Skocz do zawartości
gadget

Montaż turbo do Renault 133.14 ?????

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    575

Popatrz mądralo potrafisz się tylko jedną fotką poprzeć swoją żałosną wiedzę.?

Napisałem ci wyraźnie czego nie zrozumiałeś że nie zawsze silnik doładowany jest odprężony i że w tym przypadku też tak może być. Napisałem ci że zetory i starsze ursusy mają stopień sprężania taki sam ale to reguły nie czyni. Nie będę wiele dyskutował z kimś kogo wiedza opiera się na fotkach znalezionych w necie a sam nie rozumie zasady działania silnika. 

Nie masz zielonego pojęcia  co się dzieje z silnikiem który ma zbyt duży stopień sprężania. (Teraz pewnie będziesz szperał po necie. ja się tego w szkole uczyłem i to znam a ty nie.)

Ogólnie zależy jaki jest ciśnienie doładowania turbiny. Im większe to silnik jest bardziej odprężony. W ciągnikach gdzie ciśnienie goni koło bara a często koło 0.5 nie ma takiej potrzeby. Jeśli jeśli ciśnienie doładowanie jest duże stopień sprężania się zmniejsza. 

Zresztą co ja ci będę tłumaczył. Poszukaj sobie na necie fotek.

Wyręczę cię bo jeszcze coś pomylisz.

Cytat

Silniki turbodoładowane mają mniejszy stopień sprężania niż atmosferyczne. W tych ostatnich powietrze musi być sprężone w komorze spalania, zaś w tych pierwszych robi to turbosprężarka, a więc stopień sprężaniasamej jednostki musi być niższy, żeby nie doszło do awarii.

 

Cytat

 

W silnikach doładowanych stopień srężenia jest natomiast zmniejszany. Dlaczego? Przy definicji spalania stukowego (detonacyjnego) wspomniane było że zbyt wysoki stopień sprężenia prowadzi właśnie do spalania detonacyjnego! Tak więc zmniejsza się stopień sprężenia dzięki czemu można stosowac większe ciśnienia doładowania. Wada tego rozwiązania jest taka, że przy spokojnej jeżdzie gdy nasz silnik nie jest obciążony, a doładowanie jest niewielkie lub żadne. Silnik pracuje w tym stanie jak wolnossący, jednak jest odprężony i o niższym stopniu sprężenia. Ma niższą sprawność i w efekcie więcej pali. Z drugiej strony jednak, gdy pracuje na maksymalnym obciążeniu  możemy go znacznie bardziej doładować i uzyskać zdecydowanie większą moc maksymalną. Bywają jednak przypadki, że silniki są tak mocno odprężone, że na postoju są na granicy zgaśnięcia. Za to świetnie nadają się do jazdy ze stałym, wysokim obciążeniem.

 

Sprawa aż tak mocno nie dotyczy silników ciągników które konstrukcyjnie maja duży zapas wytrzymałości, stopień doładowania jest niski lub średni. 

 

I powtarzam ci jeszcze raz żebyś zrozumiał że nie zawsze jest  różnica w stopniu sprężania pomiędzy silnikiem wolnossącym a doładowanym. 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

w silniku z ciągnika wolnoobrotowym dieslu moc z turbiny nie jest trudno uzyskać , nawet bez większych zmian, wystarczy większa dawka paliwa, cisnienie z turbiny i już "czuć" ale w innych konstrukcjach wysokoobrotowcyh , benzynowych czy nowoczesnych dieslach to już bardziej złozony proces, i silnik taki już faktycznie musi być konkretnie do tego przystosowany , szczególnie inne bebechy, inny wałek rozrządu, najlepiej zmienne fazy jeszcze , aby jak najdłuzej zawór był otwarty, aby jak najwięcej powietrza wbić , aby można było paliwa podlać, potem wydech, aby spaliny wszystkie wypchać, do tego jeszcze chłodzenie denek, turbiny, powietrza dolotowego, oleju, itp itd.

A co do MWM to nie jest to konieczne, po pierwsze silnik ma rezerwy , odprężać nie trzeba , ciśnienie nie będzie zbyt wysokie, wymienić końcówki na te od wersji doładowanej, dać kolektory pod turbo , zrobić zasilanie i powrót oleju jak bóg przykazuje i będzie śmigać, jeszcze pompe paliwa przesterować na większą dawkę bo z powietrza to sam salomon koni i niutonów nie natrzepie, jeszcze jak jest opcja to dołożyć korektor na pompie , aby turbinie troszkę ulżyć i precyzyjniej dawkować paliwo pod konkretne w danym momencie ciśnienie co wyeliminuje tzw turbo laga , bez korektora pompa podleje silnik paliwem , nim silnik się wkręci i turbina nabije  odpowiednią ilość powietrza do cylindrów aby większa dawka się spaliła to po prostu pusci czarną chmure nim w obroty wejdzie, a w drugą stronę to jak silnik na obrotach, my puszczamy gaz, silnik szybko zwalnia , turbina rozkęcona pompuje powietrze , a jednostka już go nie potrzebuje, co ją przeciąża , korektor łagodniej sprowadza silnik z obrotów , aby cisnienie wytworzone przez turbine silnik mógł "zużyć" .

 

p.s. zapomniałem jeszcze dodać o kącie wtrysku, po uturbieniu przydało by się go ciut przyspieszyć. Więcej powietrza i paliwa , niech ma "więcej" czasu na spalenie.

Edytowano przez Uziu92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

@seweryn20 plączesz się i motasz w tych swoich wywodach że aż mi się nie chce cytować, raz piszesz że silnik musi być odprężony (cytat) raz że nie zawsze, potem że zetor/ursus nie odprężali. Dlatego dałem fotkę (moją własną, dzisiaj zrobioną z mojej książki) żebyś się dowiedział że nie tylko zetor nie odprężał ale i JD też i już jest to jakaś reguła.

Druga sprawa to temat dotyczy silnika w traktorze i do tego się ograniczam a Ty wszystko wrzucasz do jednego worka ( w rozpaczliwej obronie), to dołóż może jeszcze C-45 tam to dopiero był odprężony i chodził.

Co do wycieczki osobistej to też chodziłem do szkoły, skończyłem Technikum Mechanizacji Rolnictwa i było tam co nieco o silnikach.Bardzo chętnie wrzucę fotkę mojego dyplomu z ocenami przedmiotów technicznych/zawodowych.Ale skoro tak się chwalisz wykształceniem to wrzuć pierwszy, czekam z niecierpliwością.

@gadget sorry że zaśmiecam Ci temat ale nie lubię jak mi ktoś ubliża (sugeruje głupka, brak wykształcenia itp.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gadget    0

Nooo chłopaki.... :D

Serce rośnie jak czyta się wasze posty wreszcie wypowiadają się osoby które mają pojęcie o temacie,bardzo ciekawie się zrobiło, tak dalej..Uziu92 nie skopiwałeś skądś tej wiadomości??Piszesz jak byś co najmniej doktorat z mechaniki kończył :huh:  z resztą Seweryn20 i ptaszyna też widać pojęcie mają , ja tam lubię takie konfrontacje,przynajmniej coś wnoszą do tematu..

Powiedzcie mi jak to z tym zurzyciem oleju bardzo was proszę,po przeczytaniu dzisiejszych postów mam ochotę na tę turbinę bo już wiem mniej więcej co i jak,a może podstawić mu dawkę na pompie..chodzi o 10-15 KM..samą dawką to chyba będzie ciężko..sam niewiem..

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Pod tym co napisał @Uziu92 mogę się podpisać w całej rozciągłości. Ciebie interesuje początek jego wypowiedzi ( im dalej w las tym więcej drzew). Nie interesują Cię silniki benzynowe, wysokoobrotowe disle ( w samochodach) czego próbuje się trzymać @seweryn20, gdzie mogę mu przyznać rację, Ciebie interesuje sil. zamontowany w ciągniku i prawda jest taka jak większość tu pisała o filtrze, wydechu i większej ciepłocie (chłodzenie), kosztach montażu potrzebnego osprzętu który może być znaczny ale nieodzowny. Nie wiem o jaki zużycie oleju Ci chodzi.

Najprostsza sprawa to tak jak piszesz na końcu, podkręcenie dawki, ok.10 %  mocy można osiągnąć, ja mam większą część sprzętu podkręconego, tylko trzeba zdawać sobie sprawę z tego że po przekroczeniu pewnej dawki spalanie staje się coraz mniej efektywne, czyli z coraz większej ilości paliwa uzyskujemy coraz mniej mocy(coraz więcej czarnego dymu). Trzeba mieć tego świadomość i taki zapas mocy wykorzystywać rzadko (pokonanie górki, ruszenie z miejsca, itp) bo przy ciągłym wykorzystywaniu ekonomia będzie Cię zżerać nie wspominając o ekologi. 

Mając pod bokiem sąsiada którego renówka praktycznie dymku nie puszcza można wnioskować że ma rezerwę do podkręcenia, tylko w pompie rotacyjnej jest to trochę bardzie kłopotliwe niż w rzędówce, trzeba wiedzieć jak to się robi, to wtedy już nie jest tak skomplikowane.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

Nooo chłopaki.... :D

Serce rośnie jak czyta się wasze posty wreszcie wypowiadają się osoby które mają pojęcie o temacie,bardzo ciekawie się zrobiło, tak dalej..Uziu92 nie skopiwałeś skądś tej wiadomości??Piszesz jak byś co najmniej doktorat z mechaniki kończył :huh:  z resztą Seweryn20 i ptaszyna też widać pojęcie mają , ja tam lubię takie konfrontacje,przynajmniej coś wnoszą do tematu..

Powiedzcie mi jak to z tym zurzyciem oleju bardzo was proszę,po przeczytaniu dzisiejszych postów mam ochotę na tę turbinę bo już wiem mniej więcej co i jak,a może podstawić mu dawkę na pompie..chodzi o 10-15 KM..samą dawką to chyba będzie ciężko..sam niewiem..

 

kolego nie skopiowałem wiadomości, to moje wypociny :) doktoratu nie mam , skończyłem samochodówkę , technika mechanika pojazdów samochodowych, i po prostu to lubię i się interesuję. Uturbiałem swojego rusanta i mniej więcej wiem jak to wygląda,  zapomniałem jeszcze o filtrze napisać powietrza , bo w ruskim standardowy początkowo nie wyrabiał, zapalała się kontrolka od zapchania, ale po gruntownym wyczyszczeniu i wymianie wkładów problem zniknął ( filtr olejowy) ale w MWM zapewne jest suchy papierowy, a taki jest jednak lepszy do turbiny , ma lepszy przepust i jak będzie czysty to i na oryginalnym nie powinno być problemów, choć doprowadzenie powietrza do turbiny może być inne jak doprowadzenie powietrza do kolektora ssącego stąd może być potrzebna jakaś przeróbka ale to już samego doprowadzenia, bo co do samego filtra to jestem pewien że wyrobi, chyba że siedzi tam olejowy, to już tylko metoda próby, czy da rade czy będzie trzeba wkładać większy. Co do dawki , na rzędowej pompie to tylko obrót śrubą i dawka zwiększona lub zmniejszona , co do pompy rotacyjnej, jeżeli jest sterowana mechanicznie a nie elektronicznie to też problemów nie powinno być. Ja bym darował sobie wymiane tłoków, chyba że bieże Ci dużo oleju, ale to wpierw kompresje przydało by się sprawdzić, jak słaba , to jak już wymieniać to wsadzić te od wersji doładowanej , a potem to możesz śmiało zakładać turbine.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadget    0

No..z tym olejem to jest tak że w ciągu sezonu wziął ze 3-4 l..Pracował tylko w orce głębokiej w ugorze,ziemia nie odwracana 15-20 lat,pozostałości korzeni..(głównie wykarczowane sady) sam nie wiem jak do tego podejść,silnik po odpaleniu trochę dymi na biało ale jak chwilę pochodzi to mu przechodzi i w ciężkiej orce dymka nie puści..chodzi w 4 obrotowej..jest suchy i wgl wydaje się zdrowy..Kusi mnie jeszcze żeby najpierw z tą dawką pokombinować,zdobyłem nr do dobrego mechanika który ogarnia stare MWM więc może profesjnalniej to zrobi odemnie..jeśli efekty będą mierne zastanowię się nad turbo..


Uziu dokładałeś turbo do władka?? o tego rusanta Ci chodziło?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

zależy ile mtg zrobiłeś , w jakim stanie filtr  powietrza , bo jak zapchany mocno , silnik za mało powietrza dostanie to sobie może pociągnąć olej. Najlepiej jak by Ci kompresje zmierzył, wszystko by wyjaśniło. Dawke jak podniesiesz to na pewno będzie różnica , ale to przygotuj się na to że może więcej na czarno przykapcać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Ptaszyna znów dałeś dowód ze nie rozumiesz co czytasz do tego masz kiepską pamięć. 

W 9-tym i czternastym poście napisałem Ze nie w każdym a ty mi teraz ciemnotę próbujesz wcisnąć że nic takiego nie pisałem.. W następnych wyraźnie  powtórzyłem to znów NIE W KAŻDYM a nawet napisałem czym to jest uwarunkowane a ty odpowiadasz że głupoty pisze, małpujesz moje słowa mówiąc znów że nie są uturbione odciążone.  Ile razy mam ci napisać że nie każdy jest odprężony? Ile razy to powtórzę zanim to do ciebie dotrze?Przytaczasz przykład JD a sam osobiście podałem ci najpopularniejszego ursusa i zetora który nie odpręża. Pojęcia nie mam czego ty się czepiasz. Kiepska ta twoja szkołą była skoro prostego tekstu zrozumieć nie potrafisz a wywaliłem ci już wszystko tak że jaśniej się nie da.

 

Wracając do tematu zimny silnik może chwilowo kopcić białym dymem. Tłok czy komora spalania jest mokra od paliwa jeśli silnik dłużej kręcił a same warunki do spalania wtryśniętego On nie są jeszcze idealne. A w czasie jakiego okresu zjadł ci tyle oleju?

 

Uziu w rusie założył turbinę ja zresztą też. Warto było choć do ideału jeszcze trochę brakuje. 

Ruski wolnossący od doładowanego akurat różni się sporo.  Ma mniejszy stopień sprężania 16 wolnossący i 15,1 doładowany, inne tłoki, natrysk tłoków olejem, korektor dawki, większą rurę ssącą w filtrze powietrza, wentylator z większą ilością łopatek, inne ustawienia silnika luzy zaworowe i kąt wtrysku paliwa (nie każdy model) , niby inne końcówki wtryskiwaczy choć w katalogu podają że jedne i drugie się nadają, 

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Widzę że panowie mają sporą wiedzę i każdy ma swoje racje to może i mi coś podpowiecie B) .

Mam renie 110.54 i jak to z czasem użytkowania bywa pasowało by więcej mocy. Z tego co czytałem wersje 110-120-135.54  mają te same silniki (czy wszystkie części są takie same???)

Więc jeśli całość jest taka sama to pewnie różnią się tylko dawką paliwa (czy może czymś więcej???) Może powiecie mi czy samemu (tak na próbę) da radę zwiększyć dawkę paliwa, jeśli tak to jak???

 

Mam pompę coś jak ta (jeszcze sprawdzę wieczorem) http://www.agrofoto.pl/forum/topic/48570-silnik-mwm/page-3?hl=%20pompa%20%20wtryskowa

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadget    0

Olej zmieniałem na wiosnę w maju do tego czasu zrobiłem jakieś 150 mth .. z tym filtrem powietrza to żeczywiście zapalała się jakaś kontrolka na wyższych obrotach aż znalazłem jakieś kabelki podpięte do jakiejś membranki przy rurze od filtra odpiąłem je i kontrolka się nie zapala.. :rolleyes: Wyjąłem filtr odpaliłem ciągnik i powoli zacząłem go wkładać na miejsce i co się stało?? silnik aż przygasł :blink: To by mogło wiele tłumaczyć..z filtra wyleciało ze 2 kg kurzu,cholera zaniedbałem to..heh..Jakie pouczające to forum..okazuje się że przedmuchanie filtra na wiosnę w celu oszczędności było co najmniej niedopuszczalne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Membranowy czujnik podciśnienia i kontrolka to wskaźnik zanieczyszczenia filtra powietrza. Faktycznie zaniedbałeś.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Olej zmieniałem na wiosnę w maju do tego czasu zrobiłem jakieś 150 mth .. z tym filtrem powietrza to żeczywiście zapalała się jakaś kontrolka na wyższych obrotach aż znalazłem jakieś kabelki podpięte do jakiejś membranki przy rurze od filtra odpiąłem je i kontrolka się nie zapala.. :rolleyes: Wyjąłem filtr odpaliłem ciągnik i powoli zacząłem go wkładać na miejsce i co się stało?? silnik aż przygasł :blink: To by mogło wiele tłumaczyć..z filtra wyleciało ze 2 kg kurzu,cholera zaniedbałem to..heh..Jakie pouczające to forum..okazuje się że przedmuchanie filtra na wiosnę w celu oszczędności było co najmniej niedopuszczalne..

Jak tak można. ja filtr powietrza czyszcze za każdym tankiwaniem. tak samo jak i chlodnice. czyli co ok 10 godzin. co 300 do 500 wymiana filtrow i oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

 

Cytat

Silniki turbodoładowane mają mniejszy stopień sprężania niż atmosferyczne. W tych ostatnich powietrze musi być sprężone w komorze spalania, zaś w tych pierwszych robi to turbosprężarka, a więc stopień sprężaniasamej jednostki musi być niższy, żeby nie doszło do awarii.

 

 

Skoro tak podkreślasz drukowanymi że nie w każdym to po co wklejasz jakiś cytat; że musi być niższy, i tu jest kłopot bo ja własnie czytam ze zrozumieniem i coś mi nie pasuje, bo coś twierdzisz i popierasz to cytatem który temu przeczy. Wynika z tego że jednak moja  szkoła nie była taka najgorsza a ja chodziłem na zajęcia. Dalej nie wiem jak było w Twoim przypadku bo coś przestałeś się chwalić szkołą, i przestałeś się czepiać że podpieram się netem (ciekawe skąd wziąłeś te cytaty).

Przestań mnie obrażać to dam Ci spokój bo jak widzisz dość łatwo jest mi znaleźć nieścisłości w twoich postach i nigdzie nie napisałem (chcesz mi to wmówić) że "głupoty piszesz", tylko że mataczysz ( nie ściśle,nie całą prawdę i podobnie)a jak dla mnie jest to duuużżża różnica.

 

@gadget przedmuchanie filtra jest dopuszczalne a nawet wskazane i zalecane, w trudnych warunkach nawet raz dziennie.Różni producenci dopuszczają(różną ilość) kilka krotne czyszczenie filtra przed jego wymianą. Z tą kontrolką to dałeś ciała (sygnalizuje niedrożny filtr), zamiast go wyczyścić to zdjąłeś kabelki, że się do tego przyznałeś to naprawdę szacun za odwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

He he potwierdziłeś tylko to co powiedziałem wcześniej.

Ty twierdzisz że doładowane nie są odprężone w każdym jednym poście jaki piszesz więc wkleiłem ci cytat który mówi że tak nie jest. Cóż znów nie zrozumiałeś.

To była odpowiedz na twoje kategoryczne stwierdzenie że nie jest odprężony bo he he he nie zapali.

 

Moja szkoła jak widzisz była dobra bo uczyła mnie że silniki doładowane się odpręża a tobie już tego nie powiedzieli.  Poratowałem się netem bo do ciebie nic innego nie dociera i uparcie twierdzisz że nie. 

Nie uważam żebym ciebie obrażał. Mówię ci tylko jak sprawa wygląda a że prawda jest obraźliwa dla ciebie to już nie mój problem.

I ja mataczę? Milion razy napisałem że odprężane są niektóre silniki a ty ciągle wciskasz mi ciemnotę że nie teraz wypierając się mataniem.

Nie masz nic na potwierdzenie swojej teorii że nie są. Ani wiedza ze szkoły ci tego nie mówi, w necie potwierdzenia też nie znajdziesz bo to bzdura. Argumentów nie masz i zarzucasz mi błędy w składaniu zdania. Wyjątkowo profesjonalne podejście do rzeczy.

 

Co do przedmuchiwania filtra powietrza suchego to mało który  producent samego filtra zezwala na takie zabiegi. Instrukcje ciągników mówią różnie. Powietrze pod ciśnieniem uszkadza mikropory w papierowym wkładzie filtra. 

Chociaż osobiście uważam że delikatnie odmuchany powietrzem specjalnie nic nie straci ale nie da mu to drugiego życia. Przy pierwszej okazji taki filtr do wymiany.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

Olej zmieniałem na wiosnę w maju do tego czasu zrobiłem jakieś 150 mth .. z tym filtrem powietrza to żeczywiście zapalała się jakaś kontrolka na wyższych obrotach aż znalazłem jakieś kabelki podpięte do jakiejś membranki przy rurze od filtra odpiąłem je i kontrolka się nie zapala.. :rolleyes: Wyjąłem filtr odpaliłem ciągnik i powoli zacząłem go wkładać na miejsce i co się stało?? silnik aż przygasł :blink: To by mogło wiele tłumaczyć..z filtra wyleciało ze 2 kg kurzu,cholera zaniedbałem to..heh..Jakie pouczające to forum..okazuje się że przedmuchanie filtra na wiosnę w celu oszczędności było co najmniej niedopuszczalne..

 

to już masz przyczynę dlaczego Ci olej wypił. Silnik MWM z tego co wiem to jedne z najlepszych jednostek , zakup nowy filtr , uzupełnij oleje i dbaj aby więcej się to nie powtórzyło. SIlnik nie miał skąd powietrza brać bo filtr niedrożny i robiło się takie podciśnienie aż olej zaciągało z miski.

Turbine zakładałem w MTZ 80 konnym. Zmiana końcówek, podniesienie dawki , przerobienie filtra i była różnica , choć tak jak mówi Seweryn do ideału jeszcze troszkę brakowało, ale tak zostawiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

 

 

  Poratowałem się netem bo do ciebie nic innego nie dociera i uparcie twierdzisz że nie. 

 

 Argumentów nie masz i zarzucasz mi błędy w składaniu zdania. 

 

Co do przedmuchiwania filtra powietrza suchego to mało który  producent samego filtra zezwala na takie zabiegi. Instrukcje ciągników mówią różnie. Powietrze pod ciśnieniem uszkadza mikropory w papierowym wkładzie filtra. 

Chociaż osobiście uważam że delikatnie odmuchany powietrzem specjalnie nic nie straci ale nie da mu to drugiego życia. Przy pierwszej okazji taki filtr do wymiany.

Ty jak ratujesz się netem to jest ok. a ze mnie się wyśmiewałeś

 

Druga linijka, to gdzie to zobaczyłeś? :blink:

 

Trzecie, to konkretnie można czyścic filtr czy nie?

Bo z twojego wywodu wynika że na dwoje babka wróżyła, niby nie można (producent filtra) a instrukcje to właściwie nie wiadomo co, ale Ty w końcu dajesz pozwolenie że można, ale najlepiej od razu do wymiany. Może znowu Cię źle zrozumiałem?

Uściślijmy że chodzi tu o filtry suche (wkłady), żebyś nie hulał od sasa do lasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Mało jasno napisałem? Instrukcje pojazdów mówią różnie z przewagą że filtr jednorazowy się nie przedmuchuje. Producenci wkładów zabraniają i mają w tym swoją rację. Jeśli zezwolą to ludzie będą to robić zamiast wymieniać albo przedmuchiwać uszkadzając filtr. W razie awarii silnika pretensje pójdą do producenta bo przecież pozwolił. 

Napisałem że osobiście delikatnie z daleka przedmuchał bym wkład powietrzem a przy najbliższej okazji go wymienił. Nie kazałem nikomu tego robić, nie poleciłem ani nie zabroniłem. 

Dwie linijki prosto napisane do przemyślenia i wyciągnięcia wniosków jakie komu pasuje bez nakłaniania do niczego. I nie napiszę czy można czy nie jasno. Różnie piszą w różnych instrukcjach a ja konkretnej maszyny nie podałem. Konkretów poszukaj w instrukcji poświęconej maszynie która cię interesuje.

 

Gdybyś czytał uważnie (znów) co zaznaczam bo nie doczytałeś napisałem w poprzednim poście wkładu filtra suchego papierowego i mikropory. Każdy normalnie myślący człowiek automatycznie wywnioskuje o co chodzi tym bardziej że jasno to stwierdziłem. Pomyśl trochę a nie czepiaj się tekstu samemu nie potrafiąc z niego wyciągnąć sedna sprawy.

 

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

 

Więc jeśli całość jest taka sama to pewnie różnią się tylko dawką paliwa (czy może czymś więcej???) Może powiecie mi czy samemu (tak na próbę) da radę zwiększyć dawkę paliwa, jeśli tak to jak???

 

Mam pompę coś jak ta (jeszcze sprawdzę wieczorem) http://www.agrofoto.pl/forum/topic/48570-silnik-mwm/page-3?hl=%20pompa%20%20wtryskowa

Widzę kolego że masz pecha bo mądry wszechwiedzący @seweryn20 nie raczył udzielić Ci odpowiedzi, więc ja spróbuje podzielić się moimi strzępkami wiedzy.

Trudno mi to ocenić czy czujesz się na siłach przeregulować dawkę ale robi się to pod tą klapką na zdjęciu, @Lewis w poscie 54 to potwierdza.

Na początek możesz ją odkręcić (zleci całe paliwo z pompy i bedzie trzeba  potem ją odpowietrzyć) i się rozejrzeć, na pewno nic się nie stanie i nie przestawi bo jest to tylko pokrywka. Powinieneś zobaczyć dwie dość grube okrągłe kryzy (pierścienie) skręcone dwoma nietypowymi śrubkami  po między którymi jest ścisnięta cienka (ok. 2 mm) blaszka. pokręć silnikiem (pompą) to powinny gdzieś być znaki na pierścieniu i wcięcie na blaszce, gdy to Ci się ukaże w okienku pozostanie tylko popuścić wspomniane dwie śrubki i przestawić blaszkę w jedną lub drugą stronę, zrób to ostrożnie i na początku zaznacz sobie obecne ustawienie (żebyś mógł je przywrócić). Na koniec nie zapomnij dobrze dokręcić owych śrubek bo inaczej grozi poważną awarią pompy.

Tak to się robi ,teraz od Ciebie zależy czy podołasz.

Mało jasno napisałem? Instrukcje pojazdów mówią różnie z przewagą że filtr jednorazowy się nie przedmuchuje. Producenci wkładów zabraniają i mają w tym swoją rację. Jeśli zezwolą to ludzie będą to robić zamiast wymieniać albo przedmuchiwać uszkadzając filtr. W razie awarii silnika pretensje pójdą do producenta bo przecież pozwolił. 

Napisałem że osobiście delikatnie z daleka przedmuchał bym wkład powietrzem a przy najbliższej okazji go wymienił. Nie kazałem nikomu tego robić, nie poleciłem ani nie zabroniłem. 

Dwie linijki prosto napisane do przemyślenia i wyciągnięcia wniosków jakie komu pasuje bez nakłaniania do niczego. I nie napiszę czy można czy nie jasno. Różnie piszą w różnych instrukcjach a ja konkretnej maszyny nie podałem. Konkretów poszukaj w instrukcji poświęconej maszynie która cię interesuje.

 

Same ogólniki i żadnego konkretu ( i jak się zabezpieczasz: że do przemyślenia że nie nakłaniasz i że jasno nie napiszesz- to po co piszesz?), widać ile miałeś z tym do czynienia.

Powiem krótko; bzdury, bzdury i jeszcze raz...

Konkretnie z instrukcji Renault Ares: Filtr trzeba wymieniać;każdego roku, co 1500 mth, w razie zapalenia wspomnianej kontrolki można czyścić sześć razy a potem wymienić, bezpiecznik to samo tylko można czyścić trzy razy. Jest napisane jak byk i w razie jakiś wątpliwości mogę wrzucić fotkę strony.

 

Nie dawno wymieniałem filtr w JD 6230 i tam stało pismem obrazkowym że czyścić trzy razy a potem do kosza. Jakoś mi to nie pasuje to pierwszych trzech linijek twoich wypocin, ale pewnie znowu się mylę i coś nie tak zrozumiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Ja w przeciwieństwie do ciebie nie wypowiadam się o rzeczach na których się nie znam. Tej pompy nie znam to o niej nie piszę Proste? Może powtórzyć? 

Co do filtrów to widzisz jeden ciągnik znasz?  Jakie ty chcesz konkrety nie podając konkretnej maszyny? Belarus nie przewiduje przedmuchiwania wkładu filtra. Jeśli pracuje ciągnik w większym zapyleniu to się go częściej wymienia. I tak możesz czytać kolejne instrukcje a w każdej będzie co innego. Trochę dedukcji której tobie brakuje a sam byś doszedł do tego że trzeba zadać konkretne pytanie aby żądać  konkretnej odpowiedzi.

 

Napisałem ci wyraźnie że nie da się wszystkich maszyn z suchym filtrem do jednego wora wrzucić, a ty tego nie rozumiesz tak samo jak faktu że są doładowane silniki odprężone w ciągnikach. Dla ciebie jak jest jest w jednym to i we wszystkich musi być tak samo. A guzik prawda. 

Czego się teraz czepisz? Kopkę dałem w złym miejscu, za mało jasno? Znów czegoś nie zrozumiesz jak trzeba? Mam ci wytłumaczyć drugi raz dużymi literami bo książę nie może wydedukować z odpowiedzi faktów? 

 

 

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timo    233

Mam renie 110.54 i jak to z czasem użytkowania bywa pasowało by więcej mocy. Z tego co czytałem wersje 110-120-135.54  mają te same silniki (czy wszystkie części są takie same???)

 

Nie jestem pewien odnośnie serii xxx.54, ale w serii xxx.14 najmniejszy z modeli sześciocylindrowych (113.14) różni się od pozostałych średnicą cylindra. Większe szóstki (135.14, 145.14) mają takie same "bebechy", a tłoki i korbowody są takie same, jak w silnikach 4-cylindrowych. Tu może być podobnie - jeśli tak, to masz najmniej typowy silnik z całej serii.

 

 

Olej zmieniałem na wiosnę w maju do tego czasu zrobiłem jakieś 150 mth .. z tym filtrem powietrza to żeczywiście zapalała się jakaś kontrolka na wyższych obrotach aż znalazłem jakieś kabelki podpięte do jakiejś membranki przy rurze od filtra odpiąłem je i kontrolka się nie zapala.. :rolleyes: Wyjąłem filtr odpaliłem ciągnik i powoli zacząłem go wkładać na miejsce i co się stało?? silnik aż przygasł :blink: To by mogło wiele tłumaczyć..z filtra wyleciało ze 2 kg kurzu,cholera zaniedbałem to..heh..Jakie pouczające to forum..okazuje się że przedmuchanie filtra na wiosnę w celu oszczędności było co najmniej niedopuszczalne..

 

Ta kontrolka po coś jest... Jak Ci się będzie zapalać ciśnienie oleju, to też odłączysz kabelki? ;) Jak do nas przyszła pierwsza renia, to z filtra wyleciało tyle syfu, że masakra - nigdy czegoś takiego nie widziałem w innych maszynach. To chyba ta francuska ziemia - cholernie pylista, drobna, miałka. Zapycha wszystko dużo bardziej, niż nasza.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

@seweryn20 Mogę odpowiedzieć Twoimi argumentami a i tak powiesz ze nie rozumiem itp. ale nic spróbuje.

 Po pierwsze twierdzisz że znam jeden ciągnik więc przypominam (uświadamiam?) że temat dotyczy ciągnika marki Renault (nie Belarus), dlatego zacytowałem instrukcję tej marki na dokładkę wspomniałem o JD 6230 żebyś nie zarzucił tekstu o jednym wyjątku ale i tak to zrobiłeś (coś dedukcja zawodzi?).

Podobnie podkreślałem o jakich filtrach mowa (co mi skrupulatnie wytknąłeś) a i tak próbujesz uogólniać.

 

W sprawie doładowania to tak przyznaję Ci racje sugeruje się markami (nie jedną a kilkoma), które znam i wiem że nie są odprężane, ale coś mi mówi że ty robisz podobnie, sugerujesz się Belarusem (którego nie znam, nie chcę znać i nie wypowiadam się w tematach go dotyczących) który akurat odpręża a prawda leży dokładnie pośrodku.

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

a ja to podsumuje tak. Dołożona turbina daje efekt , szczególnie moment obrotowy bardzo odczuwalnie się zwiększa, ale jeżeli temat dotyczy uturbienia takiego silnika jak MWM , gdzie cena potrzebnych rzeczy będzie bardzo duża, używane cięzko zdobyć , a turbina używana to będzie loteria to trzeba to dobrze przemyśleć czy opłaca się to robić ze względów finansowych, czy czasem nie lepiej sprzedać i kupić coś mocniejszego. Uturbić ursusa , zetora czy MTZ to nie duży koszt więc warto się w to zabawić , ale zachodniej maszyny , gdzie dostęp do części ograniczony trzeba po prostu sobie przekalkulować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Belarusa ci podałem bo jego przykład mam w głowie a szperać po necie za innymi mi się nie chce. 

O filtrach sprawę uogólniłem  bo instrukcji renówki nie znam. A po to żeby było wiadomo dokładnie że jest z tym różnie i w instrukcjach należy szukać odpowiedzi. Ty to zrobiłeś  z założeniem że tak jest w każdym ciągniku. A nie jest.

To samo tyczy się sprawy turbo. Reni nie znam,podałem możliwości a zainteresowany wie czego szukać i czego się spodziewać. Odnośnie turo zresztą ani jedna osoba nie udzieliła konkretnej odpowiedzi. Trzeba szperać o to zaznaczyłem.

Skończmy tą głupią dyskusję bo do niczego ona nie prowadzi. 

Ogólnie skłaniam się ku odpowiedzi uzia.  W tańszym ciągniku bym kombinował ale w reni.... Wpakuje kasę w turbo, przeoczy jakiś detal i doprowadzając do awarii  czy poważnie skracając przebieg narazi się na niezłe koszty.

 

Z pompą wtryskową ryzyko mniejsze. Marki oferują kilka modeli silnika nie różniące się niczym poza mocą. Choć by najpopularniejszy zetor. Może udało by się ustawić pompę tak żeby drastycznie nie wzrosło spalanie a trochę zwiększyć osiągi. Ptaszyna napisał zresztą jak. Plus to nie naciąganie się na koszty, ryzyko i można łatwo wrócić poprzedni stan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

podkręcenie dawki na pompie da efekt oby tylko nie przesadzić, bo wir w baku gwarantowany, chyba że ktoś się za bardzo nie liczy z paliwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×