Skocz do zawartości
wisnia

Auto do gospodarstwa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Auto

Wiadomość z agroFakt.pl

wisnia    0

no dobra panowie zostawcie juz te terenowki w spokoju :- tutaj chodzi o noramalne auto osobowe takie zeby  dowiesc do domu czesci z agromy, rope, zeby podchaczyc przyczepke jechac na targ z proszczakami a nie zeby odrazu jeździc po oranym polu:/ na to tylko moze sobie pozwolic kierownik jakiego duzego gospodarstwa po PGR 8)


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

do własnie takich potrzeb mam passata 1.9tdi 96r. combi.pali niewiele pojemny z hakiem do przyczepki.a jak potrzeba to nawet przyczepke 1300kg. ciagnie.a na wieksze wyjazdy bmw 525 td 93r.za***iscie wygodne i.........hmmmm to w koncu bmw.jak ktos mechanik to wie o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

a ja na pola mam Poloneza Trucka  97 ,diesla,pakowny ,oszczędny i nie boi się polnych dróg :)

a na wyjazdy Bmw 730  91r,wrazenia z jazdy  suuper,luxus i wygoda w całym tego słowa znaczeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisnia    0

@szczewko widze ze mamy podobny gust passacik 1,9 Tdi 110KM po 97r piekna sprawa. Czaje sie własnie na takiego albo 1,8T . Ja mam MeganeII 1,6 16V 107km silnik pięknie chodzi no dynamika super ale gorzej z ładunkiem:/ jest troszke za delikatny do gospodarstwa. Kiedys mialem poldka to po rozlozeniu siedzen przewiozlem w nim 9 workow ziemniakow po 50kg 8) auto nie do zalamania ;D


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1
Passat variant idealna sprawa, a zwłaszcza w dieslu :). Diesel ma duży moment obrotowy silnika, więc dobrze sobie radzi z ładunkiem.

 

A co to ma do rzeczy? :/


John Deere marką ponad wszystkie.
Zamieszczone przeze mnie fotografie chronione są prawem autorskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozekmj    9

Ja mam Golfa MKII w GTD i jest nie do zajechania - 600.000 km dawno mu mineło a przy jeździe tak do 110 pali 5l. Targałem nim na lawecie sadzarkę 4 rzędową przez 200km, talerzówke 3m na podobnym dystansie.  Drugim autem jest też Golf ale III 1.9TDI kombi. Brat i tata mają IV tez w TDI.

 

Ale najlepszym samochodem w teren - na pole jest UAZ z silnikiem 3p  ;D ;D ;D totalnie bez konkurencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
at_horses    0

Panowie. jeżdze transporterem t3 syncro(podniesiony no i napęd na 4 kołą:) ) 1.9 benz+gaz 8) 1987r.

na pola po górkach pojedzie, błota (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku... już nie raz mnie wyciągali...) sie nie boi, jak trzeba wyciągam siedzenia i tona wejdzie, czasami 8 osób i wyprawa:) w zimie po -30 łańcuchy na tył i odpalałem nim 3p, wozimy z kolegą maszyny(np3 skiboy obracany) na lawecie, przyczepa na dwa konie i w polske transporty...

najlepsze jest to, że po 2 miesiącach jeżdżenia nim tylko po konie na pastwisko i drobne załatwienia w okolicy zapinam lawete i jade 2500 km do danii... wczoraj wróciłem z traski po polsce ok 2000 km...

jak każdy ma wiele swoich minusów... ;D

uniwersalny sprzęt nie do zajeb...(jak ja mu nie dałem rady... ;))

 

polecam


mf 3635... udany sprzet:)

zts12145 z turem.... porazka... ale jeszcze sie nie rozleciał do końca....
jak sie tak dalej bedzie sypał to trzeba bedzie zaprzac szkapy-nieroby do roboty:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

a ja mam honde civic i z silniczka 1.5 16v mam wyciągnięte dokładnie 102 konie (potwierdzone na hamowni). Mała czarna rakieta :) w bagażniku nie mam miejsca na nic bo mam wsadzony wzmacniacz i skrzynie (ledwo gaśnice wepchałem) więc nie można powiedzieć że to sprzęt rolniczy;) a jak chce jechać w pole to wsiadam w ciągnik i jadę - w końcu od tego jest.

Ale bez wątpienia do patrolowania swoich pól polecam crossa lub enduro - najlepiej yamahe yz 250 - świetna maszyna o niesamowitych osiągach - można poobjeżdżać pola i jeszcze mieć z tego kupe frajdy  (niestety już takiej nie mam :( ).

Ale tak jak pisaliście wcześniej PickUp to jest coś mmmmmm   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
at_horses    0

jeździłe wczoraj w nocy ze znajomym suzuki samuraj 1300...

wydawało mi sie, że to niewiele może... ma tylko troche podniesione zawieszenie i terenowe opony...

naprawde opad szczeny co tym można wyprawiać w terenie...

do pól raczej mamy dobre drogi... ale kto powiedział, że trzeba drogami jeździć???? frajda niesamowita:P pozdrawiam


mf 3635... udany sprzet:)

zts12145 z turem.... porazka... ale jeszcze sie nie rozleciał do końca....
jak sie tak dalej bedzie sypał to trzeba bedzie zaprzac szkapy-nieroby do roboty:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolpres    0

VW Golf Country pasuje do gospodarstwa, jeden gosc w stadninie koni takiego ma. może być też Land Rover Defender, Honker. Jak ktoś nie ma możliwości to moze byc i maluch rurowiec 8) polonezy i duże fiaty też nie do zdarcia. A z aut dostawczych dobre też są Żuk, Nysa przecież prawie same takie były w PGR itp. Kiedyś niedaleko w gospodarstwie Nysą ropę w beczkach przywozili na pole do Bizona jak cały dzień kosił. Tarpan tez fajny jest w końcu z fabryki samochodów rolniczych, Lublin też dobry a z zagranicznych to starsze modele Forda Transita i Mercedesa. moim zdaniem do gospodarstwa takie bardziej pasuja niż luksusowe terenówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisnia    0

@rolpres zgodze sie z Tobą co do tych samochodów :) bo nie kazdego stan na jakąs luksusowa terenowke :-

@zorak jak Ci sie sprawuje Civica?? czy to jest tzw łeska?? zajefajne auto z dobrymi silniczkami:)) czaje sie na takie jako auto do mnie 8)


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

My na poletka jezdzimy teraz Oplem Togrą (1.4 95KM. ale jak to się zbiera ;D ). Wcześniej mieliśmy Lanosa. Nie było miejsca gdzie nie wjechał ;D. A jak Lanos był nowy to mieliśmy dużego fiata kupionego za kilka worków pszenicy. Jeżdził tak długo aż się koła pod niego nie złożyły ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

OPEL Tigra raczej niskie auto, nie nadaje się na bruzdy.


John Deere marką ponad wszystkie.
Zamieszczone przeze mnie fotografie chronione są prawem autorskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisnia    0

Nom Tigra to sie raczej nadaje do jazdy na imprezy :) no do koscioła i na zakupy tez mozna :)


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2
@zorak jak Ci sie sprawuje Civica?? czy to jest tzw łeska?? zajefajne auto z dobrymi silniczkami:)) czaje sie na takie jako auto do mnie 8)

tak to jest tzw łezka a spisuje się świetnie. Zresztą 102 konie na 900 kg wagi to można troszkę pobawić się na drodze. Polecam z silnikiem 1.6 16V 125 koni. Powiem tak honda bez problemu radzi sobie z autkami mocniejszymi o ok 30  koni. Silnik to jest zdecydowany atut hondy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasztanka    1
Silnik to jest zdecydowany atut hondy.

 

Zgadzam się! Silnik to jest zdecydowany atut nie tylko hondy, ale generalnie "japończyków". Przesiadając się z auta niemieckiego (golf) do japończyka czuć kolosalną różnicę! W odczuciu niesamowicie dynamiczny silnik, zrywny, pełen mocy! I jak dla mnie przyjemniejszy dla ucha. ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

toyota z 2.0 benzyny wyciągneła 150Km a honda 155KM (troche mniejszy moment obrotowy) a zachodnie sprzety to z takiego silnika maja po ok. 135KM to jest jednak róznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisnia    0

no Japońce najwiecej wyciagaja z silnikow 8) wojek ma toyote corolle 1,6 GLX 16V 125KM przyspieszenie do 100 ok 8s. a rocznik 93 ;D a np silnik 1,6 16V w WV ma tylko 101KM we franzuzach juz to lepiej wyglada bo z 1,6 110 KM.  8)


:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U1224    1

A ja polecam citroenka AX. Ja mam wlasnie jako drugi samochód. 1,4 TD caly w ocynku 0 rdzy pszczóleczka. Rwie nawierzchnie :)


c330, 5120, 155.54 MLT626T & E514

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×