Skocz do zawartości
damianXXL

siłownik hydr. dwustronny problem

Polecane posty

daremw    128

no i własnie mi opowiadał to człowiek który przywiózł (już kolejny) siłownik do rozmontowania do wspomnianego ślusarza, też nie mógł dojść czy da sie to rozmontować a ślusarz po 5 minutach uporał się z nim na moich oczach.

krótko mówiąc trzeba mieć w tym jakieś doświadczenie albo dokładnie oglądać go z każdej strony do skutku aż sie na coś natrafi, albo pojechać do jakiegoś ogarniętego gościa złotej rączki który zrobi to za cenę flaszki

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Ten siłownik dwustronny to w nim tłok chowa sie na maxa do ucha wiec nie wiem czy wyjdzie az tyle w tył  a w jednostronnym to dochodzi do blokady i jeszcze tłok z 8cm wystaje


Probowałem przez imadlo i na rure ciągnąć i nic nie puszczało. W srodku przez otwór zadnych zabezpieczeń nie widać, podejrzenia padają ze montowany był od d*py strony, złozony i zalane spawem. 


Pokazał mi znajomy inne siłowniki z tego typu maszyny, niemieckiej i jeden z nich tylko miał pieścień przy tłoku zabezpieczony na klucz imbus wiec ten da sie rozmontowac na częci pierwsze ale to duży siłownik do naprowadzania ok 100cm sama obudowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

T tłoczyska powinien być zdejmowany cały tłok więc wtedy samo tłoczysko wyszło by do przodu. Musisz próbować. Ciężko pomóc przez internet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianXXL    17

Będe próbował na wszystkie sposoby. Może coś ruszy. Bede pisał jakie są postępy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Kolega wyżej ma rację.też podobny rozbierałem.Moja rada oczyść lakier z cylindra od strony gdzie wysuwa się tłoczysko i tam znajdziesz otwór śr ok 2,5mm w ten otwór próbuj wbijać twardy drut to powinno wyiść zabezpieczenie w postaci okrągłego drutu.Kiedyś podobny rozbierałem przy kombajnie buraczanym Smotzer taki niebieski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    337

 Te trzy otwory o których piszesz to zaczepy do klucza i całe denko wykręcasz ze środka ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Nie miałem na myśli otwory z czoła lecz na cylindrze trzeba dobrze oczyścić lakier bo mogą być zalane farbą,ale może jest i wkręcana dławica-trzeba się dobrze przyjrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    337

Marian masz racje to zabezpieczenie jest z boku a kolega w poście pisze że ma trzy otwory na około oringa więc jest wykręcany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Na zdjęciach widać że są to zakucia zgarniacza zanieczyszczeń na tłoczysku.Po tylu poradach na pewno poradzi sobie,musi trochę pogłówkować przez internet tego nie zrobimy.

Nara idę spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Panowie palnik nawet nic nie daje. 3 razy grzalem na zwezeniu cylindra az olej w środku się gotowal, rury się giely i ani drgna. Żadnych zabezpieczeń też nie widać. Z farby prawie oblazl. Chyba zostaje cięcie od tylka strony. Ehh co za wynalazek

marian7k tak to jest silownik ze schmotzera niemieckiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

he he faktycznie ciężka sprawa. Osobiście nie spotkałem nierozbieralnego ale kto wie może są. 

Tył odetniesz i jeżeli sam tłok jest odkręcany od tłoczyska to siłownik rozbierzesz i uszczelnienia wymienisz spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

A czy się da dobrze zaspawać ciąć nie problem.

Znajomy rozbieral dużo siłowników i albo wybijał zabezpieczenie albo wypinal i silownik się rozpadal a w tym nic nie widać zabezpieczeń i z farby oczyszczony całkowicie

A jeśli tłok na stale siedzi? To wtedy będzie zoonk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Jeśli na stałe to będzie trzeba oko z przodu odciąć. 

Ciężko mi jakoś uwierzyć żeby to była jednorazówka.

Spawa się to dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

O w mordę. Trudna sprawa faktycznie.

Może wyśle maila do firmy schmotzera z tym problemem i coś poradzą :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Niestety siłownik nie da się roskrecić jedynie tylko cięcie. Byłem z nim właśnie u gościa który robi sprawy związane z hydrauliką. Koszt ok 50-80zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Cięcie. Ale postanowiłem zrezygnować. Pytałem o góre jak sie rozszczelni jak wymienić to powiedział ze odrazu tez wymienic jak bedzie pociety a jeśli tlok jest na stałe to ucho tez do cięcia. 

ale mówił ze moze działać jak jednostronny tylko zależy jak w srodku gumy są rozszczelnione bo jesli w dół sa kołnierze to ciśnienie wepcha olej spowrotem a górną sekcje można zaślepić. Jesli jest odwrotnie guma to nie podniesie bo ciśnienie oleju bedzie trzymać.

 

50zł robocizna ok 40zł uszczelnienie to daje mi 180zł włącznie z siłownikiem. a za 150zł mżna kupić po regeneracji

Edytowano przez damianXXL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17
Oto jaką odpowiedz dostałem od firmy Schmotzer.
 
den Zylinder können Sie mit einer Rohrzange öffnen,
dann den Dichtsatz wechseln.
Dieser Dichtsatz ist lieferbar, Sie können ihn direkt bei
unserem Ersatzteillager Frau Pecher bestellen
 
Tłumaczenie:
 
Cylinder można otworzyć za pomocą klucza do rur,
następnie zmienić uszczelki.
Zestaw uszczelniający jest dostępny, można go używać bezpośrednio
Zamów nasz magazyn części zamiennych kobieta Pecher

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

No tak tylko jak to cholerstwo rozkręcić? Imadłem nie chce sciskać na siłe bo wygnę cylinder, jak sciskałem to zaciskało tłok. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez mikiel
      pomocy mam same 70 i jadac padlo mi wspomaganie kierownicy a nastepie Tur przestal dzialac. gdzie szukac przyczyny i jak rozwiazac ten problem???
    • Przez Jacek62
      Kupiłem ten kombajn wiosną /rok produkcji 1978/ i zupełnie nie wiem jak się do niego zabrać.Szczególnie martwi mnie podnoszenie hederu.na zimnym silniku trzeba dawać duże obroty aby dzwignął dopiero jak się olej rozgrzeje jest lepiej.
      Może ma ktoś jakieś doświadczenia z tym typem może jakieś instrukcje,katalogi.Jeśli tak to bardzo bym prosił o pomoc.
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
×