu przeróbek i czas to wychodzi drożej.

 

1 zestaw taniej a gdzie rozrzutnik? drugi ciągnik? Czy chcesz przeczepiać olbo odczepiać co chwilę?

 

Mieszadło nie jest drogie, mówię o elektrycznym.

 

Zbiornik? 1069m3 zbiornik niecałe 100 tys by wyszedł plus płyta pod nim. To miałem ofertę na skręcany z blach, zawsze go można powiększyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

Ale rozrzutnika nie pisałem bo tak jak prędzej pisałem, obornik ktoś odbiera w zamian za baloty słomy :) I wystarczy jeden ciągnik do wyrzucania z obory na przyczepę, albo od razu na pryzmę gdzieś obok obory albo na płytę. Mój sąsiad w tym roku wydał 30tyś zł na postawienie wolno stanowiskowej bukaciarni murowanej na wys 2-2.5m potem blacha z dachem z blachy w środku wygrodzenia 4 kojce i ganek paszowy wzdłuż bukaciarni 10m x 16m i wchodzi w nią 30- 45szt opasów zależy jakie duże są.

Edytowano przez michal1014

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

w mojej wersji można przyoszczędzić i zamiast blachy naciągnąć plandekę. A i zawsze ją można przedłużyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

No tak :) a ja osobiście myślę nad taką konstrukcją ale na wiatę/halę na maszyny i ciągniki taka 12m x 20m ale to na przyszłość jakby ceny trzody i opasów wzrosły i bym oszczędził sobie i do tego jakiś prow i by było git :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

No ja też myślałem na garaż/magazyn. Na oborę dobra sprawa, w razie czego można rozebrać i sprzedać też. Cenowo też jakoś źle nie wychodzi. Ale niech autor się wypowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adammo    0

Vardzo dziękuje koledzy za zainteresowanie tematem:)

Tak jak pisałem zajmujemy się mlekiem sporo jest przy tym pracy, dodadkowo chcemy zwiększyć obsadę stada więc czasu na pracę z opasami nie będzie. Chciałbym to jak najbardziej uprosić ale to nie znaczy żeby nic nie robić żebyście mnie źle nie zrozumieli:)

We wrzesniu ubiegłego roku usuwaliśmy obornik z innego budynku - wiaty. Pomimo tego że konstrukcja jest dośc przechstronna to z wywożeniem obornika długo zeszło, kupa spalonego paliwa a i sprzętu szkoda, taki zbity gnój daje się we znaki na turze. Dlatego właśnie chciałem się upewnić czy też uważacie że ruszty byłyby okej, myśle że taki wydatek się zwróci zwłaszcza że moim zdaniem inwestycje w rolnictwie raczej są na dłuuugie lata, zresztą czas szybko leci:) A ruszty to ogromna oszczędność czasu i paliwa bo co to jest pompować gnojowicę w beczkę? :P

 

Stary budynek zostanie, tylko zmienimy dach i będzie odchowalnia i paszarnia jak znalazł i jednak nie będziemy kupowali dźwigarów ( 1szt o szerokości 12m to koszt 500 netto) szkoda własnej kasy lepiej po kosztach własnymi środkami i we własnym zakresie zrobić a zainwestować w nowy obiekt.

 

a co do nowego budynku to jeszcze będe myślał ale ten projekt co wrzuciłeś @dawidg2 bardzo ciekawy jest, tyle że trzeba by go jakoś wzmocnic co by ścian bydło niedobre niewywaliło;p

 

aha przypomniało mi się ta nasza wiata co o niej wcześńiej wspomniałem jest pokryta eurofalą ( dach i ściany), ścniany gdzie cielaki do roku miały kontakt wzmocniliśmy płytami wiórowymi czy pilśniowymi nie wiem dokładnie jak to się nazywa. Zdało to egzamin ale cielęta czy jałówki to nie byk o wadze o 600kg, a to moje gospodarstwo położone jest na odludziu więc nie ma opcji żeby mogły uciec, mieszkam około 5km tego miejsca.

Edytowano przez adammo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

tak, dlatego pisałem o murku na jakieś nie wiem 1,5 m zbrojony z lanego betonu o szerokości 15-20 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

Jeśli autor jednak chce nowy obiekt to zgadzam się z przedmówcą ruszta można rozważać i zrobić po obu stronach kojce na środku stół paszowy. A kojce po 5 szt. dużych w jednym kojcu było by ok. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adammo    0

No Właśnie Michał1014 myślisz że lepiej będzie budynek dwustronny postawić? Myślałem że jednostronny troche taniej wyjdzie, z jednej ruszty z opasami po drugiej stół paszowy z zadaszeniem opartym na słupach i zamiast ściany deski na 1,5 2m wysokości od ziemi a powyżej jakieś kurtyny czy opuszczane zasłony z poliweglanu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Lepiej bo będziesz miał 2 razy dłuższe koryto. i się nie będą przepychać do jedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

Właśnie tak jak pisałem. Lepiej zrobić po obu stronach kojce ale mogą być węższe np 4m-5m ale dłuższe np 5m w takim kojcu wszystkie sztuki będą przy stole gdy będzie on pełen a tak to słabsza sztuka może być wypchana od jedzenia i w konsekwencji gorzej przybiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzioman18    21

koledzy powiedzcie mi czy pojedyncza ściana z porothermu w bukaciarni zda egzamin? czy będe musiał ją jakoś docieplić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adammo    0

Słusznie, dziękuję za porady, jak już coś ustalimy to się podzielę informacjami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adammo    0

Tak, wrzucę screena z geoportal, od drogi jest 1,5ha prawie pola, siedlisko z 3 budynkami, ten od prawej wzdłuż granicy to ta stara stajenka a po lewej stary dom drewniany. Za domem od granicy ciągnie się prawie ha pola, i 300m reszta łąk, więc miejsce jest wystarczająco:)


od granicy działki do budynku z prawej jest 4m szerokości, plac jest dopiero do oczyszczenia wiec wygląda nie ciekawie

post-146164-0-14511600-1421099265_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×