Skocz do zawartości

Polecane posty

dkaras    0

Witam wszystkich forumowiczów! Około dwóch tyg temu zakupiłem Valtre 6850 z '99r. Wszystko działało bez żadnego problemu aż do przedwczoraj... Mianowicie po ostatnich mrozach (-16') probowałem odpalić traktor, niestety padł akumulator... po podładowaniu uruchomiłem maszynę, wrzucam bieg i nic... ciągnik nie chce ruszyć ani do przodu ani do tyłu na żadnym biegu. Na wyświetlaczu nie ma błędów, po włączeniu rewersem kierunku jazdy normalnie pokazuje się strzałka o kierunku jazdy, jedyny komunikat to taki przekreślony trójkąt ale wydaje mi się, że był on wcześniej. Nie mam kompletnie żadnego pomysłu co się mogło stać. Przegrzebałem internet i nic nie znalazłem. Bardzo proszę o Waszą pomoc i z góry wielkie dzięki ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mikruss    77

przyjechał elektryk w wieku chyba 22 lat :P co pracuje u znajomego handlarza co brałem ciągnik i miernikiem po prostu każdą cewkę badał.

Jak jest spalona to chyba cały czas na zwarciu pracuje.

Ty zrobiłeś zdjęcie chyba elementu co jest na zwojnicy z tyłu tak??

Cewki od półbiegów masz centralnie  na skrzyni biegów czyli pod nogami kierowcy, u mnie w kabinie pod wykładziną było okienko na kilka śrub, jeżeli u ciebie nie ma (wiem że w starszych rocznikach potrafilo nie byc) to podnoszenie kabiny zeby je sprawdzic/wymienic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dkaras    0

Wielkie dzięki za pomoc ;) spróbuję się za to zabrać a po wszystkim opisze co i jak dla przyszłych pokoleń ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dkaras    0

Witam, dziękuję wszystkim za odpowiedzi i zainteresowanie problemem. Udało mi się rozwiązać "zagadkę". Otóż z racji, iż traktor będzie używany w leśnictwie, tj. będzie zagregowany z przyczepą leśną z ładowarką, dokonywaliśmy drobnej przeróbki fotela aby obracał się w lewą stronę, a nie jak dotychczas w prawą. Podczas montażu przetarł się kabelek, który prowadzi do czujnika w fotelu odpowiedzialnego za obecność kierowcy w kabinie. Z racji, że sygnał nie był wysyłany do komputera traktor nie chciał zwyczajnie się "ruszyć". Ot, cały problem ;)

 

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×