Skocz do zawartości
36O

Remont generalny C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Remont

damjan15    0

Ma dużo wspólnego bo w 30 się ciężej kręci niż w 30m gdzie była jeszcze inna oś(dla nie których to pewnie kosmos że inna oś). Różni się nie wiele ale różnica jest. Jak w emce dobrze wysmarujesz to masz prawie wspomaganie. Eeee Karol nie przesadzaj znać to się trochę i znam ale są i takie osoby co więcej wiedzą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hubertuss    492

Moze jest inne przełożenie przekładni ale czy os jest okragła czy kwadratowa to chyba bez znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


karolj4    1

Mi też się wydaje że jeśli chodzi o ś to ona niema nic wspólnego do kierowania, raczej zależy jak jest nasmarowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damjan15    0

Też właśnie tak myślałem że w m-kach inna przekładnia może być a że oś się różni to może i wyglądem ale i pewnie coś w tym jest że zmienili oś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hubertuss    492

Jedyne co może miec wpływ na opór kierownicy to długość ramion przy zwrotnicy długosc ramion przy kolumnie i przełozenie samej przekładni kształt osi naprawde nie ma tu nic do rzeczy więc nie wiem po co ta dyskusja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damjan15    0

Że zmienili oś to musi się z czymś wiązać bo po jakiego h** zmieniać oś jak ma się dobrą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kielbasa    1

Oj, czuje się, jakbym prowadził dyskusję z 5 letnimi osobami. Najwidoczniej tak jest. Muszę użyć obrazków, bo wydaje mi się, że ktoś tutaj jest ułomny, albo na siłę wpycha użytkownikom, coś co nie jest prawdą.

 

Seria ciągników C-330 i jego poprzedników była wyposażona w trzy rodzaje przedniej osi:

 

Ursus C-325(1959-1963) oraz Ursus C-328(1963-1967) były wyposażone w przednią oś bez zmiennego rozstawu kół. Wyglądała ona tak: Przednia oś nr.1

 

Ursus C-330(1967-1979) był wyposażony w oś okrągłą ze zmiennym rozstawem. Przednia oś okrągła nr.2

 

Natomiast Ursus C-330(1979-1987) oraz Ursus C-330M(1986-1993) miał zakładaną oś przednią płaską ze zmiennym rozstawem. Oś przednia płaska nr.3

 

Wersja eksportowa C-335 miała zakładaną oś zależną od czasu produkcji(wyżej info).

 

Jeżeli chodzi o przełożenie w przekładni kierowniczej w całej rodzinie tych ciągników było ono takie samo. Różnica jest tylko w stożku główki kierowniczej - C-330 miały szerszy niż C-325/8 oraz piasty były na 5 otworów w C-325/28 i C-330 przez początkowy czas produkcji. Kierowanie zależy od smarowania - zwrotnice, sworzeń, główki kierownicze oraz przekładnia kierownicza oraz ciśnienia w przednim ogumieniu - 1.5-2atm.

 

Mocowanie osi było w C-325/28 na 4 śruby przy bloku, oraz dwie boczne podpory. Natomiast w C-330 oryginalnie 4 śruby w bloku oraz dwie w misce olejowej.

 

Oś najprawdopodobniej została zmieniona ze względów wytrzymałościowych, bądź chcieli ją zunifikować z C-360.

 

P.S Przełożenie będzie inne, jeżeli była założona przekładnia ślimakowa.

 

Jeżeli komuś przeszkadza, że użyłem Jego fotek - niech napisze do mnie na PW. Pozdrawiam, kiełbasa. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karolj4    1

No więc chyba kur** napisałem ci potem **** że 28 MIAŁO PŁASKĄ OŚ PODOBNA DO SZYNY A 330 PŁASKA I NA GÓRZE PÓŁOKRĄGŁĄ.WYSTARCZY NAUCZYĆ SIE CZYTAĆ :P .Widzę że długo tego szukałeś na wikipedi :):)

 

Grzeczniej następnym razem !

Edytowano przez Matey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kielbasa    1

Oj, widzę że Ty jednak nie umiesz czytać i za te słowa to bym Ci w realu skopał zad, bo nie masz za grosz szacunku. Jak oglądałeś te zdjęcia i nie widzisz żadnej różnicy to idź do specjalisty, bo rzeczywiście coś nie tak. Poza tym swoje wypowiedzi buduję na własnych doświadczeniach, a nie z internetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ karolj4 naucz się czytać ze zrozumieniem i oglądać obrazki

a potem z takimi postami wyjeżdżaj. :P

@ kielbasa opisał wszystko ze szczegółami.

Tak na pewno od szyny co z PKP pożyczali :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karolj4    1

@kiełbasa chyba napisałem w poprzednim poście że poprawiłem swoja wypowiedź(jest na 1 stronie na dole)a sam spójrz na obrazki i ich opis.Bo to samo napisałem gdy poprawiałem swój błąd :P a co do mojego wzroku to sie o niego niemartw jest w porządku :) I Sam zaczołeś pisac o ułomnych(2 strona 10 post) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kielbasa    1

Dobra, ja się nie będę tutaj już nic odzywał, bo to nie ma sensu. Szkoda tylko, że Twoje posty same sobie przeczą i w każdym pisze co innego. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



rafff24    26

dokładnie, kiełbasa prawdę rzecze,

 

powodem zmiany osi "szynowej" (325 328) na okrągłą (330) była jej wytrzymałość i po prostu pękała po założeniu Tura, i na eksport tak dobrze nie schodziła, na "zachodzie" już wtedy tury nie były rzadkością

 

dodam tylko, że pewnie powodem zmiany osi z "okrągłej" na "płaską" w 330 i 360 raczej był koszt wytworzenia niż wytrzymałość, bo w 355 w domu i 330 mam okrągłą i nic jej nie dolega a sprzęty wiekowe

 

a w robocie mamy 360 3P i widać, że pęka koło otworów i jest już 2 od nowości, luzów od razu piszę, że nie ma i są dobrze dokręcone,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

radzikus    0

Witam.

 

Panowie zaraz po wakacjach mam zabrać się za remont "trzydziestki" ze szczególnym uwzględnieniem silnika(profilaktyka), instalacji elektrycznej, kabiny której rama popękana jest kilku miejscach, maski+ błotnikowi kompletnie przeżartych korozją.

Wszystko chcę wyczyscić, zmatowić a następnie pomalować w oryginalne barwy.

 

Kabinę raczej muszę wymienić na nową, błotniki to samo(znalazłem kilka ofert na allegro) natomiast mam pewne wątpliwości co do samej maski którą znalazłem na allegro za 600zł, ale jest wykonana z plastyku co budzi we mnie pewne podejrzenia, że zaraz przy tłumiku prawdopodobnie może sie odkształcać lub w ogóle się roztopi. Maska co prawda wygląda po założeniu fajnie, ale jakoś nie mam przekonania do "tuningowych wersji" które wyglądają mniej więcej jak 20 letni VV Golf z lotką od Subaru Imprezy.

 

Przez chwilę przeszło mi przez głowę, że może zainwestuję we wspomaganie kierownicy, ale kółka i bez tego kręcą się lekko a i wydatek jak na tak stary ciągnik nie potrzebny.

 

Drodzy forumowicze podpowiedzcie co przy okazji rychłego remontu dodatkowo można wykonać,oraz jakie macie zdanie na temat tych masek z tworzywa sztucznego.

 

Z góry thx.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marq    0

to ja zaproponuję przy okazji wymiany/renowacji kabiny i instalacji elektrycznej zamontować sobie porzadne oświetlenie - przód i tył (ew. boki), o ile oczywiście zdarza Ci się w nocy nim pracować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrotech    3

myslę że maskę błotniki zrobi ci blacharz odremontuje-wtedy ino podkład lakier,chyba że dość zżarte-ja mialem błotniki w opłakanym stanie -sam zrobiłem powstawiałem łaty -powycinałem dziury na to miejsce nowa blacha -pospawane -przeszlifowane -wymalowane i cacy..chyba szkoda kasy .Sam bys to zrobił jesli masz spawarkę i troche czasu i cierpliwosci ;).Co do wspomagania...zapytam wprost jak juz sam pisaleś układ kierowniczy lekko pracuje...wiec tez szkoda kasy -koszt ponad 2 tys zł.... Oczywiście wymalować blok-korpus ciągnika.Wymienic instalację pewnie jest cała zaoliwiona-brud itp.. wymienić- zamontować reflektory u góry kabiny i tak samo z tyłu ..ja tak mam -bo często praca w nocy a dodatkowe swiatło sie przydaje. Jak błotniki tylne sciagniesz i chamulce słabe -sprawdzić stan okładzin-bębnów moze tam olej jest??? wymienić uszczelniacz... niewiem jaki stan masz ciagnika wiec trudno cos napisac wiecej...

 

Co do plastików ..niewiem ..nie sprawdzałem jak się spisują...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kostekk1990    0

maska jest z włukna szklanego to napewno ci nie roztopi tylko co najwyzej peknie od uderzenia albo cos w tym rodzaju, ale tylko wystarczy uwazac na takie sprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damjan15    0

Nie zmieniaj chociaż blach pamiętaj te stare oryginalne jak połatasz to Ci długooooooo posłużą może dłużej niż te nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wacek21    35

Mnie też czeka remont C330 bede musiał zainwestwac w blotniki bo sa prawie zgnite i nowy kolorek ;) Moim zdaniem lepiej podleczyc stara maske z c330 niz kupywac taka w ktorej, chyba sie ze mna zgodzicie niezbyt ładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

radzikus    0

Maska moze jeszcze do uratowania ale błotniki niestety na żyletki.

PS; nową maske z balchy można jeszcze gdzieś kupić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pooch    58

co do części silnikowych to polecam Ci sklep farmexpert - mozesz troche sobie zaoszczędzic kasy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez 3gralins1993
      Witam jestem posidaczem ursusa c 330 kupiony byl 7 lat stal nieuruchamiany po kupnie zrobilismy mu remont to znaczy nowe zestawy naprawcze wal do slifu kiedys juz ktos zrobil 1 aktualnie jest 2 nowa pompa wtryskowa wtryski nowa pompa oleju glowica po regenreacji problem polega na tym ze jak sie trosxke rozgrzeje dmucha powietrzem z odmy i trosxje kopci na niebiesko jak cieply temp ok 75 cisnienie przy tej tem 3.8 bara po sciagnieciu pokrywy to powietrze wydistaje sie z kanalu lasek popychaczy od ssania co jest nie tak prisze o pomoc 
    • Przez kurtz
      Witajcie! Mam zamiar na dniach kupić pług co C-328, pług raczej na pewno dwuskibowy.
      Który z tych byście polecili? Z góry śliczne dzięki za pomoc.
      https://www.olx.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/plugi/podkarpackie/?search[order]=filter_float_price%3Aasc
       
    • Przez karol199012
      witam . planuje zmianę mostu z c328 na c330 ponieważ za każdym razem gdy chce podłączyć maszynę na przekaźnik np przewracarkę to ta łapie mi za zaczep co jest dość uciążliwe. ponoć można przerobić to na c330 co o tym sądzicie ?? gdzie coś takiego dostać w dobrej cenie  ?? nowe części przekraczają moje możliwości budżetowe niestety....
    • Przez pronarek
      mam pytanie czym sie róznią te ciagniki które napisałem w temacie wiem tylko że 325 i 328 mają inną os niż c-330 ale nie wiem która jest lepsza.
      Potrzebuje ciągniczek taki do opryskiwacza i na podwórko narazie robi to c-360 ale jak pomysle ze latem musze jej przd kazdym rwaniem pomidorów wlc jej konewke paliwa to mi zle a c-330 wydaje i sie ze z masztem sobie poradzi i mniej spali!!!!!!
    • Przez aero2
      Witam.
      Mam problem prawe przednie koło mi się rozkręca buja w Ursus C-330M to znaczy na razie chodzi ale jest przerwa w nim prawie 1 cm.
      Prawdopodobnie padło coś od orki bo ciągle ją robiłem przez 1,5 roku czy ktoś może powiedzieć co to za część trzeba wymienić kupić?
×