Skocz do zawartości

Polecane posty

yacenty    557

Koledzy i koleżanki od 3 lat obserwuję nasiloną presję chabra bławatka na 2 polach głównie z zbożu czy to pszenicy czy jęczmieniu.

Jak sobie z nim radzicie? Jak zwalczacie chabra w zbożach ozimych?

W chwili obecnej stosuję odchwaszczanie jesienne, ale ta upierdliwa menda pojawia się głównie wiosną. Trzeba poprawiać wiosną czy może wystarczy coś dołożyć jesienią aby się go pozbyć.

Z góry dzięki za pomoc.

 

chaber-blawatek_136906_464_172642.jpg

Edytowano przez yacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

Wg mnie lepiej poczekać do wiosny i załatwić go przy okazji innych chwastów które mogą się pojawić lub zostały z jesieni. Może zmień środki skoro masz taki z nim problem ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

dziad jest tylko na 2 polach, na pozostałych albo go nie ma wcale albo jest w pomijalnie małym stopniu.

Od jakichś 3 lat już nie pryskamy wiosną, jesienna kombinacja ładnie czyści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

boku27    222

źle mnie zrozumiałeś. Pryskaj na jesieni normalnie a na wiosnę poprawka. Wydasz 40 zł więcej a masz go z głowy, a teraz za późno już na jakieś super kombinacje  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

40zł środek, ale trzeba liczyć wyjazd w pole :)

więc jakby była opcja to wolałbym nawet na jesieni dorzucić i z 60-80zł bo bardziej to się kalkuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

Ale nie masz żadnej pewności że na wiosnę nie powschodzą nowe chwasty ( nie licząc chabra oczywiście) Ja od kilku lat pryskam w miarę tanio na jesieni ( najważniejsze aby miotła  była zwalczona w 100% i duża liczba dwuliśniennych ) a na wiosnę i tak poprawka na dobicie i nowe wschody i mam pewność w 100% że nie znajdę maka, chabra czy przytulii w maju lub czerwcu. A przy takiej liczbie zabiegów jaką się wykonuje można coś dodać aby specjalnie nie jechać. Wg. mnie za późno ( za zimno) aby kombinować jeszcze teraz, ale twoja sprawa.  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

nie, teraz już nic w polu nie robię - maszyny zakonserwowane stoją w garażu, lada chwila temp spadnie poniżej 0 i będzie pozamiatane.

czym lecisz ze tanio jesienią i mocno wiosną?

 

wiele rzeczy kombinuję i testuję ale jakoś nie mam odwagi aby do herbicydu dolewać cokolwiek. Herbicyd jaki by nie był zawsze SOLO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Na chabra na jesień to CTU lub IPU wspomożony tribenuronem. Z tym drugim ograniczenie względem mrozu. Co do CTU to na bardziej zachwaszczonych polach dodatek pednimetaliny polepszy późniejszą skutecznośc zabiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Miałem chabra na początku pola ok 0,5 ha w pszenicy było go dużo zdecydowałem się na oprysk tego miejsca randapem z 15 dni przed koszeniem zboża chaber usechł na siano (pszenica też) ale coś za coś, czy wiosną wyrośnie ze zdwojoną siłą czy po randapie nie wykiełkuje. yacenty po ostatnich sezonach widzę że lepiej skombinować sobię mieszankę kilku herbicydów niż najdroższym jednym pryskać byłem u znajomego co zamawia od dawna u przedstawiciela handlowego akurat mu przywiózł 3 herbicydy + olejan i napisał mu jaką mieszankę ma sobie zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

W zeszłym roku poleciałem po bandzie i dawałem 1l IPU + 0,1 DFF + 10 g Galmetu i było ok na wiosnę poszedł Herbi Strong i było za***iście czysto. Jak koszę w żniwa to nie ma nic oprócz żółtego ścierniska.

W tym roku trochę drożej bo tamta kombinacja przebarwiała ( a nawet w pszenżycie poprzypalała na nakładkach) zboże . Tej jesieni 0,35 kg Expert Met + 0,1 DFF + 10 g Galmetu a pszenżyto zamiast E .M. poszedł Boxer i jest OK. Drożej ale pola bardziej mi się podobają. B)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    122

Kiedyś pytałem do przedstawiciela syngenty o to co dodać do boxera żeby zniszczyć chabra. W odpowiedzi dostałem kilka propozycji, ale z zastrzeżeniem, że żadna substancja jesienna nie jest w stanie w pełni zwalczyć tego dziadostwa.

 

Z moich spostrzeżeń wynika, że późny siew sprzyja niszczeniu chabra oraz wczesny oprysk w fazie szpilkowania zboża Kompletem na wilgotną glebę. Komplet nie pozwoli mu wzejść. Ale jak wzejdzie to Komplet już go nie zwalczy. Najlepiej byłoby go czymś wspomóc środkiem typowo dolistnym.

 

Yacenty napisz mi proszę skład tej Twoją mieszaniny. Kiedyś się o to pytałem ale nie odpisałeś. Dasz radę?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoSuPiCaSsO    0

Komplet dobry ale drogi.

 

Na jesien:

 

Expert met 300g + Difenikan 0.15 + 6g Glean ok (80 zl) ha jesli niska presja fiolka mozna zejsc z difenikanem do 0,1-0,12

 

Wiosna poprawka o ile bedzie potrzebna.

 

Arena lub Lintur i po chaberku nie ma sladu. ok (40 zl ha) a pole czysciutkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W przypadku pszenicy, na poprawki po zabiegu jesiennym Mustang Forte będzie dobrym rozwiązaniem (dawka 0,8 l/ha powinna sobie z nim poradzić). Wszystkie 3 substancje aktywne z MF (aminopyralid, florasulam, 2,4-D) mają działanie na chabra. MF będzie więc jednym z najlepszych rozwiązań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombi82    14

na chabra można jesienią jechać aminopielikiem super 464 SL tylko że trzeba czekac do 4-5 liścia i temperatura stosowania jest powyzej 10 stopnicena na ha to około 45 zł ale zabieg chyba i tak trzeba bedzie wykonac osobny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×