Skocz do zawartości
Krowiara

Co sądzicie o osobach, które rozpieszczają krowy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Krowiara    2

Tak pytam z ciekawości, bo sama jakoś specjalnie nie interesuję się uprawą zbóż, no ale mam "bzika" na punkcie krów.. czyszczę je sobie i traktuję łagodnie (chociaż jak jakiś byk głupieje, to już nie jestem taka łagodna).. jednej założyłam stronę na facebooku, trochę głupota, no ale co ja na to poradzę :)

Edytowano przez Krowiara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olsen23    3

Powiem Ci ze jak dbasz o krowe tak daje mleko:)

Poza tym z krowami trzeba delikatnie, bez stresu lepiej mleko daja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
firewall54    1

a z bykami to już tak jest, ale jak go oprzątasz i jesteś przy nim to do ciebie przywyknie i będzie spokojniejszy ale lepiej jak go będziesz miała na uwięzi

bo z bykami nie ma żartów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ja swoje byli mam od malego az do zdania. nie wszystkie sa reczne. ale jak wchodze do nich na wybieg czy kwatere to przychodza do reki wszystkie. kochaja jak je sie czochra;) raz 10 mi ucieklo z pastucha. wystarczylo zagwizdac i zawolac po imieniu :) szybciej wracaly z wolnosci niz na nia szly :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Bo zwierzaczki trzeba kochać :D

 Rano dać im buziaka na Dzień Dobry :) 

A Wieczorem poklepać po dupce na Dobranoc :)

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    252

nie jeden facet na tym forum czytajac jak to sympatyczne wypowiedzi chciałby byc na miejscu tego toż zwierzaka :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qatro44    2

Krowiara mówisz że masz bzika na punkcie krów-to się zdarza dość

często, zresztą każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma...

albo inaczej: jeden lubi ogórki a drugi ogrodnika córki...

ważne aby zachować proporcje bo wszelka przesada jest niezdrowa.

Taki przykład; młode małżeństwo rozpada się po niespełna roku bo

żona miała żal do męża który tak wyrażała:"ty tylko krów patrzysz a nie

patrzysz na to że masz żonę"/ -facet przesadził ...

 

ja o swoje krówki też dbam, ale czuję się nieswojo gdy czasami

muszę sprzedać krowę która była u mnie od małego cielaka przez

13-14lat...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Nie cierpię tego uczucia. Czasem mam ochotę w ogóle przestać hodować bydło z tego powodu. 

Do zboża nigdy się nie przywiązuje.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krowiara    2

firewall, wszystkie krowy są na łańcuchu łącznie z bykami :P a krowy wyprowadzam w ramach "relaksu"

qatro, my jesteśmy w gorszej sytuacji, bo za niedługo musimy sprzedać 20. letnią krowę, tej to dopiero szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

W takim wieku to już starość wszystko robi, chyba na siłę też nie ma co trzymać zwierzaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bo zwierzaczki trzeba kochać :D

 Rano dać im buziaka na Dzień Dobry :)

A Wieczorem poklepać po dupce na Dobranoc :)

 

A jak będzie chciała seksu?       :blink:    kurcze może być problem żeby ją położyć na łopatki.    Hahahahahahahahahahaha, dawno się tak nie ubawiłem jak w tym temacie.

Stronę krowa ma na fejsie, kurcze to może ja z nią pisałem?    :P        ja pierdzielę            :lol:     :lol:   wolę konie, może ktoś założy stronę swojej klaczy to sobie trochę  po rżymy.    Hahahahahahhahahahahaha

Edytowano przez KORSARZ1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

KORSARZ A Co w tym dziwnego że Kocham zwierzęta i daje im buziaka, czy też z Nimi rozmawiam, bądz klepię po tyłku ? 

!!

Ja się tego nie wstydzę :)

Nie jestem jakąś Zoofilką !

Zwierzęta są częścią Mojego życia!!!!!!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kasia a mogę wiedzieć w co dajesz im tego buziaka?     :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    378

A   jak taka krówka  się załapie  na ubój  rytualny  ?  to  wielki  płacz........      życie  to  biznes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    215

cale szczescie to bestialstwo u nas juz niedozwolone i oby tak bylo na zawsze.ps .z ta krowa na fejsie to juz raczej jazda na maxa :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiesz może Cię zaskoczę Daje im buziaka w Nosek ! 

 

Wiesz, nie chcę Ci obrzydzać       :P    ,mam nadzieję że chwilę wcześniej ta krowa nie lizała drugiej odwrotnej części ciała.     :P  czyli prosto rzecz ujmując, nie robiła jej minetki.      :lol:     :lol:     Strach pomyśleć co ludzie robią z psami jak śpią w jednym łóżku.     Hahahahahahahaha, Sorry Kasia, to ten szampański nastrój tak na mnie chyba działa jeszcze.    :lol:

 

Edytowano przez KORSARZ1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Owszem, biegu życia im nie zmienię, ale mogę sprawić że przez kilka lat będą traktowane z szacunkiem i miłością :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    378

cale szczescie to bestialstwo u nas juz niedozwolone i oby tak bylo na zawsze.ps .z ta krowa na fejsie to juz raczej jazda na maxa :lol:

 

Każde   zwierze   zaczyna  swe życie  by  skończyć  na  talerzu ......oczywiście  za  życia  powinno być  traktowane  należycie  lecz bez  przesady.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Myślę, że może z tym facebook'iem to trochę przesada, ale bloga o krowach dosyć miło się czyta. Porównując krowy i konie, albo krowy i psy to praktycznie o krowy mało dbamy. Bo kto jak jest chora spędzi przy niej noc? Ile ludzi robi korekcje kopyt koniom, a ile krowom. Ile koni i psów dożywa starości i umiera naturalnie, a ile krów. Myślę, że ludzie trochę przesadzają w opiniach pod względem Wietnamczyków. Owszem jedzą psy, ale my jemy krowy, świnie. To jest zwierzę i to. Myślę, że należy traktować wszystkie zwierzęta równo. Nie jestem za masowym zabijaniem wszystkiego oprócz człowieka, ale myślę, że trochę zatracamy granice i równowagę. Osobiście wolę krowy niż psy. Żadna nie zrobiła mi takiego śladu jak pies. Nie widzę sensu ustawy o trzymaniu psa na łańcuchu. Jeśli ktoś trzyma krowy na krótkim łańcuchu przez cały rok to gdzie jest logika? Wielka krzywda, bo pies na łańcuchu stoi, może się wybiegać, ma budę ciepłą i raz lub dwa razy na dzień biega po podwórku, albo dłuższym spacerze. A w bloku? Widywałem wielokrotnie jak z bloku wyprowadzano nowofundlanda. To jest humanitarne? Albo berneńczyki w domu bez wybiegu. Ludzie to jest obłęd. To, że człowiek coś lubi to nie znaczy, że to jest dobre dla zwierzęcia. Albo niektóre komentarza dotyczące mieszczuchów, że jak to krowy na dworze jak jest 5-10 stopni? One cierpią. G_wno prawda, krowa lepiej się czuje w temp około 10-15 niż 53 stopnie na słońcu, gdzie termometr pęka. Albo przykład ww ras psów, one nie są przystosowane do temp 22 stopni w mieszkaniu. Bagatela, haski, tu już ludzie pojechali na maxa. Wybieg 1,5 na 3 m dla dwóch psów, albo branie psa jako obrońcy podwórka. Te psy potrzebują ruchu, one genetycznie są stworzone do wysiłku. A w mieszkaniu taki pies to już głupota nieziemska. Jeszcze wracając do aspektu krów, pomyślcie czasem o tych h-f-ach, co ledwie noga za nogą ciągną, wyglądają jakby na Antarktydzie mieszkały. Nie mówię racjonalna eksploatacja, ale krowa, która po 2 latach w ciąże zachodzi, bo prędzej rui nie miała to przegięcie trochę. A i dla ludzi dziwnie zorientowanych, krowa naturalnie zachodzi rok w rok w ciąże. Co roku każda krowa mięsna w miarę utrzymywana naturalnie z byczkiem co roku rodzi cielę i nie widzę w tym, żadnego znęcania. To się rozpisałem, ale myślę, że w temacie, bo tu o dobrostanie mowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

o jaaa ale sie temat trafił aż nie wypada go ominąć. to na czym się zarabia trzeba w większości traktować jak biznes to znaczy bydło ma mieć zapewnione względnie dobre warunki ale całował w nosek to ja ich nie będę :) fakt że jakiś sentyment przynajmniej do niektórych sztuk jest, sam mam ze 2 starsze ale to dalej biznes co nie znaczy że nie podejdę czasami i nie podrapię za rogami (lubią to) czy pogłaszczę. zasada ogólnie taka... zarabiać na tym to nie przywiązywać się. wspomniano tu o psach... potrafię im trochę czasu poświęcić jeden luzem biega i sypia w oborze na słomie lub sianku, drugi duży ma budę i na łańcuchu ale czasami na spacerek sie weźmie żeby się trochę wybiegał, do psów się przywiązuję i cóż z reguły mają u mnie dożywocie, poprzedniego lata było pożegnanie z jednym który żył jakieś 15-16 lat, ostatnie dni było cieżko patrzeć, jak nie mógł się napić wody sam nawet więc trzeba było go traktować jak chorego człowieka, na noc schować do budy, w dzień zapewnić cień bo w budzie za gorąco (nie chodził przez ostatnie dni), miskę z wodą podstawić pod pysk i głowę podnieść i trzymać aż skończy, podobnie z jedzeniem. jak ktoś tak jest w stanie robić (po tylu latach) to znaczy że się przywiązał, jak nie to szkoda słów

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biedroneczka    16

KORSARZ A Co w tym dziwnego że Kocham zwierzęta i daje im buziaka, czy też z Nimi rozmawiam, bądz klepię po tyłku ?

!!

Ja się tego nie wstydzę :)

Nie jestem jakąś Zoofilką !

Zwierzęta są częścią Mojego życia!!!!!!

Bez urazy, Kasia, ale język do ucha też im włożysz ? Jak tak mocno je kochasz i dbasz o ich samopoczucie .....? Hahahaha.....

Rolnictwo to biznes, a nie przedszkole..

Oczywiście czasem jest sentyment do jakiegoś zasłużonego zwierzaka, ale do cholery : TO TYLKO ZWIERZAK !

Bóg dał nam zwierzęta, żeby służyły ludziom, a nie odwrotnie...!!!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Boże ludzie co wy tak najeżdżacie na Kasię. Widać, że dziewczyna wrażliwa, kocha zwierzęta i życie na wsi a wy się naśmiewacie. ;[ ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez leszek1000
      Witam.Od 3 tygodni testuję paszowóz.Wszystko było ok do teraz.Krowy niechętnie jedzą ten tmr.Przyczyną jest sianokiszonka z trzeciego pokosu była za wcześnie sprasowana,jest mokra.Po zapachu tmr jest super,ale krową coś nie pasuje.
      Dawkowanie:
      50kg-słowa jęczmienna
      60kg-siano
      500kg-wysłodki mokre
      600kg-kukurydza
      500kg-sianokiszona z bel 3 pokos(wygląd-ciemno zielona,może się nie ukisiła)
      50kg paszy(tylko dla krów)
      Jałówki dostają 200kg sianokiszonki,słowy i siana.Później wszystko dosypuje i idzie dla krów)
      Co zrobić z takim przypadku.Niektóre krowy dopychają się słomą z pszenicy.Sianokiszonka naprawę ładnie pachnie.Trochę tych balotów mam więc muszę jakoś to wykorzystać. Mam jeszcze pryzmę z 2 pokosu i gorczyca z jęczmieniem.
    • Przez leszek1000
      Mam problem z jałówką. Była pokryta 26.04.16.Termin minął,a ona nie odpuściła.Weterynarz ręką sprawdził i nie ma ciąży.Zdoiłem ręcznie i ma mleko.Wymie ma małe,ale każda ćwiartka jest naprężona i ma wielkość pięści. Czy to normalne,że jałówka ma mleko w strzykach ? Proszę o odpowiedź bo za tydzień pójdzie na sprzedasz.
    • Przez PaulinaJakubiak
      Kupię krowy i jałówki mleczne, najlepiej wysokocielne.
       
      Okolice Olsztyna, warmińsko-mazurskie.
       
      Pozdrawiam Paweł 511693715
    • Przez bartekm66
      Witam
      przymierzam się do likwidacji stada krów mlecznych 10 szt
      zmusza mnie do tego brak rąk do pracy... zostałem na gospodarce sam (żona poszła do pracy, mama mi trochę pomagała ale "podupadła" na zdrowiu)
      mam takie pytanie ... co w zamian.. produkcja roślinna sama nie bardzo wchodzi w grę bo słabe ziemie..
      co radzicie?
×