Skocz do zawartości
arben_zeka

Propozycja współpracy: Import bydła do Kosowa‏ (poza UE)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
arben_zeka    0

Dzień dobry wszystkim, jestem nowy na forum agrofoto, stąd przepraszam jeżeli temat umieściłem w złym dziale.

 

Jestem Polakiem, natomiast w Kosowie od ponad dwóch lat pracuję jako tłumacz przysięgły języka polskiego. Obecnie reprezentuję renomowany zakład rzeźniczy z siedzibą w Prisztinie, Kosowo.

 

Zakład, który reprezentuję jest zainteresowany współpracą z polskimi hodowcami bądź firmami celem importu bydła mięsnego do Republiki Kosowa. Mówimy tu o ilości około 200 sztuk tygodniowo, nie wykluczając, że w przyszłości liczba ta będzie wyższa. Zainteresowani jesteśmy bydłem mięsnym już odchowanym, gotowym do uboju.

 

Kosowo, jako stosunkowo młody rynek daje duże możliwości rozwoju, dlatego też zainteresowani jesteśmy współpracą w perspektywie długotrwałej. Liczymy na poważnego i uczciwego kontrahenta.

 

Moi mocodawcy zainteresowani są głównie 4 rasami:

  • Simentaler
  • Charolaise
  • Limousine
  • Blanc Bleu Belge

Jednakże skłonni jesteśmy wysłuchać propozycji co do ras ze strony kontrahenta. Co więcej, ze względu na małą różnorodność ras dostępnych tutaj w Kosowie, jesteśmy bardzo otwarci na sugestie, a jednocześnie import ras dotychczas niedostępnych na kosowskim rynku.

 

Dla zainteresowanych mogę podać numer telefonu, w celu kontaktu i dogadania szczegółów. 

 

Z góry dziękuję za odpowiedź oraz mam nadzieję na owocną współpracę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

witam mam 8 sztuk mięsnych simentali. waga 750-800kg.kal stoi u ciebie dzis taki towar/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arben_zeka    0

witam mam 8 sztuk mięsnych simentali. waga 750-800kg.kal stoi u ciebie dzis taki towar/

 

Dziękuję za odpowiedź.

 

Firma, którą reprezentuję ma siedzibę w Kosowie i nie działa na rynku Polskim, dlatego też nie jesteśmy zainteresowani, ze względu na koszty transportu (ponad 1500 km), kupnem małych ilości bydła.

 

Natomiast, jeżeli byłby Pan w stanie dostarczyć około 200 sztuk tygodniowo, wtedy proszę o kontakt na PW, podam numer do mnie i możemy porozmawiać o szczegółach współpracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kozulek2    228

sam tytuł to już  ściema ..wielki tłumaczu przysięgły języka polskiego  ;)

proponuję słownik do ręki

 

 

 Eksport (z łac. ex „poza” + portare „nieść”) – wywóz za granicę dóbr, które zostały wytworzone w danym kraju. Dla krajów należących do Unii Europejskiej eksport dotyczy sprzedaży towarów lub usług poza UE. Sprzedaż towarów w obrębie państw należących do Unii Europejskiej to tak zwana sprzedaż wewnątrzwspólnotowa, a nie eksport.

 

Import (z łac. in "do" + portare "nieść") - przywóz towarówusług lub kapitału z zagranicy w celu wykorzystania ich na rynku wewnętrznym (krajowym). Innymi słowy, zakup towarów i usług produkowanych za granicą, prościej: przywóz czegoś spoza granic obszaru celnego. Zazwyczaj obszarem tym jest terytorium państwa, ale na przykład dla krajów należących do Unii Europejskiej import dotyczy zakupu towarów lub usług w krajach spoza Unii Europejskiej. Zakup towarów w obrębie Unii Europejskiej nie jest importem. Jest to tak zwany zakup wewnątrzwspólnotowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arben_zeka    0

sam tytuł to już  ściema ..wielki tłumaczu przysięgły języka polskiego  ;)

proponuję słownik do ręki

 

 

 Eksport (z łac. ex „poza” + portare „nieść”) – wywóz za granicę dóbr, które zostały wytworzone w danym kraju. Dla krajów należących do Unii Europejskiej eksport dotyczy sprzedaży towarów lub usług poza UE. Sprzedaż towarów w obrębie państw należących do Unii Europejskiej to tak zwana sprzedaż wewnątrzwspólnotowa, a nie eksport.

 

Import (z łac. in "do" + portare "nieść") - przywóz towarówusług lub kapitału z zagranicy w celu wykorzystania ich na rynku wewnętrznym (krajowym). Innymi słowy, zakup towarów i usług produkowanych za granicą, prościej: przywóz czegoś spoza granic obszaru celnego. Zazwyczaj obszarem tym jest terytorium państwa, ale na przykład dla krajów należących do Unii Europejskiej import dotyczy zakupu towarów lub usług w krajach spoza Unii Europejskiej. Zakup towarów w obrębie Unii Europejskiej nie jest importem. Jest to tak zwany zakup wewnątrzwspólnotowy.

 

Kolego, wszystko zależy od tego, po której stronie stołu negocjacyjnego się jest, dla firmy w Kosowie będzie to import, natomiast dla firmy w Polsce będzie to eksport. Ja reprezentuję firmę, która chce importować bydło. My jesteśmy zainteresowani importem towarów z Polski, a nasz kontrahent zainteresowany będzie eksportem swoich towarów.

Żebyś mógł to lepiej zrozumieć to podam Ci przykład, gdybym reprezentował firmę, która chce swoje produkty eksportować do Polski, to temat brzmiałby "Propozycja współpracy: Eksport bydła do Polski".

 

Czy jak idziesz do sklepu to mówisz, że jesteś zainteresowany zakupem czegoś czy mówisz, że jesteś zainteresowany sprzedażą Tobie towaru przez sklep. Rozumiesz różnicę?

 

Skoro proponujesz mi słownik, to ja zaproponuję Ci, by następnym razem, zanim coś napiszesz pomyślał dwa razy. Wklejenie paru haseł ze słownika, wykazując całkowity brak rozumienia ich znaczenia, nie czyni Cię inteligentnym człowiekiem, a wręcz przeciwnie. Następnym razem, jak czegoś nie rozumiesz, to lepiej milcz, bo narażasz się na śmieszność.

 

Proszę Cię nie obrażaj mnie w ten sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

może ja i głupi ale dla mnie to proste ;

IMPORT- przywóz towarów, technologii, usług z zagranicy

EKSPORT- wywóz towarów, technologii, usług do innego kraju  

 

 

,, a nasz kontrahent zainteresowany będzie eksportem swoich towarów. , ,,

 

i dlatego mi taki tekst nie pasuje  ;

 

 IMPORT   (przywóz towarów, technologii, usług z zagranicy)  bydła do Kosowa ( poza UE)  

 

bo jak sam napisałeś dla nas to będzie,, eksport bydła do KOSOWA ( poza UE)  

 

na moje oko prawidłowo to ; 

 

import bydła do KOSOWA ( z UE)    lub ;  eksport bydła do Kosowa ( poza UE) 

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arben_zeka    0

 

może ja i głupi ale dla mnie to proste ;

IMPORT- przywóz towarów, technologii, usług z zagranicy

EKSPORT- wywóz towarów, technologii, usług do innego kraju  

 

 

,, a nasz kontrahent zainteresowany będzie eksportem swoich towarów. , ,,

 

i dlatego mi taki tekst nie pasuje  ;

 

 IMPORT   (przywóz towarów, technologii, usług z zagranicy)  bydła do Kosowa ( poza UE)  

 

bo jak sam napisałeś dla nas to będzie,, eksport bydła do KOSOWA ( poza UE)  

 

na moje oko prawidłowo to ; 

 

import bydła do KOSOWA ( z UE)    lub ;  eksport bydła do Kosowa ( poza UE) 

 

 

Już rozumiem o co Ci chodzi.

Nawias w tytule odnosi się do samego Kosowa (miałem na celu zaznaczenie, że Kosowo jest poza Unią Europejską), nie natomiast do kierunku, z którego będzie pochodziło bydło.

 

Zaznaczyłem to, bo Kosowo jako państwo nie będące w UE, wymusza całkowicie inne procedury.

 

PS. Nie mówiłem, że jesteś głupi, natomiast troszeczkę zabolało mnie jak łatwo, bez jakichkolwiek argumentów i nie znając mnie, próbujesz udowodnić, że nie jestem tłumaczem przysięgłym, a co w ostateczności oznacza, że miałbym być oszustem.

 

Odpowiadając na Twoje bezpodstawne oskarżenia, nie będę udowadniał na forum publicznym, że prawdą jest, że jestem tłumaczem przysięgłym języka polskiego w Kosowie, bo wdawanie się w dyskusję, w której jedna ze stron oskarża bez podstaw i jakichkolwiek argumentów, byłoby absurdem.

Natomiast kontrahenci zainteresowani współpracą, będą mieli pełny dostęp zarówno do dokumentacji dotyczącej mojej osoby, jak i dokumentacji firmy, którą reprezentuję, z całą pewnością jednak nie będzie się to odbywało na forum publicznym, w atmosferze oskarżeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

no bez urazy to tylko aluzja czy proste wątpliwości 

jak sam widzisz nie taki chłop głupi a Ty nie koniecznie masz rację 

myślę że moja logika jest jasna i czytelna i nie ma tu żadnej śmieszności ani  tym bardziej obrazy dla Ciebie bo moim zdaniem napisałeś nie  precyzyjnie jak na tłumacza przysięgłego 

widzisz nie łatwo zdobyć zaufanie po jednym poście , więc skoro to Ty jesteś tu gościem to nie pisz takich tekstów ;

 Następnym razem, jak czegoś nie rozumiesz, to lepiej milcz, bo narażasz się na śmieszność.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arben_zeka    0

sam tytuł to już  ściema ..wielki tłumaczu przysięgły języka polskiego  ;)

proponuję słownik do ręki

 

Pomijając obrażanie mnie, już stwierdziłeś ("to już ściema" - nie jest wyrażeniem wątpliwości) całkowicie bezpodstawnie oszustwo.

 

no bez urazy to tylko aluzja czy proste wątpliwości 

jak sam widzisz nie taki chłop głupi a Ty nie koniecznie masz rację 

myślę że moja logika jest jasna i czytelna i nie ma tu żadnej śmieszności ani  tym bardziej obrazy dla Ciebie bo moim zdaniem napisałeś nie  precyzyjnie jak na tłumacza przysięgłego 

widzisz nie łatwo zdobyć zaufanie po jednym poście , więc skoro to Ty jesteś tu gościem to nie pisz takich tekstów ;

 Następnym razem, jak czegoś nie rozumiesz, to lepiej milcz, bo narażasz się na śmieszność.  

 

Na początek sprawdź co oznacza słowo "aluzja", następnie proszę poinformuj mnie aluzją do czego miała być Twoja wypowiedź. 

 

Parę postów wyżej wyjaśniłem Ci, że obydwie formy są poprawne, ponieważ wszystko zależy od interpretacji. Wyjaśniam ponownie, zarówno słowo import jak i eksport w zdaniu są poprawne, ponieważ w obu przypadkach sens zdania jest zachowany, różnica jest taka, że w pierwszym przypadku zdanie odnosi się do importera, w drugim do eksportera, natomiast odbiorcą informacji w obydwu przypadkach nadal jest eksporter.

 

Natomiast Ty, pomijając już sposób w jaki mnie obrażasz zarzucając mi kłamstwo, w pierwszym Twoim poście, stwierdziłeś, że moja forma tytułu jest niepoprawna, Twoja natomiast jest poprawna. Co jest nieprawdą, ponieważ jak już wyjaśniłem wyżej obydwie formy są poprawne. Co więcej Twój brak zrozumienia zdania, według Ciebie jest dowodem na to, że mój temat to ściema i oszustwo. Istnieje taka możliwość, że to Ty nie masz racji, dopuść do Siebie tę myśl.

 

Mogę być nowy na forum agrofoto.pl, natomiast nie jestem nowy jeżeli chodzi o podstawowe zasady kultury osobistej i komunikacji interpersonalnej, Ty natomiast udowodniłeś mi, swoimi postami w moim temacie, że obce Ci są zasady, o których mówię.

Poza tym skoro jestem zarejestrowanym użytkownikiem, to z całą pewnością gościem nazywany być nie mogę. Jeżeli uważasz, że nie mam prawa wytknąć Ci błędu, tylko dlatego, że masz więcej postów ode mnie, to myślę, że powinieneś dowiedzieć się czym jest netykieta.

 

Na koniec mam małą prośbę, jeżeli nadal zamierzasz kontynuować tę bezowocną dyskusję, to zamiast zaśmiecać mój temat, proszę pisz do mnie na PW, następnie jeżeli dalej będziesz chciał udawać celebrytę agrofoto.pl, to masz moje pełne pozwolenie na opublikowanie całej prywatnej rozmowy na forum publicznym, koniecznie w oddzielnym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Nie chcę być tendencyjny ani nikogo obrażać, ale ciężko będzie Ci znaleźć kogokolwiek, kto sprzedałby Tobie taką ilość bydła do państwa, które jest poza UE a do tego ma status państwa nieuznawanego. I nie mam Cię za oszusta, tu chodzi po prostu o chłodną kalkulację ryzyka, a Ty jako osoba pracująca w biznesie zapewne wiesz o czym piszę.

Jak wychodzisz z tak poważną propozycją to podaj choć nazwę tego renomowanego zakładu rzeźniczego, ludzie sprawdzą co to jest, jak długo istnieje i jaki kapitał za tym stoi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

To nie lepiej kupić w ubojni gotowe półtusze?bo z tego pisania wynika że ta pańska firma żywe bydło chce tam wozic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

200 sztuk dorosłych opasów ras mięsnych za jednym rzutem jest w stanie sprzedać zapewne niewielu w Polsce a tacy już mają swoich odbiorców. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arben_zeka    0

Nie chcę być tendencyjny ani nikogo obrażać, ale ciężko będzie Ci znaleźć kogokolwiek, kto sprzedałby Tobie taką ilość bydła do państwa, które jest poza UE a do tego ma status państwa nieuznawanego. I nie mam Cię za oszusta, tu chodzi po prostu o chłodną kalkulację ryzyka, a Ty jako osoba pracująca w biznesie zapewne wiesz o czym piszę.

Jak wychodzisz z tak poważną propozycją to podaj choć nazwę tego renomowanego zakładu rzeźniczego, ludzie sprawdzą co to jest, jak długo istnieje i jaki kapitał za tym stoi.

 

1. Dziękuję za szczerość. Oczywiście rozumiem obawy związane z działalnością w państwie tak młodym jak Kosowo. Zdaję sobie też sprawę z bardzo krzywdzących stereotypów, które mogą tworzyć negatywny obraz Kosowa. Z drugiej strony świeży rynek kosowski daje nieporównywalnie większe możliwości, niż chociażby ustabilizowane już rynki państw Unii Europejskiej.

 

Prawo i procedury administracyjne Kosowa zostały stworzone pod nadzorem ONZ, później EULEX (European Union Rule of Law Mission in Kosovo), są więc one na poziomie tzw. państw zachodu. Co więcej EULEX nadal sprawuje rolę nadzorującą nad instytucjami państwa i reaguje na nieprawidłowości.

 

Co może być zaskoczeniem dla wielu Polaków, już teraz wiele polskich firm eksportuje swoje produkty do Kosowa, zaczynając od produktów spożywczych, poprzez produkty medyczne, produkty kosmetyczne, a kończąc na oponach, a nawet oprogramowaniu komputerowym.

 

Oczywiście bierzemy pod uwagę to, że kontrahenci z Polski mogą mieć obawy, co jest zrozumiałe, z naszej jednak strony zapewnić możemy dotrzymywanie umów oraz procedur, co więcej umowy skonstruowane będą z zachowaniem standardów, a ich treść przedyskutujemy wspólnie z partnerem z Polski. Biorąc pod uwagę budżet jaki zamierzamy przeznaczyć na współpracę, również my narażeni jesteśmy na duże straty w przypadku nieuczciwego kontrahenta. Przynajmniej na początku współpraca sprowadzać się będzie tylko do zakupu przez nas żywca, tak więc myślę, że kontrahenci z Polski nie będą mieli wiele do stracenia, co powinno zmniejszyć obawy. Zależy nam na długofalowej współpracy, która myślę byłaby korzystna dla dwóch stron.

 

2. Firma, którą reprezentuję istnieje na rynku od 2003 roku. Dotychczas żywiec skupowany był z Chorwacji, Rumunii, Bułgarii.

Niestety ze względu na to, że w Kosowie ta gałąź rynku nie jest jeszcze zbytnio zinformatyzowana nie mogę zaoferować strony internetowej firmy.

Wszystkie informacje i pełną dokumentację dla zainteresowanych kontrahentów podam już w korespondencji prywatnej, po otrzymaniu oferty i zaakceptowaniu jej przez moich mocodawców.

 

To nie lepiej kupić w ubojni gotowe półtusze?bo z tego pisania wynika że ta pańska firma żywe bydło chce tam wozic

 

Zgadza się zainteresowani jesteśmy żywcem. Gotowe półtusze nas nie interesują.

200 sztuk dorosłych opasów ras mięsnych za jednym rzutem jest w stanie sprzedać zapewne niewielu w Polsce a tacy już mają swoich odbiorców. 

 

Zdaję sobie sprawę, że podana przeze mnie ilość jest duża, ale taka właśnie ilość nas interesuje. Jeżeli jest w Polsce firma, która ma takie możliwości, jesteśmy gotowi do współpracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Stereotypy to jedno a fakty to drugie, te pierwsze można przełamać ale tych drugich nie zmienisz. Świeży rynek jest chłonny, ale bywa też niestabilny właśnie odwrotnie do stabilnego -_- . Prywatna firma którą reprezentujesz nie ma możliwości zagwarantowania przestrzegania procedur w jakimkolwiek miejscu na świecie, nie bądźmy naiwni. I oczywiście wy jesteście narażeni na duże straty w przypadku nieuczciwego kontrahenta ale już kontrahenci z Polski nie będą mieli wiele do stracenia w razie czego.

Co to za firma która chce skupować 800 sztuk bydła miesięcznie i nie ma nawet strony internetowej, a jednocześnie szuka kontrahentów w internecie ... :blink:.

W ogóle szukasz kontaktów biznesowych na forum publicznym, a takie podstawy jak choćby nazwa firmy w korespondencji prywatnej po błogosławieństwie twojego szefa ... :wacko:.

Może nie powinienem w ogóle zajmować głosu w dyskusji, nie mam do sprzedania ani jednej sztuki, ale powiem wprost, to nie brzmi bynajmniej jak zachęta do kontaktów biznesowych ale raczej jak bełkot akwizytora i coś tu śmierdzi. Tyle.

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

może to efekt Sawickiego ? usłyszał że polscy rolnicy to,, frajerzy ,, 

,, kontrahenci z Polski nie będą mieli wiele do stracenia,, - pewnie jeden  transport 200 szt bydła to tylko coś   około 1 milion zł  ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scott11    0

Do autora tematu:

wrzuć po albańsku ewentualnie serbsku inwokację z Pana Tadeusza z kilka wersów, zaufanie i takie tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arben_zeka    0

Stereotypy to jedno a fakty to drugie, te pierwsze można przełamać ale tych drugich nie zmienisz. Świeży rynek jest chłonny, ale bywa też niestabilny właśnie odwrotnie do stabilnego -_- . Prywatna firma którą reprezentujesz nie ma możliwości zagwarantowania przestrzegania procedur w jakimkolwiek miejscu na świecie, nie bądźmy naiwni. I oczywiście wy jesteście narażeni na duże straty w przypadku nieuczciwego kontrahenta ale już kontrahenci z Polski nie będą mieli wiele do stracenia w razie czego.

Co to za firma która chce skupować 800 sztuk bydła miesięcznie i nie ma nawet strony internetowej, a jednocześnie szuka kontrahentów w internecie ... :blink:.

W ogóle szukasz kontaktów biznesowych na forum publicznym, a takie podstawy jak choćby nazwa firmy w korespondencji prywatnej po błogosławieństwie twojego szefa ... :wacko:.

Może nie powinienem w ogóle zajmować głosu w dyskusji, nie mam do sprzedania ani jednej sztuki, ale powiem wprost, to nie brzmi bynajmniej jak zachęta do kontaktów biznesowych ale raczej jak bełkot akwizytora i coś tu śmierdzi. Tyle.

 

Kosowo jest specyficznym rynkiem, a na dodatek bardzo młodym. Wziąć pod uwagę należy, że Kosowo jest niepodległe od 2008 roku. Ciekawi mnie, czy 10 lat temu w Polsce posiadanie firmowej strony internetowej było tak rozpowszechnione jak dzisiaj. Jeżeli rynek nie stawia potrzeby posiadania strony www, to logiczne jest, że strony nie będzie.

Młode rynki mimo niestabilności dawały szansę na zarobienie dużych pieniędzy w przysłowiową noc. Z całą pewnością nikt nie zamierza dopłacać do swojego interesu i jeżeli import bydła z Polski nie byłby opłacalny, to nie byłoby mnie tutaj.

 

Podałem warunki, które firma przeze mnie reprezentowana stawia, z całą pewnością na forum nie będę zamieszczać dokumentacji potwierdzającej autentyczność firmy, bo nie sądzę, że jest to praktyka stosowana. Mogę podać nazwę firmy oraz adres, ale ze względu na brak możliwości sprawdzenia informacji przez obywatela Polski, to byłoby bezcelowe. My na forum publicznym nie będziemy wymagać zamieszczenia przez kontrahenta, dokumentacji dotyczącej bydła, które będzie eksportowane.

Zamierzam uniknąć korespondencji z firmami/osobami, które nie mając możliwości spełnienia warunków, będą zwyczajnie tracić mój czas. W temacie jak na razie wypowiadają się osoby, które z różnych względów, nie są zainteresowane samą współpracą.

 

Osoby zainteresowane, po skontaktowaniu się otrzymają pełną dokumentację i odbędziemy rozmowy, które zakończą się współpracą, bądź podziękowaniem sobie nawzajem. Jeżeli cokolwiek wzbudzi wątpliwości, to rozmowy przecież nie zobowiązują do nawiązania współpracy. Z całą pewnością nikogo nie będę zmuszał do eksportu swojego bydła do Kosowa.

 

Wołowinowa piramida, Amber Byk

 

Gratuluję poczucia humoru.

 

Do autora tematu:

wrzuć po albańsku ewentualnie serbsku inwokację z Pana Tadeusza z kilka wersów, zaufanie i takie tam.

 

Zdawałem już egzamin na tłumacza przysięgłego, więc nie rozumiem po co miałbym cokolwiek udowadniać, na dodatek komuś, kto ma problem ze skonstruowaniem sensownego zdania. Poza tym, nie wiem jak w twojej miejscowości, ale tam, gdzie ja pracuję tłumaczeń nie robi się charytatywnie.

 

Ostatecznie ze względu na zaśmiecenie postami temat zamykam, a osoby zainteresowane proszę o kontakt na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scott11    0

Gdybym nie interesował się RTZ, kto wie może bym i uwierzył. Twoje drugie zdanie drogi autorze "powala" i mi w zupełności wystarcza do zrozumienia. Zalecam maksymalne zachowanie ostrożności w kontaktach z Panem Niecharytatywnym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olsen23    3

To ja mam proste pytanie 

Ile na teraz jest wstanie zaplacic Pana kontrahent?

ile za kg  miesnego byka???

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez areczek00095
      Witam, szukam ofert krów mlecznych pierwiastek bądź jałowek z okolicy Olecka, Suwałk z obor hodowlanych badz z importu, może jest ktoś z okolicy kto kupował gdzieś sprawdzone krowy. Szukam na razie dwóch sztuk, docelowo ok 20.
    • Przez leszek1000
      Witam.Od 3 tygodni testuję paszowóz.Wszystko było ok do teraz.Krowy niechętnie jedzą ten tmr.Przyczyną jest sianokiszonka z trzeciego pokosu była za wcześnie sprasowana,jest mokra.Po zapachu tmr jest super,ale krową coś nie pasuje.
      Dawkowanie:
      50kg-słowa jęczmienna
      60kg-siano
      500kg-wysłodki mokre
      600kg-kukurydza
      500kg-sianokiszona z bel 3 pokos(wygląd-ciemno zielona,może się nie ukisiła)
      50kg paszy(tylko dla krów)
      Jałówki dostają 200kg sianokiszonki,słowy i siana.Później wszystko dosypuje i idzie dla krów)
      Co zrobić z takim przypadku.Niektóre krowy dopychają się słomą z pszenicy.Sianokiszonka naprawę ładnie pachnie.Trochę tych balotów mam więc muszę jakoś to wykorzystać. Mam jeszcze pryzmę z 2 pokosu i gorczyca z jęczmieniem.
    • Przez leszek1000
      Mam problem z jałówką. Była pokryta 26.04.16.Termin minął,a ona nie odpuściła.Weterynarz ręką sprawdził i nie ma ciąży.Zdoiłem ręcznie i ma mleko.Wymie ma małe,ale każda ćwiartka jest naprężona i ma wielkość pięści. Czy to normalne,że jałówka ma mleko w strzykach ? Proszę o odpowiedź bo za tydzień pójdzie na sprzedasz.
    • Przez PaulinaJakubiak
      Kupię krowy i jałówki mleczne, najlepiej wysokocielne.
       
      Okolice Olsztyna, warmińsko-mazurskie.
       
      Pozdrawiam Paweł 511693715
×