Skocz do zawartości
OPTIMUS29

Zetor 7211 i pochodne- wyganianie płynu z chłodnicy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
OPTIMUS29    0

Witam

Zaczęło się od tego że od jakiegoś czasu zbierało się ciśnienie w chłodnicy i gdy odkręcałem kurek od chłodnicy to tak jak bym odkręcał gazowana wodę i przez chwilę słychać było bulgotanie. Dzisiaj jednak podczas lekkich prac zauważyłem że wylewa się woda rurką od nadmiaru więc zgasiłem ciągnik i odkręciłem kurek od chodnicy a z niego po porostu fontanna wody. Wywalił z 6 litrów. Woda była letnia. Zalałem ponownie chłodnicę woda i znowu ta sama historia wystarczyło ze silnik wejdzie na na wyższe obroty i powróci do normalnych tyle że nie w takiej ilości ale widać ze woda wylewa się przez kurek.

Postanowiłem zrobić takie doświadczenie:

uruchomiłem zimny silnik i zostawiłem go na niskich obrotach po kilku minutach znowu zaczęła się wylewać woda.Gdy opadała to z chłodnicy było widać wydostający się biały dym.

Taki sam dym wydostawał się już od jakiegoś czasu z odmy na na dobrze rozgrzanym silniku. Obecnie wydostaje się już gdy wskaźnik pokazuje temp 60 stopni i jest go więcej niż zwykle . Dodatkowo ciągnik od jakiegoś czasu na niskich obrotach pracuje nie równo(przygasa) ale to jest wina wtrysków przynajmniej ja tak uważam. Proszę o informacje dotyczące przyczyny tych wszystkich zjawisk .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

albo coś nie tak z głowicą. miałem to samo w c360 tylko to było po remoncie silnika, a wziąłem głowice po planowaniu i się okazało że ktoś źle ją zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

prawdopodobnie uszczelka, może też być tulej luźna albo pęknięta. Ja przy ursusie 360 miałem to samo na 4 tłoku była uszczellka walnięta i tulej luźna. Pod tulej podłożyliśmy 2 takie specialne miedziane podkładki i jest teraz ok. a zdejmowałeś przy nim kiedyś głowice już?

Edytowano przez szymon1089

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    56

jak miałeś zalany układ chłodzenia wodą to mo w tulejach mogły pojawić się wżery aż na wylot , co jest dość często spotykane w tych ciągnikach . Miałem takie same objawy w swoim tamtego roku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

ja w c360 mialem tuleje peknieta i bylo to samo co u ciebie...objawy identyczne tylko jak dymem daje to uszczelki koniec...rada od razu szarp wszystkie glowice i wymieniaj bo jak widac czas na nie nadszedl

Edytowano przez padre1989

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mano    1

w mojej 60 były identyczne objawy, woda była wydmuchiwana z chłodnicy okazało się że była pęknięta głowica na 3 cylindrze kupiłem nową i problem rozwiązany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OPTIMUS29    0

Witam

Minęło sporo czasu od tego gdy pojawił się problem z tym wyrzucaniem wody wymiana tych uszczelek była zaplanowana na zimę ale nie było zbytnio czasu i dopiero teraz z tatą wzięliśmy się z rozwiązanie tego problemu i zostały ściągnięte wszystkie 4 głowice ale pod żadna nie była pęknięta uszczelka wszystkie wyglądają ok i co teraz ? gdzie szukać przyczyny ? bo po wiosennych pracach wygląda to tak że jak jest zimny to po na wolnych obrotach pcha wodę ile tylko może jak się już trochę rozgrzeje to jest lepiej bo wyrzuca niedużą ilość tej wody i widać że od czasu do czasu banka powietrza w chłodnicy gdy chodzi na wolnych obrotach. Nie wiem co z tym i gdzie właśnie szukać tej przyczyny że wyrzuca wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u3512    0

Ale gdy już odkręciłeś głowice to chyba zmieniłeś uszczelki pod głowicą? - bo z ostatniego postu nie wynika to dość jasno

To, że uszczelki wyglądają na dobre nie oznacza że ich stan jest właśnie taki. Powinieneś oddać głowice do spr. - któraś może być krzywa;pęknięta

Pisałeś że z odmy wydostaje się dym... ten silnik raczej kończy swój żywot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

ja bym mu zapodal nowe komplety naprawcze,zregenerowal glowice,pompe i nowe końcowki.pare lat by pochodzil.takie moje zdanie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz11441    0

Mam takie same objawy i nie wiem co zrobic. Tuleje nowe, głowica planowana, daliśmy ją do sprawdzenie i okazało sie że dobra, termostat takze sprawdzalismy. I co moze być tego przyczyną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michaloz3    0

Witam

Mam ten sam problem z wydmuchiwaniem wody przez chłodnice. Ja w ten sposób sprawdziłem na której głowicy jest przedmuch. A wiec odkręcam kolektor wodny, w głowicach znajduje się woda, uruchamiam silnik. Z głowic wylewa się woda. Natomiast z pierwszej głowicy od strony chłodnicy wylewa się woda z burzynami. Głowice zawiozłem do wymiany gniazd i splanowania. Po czym została sprawdzona na szczelność. Wszystko dobrze. Dziś składam głowice i problem pojawia się ten sam.

 

Proszę po podpowiedz co może być przyczyną wydmuchiwania wody ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wozny186    0

Podejżewam uszczelkę pod głowicą. Da się sprawdzić którą głowicę trzeba podnosić czy trzeba wszystkie. Płyn i olej czyste tylko wywala płyn i idą bańki powietrza. Przez to nie działa nagrzewnica. silnik nie łapie temperatury po nagrzaniu trzyma okolice 80 stopni. Nigdy nie wymieniałem uszczelki pod głowicą. Dużo z tym roboty? Trzeba potem ustawiać coś na znaki tak jak w aucie rozrząd czy ściągam planuje nowe uszczelki i skręcam? Oczywiście wiem że odpowiednim momentem i odpowiednia kolejność. Teorię znam tylko praktyki brak. Pomoże ktoś czy diagnoza trafna oraz jak to zrobić żeby nie narobić sobie kłopotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Na 99% to uszczelka, nic nie trzeba ustawiać na znaki odkręcasz wyjmujesz wymieniasz i przykręcasz, tylko zawory pożnie musisz posprawdzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Raczej wszystkie będziesz musiał głowice odkręcić bo jak kiedy wszystko idzie do środka a reszta to jak kolega powyżej napisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAREK    22

może zacznij od sparawdzenia płynu ,bo już tu wcześniej ktoś nalał płynu do spryskiwaczy i miał te same objawy. Ważny jest też temostat w szczególności drożność otworka odpowietrzającego ( zamienniki polskiej produkcji nie posiadają go i też wywala płyn)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wozny186    0

przed zakupem zetor chodził na wodzie więc wymieniałem sam w nim wszystkie węże termostat i pompę wody. Cały układ był czyszczony i zalany Petrygo. Ale głowice trzeba planować jak w samochodzie prawda? Ile może to trwać? Chodzi o demontaż i montaż głowic bo planowanie to już inna bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Zależy od czego ta uszczelka puściła jak słaba jakość to tylko wymiana uszczelki a jak nie równa głowica to trzeba planować. wymiana uszczelki jak ktoś ma pojęcie to z godzinę do 2 max

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Raczej wszystkie będziesz musiał głowice odkręcić bo jak kiedy wszystko idzie do środka a reszta to jak kolega powyżej napisał.

no raczej nie koniecznie ;)

w takim przypadku ja robię tak ;

zdejmuje pasek klinowy z pompy wody ,wtedy woda stoi i dobrze widac kiedy przedmuch ustąpi

następnie odkręcam dekle od klawiatury i kolejno podpieram zawory( podkładamy np. jednogroszówkę miedzy trzonek zaworu a dzwigienke ) ,najpierw na pierwszym cylindrze i odpalam żeby sprawdzic czy nie dmucha - jak dalej to samo to następny ... i tak łatwo sprawdzic która konkretnie uszczelka walnięta przez wykluczenie sprężania na danym cylindrze

 

niektórzy wola odkręcac wszystkie na raz razem z kolektorami , ja akurat nie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Ewentualnie można prysnąć wodą z płynem do mycia i przypatrywać się uważnie spod którego się wydobywają bańki. Zdejmowanie wszystkich głowic nie jest konieczne, ale dobrze jest poluzować wszystkie szpilki od kolektorów, ponieważ później przy składaniu łatwiej trafić na otwory zdejmowanej głowicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×