Skocz do zawartości
Grzesiek10314

Skup mleka koziego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
MLEKA

Witam wszystkich.

w planach mam rozpoczęcie hodowli kóz mlecznych i w związku z tym mam takie pytanie: jakie mleczarnie bądź firmy zajmują się skupem takiego mleka?? najlepiej żeby to były przedsiębiorstwa w pobliżu województwa podlaskiego lub właśnie z podlaskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo1970    6

Witam , o skupach nie wiem  ale    kolega  choduje ok  60  kóz  , z  mleka  robi  sery  które  sprzedaje  w  stolicy  .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Josplmuaqa    0

These steroids can be administered into one's body either through orally in a tablet form or by intramuscular injection with a needle. bactroban 2 cream 15gm: bactroban generic cost bactroban price uk

You Got To Be Kidding doxazosin mesylate 8 mg tab: doxazosin 4 mg tab mylan buy doxazosin uk

Saliva test is not done frequently. danazol 600 mg: danazol 200 mg side effects danazol 100 mg para que sirve

You will be able to see the difference in the first three weeks by putting proper efforts. ethinyl estradiol levonorgestrel generic names: estrace 2mg tablets estradiol 5.1

Ectopic Pregnancy purchase cefixime: thuoc cefixime tablets usp 200 mg cefixime 100 mg obat apa

The main reason why men suffer with the erection dysfunction is the less amount of blood supply to the penis during the sexual stimulation.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

elessar1410    2

Z tego co wiem są 2 miejsca gdzie skupują mleko kozie:

1 DANMIS

2 OSM TUREK

 jest też jakaś mleczarnia koło Wrocławia, ale nie kojarzę co, gdzie i jak.

Rzecz jasna potrzebna jest odpowiednia ilość i do TURKA trzeba samemu dowieźć mleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o tych firmach wiem, ale to drugi koniec Polski i wątpię czy ktoś zechce jechać tyle drogi po kilkaset litrów czy nawet po tysiąc?! a na wyprodukowanie kilku tysięcy litrów narazie nie mam miejsca dla zwierząt i kasy na ich kupno. a właśnie po ile dokładnie jest teraz kozie mleko??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

Informacje mam dość stare bo z lipca - od hodowcy. Wtedy mleko kozie było po 2 zł netto plus dodatki za tłuszcz i białko. Najprostszą metodą zdobycia informacji jest kontakt mailowy z człowiekiem z mleczarni TUREK - Pan Marek ma dużą wiedzę i fachowo odpowie na wszystkie pytania.

Co do tego, że ktoś ma daleko no to zostają 2 wyjścia - sprzedaż bezpośrednia mleka i przetworów mlecznych (założenie mikro-mleczarni)- wiem, że to trudne, ale możliwe, zwłaszcza jeśli mieszkasz niedaleko dużego miasta tzn. Wrocław, Kraków. Wiem, że może przesadzam z wielkością miasta, no ale w takim mieście łatwiej znaleźć odbiorce - duża liczba osób zamożnych i dobrze wykształconych - Ci według badań bardziej zwracają uwagę na to co jedzą - przez co łatwiej znaleźć w nich odbiorce. Nie twierdzę, że osoby mniej wykształcone czy też mniej zamożne nie zwracają na to uwagi - po prostu jest to niższy odsetek a odbiorców chcesz mieć jak najwięcej.

 

Druga możliwość - zacisnąć zęby i 1 albo 2 razy w tygodniu tak jak to się odbywa dowozić mleko do TURKA. Wiem od gościa z mleczarni TUREK, że mieli klienta, który dowoził mleko z okolic Lublina, czyli blisko nie miał, drugi był z Kaszub - również daleko.

 

Zrobisz jak będziesz uważać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

z tą mleczarnią to nie jest prosta sprawa. spełnić te wszystkie wymogi można ale Polska polityka jest taka że nie daje rozwoju, tylko go ogranicza i niszczy! kontrole czepiają się do byle czego nawet do tego co nie wpływa na higienę produkcji, a dlaczego tak jest??? dlatego że nasz rząd chce być lepszy od Niemców czy Francuzów nie zważając na to że robią to kosztem rolnika! w mojej sytuacji korzystna byłaby tylko sprzedaż surowca do produkcji a nie sama produkcja.

co do drugiego wyjścia to jest ono jak dla mnie lepsze, ale też kłopotliwe. mając stado bydła mlecznego, a do tego jeszcze stado kóz mlecznych i prace polowe to wydaje mi się niemożliwe dowożenie mleka kilkaset kilometrów do skupu bo nie ma na to czasu. chyba że gospodarstwo ma obory zmodernizowane i zmechanizowane do tego stopnia że gospodarz jest potrzebny tylko do nadzoru kilka razy w ciągu dnia.

z tego co napisałem wynika że chyba sobie jednak odpuszczę te kozy bo z tego będzie więcej kłopotu jak pożytku! napewno pieniądze są z tego duże, ale dopiero wtedy jak ma się blisko skup przynajmniej w mojej sytuacji!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

Z tym, że wymogi są takie a nie inne to jest wina tylko i wyłącznie naszych władz - Unia Europejska daje wytyczne a to My sami ustalamy sobie wymogi. Jak ustawimy sobie wysokie wymogi to z nich jesteśmy rozliczani.

No niestety jak się trzeba w coś bawić to tak na całego. Zawsze możesz zatrudnić pracownika - wyszkolić go i to On będzie się zajmował zarówno hodowlą jak i dowozem mleka do TURKA.

Co do braku czasu to doskonale rozumiem Cię - sam mam podobny problem, bo nie mam czasu, żeby zająć się ziemią, zwierzętami i jeszcze pracować. Dostałem pracę, a miesiąc później 20 hektarów i 20 sztuk bydła. Prawdopodobnie zrezygnuje albo z hodowli albo z pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do tych wymogów to nie my je ustalamy tylko urzędasy to robią i ich to nie obchodzi że wymyślają bzdury!

co do zatrudniania pracownika to słaby pomysł: po pierwsze ciężko jest znaleźć kompetentną osobę, a po drugie zatrudnienie odpowiedzialnej osoby liczy się z dodatkowymi kosztami, a w tych czasach i w terażniejszej sytuacji oszczędność jest na wagę złota!

co do Twojej sytuacji to zależy gdzie pracujesz i jakie masz godziny pracy? bo z taką ilością ziemi i taką hodowlą można jeszcze pracować, ale też trzeba mieć już jakiś konkretniejszy sprzęt żeby mieć jeszcze kiedy spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

no właśnie a ja mam stary zdezelowany sprzęt, który nadaje się tylko, aby go zepchnąć w przepaść. Może z powiewem wiosny uda się coś wykombinować, póki co szukam różnych możliwości.

Jeśli chodzi o hodowlę kóz to niestety w Twoim przypadku pozostaje wyłącznie rozpropagowanie mleka koziego w swojej okolicy (zapewne cały powiat a zwłaszcza miasta) i sprzedaż bezpośrednia - w tym zawsze ktoś może Ci pomóc, bo żeby dowieźć towar nie potrzebujesz wiedzy fachowej tylko osoby uczciwej i z prawem jazdy. Wiem, że dochodzą wtedy koszta paliwa, ale obecnie samochody takie jak Fiat Fiorino czy Panda Van nie są jakieś bardzo drogie a dość ekonomiczne. Zresztą wtedy poza mlekiem i przetworami mlecznymi możesz sprzedawać też inne rzeczy - np. Jajka, warzywa, etc.

U mnie w wiosce jest gość, który zaczął jakieś 12 lat temu od wożenia jajek - nic więcej nie miał w asortymencie, jeździł starym zdezelowanym VW Passatem 1 generacji. Obecnie ma w mieście 3 sklepy z szerokim asortymentem i towar dowozi VW Transporterem nowej generacji ;)

Trzeba znaleźć lukę i się w nią wbić - szczerzę życzę, aby Ci się udało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×