Skocz do zawartości
Shaun

Dzierżawa i niefajni właściciele

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawlus224    1458

Jeśli dziwi Cię , że rolnik szuka porady (nie koniecznie prawnej) na forum rolniczym w odpowiednim dziale to tak samo dziwne jest , że udzielasz komuś rad w tym temacie .

 

  "idź do prawnika " - każdy może taką radę dać nawet na forum zakonnic ...

 

  Jeśli nie chcesz lub nie umiesz udzielić lepszej rady niż wysłanie do radcy prawnego to co tu robisz ? 

 

 

Koniec OT.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

idąc dalej tym tropem myślenie to po co pytać na forum o uprawy czy hodowlę, przecież są ośrodki doradztwa rolniczego i tam wszystko wiedzą.

Osobiście uratowałem część dopłat i z tego co wiem inny użytkownik również dzięki pytaniu na tym forum.

A pani w agencji która mówiła mi że nic się nie da zrobić w tej sprawie później przepraszała mnie że się pomyliła bo w ciąży była.

I tak już masa ludzi żyje z pracy rolników i jeszcze prawników mamy utrzymywać. Prawo powinno być dla ludzi i na tyle jasne żeby średnio inteligentny człowiek je zrozumiał (fajnie by było, niestety sprawy idą w przeciwnym kierunku i przepisy są coraz bardziej zawiłe)

A umowę masz prawo rozwiązać tylko Ty, inaczej wszystkie te umowy nic by nie znaczyły. Inna sprawa że te wysokość czynszu 'za rentę' może być różnie interpretowana

Edytowano przez node3mer
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Zastanawia mnie jedno. Kupujecie sprzęty za setki tysięcy złotych, bardzo często płacicie firmom i doradcom spore pieniądze za wypełnienie wniosków o dopłaty czy dotacje a jak macie problemy prawne to pytacie się na forum. Szkoda wam 100 złotych wydać na poradę prawną? Parę miesięcy masz taką sytuację i dopiero teraz się obudziłeś, że może trzeba coś zrobić? Na co czekacie tak zwlekając? Gdybyś od razu poszedł do adwokata to teraz miałbyś już prawdopodobnie klarowną sytuację z właścicielem.

 

 

Na forum rolniczym szukasz porady prawnej kiedy właściciel podjął być może kroki prawne? Z takim myśleniem to zawsze będziesz biedny i cena za płody będzie niska. I robisz coś z tą sprawą czy czekasz na złotą radę z forum?

Nie  podoba  się  treść  tematu ? nie  czytaj 

Jak  już  kolega  jeden i  drugi pisał  - jeśli nie  masz nic mądrego  do powiedzenia  w  temacie , to się nie  wypowiadaj  :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krassus    95

Może i miałbym  coś ciekawego do napisania ale wróżbitą nie jestem. Po pierwsze, nikt nie zna ich treści umowy a i nie wiadomo co właściciel autorowi przysłał w liście. Po drugie, nie obejdzie się bez sprawy sądowej czyli i tak trzeba wziąć adwokata bo jak widać, wiedza zerowa na temat prawa a właściciel dobrowolnie nie odpuści. Oczywiście, można odpuścić właścicielowi, on mu zabierze dzierżawę której de facto nie może a biedny rolnik będzie płakał, że prawo jest przeciwko dobrym ludziom i on biedny nic nie mógł zrobić bo pszenica tania. Ale może ktoś z forum Ciebie uratuje jak szkoda Ci 100 złotych.

Edytowano przez Krassus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Jeśli masz  za  mało danych żeby coś mądrego  napisać  - to  dopytaj . 

Przy twoim podejściu w ogóle   istnienie forum jest  niepotrzebne ,

-coś  się zepsuło  - do  serwisu 

-nie  wiesz jak  siać  - do  doradcy

-Jak ustawić sprzęt - do innego  doradcy  , serwisu  czy  cholera  wie kogo  :P

co ty  tu  robisz? to nie  dla ciebie  miejsce  , chcesz ponarzekać  to do psychoanalityka  :P powiedz  że  nikt  cię nie  rozumie ,  że  reszta świata  to  debile  i podobne mądrości  jak te  co głosisz  na  forum 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Może i miałbym  coś ciekawego do napisania ale wróżbitą nie jestem.  

nie sil się ,nikt tu na ciebie nie liczy  ;)

po co zaraz rozdawać nierobom po 100 zł za nic ...nic więcej nie powie żaden prawnik jak pismo nie odebrane i nie wiadomo co było 

jak będzie sąd to i wezwanie najpierw przyjdzie ..umowa jest prawnie nadal ważna więc nie ma co się bać i latać po adwokatach jak nie trzeba 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Ależ proszę bardzo. Właściciel już kogoś innego wpuścił, i nowy "dzierżawca" wszedł właśnie w posiadanie a więc wygonić siłą już go nie można. Jeżeli będzie czekał dalej to będzie wiosna, "nowy" obsieje pola a właściciel zerwie umowę pod pretekstem nie wywiązywania się z niej co na 99% będzie zgodne z umową. Więc albo teraz podejmie autor konkretne kroki albo nie wiem na co będzie czekał. To nie ma nic skomplikowanego tylko trzeba podjąć konkretne decyzje a nie chować się i unikać właściciela. Nikt z forum za rączkę po sądzie prowadzał go nie będzie chyba, że się ktoś znajdzie i za darmo to zrobi. Albo wy jako jego obrońcy, zafundujecie mu "darmozjada".

 

Zapomniałem, że w tym kraju każdy jest specem od wszystkiego. Powinien tu powstać także kącik porad medycznych, w końcu po co płacić darmozjadom lekarzom? Przecież na pewno na forum znajdzie się ktoś, kto krok po kroku opisze jak przeprowadzić operację serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

czyli co radzisz... iść do adwokata, a potem do sądu że właściciel nie wywiązuje się z umowy dzierżawy... można i tak ale trzeba sobie zadać pytanie jaki jest tego sens. Co sąd zasądzi nawet jak się wygra sprawę, bo jakoś sobie tego nie wyobrażam. Jedynie to pośmieje się że się rolnicy nie mogą pogodzić, sędzie skasuje swoje, adwokat swoje a problem pozostanie. Jak dzierżawcy zależy na tej ziemi to niech na wiosnę jak tylko śnieg się roztopi zasieje owies i tyle. Ale pisze że mu nie zależy i że sprawa tego nie warta. Czasami też trzeba odpuścić. Na sąd chyba czas by przyszedł jeśli nowy dzierżawca pierwszy zasiał, wtedy się można starać o opłatę za nielegalne użytkowanie. Teraz za rozsianie wapna raczej odszkodowanie się nie należy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

umowa jest ważna i tylko sąd może ją unieważnić , a do tego muszą być przesłanki

z tego co pisze autor to oświadczył że nie rusza się z dzierżawy  -  tu  powinien dać nakaz na piśmie opuszczenia pola jeśli ktoś tam samowolnie wchodzi 

tatuś przepisał pewnie synkowi i ten myśli że wysiuda dzierżawcę 

po nie udanych , samowolnych próbach  rozwiązania dzierżawy pewnie udadzą się do prawnika i ten im wytłumaczy że nie mają prawa wypowiedzieć tej umowy 

zostaje więc tylko sąd i to oni muszą brać adwokata żeby kombinować , bo tu dzierżawca nic nie zawinił 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Unieważnić mogą i strony jeżeli zajdą odpowiednie przesłanki np. nie wywiązywanie się z umowy, podnajem czy za porozumieniem stron. Właściciel ma prawo np. uznać, że podnajmujesz komuś pole i rozwiązać Tobie umowę co będzie zgodne z umową jak i prawem. Piłeczka teraz wtedy będzie po drugiej i to od niego zależy co zrobi. Albo uzna, że faktycznie komuś podnajmuje i zakończy współpracę albo oświadczy, że umowa jest dalej wiążąca. I teraz jest wybór, albo do sądu z pozwaniem o to, że druga strona nie wywiązuje się z umowy. Sąd albo będzie kazał właścicielowi zaprzestać łamania postanowień umowy albo autor dostanie pieniądze a umowa zostanie rozwiązania. Oczywiście, jak właściciel przegra to "darmozjad" jak i zabawa w sądzie będzie za darmo. Może także czekać na to co zrobi właściciel ale wtedy nie siedziałbym cicho w domu i nie otwierał drzwi listonoszowi tylko zakomunikował, że nie łamiesz postanowień umowy i dalej jest on ważna. Robisz to listownie i dalej, na bezczela obrabiasz to pole. Wybór jest ale i tak nie obejdzie się bez prawnika bo raz, ludzie się ich boją, szczególnie jak przychodzi pismo z pieczęcią od takiej osoby a dwa, jeżeli na czymś się nie znam to nie biorę się za to. Nie wiem ile ha tego masz, ale jak kilka i jeszcze kilka lat umowy przed Tobą, to kilkukrotnie spłaci Ci się adwokat jak go weźmiesz zakładając, że nic tam nie ukrywasz przed nami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

właściciel to może sobie uznać co chce ? nie.. musi udowodnić to w sądzie 

 taką umowę na czas określony może tylko sąd rozwiązać a nie żaden tam właściciel według jakiegoś widzimisię że coś ktoś podnajmuje itp .

 

swoją drogą to ja odbierał bym pisma i odpowiadał na takie próby rozwiązywania umowy na piśmie , bo to w razie czego przydaje się w sądzie  

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Jak będziesz dawał porady prawne to dalej będę twierdził, że ludzie szukający pomocy prawnej na takich forach to delikatnie mówiąc "niepełnosprawni" umysłowo.

 

Wiesz co to jest swoboda umów? Dobrowolnie zawarta umowa między stronami. I tak samo jak dobrowolnie można ją zawrzeć tak samo można dobrowolnie ją zakończyć. Właściciel ma pełne prawo uznać, że nie wywiązujesz się z postanowień umowy i żądać jej rozwiązania. Ty masz wybór. Albo się zgadasz z nim i ją rozwiązujecie i jest to zgodne z umową jak i kodeksem albo nie i składasz pozew do sądu o niewywiązywanie się z umowy albo dalej działasz zgodnie z umową i czekasz na krok drugiej strony. Czy to takiej trudne jest do zrozumienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

nie daje porad tylko pisze co wiem ,a to że mogę się mylić to też wiadomo

to że dobrowolnie można rozwiązać  to ja wiem filozofie

a widzisz  żądać a nie rozwiązać  

chyba oświadczył wyraźnie że  nie rezygnuje z dzierżawy  

działa zgodnie z umową jaką zawarł więc po co ma latać po adwokatach  i sądach , niech oni latają  

 

 

ps. no zobacz jak żeś się otworzył i po co zaraz 100 zł - za darmo też można poradzić co ? ...głupich tu szukasz ? czy naiwnego klienta ? 

wiesz co to są izby rolnicze i urzędy gminy ? tam są prawnicy którzy udzielają takich porad za darmo i są bardzo dobrze zorientowani w takich sprawach ... 

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

Krassus sam sobie zaprzeczasz. w pierwszym zdaniu piszesz żeby nie szukać porad prawnych na forach a potem jakie prawa ma właściciel i co ma dzierżawca do wyboru. Ale mimo wszystko z grubsza już wszyscy to samo piszą.  że umowa jest ważna itd..

niestety niektórzy myślą, że prawo prawem ale sprawiedliwość i tak musi być po ich stronie i nawet na wyroki sądu nie zwracają uwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Jeżeli funkcjonują u was prawnicy w Izbach czy urzędach którzy dają za darmo porady to iść i do niego. W dużych miastach są często organizowane klinika prawa gdzie też można za darmo mieć poradę. Tylko trzeba się ruszyć i poszukać.

 

@kozulek

Żyjemy w wolnym kraju i mamy niezawisłe sądy. Mogę Cię nazwać głupcem. I możesz się oburzyć i nic z tym nie zrobić, przyznać mi rację albo iść do sądu i kazać Cię przeprosić i zapłacić 1tys na jakąś fundację jak nie udowodnię, że Cię zniesławiłem.

 

Nikogo nie szukam tylko wyznaję zasadę, że jak na czymś nie nie znam to tego nie ruszam bo może to przynieść więcej szkód niż pożytku. Nie znam się na medycynie to idę do lekarza jak mam problemy zdrowotne, nie znam się aż tak układaniu płytek to wynajmuję glazurnika itp. Jeżeli masz trochę wiedzy na temat prawa to możesz pytać się o rady które Cię naprowadzą i będziesz wiedział kto pisze głupoty a kto coś z sensem. Jak nie masz pojęcia to Ci od rad anonimowych internautów na forum rolniczym, jak poznać która jest prawdziwa a która bzdurą? Jakby ktoś napisał, że nic nie może zrobić i tak by postąpił. Ja nie chciałbym ryzykować moich pieniędzy i opierać się na nie sprawdzonych poradach.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

człowieku po to jest forum żeby każdy mógł się wypowiedzieć i nie na takie tematy były tu dyskusje .. każdy ma swój rozum i to od niego zależy czy coś z tego mu się przyda czy nie .. wszystkie informacje można sprawdzić i każdy wątek jest przydatny bo może naprowadzić na cel ...człowiek pyta , ludzie piszą - proste nie ? 

 

Ty widzę wyznajesz zasadę żeby tylko trolować we wszystkich tematach bo wszystkich masz za głupców , nic mądrego nie piszesz a innych pouczasz 

czego Ty szukasz na tym forum, to nie wiem ?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Przerabiałem kiedyś taką sytuację, tylko właściciel popełnił błąd że wysłał mi pismo przed tym jak ja się z nim rozliczyłem więc ja za ostatni rok nie zapłaciłem właściciel też nie miał żalów.

 

Nie widziałem sensu brnąc w to dalej i szargać sobie opinię jaki to na ziemię chciwy, ale z tego co się orientowałem to właściciel na rok bez podania przyczyny może wypowiedzieć umowę.

 

Pytanie czy na umowie były tylko poświadczone podpisy przez notariusza, czy umowa sporządzona i opłacona od wartości czynszu dzierżawnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Panowie  ale  nie  może  tak  być że  właściciel  nie  ma  nic  do  gadania ,  tylko  dzierżawca  dyktuje  warunki .

 

 

Umowę dzierżawy w przypadku występowania braku innej umowy dzierżawy gruntu rolnego można wypowiedzieć z jednorocznym wyprzedzeniem na koniec roku dzierżawnego. Inna dzierżawa podlegać będzie okresowi sześciomiesięcznemu przed upływem roku dzierżawnego. Należy jednak zwrócić uwagę, iż jeżeli po stronie dzierżawcy pojawi się zwłoka z zapłatą czynszu za co najmniej dwa pełne okresy płatności (a gdy czynsz jest płatny rocznie, jeżeli dochodzi do zwłoki z zapłatą za ponad trzy pełne okresy miesięczne) wydzierżawiający może dzierżawę wypowiedzieć bez zachowania terminu wypowiedzenia. Wydzierżawiający zobowiązany jest wówczas do uprzedzenia dzierżawcy w drodze udzielenia mu dodatkowego trzymiesięcznego terminu do dokonania zapłaty zaległego czynszu.

Wypowiedzenie umowy dzierżawy przez wydzierżawiającego powinno zawierać następujące elementy:

  • oznaczenie dzierżawcy;
  • oznaczenie wydzierżawiającego dokonującego wypowiedzenia;
  • oświadczenie o wypowiedzeniu (np. „wypowiadam umowę dzierżawy zawartą 10.01.2001 roku.);
  • oznaczenie przedmiotu dzierżawy;
  • oznaczenie daty;
  • własnoręczny podpis dokonującego wypowiedzenie.

Przy wypowiadaniu umowy dzierżawy należy pamiętać, iż za utrzymywanie przedmiotu dzierżawy w stanie niepogorszonym odpowiedzialność ponosi dzierżawca i to on ma obowiązek dokonywania napraw niezbędnych, aby zachować przedmiotu dzierżawy w stanie niepogorszonym oraz, że po zakończeniu dzierżawy jest on zobowiązany do zwrócenia przedmiotu dzierżawy w takim stanie, w jakim powinien się znajdować stosownie do przepisów o wykonywaniu dzierżawy. Wyjątkiem są inne postanowienia umowne.

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

kolego skopiowałeś definicje na sucho, część informacji nie ma odniesienia do gruntów rolnych, jak ma umowę na czas określony, płaci czynsz, to wydzierżawiający nie może nic zrobić, żeby skutecznie wypowiedzieć umowę przed czasem i to nie o to chodzi, że jedna strona dyktuje warunki drugiej, tylko chodzi o jedną z najważniejszych zasad prawa cywilnego, pacta sunt servanda czyli umów należy dotrzymywać, co kolega powinien zrobić to napisałem w poprzednim poście, wysyłając list do wydzierżawiającego, ważne, żeby wysłać go poleconym i mieć potwierdzenia nadania, sprawa pewnie skończy się w sądzie chyba, że trafi na uczciwego prawnika który wytłumaczy wydzierżawiającemu, że jest bez szans w sądzie, rolnicy muszą wreszcie zrozumieć, co robią podpisując umowę dzierżawy na 5-10 lat i to zawsze oni próbując wcześniej zerwać tą umowę są stroną która postępuje nie fair

Edytowano przez majkel207

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

dokładnie , umowa na czas określony jest po to żeby rolnik miał bezpieczeństwo i swobodę co do inwestowania w grunt jak i w działalność jaka się z tym gruntem wiąże 

właściciel nie może  ot tak sobie   zmieniać sobie zdanie , to że przekazuje ziemie lub sprzedaje to nie zmienia faktu że jest ona  obwarowana  ważną umową dzierżawy

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Umowę na czas określony można rozwiązać wcześniej tak jak wyżej wspominałem. Ale to są tylko wyjątki przewidziane w kodeksie jak zwłoja w czynszu, podnajem czy wykonywanie czynności niezgodnych z celem dzierżawy, umowy. Można także zastrzec wcześniejsze wypowiedzenie ale tylko z ważnych powodów które należy w umowie wymienić. A w razie różnicy zdań, sąd będzie oceniał kto miał rację.

 

Do tego, nowy właściciel może zwykłą pisemną umowę wypowiedzieć z terminami ustawowymi ale wtedy możemy pociągnąć do odpowiedzialności byłego właściciela żeby pokrył nam z tego powodu straty jakie ponieśliśmy z powodu nie dotrzymania warunków umowy.

Edytowano przez Krassus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Jaki był by w ogóle sens spisywania umowy dzierżawy jeśli właściciel w każdej chwili mógł by ja rozwiązać?

Roczny okres wypowiedzenia umowy dotyczy umów na czas nie określony. 

Jesli właściciel decyduje sie na podpisanie umowy na czas określony to musi liczyć sie z tym że wcześniej tego pola nie odzyska. Może to nastąpić tylko po za zgodą obu stron lub gdy dzierżawca łamie postanowienia umowy.

Jeśli cos w umowie nie jest zawarte to obowiązują przepisy prawa cywilnego.

Kolega ma umowę na czas określony i jeśli wywiązuje sie z warunków umowy to nie ważne czy koleś pole przepisał czy sprzedał to umowa obowiązuje dalej. Jeśli to pole wydzierżawił komuś innemu to złamał prawo i to on powinien sie martwic.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×