Skocz do zawartości
emsi1903

Ciągniki Renault- Płyny eksploatacyjne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
AlaCapone    3666

Większość producentów olejów pisze, że ich oleje są mieszalne we wszystkimi dostępnymi olejami stosowanymi w sprzęcie rolniczym a nawet ogólnie w motoryzacji (w Polsce). Z drugiej jednak strony stosują pewien zabieg zabezpieczając się przed odpowiedzialnością za spowodowanie uszkodzeń w pojeździe.

 

Dla przykładu piszą tak:

Mieszalność oraz zamienniki:
Oleje hydrauliczno‑przekładniowe marki xx są w pełni mieszalne z wszystkimi hydrauliczno‑przekładniowymi olejami mineralnymi typu yy dostępnymi w Polsce. Można je stosować zamiennie z mineralnymi olejami hydrauliczno‑przekładniowymi yy innych producentów o tej samej klasie lepkości.

UWAGA: Mieszanie olejów różnych producentów w jednym układzie danego urządzenia oraz uzupełnianie układu innym olejem nie jest zalecane i powinno być stosowane jedynie, gdy dokumentacja techniczna urządzenia dopuszcza taką czynność.

 

Otóż w twoim przypadku sytuacja dotyczy to oleju przekładniowo-hydraulicznego zatem opisanie go w postaci 10W30, czy 10W40 nic nie mówi o oleju, kompletnie nic. (Oznaczenie to odnosi się w przypadku zastosowania go w silniku). W skrzyni przekładniowej należałoby opisać go jako 75W-90 wg SAE i GL-5 wg API, ale tylko w ciągnikach rolniczych. Co się tyczy hydrauliki to pasuje tu oznaczenie w formie HV wg ISO 6743/4 (bardziej pospolicie HVLP wg DIN 51524).

 

Jest to olej uniwersalny co zatem idzie przeznaczony do silnika, przekładni, hydrauliki i jest mieszalny ze wszystkimi markowymi olejami mineralnymi i syntetycznymi.

 

Co z tego wynika (zaznaczam, że dotyczy to twojego konkretnego przypadku). W żadnym przypadku ten olej nie wpłynie negatywnie na pracę układu!
 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryush    0

Dzięki serdeczne za wyjaśnienia. Renówka to pierwszy zachodni ciągnik w stadzie, dlatego pytam bo nie chciałbym narobić sobie kosztów przez olej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Powiedzcie jak można dostać się do zbiornika płynu chłodzącego w Ares 550? Jest pod górną blachą maski, jakoś się go wyjmuje z tamtąd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

majes    4

Chodzi mi o to jak sie dostac do zbiornika wyrownawczego? U mnie korek jest prawie pod blacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk2014    0

Witam. Ostatnio zakupiłem traktor Renault 80-14 z 1986r. Chciąłbym zapytać jaki olej wybrać do silnika, hydrauliki i skrzyni biegów bo kompletnie nie wiem.Z góry dziękuje i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

u mnie moze z 5 cm luzu jest, Lejek i leje

Ok czyli tak jest i już, myślałem że można jakoś go odblokować i wysunąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

@Izydor widzę że masz jakieś uprzedzenie do olei (tylko fuchs)- nie twierdzę że to coś złego (wręcz przeciwnie) ale prawie zawsze twierdzisz że zaraz coś się zepsuje (i to przez olej). Orlenowski olej też nie jest zły czy tam z lotosu lub jakiś inny aby tylko miał odpowiednie parametry. Ludzie nie sypią piachu do skrzyni tylko leja trochę tańszy olej. Powiem ci że mój sąsiad do deutza wlewa przepracowany olej silnikowy (bodajże turdus 15w40) bo ma wycieki w maszynach i ze skrzyni. Pierwszym deutzem jeździ już ponad 10 lat (ma ich 3) i w żadnym w tym czasie nie zmieniał pompy ani nie robił skrzyni!!!!

Tak więc jestem pewien że lepiej co 5 lat zmienic olej na orlenowski niż przez 10 lat jeździć na fuchs-u

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Kolego skoro znasz się na olejach to powiedz mi konkretnie o jakie parametry ci chodzi. Nie, że coś, ktoś powiedział, albo widział jeden u drugiego. Olej wymieniasz co pięć lat - skąd taka norma? - konkrety. Który producent twojego oleju tak zaleca - konkrety odnośnik do strony lub skan takiego zalecenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Oj widzę że zbytnio naruszyłem twoje JA - SORY. Już od jakiegoś czasu wiem ze kwestia olei jast u ciebie na pierwszym miejscu.

Nie napisałem że znam się na olejach oraz że wymieniam olej w skrzyni co pięć lat (a chciał bym ;) ) albo że jakiś producent zaleca co tyle a że droższy olej to ma wytrzymać raz tyle. Podałem tylko przykład przeciętnej szarej rzeczywistości polskiej wsi - nas (tych małych i średnich chłopków) po prostu nie stać na stosowanie się do wszystkich zaleceń, mnie także :( Więc jak ktos pisze że zmienił olej na nowy i zalał go tańszym orlenowskim (oczywiście pasujący parametrami i przeznaczeniem) to nie wykonujmy na nim i jego sprzęcie egzekucji.

Zauważyłem że sporo masz wiedzy "książkowej" (praktycznej też ci nie brakuje) i lubię czytać twoje wypowiedzi na temat renówek ale wlanie oleju innej marki nie powoduje gwałtownego zużycia się części tak jak to często wynika z twoich wypowiedzi. Weź pod uwagę że mówimy o ciągnikach które są pełnoletnie i im byle co nie zaszkodzi.

Wcześniej miałem auto megane - zalecali olej ELF ja lałem mobila

Teraz mam opla - słyszałem że zalecają olej GM ja leję mobil

Moja żona jeździ VW - nie wiem co zalecają ale ja leję też mobila  i auta chodzą dalej i nikomu nie piszę że jak do swojego auta wleje inny olej to może od razu ustalać termin u mechanika.

Chcesz informacji popartej wiedzą teoretyczną - a czy producent oleju orlenowskiego napisał nie lać go do ciągników renault bo będziecie zmieniać pompy i naprawiać skrzynie...?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie robię w temacie i powiem wam że polskie oleje nie są złe, ale nie do ciągników zachodnich marek, nie utrzymują po prostu swoich parametrów po rozgrzaniu się. Porównajcie np. wydatek pompy w c360 z np. renault 110.14.  Z tego co zaobserwowałem i usłyszałem od właścicieli ciągników którzy albo wymienili olej albo dolewają do stanu, problem pojawia się po zalaniu polskim olejem. Osobiście przetestowałem ciągnik zalany polskim UTTO i następnie UTTO z zagranicznej rafinerii, różnica kolosalna na plus dla zagranicznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Przyjacielu @Wojtek987, mam dla ciebie wielki szacunek a od jakiegoś czasu trudno naruszyć moje JA.

Chcę tylko zwrócić uwagę na fakt, że olej 10W30 marki X nijak się ma do oleju 10W30 marki Y. To tak, jakby powiedzieć, że można przesiąść się z malucha do ferrari i nikt nie zauważy różnicy (bo przecież jeden i drugi ma cztery koła). I nie chodzi który olej jest porównany do malucha, tylko o fakt, że oprócz wspomnianych 4 kół różnią się silnikiem, oponami, hamulcami, rodzajem użytych materiałów, itd.

Różnica między producentami olejów najbardziej uwydatnia się w doborze, ilości i rodzaju dodatków uszlachetniających (choć nie tylko tym różnią się, bo w grę wchodzi także sama "baza" - rodzaj oleju bazowego, itd).

Każdy ma prawo lać do silnika, czy skrzyni co chce. Nie musi to być FUSCH, choć ja nadal będę go stosował.

Mi także nie przelewa się i właśnie dlatego zwracam uwagę na jakość oleju a nie na cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0980909    7

do skrzyni i do hydrauliki:

 

Shell Spirax S4 TXM

Mobil Mobifluid 424

Total Dynatrans MPV

Fuchs Utto MP

Castrol Agri MP

 

Wszystkie z oznaczeniem 10W30

 

Cena za litr 16-18 zł brutto.

 

Shell produkuje dla John Deere

Total dla Claasa

 

mechaniczną renówkę można też zalać polskim LOTOSEM AGROL U, lub ORLENEM AGRO UTTO. ( 10W30 )

do nowego ciągnika warto zalać nowy olej

do ciągnika starego który ma 10 000 godzin nie ma sensu lać oleju z najwyższej półki, trybów nie naprawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Widzę że się troszkę nie zrozumieliśmy ^^

Nie twierdze że olej orlenu jest tak dobry jak inne zachodnich marek. Od dwóch lat dolewam do mojej reni orlena, podpinałem maszyny od sąsiada na zużytym oleju silnikowym i nic sie nie dzieje. Wiec jak ktoś pyta lub pisze że zalał orlenowskim to piszmy że jest to olej z niskiej półki a nie że od razu szlag trafi nam sprzęt.

Tej zimy zamierzam wymienić olej i filtry na nowe i wiem że wleję coś lepszego, może i bedzie to fuchs lub coś podobnego.

Myślę aby na tym poziomie zakończyć tą dyskusję Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

z tego co czytalem orlenowski olej nie spelnia norm przeznaczonych dla Class'a/Renault, choc moze ostatnio wprowadzili taki

po oleju Agrol juz nie jeden na tym forum mial problemy, slyszalem nawet o problemach z 360 po zalaniu takiego

do Castrola mam jakis uraz, wiem co sie dzieje po zalaniu samochodu takim olejem

 

tak jak pisal  kolega wyzej, wasz ciagnik i wasze pieniadze,mozecie lac nawet Kujawski do skrzyni, nic mi do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Ja do c360 też bym nie wlał tego oleju bo jest za rzadki. Niestety i tak uboga i licha hydraulika w ursusie potrzebuje oleju prawie jak towot <_< czyli hipol 80w90.

Natomiast do reni nie wlał bym oleju typu hipol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Ta dyskusja jest nie potrzebna bo po pierwsze i co najważniejsze nie wiadomo jakim olejem był zalany ciągnik za granicą. Możemy lać najdroższy olej i najlepszy ale jak poprzedni użytkownik lał byle co to i tak już co miało się zużyć to się zużyło. Więc uważam żeby wlać olej z średniej pułki aby nie jakiś badziewie co się leje do c360 i ciągnik powinien chodzić bez problemu. A jeśli komuś się psuł i uważa że to wina oleju to na pewno nie z tego powodu że wlał olej z Lotosu czy Orlenu tylko złe użytkowanie poprzedniego właściciela albo nawet samemu źle użytkował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Jak czytam takie posty to ręce opadają.

Niektórych faktycznie myślenie boli, więc żeby uniknąć bólu wykorzystują mózg tylko do oddychania.

Jak ktoś kupił złom to faktycznie niech naleje wody - będzie taniej. Jak zazdzewieje to nie będzie wina wody tylko złego użytkowania?

Zalanie olejem, który nie spełnia norm danej marki ciągnika jest niszczeniem własnego sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

A co masz na myśli mówiąc "nie spełnia norm danej marki"? Czy Twoim zdaniem oleje tylko firmy FUSCH spełniają tą normę i są odpowiednie do Renówkek. A jeśli ktoś będzie miał zalane tym olejem ciągnik i poprzedni właściciel też i gdy coś mu się wtedy zepsuje to już nie będzie wina oleju? Tylko pojawia się problem na co zegnać że ciągnik nawalił. Ale ktoś inny znów ma zalane Lotosem i mu się zepsuje to powiemy wina oleju. Trochę to głupie moim zdaniem ale nie będę podważał Twojej wiedzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×