Skocz do zawartości
panmino

zgrabiarka dwukaruzelowa na nieduże łąki - warto?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
panmino    4

Witam,

Mam 50ha łąk do sprzątania, ale w kawałkach od 1ha do ok 3ha, większość ok 2ha, a jak już zdarzy się taka 3ha, to jest podzielona rowem, albo dwoma. Zmieniłem tradycyjną zgrabiarkę 7 gwiazdową na pojedynczą karuzelę Fella 335. Zmiana na lepsze, ale bierze mi dwa i pół pokosu więc postanowiłem kupić szerszą. Czy w moim przypadku sprawdzi się zgrabiarka dwukaruzelowa o szerokości około 6m? Na pewno lepiej kopiuje teren niż jednokaruzelowa 4,2m - 4,5m, bo takie są najszersze. Co możecie poradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WorguleFarm    0

Na pewno zaoszczędzisz na czasie. Dobrym pomysłem była by zgrabiarka na "ruchome karuzele" żebyś mógł grabić od razu w pokos ale i wszystko na jedną stronę. 

Bo np. z trzeciego pokosu nie ma tyle trawy co z pierwszego i trzeba grabić większe pokosy. Jeżeli masz pieniądze z którymi nie masz co zrobić to trzeba rozwijać park maszynowy ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Czyli taka grabiąca w srodek i ewentualnie na bok? No ale czy manewrowanie na nawrotach taką dwukaruzelową nie jest mordęgą? Liczę na jakieś dofinansowania do sprzętu,ale to się jeezcze okaże...:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

WorguleFarm    0

jak łąki są długie to będzie dobrze ;) od rowów wolniej po prostu przejedziesz a potem już powinno się dobrze grabić ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

A da się podnosić taką dwukaruzelową?

 

[połączone]

 

A czy wszystkie dwukaruzelówki mają niezależne karuzele, tak, że kopiują teren niezależnie?

 

+1p. ostrzeżeń.

Edit: kris14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Kolego zgrabiarka dwu karuzelowa radzi sobie wszędzie. Ja mam Neumayera 6 m ze zgrabianiem do środka i robię nią na kawałkach nawet po 0,3 ha. Ważne aby koła zachodziły podczas skręcania...to dużo daje. Zgrabiarki na dwie karuzele ze zgrabianiem na jeden bok są troszkę lepsze w przyadku 3-4 pokosu ( mniej wałków do prasowania ) ale na takich małych kawałkach lepiej moim zdaniem brać zgrabianie do środka. Plusem takiego rozwiązania jest to , że każdy Twój przejazd to gotowy wałek.

 

Nie bój się dużych zgrabiarek!!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Ważne aby koła zachodziły podczas skręcania...to dużo daje. 

Co masz na myśli? Na co zwrócić uwagę w konstrukcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

zaczep na trzypunktowy układ zawieszenia działa tak , że na zakrętach koła w zgrabiarce się skręcają i dzięki temu można ładnie dograbić na zakolach. Po drugie zakręca się nią wtedy szybciej niż starą poczciwą gwiazdą. 

 

Ja mam dokładnie taką :

http://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/Zgrabiarka/4847236/niemeyer-rs-640-s.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Nie kolego widywałem Class-a zagrabiarki i miały koła sztywne pomimo zaczepiania na ramionach TUZ. Zdarzają się nawet z zaczepem zwykłym jak przyczepa. Najlepszy jest na TUZ i z kołami skrętnymi . Chodzi mi oczywiście o koła transportowe...te główne a nie kółka pod gwiazdami .

 

A to przykład zgrabiarki na dyszlu i bez kół "zachodzących"

 

http://allegro.pl/zgrabiarka-claas-liner-780-nie-krone-kuhn-i4926823428.html

 

A tutaj Krone wyglądające na pierwszy rzut oka jakby nie miała kopiowania zakrętów ale jak się przyjrzymy to pod ramą główną idzie rurka do ramy tylnej osi od zaczepu ( tutaj także na TUZ) . I ta rurka podczas skręcania przesunie ramę tylnej osi tak aby zgrabiarka zachodziła na zakręcie jak kombajn.

 

http://otomoto.pl/zgrabiarka-karuzelowa-krone-ks-6-20-duo-A477988.html

 

W nymayerze mechanizm jest troszkę inny bo tam podobna rurka idzie do poprzecznej dźwignie która idzie wzdłuż tylnej osi i jest podłączona do samych kół. Wtedy tylko same koła się skręcają a rama jest sztywna. Tutaj widać to dokładnie.

 

http://otomoto.pl/niemeyer-rs-720-es-zgrabiarka-super-igla-A436381.html

 

Mam nadzieję , że w miarę jasno to opisałem . Jakby coś to pytaj. 

Edytowano przez marian20
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Jestem bardzo zadowolony. Po zmianie z gwiazdy to całkowicie inna bajka. Części trochę drogie ale robota idzie migiem. Kawałek 4 ha w kształcie trapezu rekordowo zgrabiłem w 45 minut. Nie zawsze się tak da bo zależy czy trawa nie za stara, lub nie za mała ale w optymalnych warunkach to rewelacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeniek    5

Z ciekawością czytam wasze posty czekam za Niemeyerem 640  mam już kupioną  w Holandii , znajomy ma mi przywieść też do tej [pory mam fellę 335 dn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

Ja już mam na podwórku Niemeyera 620 :-) Nie obyło się bez kłopotów przy rozładunku. Maszyna przewróciła się i skrzywiłem jakiś wałek :|
Maszyna kosztowała 8700, zobaczymy, czy przetrwa bezawaryjnie przynajmniej jeden sezon.
Myślicie, że dałoby radę przerobić koła podporowe na tandemy?

post-42907-0-74330800-1425882365_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

No bo może lepiej zniosłaby te moje nierówne łąki? Widziałem taką na tandemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

To trzeba było kupować na tandemie. Ja też mam na jednej osi ale wielkich problemów nie ma. Czasami jak kółko wpadnie w bruzde to trochę za nisko grabi ale to są szczegóły. 

Wywróciłeś podczas zjeżdżania z lawety? moja ma funkcje składania ramy dzięki czemu obniża się o metr i wchodzi pod wiatę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

No bo może lepiej zniosłaby te moje nierówne łąki? Widziałem taką na tandemie.

na nierówne łąki to radzę poprostu je dobrze uprawic i przesiać bo czym bys tego nie garabil kosil belowal to ten sprzet i tak dostanie mocniej w kość niz na równym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panmino    4

To trzeba było kupować na tandemie.

 

Nie było w sprzedaży. A spadła, bo mi pompa przepuszcza, albo rozdzielacz, a to strasznie ciężkie żelaztwo. Koła miała odkręcone do transportu.

Użyłem podnośnika samochodowego, żeby ją podnieść:-)

post-42907-0-33011900-1425972010_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    21

Jakbyś szukał części to pisz. Mam dostęp do dobrych cen. Sobie kupowałem w składnicy i przepłaciłem ale teraz mam dostęp bezpośrednio. Sprawdź czy nie ma opiłków żelaza na rolkach i krzywce. To zwiastun uszkodzonego łożyska na wałku pionowym . Ja u siebie nie wymieniłem na czas i musiałem cały wałek kupować a to już ponad tysiak niestety...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×