Skocz do zawartości
Michalq66

Ceny ciągników 2015

Polecane posty

nojsze    44

Pisałem wam juz wiele razy w rolnictwie zaczyna się recesja , sprzedaż maszyn będzie powoli spadała , ceny muszą także wyhamować gdyż boobm z lat 2010-2012 już się raczej nie powtórzy. Nowy Prow nie dla wszystkich raczej dla nikogo ci co nie kupili poprzednio teraz tym bardziej nie będą mieli funduszy , rolnicy którzy się rozwineli juz nie dostaną takiej samej maszyny...... Ot sprzedaż ciagników drastycznie spadnie a z nią ceny. Jak ruszy lawina mleka to prawdziwa zapaść gdyż przy spadku cen producenci po zniesieniu kwoty zechca nadrobić ilością i w tym pies pogrzebany. Licytujecie się panowie cenami traktorów ja także chcę kupić tanio i czekam na NH 140 kM za około 200 netto nie 214.000 kwestia czasu jak producenci będą zjeżdżali z ceny.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zitro    1

Kubota-opis z translatora, więc cena razy aktualny kurs ojro

 

albo $ bo doczytałem to "Luizjana"

plus tranport z USA...

Edytowano przez Zitro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

ściema i tyle, czekaja az jakis naiwny im kasę wpłaci, takich okazjii nie ma, bo ursys c360 czasem jest droższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    282

Witam. Ile się ceni : 

John Deere 5085M z przednim tuzem i turem.

John Deere 6090MC z przednim tuzem i turem.

Interesują mnie cenny netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    60

Według mnie ceny mogą spaść ale na to co na placu a jak ktoś chce lepiej wyposażony to ceny nie spadną.

A poza tym uważam ze na cuda nie ma co liczyć. U najwiekszych dilerow staly nieraz ciągniki 2 letnie i nie były odrazu tańsze po 50 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pumas    27

Cena John Deere 6090 MC jest 207 netto na full wypasie 
Cena John Deere 6090 RC jest 220 netto na full wypasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    30

valtra t133 Hitech: 3 pary wyjść hydraulicznych,  przedni TUZ, fotel pneumatyczny, pulpit proline, felgi spawane, opony 540/650,  amortyzacja kabiny 245 netto, rocznik 2015 i chyba już taką biorę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pumas    27

Teraz tez niem ma w MC mietkkiej  osi  jest tylko w RC bo sam bylem u dilera i se pytałem i brałem oferty na te dwa ciągniki czym sie róznia a i ta cena to bez wom bo i nie jest potrzebny z przodu wom 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plagrafi    11

Ktos sie orientuje w cenie 

Fendt 714 vario

Fendt 514 vario

MF 7615

MF 6615

? Moga bc ceny orientacyjne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys0012    0

zna ktos cene nh t6.165 lub t7.170 ? oraz w jakim wyposazeniu?

nh t6.165 skrzynia elektro comond szerokie koła przedni tuz plus przedni wom ful opcja wyposażenia 289 tyś brutto u wrońskich cena z końca roku 2014 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

no niestety dla niektórych fulll opcja to klima i fotel pneumatyczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez przemo89
      Na początku chciałem się przywitać, gdyż jest to mój pierwszy post na tym forum.

      Chce kupić używany ciągnik, głównie Deutz Fahr, cena do 35000 ze wszystkim, czyli transportem do Polski i tak dalej. Otóż chciałbym zapytać dlaczego w Niemczech ciągniki są tak tanie. Często na mobile.de i autoscout24 pojawiają sie ciągniki nawet z 97 r w cenie do 8000 euro, i nie pisze nic co świadczyłoby o jakichś wadach. Takie aukcje trwają najdłużej 2 dni, gdyż jest to wielka okazja. Co o tym sądzicie? Czy jest możliwe, aby za ciągnik który w Polsce trzeba dać 60k zł tam był w przeliczeniu około 30k zł?
    • Przez ursusik1634
      Zamówiłem DF 610 w Jaryszkach. Ciągnik miał być w lutym a już praktycznie jest kwiecień, prace polowe czekają na niego. Zadzwoniłem do pana który się zajmuję sprzedażą i powiedział mi że maszyna stoi na placu we Włoszech co mnie bardzo zdziwiło bo przecież DF to niemiecka firma. Wczoraj przedstawiciel przywiózł mi faktury i autoryzację, powiedział, że ciągniki te składane są w Niemczech. W papierach znalazłem że został wyprodukowany we Włoszech jaka jest prawda, czy może ktoś brał już jakieś maszyny od nich?
    • Przez Arek3125
      Witam wszystkich AgroFotowiczów.
       
       
      Przenoszę do "Zielonkowe"
    • Przez maciejmechnowy
      witam wszystkich forumowiczów. Mam problem z ciągnikiem marki same rubin wczesniej był uszkodzony wyswietlacz i nie było nic widać do momentu aż traktor stanął  na polu po naprawie wyświetlacza    pojawiły  się alarmy  transm. alarm 254 ,CONSOL. 240, ENGINE 240 I 242  ma ktoś opis tych błędów  SAME RUBIN 120
    • Przez green
      Większość zainteresowanych tematem słyszała, że od roku 2015 przepisy unijne wprowadziły dla posiadaczy niewielkich powierzchni możliwość udziału w tzw. Systemie dla Małych Gospodarstw. 
      Rolników uczestniczących w tym systemie omija konieczność przestrzegania niektórych uciążliwych obowiązków należących do tzw. zasad wzajemnej zgodności.   Natomiast ceną, jaką płacą za tego rodzaju ułatwienie jest ograniczenie limitu wszystkich przysługujących im dopłat bezpośrednich (niezależnie od rodzaju płatności) do kwoty stanowiącej w złotówkach równowartość 1250 euro  - Coś za coś.
       
      Nie wszyscy wiedzą jednak, że polskie przepisy przewidują od roku 2015 automatyczne włączanie do systemu dla małych gospodarstw rolników, którzy we wniosku deklarowali do płatności powierzchnię, do której przysługuje nie więcej niż 1250 euro płatności.  Chodziło o to, żeby drobni rolnicy nie musieli sami wnioskować o udział w tym systemie, tylko z góry byli objęci jego zasadami.   Z założenia miało to być dla nich korzystne i rzeczywiście jest korzystne - o ile ktoś raz na zawsze ma jedynie kilka ha ziemi i nie planuje swojego gospodarstwa powiększać.
       
      Niestety przyjęta w polskim prawie zasada automatycznego zapisywania do systemu małych gospodarstw ma także wady.   Rolnicy zapisani do niego w roku 2015 są w kolejnych latach automatycznie traktowani jako jego uczestnicy, nawet wtedy, gdy w wyniku powiększenia gospodarstwa zgłoszą w kolejnych latach znacznie większą powierzchnię niż ta, która powoduje automatyczne włączenie do tego systemu.  Rolnicy tacy nadal nie muszą przestrzegać wszystkich zasad wzajemnej zgodności.  Jest to jednak wątpliwa przyjemność, zważywszy że do np. 15, 20, 30 hektarów dostają nadal maksymalnie równowartość 1250 euro dopłat i to licząc wszystkie płatności bezpośrednie, a więc nie tylko JPO ale także np. płatność na zazielenienie, czy płatność dla młodych rolników.
       
      ARIMR twierdzi, że wszystko jest w porządku, gdyż z Systemu dla Małych Gospodarstw zawsze można, w każdym roku w określonym terminie, na specjalny wniosek wystąpić, a jak ktoś o tym nie wie, to jego problem.
       
       
      Okazuje się jednak, że to także problem Agencji.  Mało kto wie o tym, że chcąc w którymś z kolejnych lat zgłosić większą niż uprawniająca do udziału w Systemie Małych Gospodarstw ilość areału i zrezygnować w związku z tym z niekorzystnego dla niego udziału w Systemie dla Małych Gospodarstw musi specjalnie o to wnioskować.  
       
      Tymczasem przepisy Unijne wymagają, aby w krajach które przewidują automatyczny przydział „małorolnych” do Systemu dla Małych Gospodarstw odnośni rolnicy byli informowani bezpośrednio o konsekwencjach włączenia ich do tego systemu, w tym zwłaszcza o możliwości i trybie wystąpienia z niego.   
       
      I tu dochodzimy do sedna.
       
      Agencja Restrukturyzacji nie wywiązała się z obowiązku informowania „wcielonych” przymusowo do Systemu dla Małych Gospodarstw o zasadach wystąpienia z niego. 
       
      Oznacza to, że każdy, komu w decyzji za rok 2016 i następne ARiMR obcięła w stosunku do deklarowanych powierzchni płatności bezpośrednie do poziomu, będącego maksymalnym pułapem dla Małych Gospodarstw, czyli do równowartości 1250 euro, uzasadniając to tym, że w 2015 został automatycznie włączony do Systemu dla Małych Gospodarstw i nigdy z niego nie wystąpił – może dochodzić unieważnienia takiej, nawet już prawomocnej, decyzji przed sądem administracyjnym.
×