Skocz do zawartości
6701zetormarcinbmwe39

zetor 6711 nierówne obroty

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

witam w zetorze falują mi obroty tzn na biegu jałowym obroty skaczą od 500 do 800 ciągle góra dól pompę robiłem 2 razy ostatnio po remoncie generalnym silnika tydzień temu i dalej to samo co może być przyczyną na stole probierczym wszystko jest ok czy to wina regulatora obrotów ?                                chciałem dodać ze ciągnik jak jest zimny ma strasznie ciężko odpalić trzeba go kręcić  idzie biały dym a on nie łapie   a jak załapie to jak  lokomotywa kopci 

Edytowano przez 6701zetormarcinbmwe39

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtezecik    7

biały dym to prawidlowa reakcja zimnego silnika obroty faluja bo moze filtr powietrza jest zabity i nie dostaje powietrza silnik , może paliwko gdzies jest przytkane ? jezeli wszystko jest ok to szukalbym w regulatorze obrotów .

Co do problemu z zapalaniem to jezeli wyciagales pompe to należy sprawdzic kąt wtrysku paliwa bo po wyciagnieciu pompy nie ma pewnosci ze jest tak jak byc powinno jak sie to ustawia opisane jest w innym temacie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

witam ja miałem to samo w tym zetorze ustaw dokładnie kąt wtrysku . Podejrzewam że musisz docisnąć pompę do silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kolego jak dosunę pompę do silnika to lepiej pali a kont wtrysku jest  ustawiony popranie  i nadal ciężko pali a na dodatek bardzo mocno faluje pompę  robiłem  potem sprawdzali bo nie wierzyłem bo po zrobieniu pompy  jest tak samo jak przed robienie  panowie mam już dość tego silnika taki silnik kupiłem czy jeśli był by przestawiony na rozrządzie to by mogło być tak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

witam a przypadkiem nie masz zbyt wielkich luzów na rozrządzie . Spróbuj jeszcze odchylić pompę od silnika .Powiem że u siebie też nie jestem zadowolony z pracy tego silnika po remoncie ale podejrzewam że jest to spowodowane tanimi końcówkami wtryskiwaczy . U mnie nie uzyskasz wolniejszych obrotów jak 800 a przed przestawieniem kota to i nawet 1000 musiał chodzić a falował nawet do 1200

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego ja  mam końcówki za 80 zl za sztukę  to raczej dobre musza być  a ciągnik dalej jak nie chodził tak  nie chodzi dobrze  czy jeśli był by przetrawiony na rozrządzie to by mogło tak być 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez emtecc
      Zetor 7745 po remoncie góry silnika (tłok, tuleje, pierścienie, robione głowice).  Powodem remontu były popenkane pierścienie na jednym z tłoków. 
      Przed remontem z odmy czuć było, że zbiera się ciśnienie po zatkaniu odmy no i oczywiscie wyganiało olej z racji popękanych pierścieni.
      Po remonice poinformowano mnie, żeby wymienić olej po 50 mth po dotarciu. Docierałem na różnych obrotach (trochę jeździłem, chodził z przyczepą w różnym stopniu załadowaną).
      Zdziwiło mnie, że po 50mth oleju było na MIN na miarce. Rozmawaiłem z mechanikiem i określił, że to normalne bo pierścienie się układają.
      Cały czas kapało z odmy i kapie do teraz, jednak nie odczuwam zbierania się ciśnienia w skrzyni korbowej, tzn nie czuć dmuchania odmą a olej z niej kapie.
      Ostatnio na 3 godz orki do butelki skapało około 300ml oleju.
      Możliwe, że jest coś nie tak z odmą i olej nie ścieka do miski? Nie wiem jak to wygląda, nie rozbierałem nigdy tego?
      Czy pierścienie od początku są do niczego??
       
      Dodam, że ciągnik ma moc.
       
      Dodatkowo między głowicami pojawił się wyciek (chyba płynu) bo rdzewieje

    • Przez Mateusz_320
      Panowie ostatnio zawiozłem ciagnik do mechanika czyli w piatek bo na innym temacie pisałem ze strasznie ciezko pali i kopci. Zawory sa ustawione wtryski patrzylismy wczoraj maja 170-175 a ciagnik dalej tak samo. Pompiarz mówił zeby pompy nie ruszac bo moze byc okej z nia. Co radzicie na co patrzec jeszcze? Oleju odziwo nie bierze z odmy nic nie wydostaje sie. Jak odpali to dziwne obroty na poczatku ma tak jakby zaraz chciał zgasnac. Pozdrawiam
    • Przez Mateusz_320
      Panowie mam problem z korbowodami do zetora 5211. Kupiłem wczoraj i dzis zaczałem wazyc i 2 maja 305g a 1 ma 285g czy stanie sie cos tej róznicy 2 deko? Prosze o pomoc 
    • Przez leszczu19901
      Panowie, nie wiem czy to problem, czy nie, ale ostatnio ustawiałem zawory w Zetroze i teraz na jałowych obrotach słychac z obudowy fitra powietrza takie buczenie. Przed ustawieniem zaworów tego buczenia nie było. Dodam, równiez że na 3 cylindrze na zaworze ssącym nie było żadnego luzu.
    • Przez Mateusz_320
      Witam. Mam trudna sparwe ale mianowicie mam zetora 5211 91r 4810mtg i w lecie palił do strzału a teraz przy 5-10 stopniach ma problemy z odpaleniem. Po odpaleniu za 2 3 razem kopci jak szalony ciagle gdy sie przygrzeje to nic ale na zimnym tak ma. Dodam oleju nie bierze zawory były nie dawno ustawione Olej jest równo z maxem. Chce to naprawic przed zima bo w zimie nie ruszy pewnie. Pozdrawiam 
×