Skocz do zawartości
marian20

Prasowanie siana pasówką. Regulacja zgniotu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Prasowanie
marian20    21

Witam

 

Ciekawi mnie czy ktoś z was robi prasą pasową siano na sucho. Chodzi mi dokładnie o stopień zgniotu. Czasami trudno jest idealnie dosuszyć materiał dlatego w swoim gospodarstwie w prasie walcowej staram się podczas belowania robić jak najmniejszy docisk aby środek beli był w miarę luźny i siano mogło parować.  Czy w prasie pasowej da się zrobić naprawdę luźną belę? Wiem , że są regulacje gęstości rdzenia ale słyszałem , że w praktyce pasówka nawet na najmniejszym docisku siano zwinie na kamień. Czy to prawda? Robił ktoś w ten sposób?

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

 Przeważnie w psówkach zmiennokomoraowych jest docisk hydrauliczny beli i jak się usawia na na max 200atm to do siana ze 140 nawet mniej atm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Wiem kolego ale chodzi o to czy ta bela jest realnie luźna. ? Robił ktoś kiedyś na tych najniższych ustawieniach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariuszd93    489

Jak  ustawisz  tak masz  , jeżeli  ustawisz  mały  zgniot  , to  oczywiście  ze  jest  luźna.

Tylko jak  poleży kilka  godzin,  to  robi się jajowata ......... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Można np pod walcówke c 330 :blink:  podpiać :o  też będzie lużna bela :D

 

:) Oczywiście, ale mi chodzi o prasy pasowe.  Znajomy ma mc halle 660 i na prawie minimalnych ustawieniach siano jest ubite niewiele mniej niż na najwyższych. Stąd moje pytanie. Sprawę walcówek i łańcuchówek znam z autopsji ale pasami jeszcze nie robiłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morfi81    30

w niektórych pasówkach jest opcja miękkiego rdzenia wykorzystywana głównie przy sianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

opcja  miękkiego  rdzenia  najbardziej przydatna  jest  w  sianokiszonce  ,  bo  bez  tej opcji rozwinąć  środek  beli  to  spory problem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

opcja  miękkiego  rdzenia  najbardziej przydatna  jest  w  sianokiszonce  ,  bo  bez  tej opcji rozwinąć  środek  beli  to  spory problem 

Brednie 

 

Co do miękkiego rdzenia mogę się wypowiedzieć bo mam taki bajer w swojej. Nie wiem  skąd kolega mariusz to usłyszał ja sianokiszonkę robię na 190 bar i 7 noży i perę mam robionych bez noży praktycznie żadnej różnicy przy odwijaniu. Co do siana spróbowałem funkcji miękkiego rdzenia powiem szczerze zbędny bajer jakbyśmy nie ustawili ciśnienia to i tak nie uzyskamy tego efektu co stałokomorowa. 

Macie jakieś jeszcze pytania to walcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Brednie 

 

Co do miękkiego rdzenia mogę się wypowiedzieć bo mam taki bajer w swojej. Nie wiem  skąd kolega mariusz to usłyszał ja sianokiszonkę robię na 190 bar i 7 noży i perę mam robionych bez noży praktycznie żadnej różnicy przy odwijaniu. Co do siana spróbowałem funkcji miękkiego rdzenia powiem szczerze zbędny bajer jakbyśmy nie ustawili ciśnienia to i tak nie uzyskamy tego efektu co stałokomorowa. 

Macie jakieś jeszcze pytania to walcie

 

Czyli w przypadku robienia siana pasówka nie sprawdza się za bardzo? Czy po zmniejszeniu ciśnienia bela jest cała miękka a nie sam rdzeń dobrze rozumiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Chodzi o to że ja nie widze różnicy w jakości paszy po pasowej czy walcowej (po pasowej jest taka różnica że jest więcej materiału w beli i jest ciężejsza). Ja w tym roku po próbach kilku bel na miękkim rdzeniu stwierdziłem że nie ma sensu bawić się w to bo np. jak ustawimy mr. na 60cm i 60bar a resztę (130cm) na 160 bar efektu nie  zauważymy, jak ustawimy mr. na 100cm i 60bar a resztę na 160bar efekt jest taki że będą to "kapcie" i kube bel nakręcimy. Swoje siano w tym roku prasowałem też na 190bar

 

A jeżeli chodzi o mój stosunek do obu rodzai komór to z pełnym przekonaniem mówię zmienna komora i nic innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

W bębnówce wystarczy na początku pojechać znacznie szybciej a pod koniec wolniej i środek miękki jak gąbka.  Do siana pewnie będzie to lepsze rozwiązanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Czytam temat i naprawdę pierwszy raz trafiam na gościa który chce mieć jak najluźniejsze bele. Muszę Cię zmartwić ale z doświadczenia życiowego wiem że mokre siano zawsze się zepsuje (napleśnieje), może być nawet luzem zwiezione do stodoły.

Dziś masz wybór;jest pogoda możesz robić siano (i sprasować) a gdy pogoda nie sprzyja robisz sianokiszonkę i już.Siano zrobisz z kolejnego pokosu.

Możliwość regulacji oczywiście jest można ciśnienie rozkręcić prawie do zera (będzie bardzo luźne) tylko czy o to chodzi przy prasowaniu?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

@ptaszyna dobrze mówi... jest pogoda, robie siano, nie ma siano-kiszonkę  i po problemie...

 

co do miękkiego rdzenia.... czy ty na prawdę nie znasz zasady i idei prasowania w bele cylindryczne??? od kąd pamiętam ,to najwazniejsze jest zbić rdzeń , aby jak najwięcej zmieścić materiału w jednej belce= czytaj "oszczędności"

 

sam mam pasówkę i dobrze środek zbity to podstawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Brednie 

 

Co do miękkiego rdzenia mogę się wypowiedzieć bo mam taki bajer w swojej. Nie wiem  skąd kolega mariusz to usłyszał ja sianokiszonkę robię na 190 bar i 7 noży i perę mam robionych bez noży praktycznie żadnej różnicy przy odwijaniu. Co do siana spróbowałem funkcji miękkiego rdzenia powiem szczerze zbędny bajer jakbyśmy nie ustawili ciśnienia to i tak nie uzyskamy tego efektu co stałokomorowa. 

Macie jakieś jeszcze pytania to walcie

Nie  usłyszałem tylko pierwszego  roku po  zakupie  pasówki ,  zrobiłem sianokiszonkę  bez  miękkiego  rdzenia[bEZ  NOŻY] i  wiem  jak  sie  to  potem  odwijało . 

Sąsiedzi którym  robiłem  też  mnie  kleli....., więc  nie  bądź mądrzejszy  od  telewizora  , nie  piszę tego  co  słyszałem,  tylko  to  co  sam  robiłem  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Czytam temat i naprawdę pierwszy raz trafiam na gościa który chce mieć jak najluźniejsze bele. Muszę Cię zmartwić ale z doświadczenia życiowego wiem że mokre siano zawsze się zepsuje (napleśnieje), może być nawet luzem zwiezione do stodoły.

Dziś masz wybór;jest pogoda możesz robić siano (i sprasować) a gdy pogoda nie sprzyja robisz sianokiszonkę i już.Siano zrobisz z kolejnego pokosu.

Możliwość regulacji oczywiście jest można ciśnienie rozkręcić prawie do zera (będzie bardzo luźne) tylko czy o to chodzi przy prasowaniu?

 

Nie "jak najluźniejsze bele tylko z miękkim środkiem. Jeżeli chodzi o doświadczenie to powiem Ci kolego , że od 1997 roku robię około 400 bel siana i 400 bel sianokiszonki rocznie i doświadczeń na ten temat mam bardzo dużo. Podstawowe to takie , że mając kilkadziesiąt  ha trawy nie zawsze udaje się trafić w idealną pogodę. A jeśli dodatkowo trawa jest już przesuszona a nie doschnięta idealnie to na kiszonkę jest już się słabo nadaję. Dlatego od lat w takich przypadkach beluje lekko zbite bele i stawiam je pionowo pod dużą wiatą do doschnięcia. W takiej sytuacji niweluje ryzyko zagrzania do minimum.

 

"Siano zrobisz z kolejnego pokosu" . Tak może się udać , ale nie musi. W sytuacji gdy siano jest dla mnie niezbędne a kiszonka za sucha nie jest pobierana sprawdza się to od lat.

 

Kolega napisał , że podstawa do zbity rdzeń. Zgadzam się w przypadku kiszonki. Siano w wielu sytuacjach musi być luźniejsze. Doskonale wiem co to oszczędność. I wiem , że jak wywalę belę na pryzmę obornika bo spleśnieje to za dużo nie oszczędzę. Dlatego lepiej zrobić kilka bel więcej a mieć paszę pierwszej klasy. Bo przecież o to tutaj chodzi prawda? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Nie  usłyszałem tylko pierwszego  roku po  zakupie  pasówki ,  zrobiłem sianokiszonkę  bez  miękkiego  rdzenia[bEZ  NOŻY] i  wiem  jak  sie  to  potem  odwijało . 

Sąsiedzi którym  robiłem  też  mnie  kleli....., więc  nie  bądź mądrzejszy  od  telewizora  , nie  piszę tego  co  słyszałem,  tylko  to  co  sam  robiłem  :P

Musisz widocznie robić sianokiszonkę z bardzo długiej trawy (czyt. starej). Ja nie mam takich problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Bzdura  ten  problem  miałem  tylko  z  pierwszym  podejściem , koszone  ok  12 -14  maj to nie  jest  stara  trawa , 

może  po prostu  nie  wiesz że  masz  włączony  miękki  rdzeń,  lub  nie  potrafisz  go  wyłączyć , dlatego  ci  sie  dobrze  odwija   :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morfi81    30

Z mojego doświadczenia wynika że trzeba prasować z nożami sianokiszonkę z pierwszego skosu aby się dobrze rozwijała, a z drugiego i trzeciego już niekoniecznie ponieważ trawa jest krótsza. Wydaje mi się że taka sama zasada dotyczy miękkiego rdzenia.

Edytowano przez morfi81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Bzdura  ten  problem  miałem  tylko  z  pierwszym  podejściem , koszone  ok  12 -14  maj to nie  jest  stara  trawa , 

może  po prostu  nie  wiesz że  masz  włączony  miękki  rdzeń,  lub  nie  potrafisz  go  wyłączyć , dlatego  ci  sie  dobrze  odwija   :P

Fajnie że wiesz lepiej niż ja. Skoro pisałem że testowałem to, to wiem jak to włączyć czy wyłączyć. Jak zostaje z 60cm kładę na bok i rozwijam po całej oborze. Bez wysiłku i szarpania wystarczy popchnąć a ona się rozwija sama. W stałokomorówce 30cm rdzenia nie będzie stało pionowo po pasówce nawet się nie przechyli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Brednie 

 

Co do miękkiego rdzenia mogę się wypowiedzieć bo mam taki bajer w swojej. Nie wiem  skąd kolega mariusz to usłyszał ja sianokiszonkę robię na 190 bar i 7 noży i perę mam robionych bez noży praktycznie żadnej różnicy przy odwijaniu. Co do siana spróbowałem funkcji miękkiego rdzenia powiem szczerze zbędny bajer jakbyśmy nie ustawili ciśnienia to i tak nie uzyskamy tego efektu co stałokomorowa. 

Macie jakieś jeszcze pytania to walcie

ANO  właśnie .....  Pisałeś  że  nie  wdzisz  różnicy  , a  ja  wiem że  jest  wielka  różnica ,  stąd  wniosek  że  cały  czas  robisz  tak  samo , czyli  z  miękkim  rdzeniem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Zegar pokazuje cały czas ustawione ciśnienie 190bar od samego początku. Jak włączam miękki rdzeń to zegar pokazuje ciśnienie ustawione na sterowniku do odpowiedniej średnicy miękkiego rdzenia (np. 90bar, od 0- 80cm) a po jej przekroczeniu wzrasta do ustawienia warstwy zewnętrznej (190bar, od 80cm-130cm, oczywiście ciśnienie ze z 90bar do 190bar będzie wzrastało od 80cm i osiągnie max ustawienie dopiero przy 90cm)

Ale chcesz udowodnić swoją racje,a jak pytałem się na tym forum jak skalibrować wartość ciśnienia na zegarze z ustawieniem na sterowniku to żaden z was nie wiedział. Sam musiałem dojść jak to zrobić

Napisz jaki ty ten rdzeń robisz jakie ciśnienie i średnica i jakie ciśnienie masymalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hassi37
      Mam pytanie do użytkowników pras fendt jak  prasy tej marki się wam sprawują a mianowicie mam możliwość zakupu prasy 2600 vs z 2010 r 16000 bel zakupiona u polskiego dilera prasa od gospodarza proszę o podpowiedz co w niej sprawczać podczas zakupu .Pilne
    • Przez adi121233
      Ostatnio zakupiłem prasę Gallignani 3200 Turbocut. Posiada rotor jakiego nigdy wcześniej nie widziałem, działa on na zasadzie sieczkarni w kombajnie zbożowym np. w bizonie. Wałek z przykręconymi nożami który obraca się z dużą prędkością i do tego przeciw ostrza (noże) które wysuwają się z podłogi. Potrzebuje informacji na temat tego rotora, może ktoś coś takiego widział, coś słyszał, chciałbym się czegoś o tym dowiedzieć. W celu sprawdzenia prasy prasowałem słome z rozwiniętej beli, noże (przeciw ostrza) były wyjęte a pomimo tego ze słomy zrobiła się straszna sieczka. Teraz nasuwa się pytanie czy w polu podczas prasowania kruchej słomy też będzie się tak dziać ? Jutro postaram się załączyć zdjęcia tego rotora a tymczasem wysyłam zdjęcie na jakiej zasadzie to działa. Czekam na wypowiedzi

    • Przez DominikPaweFilipczak
      Witam potrzebuje opinie na temat prasy ferabolli ff44 jeśli ktoś posiada ten model prasy proszę o opinie tzn wady zalety jak z częściami awaryjności itp?
    • Przez danekk
      Mam zamiar kupić prasę tylko jeszcze nie wiem jaką. Zastanawiam się nad Feraboli EXTREME 265 htc. Co o niej myślicie? Jaka jest jej cena i czy jest ona warta zakupu? :rolleyes:
    • Przez garos
      Witam mam zamiar kupić nową prasę. Moje pytanie brzmi jaka jest najlepsza? pasowa, łańcuchowa? "Prasa ma mieć zmienną komore. Robie ok 2,5 tys bel rocznie ok 1500 słomy i ok 500 siana suchego i ok 500 mokrego. Jakiej firmy polecacie? mam starą prase krone ale nie bardzo jestem z niej zadowolony. Prosze o pomoc a i jeszcze jedno pieniądze nie grają większej roli bo chce skorzystać z programu na usługi.
×