Skocz do zawartości
franec

Kubota M7060 z turem MX opinie lub inny ciągnik o podobnych osiągach bez DPF

Polecane posty


franec    0

Witam,

 

Dziś byłem u dealera Kuboty.

 

Interesuje mnie pomocniczy ciągnik z turem MX. Zastanawiam się nad 74 konnym ciągnikiem Kubota M7060. Cena ciągnika oraz jego osiągi są dla mnie wystarczające. Byłby to pomocniczy ciągnik w gospodarstwie- do wożenia bel, załadunku wozu itp.

 

Problem jednak stanowi  DPF- czytałem wszystkie posty odnośnie modelu 8560 gdzie toczyła się debata o DPF i powiem szczerze wypalanie filtra raz na tydzień przez pół godziny na dużych obrotach mnie odstrasza.

 

Dlatego moje pytanie jest następujące- co zamiast Kuboty M7060? Jaka jest rozsądna alternatywa?

 

 

Poniżej link ze specyfikacją tego ciągnika ze strony Kuboty

 

 

http://www.traktorykubota.pl/pl/produkty/ciagniki_rolnicze/m7060.html

 

kubota_73149_93_167337.jpg

Edytowano przez yacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubaska    7

z tym wypalaniem az takiej tragedii nie ma. mi sie wypala srednio co 60h a pracuje glownie przy dowozeniu do wozu (niskie obroty) i przy sprzecie zielonkowym - srednie obroty. Fakt ze wypalanie jest upierdliwe, nie wierz dealerowi ze przy wypalaniu na automacie starczy 1200 obrotow, bo zanim sie spaliny dobrze w kotle podgrzeja wymaga okolo 2100.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

franec    0

Dzięki za odpowiedź, 

 

To na dość sporych obrotach się to wypala. to i trochę ropy pójdzie z dymem. 

 

Powiedz mi czy używasz tego ciągnika M7060 w prasie? jeśli tak to jakiej i jak sobie radzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


kubaska    7

nie z prasa pracuje wiekszy ciagnik, daj znac na priv co chcialbys wiedziec to chetnie odpowiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krowka62    21

Na temat wypalania DPFa w Kubocie są bodajze 4 strony poświecone. By Silnik mógł wypalać DPFa musża zostac spełnione okreslone warunki, które tworzy się przez wzrost obrotów. Na automacie operator przesuwa suwak od obrotów, a na postoju ciągnik sam zwieksza obroty. Po osiagnieciu odpowiedniej temperatury spalin można zmniejszyć obroty silnika do około 1200 i tak mozna pracowac ciagnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hubertuss    492

Tutaj jest o wypalaniu filtra w kubocie. Nie wiem czy uda się utrzymać temperaturę filtra przy - 10 czy - 15 a więc zimą. Gdy najwięcej używamy ciągnika na niskich obrotach. Na przykład obsługując oborę pełną krów. Czy innych drobnych pracach. teoria która nam wciśnie dealer fajnie wygląda i brzmi. Rzeczywistość jest niestety inna.

 

Może ja się trochę wypowiem na temat DPF-u w mojej Kubocie.
Posiadam Kubotę M8560 minął rok odkąd ją zakupiłem. Ciągnik zakupiłem z przeznaczeniem do pracy w lesie z przyczepą HDS, która posiada agregat hydrauliczny przez co zakłada się ją na WOM w ciągniku. Pompa jest tak wydajna, że trzeba pracować na jałowych obrotach w ciągniku przy ustawieniu WOM-u na 540E. Ciągnik średnio pracuje 8-10 godzin prawie cały czas na jałowych obrotach, rzadko trasa. DPF zapala się u mnie co 2 dzień co mnie bardzo irytuje. Muszę przerywać pracę, stać na środku lasu i kombinować żeby włączyć go systemem auto, ponieważ na wypalanie z przestojem nie mam czasu bo to średnio pół godziny straty. Kiedy uda mi się włączyć to wypalanie muszę ustawić obroty na min. 1100, wyjść z ciągnika, przełączyć WOM na 540 ( co w Kubocie jest bardzo głupio wymyślone, że nie włącza się go z kabiny. Czasami ciężko przełączyć obroty WOM-u ponieważ ta dźwignia nie jest zsynchronizowana. Trzeba wtedy ustać z tyłu ciągnika, nogą trzymać wajchę od przełącznika prędkości WOM-u a ręką sięgnąć po ten żółty włącznik WOM-u do kabiny żeby przestawić jego położenie bo dźwignia nie chce "zaskoczyć", powstaje jeden wielki zgrzyt) - to następna wada w Kubocie. Ale wrócę to DPF-u. Kiedy już uda mi się wszystko poustawiać a filtr się wypala muszę bardzo uważać z jazdą po terenie, ponieważ każda nierówność powoduje spadek obrotów silnika ze względu na obciążenie i wypalanie się przerywa.
Podsumowując: Bardzo irytuje mnie ten DPF, ponieważ dla mnie to tylko problem, nie chodzi o spalanie ale o czas. Myślę że era dobrych ciągników się skończyła, nie ważne czy to JD czy Kubota czy Zetor itd... Wszystkie nowinki techniczne oraz te wymogi unijne są i będą tylko obciążeniem dla naszych kieszeni. Trafiłem tu ponieważ przewalam cały internet jak pozbyć się DPF-a w moim ciągniku. Czytałem wasze posty i zauważyłem, że dużo ludzi wypowiada się czysto teoretycznie nie mając za wiele doczynien z DPF-em, dlatego postanowiłem napisać czysto praktycznie jak to wygląda. Chcę i na pewno znajdę sposób żeby pozbyć się tego ustrojstwa.

 

Proponuję szukać ciągnika z katalizatorem doc. Tego katalizatora wypalać nie trzeba. Najlepszym wyjściem jest scr. Ale niestety producenci nie oferują go w małych ciągnikach. Już się na tym forum naczytałem głupot, że pracuje dla korbanka. Ale co mi tam napiszę. Mf 36xx nie ma żadnych filtrów czy katalizatorów. Mf 56xx z silnikiem 3 cylindrowym ma katalizator doc. Zupełnie bez obsługowy, nic się nie zapycha. Nic nie trzeba wypalać. Można poszukać w grupie sdf.  Tam równie bywało. Czasami doc czasami dpf lub oba razem. Grupa cnh oferuje rozwiązanie doc i dpf razem np w nh t5. Nie wiem jak jest w mniejszych. Trzeba popytać dealera.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


czareczek85    34

według mnie model 7060 do ładowacza to przymały miałem 7040 3-mce z ładowaczem to kilkanaście razy bym leżał podczas załadunku wozu paszowego lepiej kupić coś bardziej stabilnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

franec    0

ciągnika 7040 już nie maja u mnie w pobliżu bo też to rozważałem.

 

 

DPF odpada- z różnych przyczyn. Piszecie chociażby ze kubota jest za lekki, a co np z NH T4.65 lub T4.75 z serii PowerStar. Te cięgniki nie maja raczej Żadnych DPF- tak bynajmniej wnioskuję po tym co można przeczytać na stronie NH.

 

Do takiego ciągnika wstawić klimatyzację bo zapewne nie ma w standardzie i ładowacz i powinno latać ładnie. 

 

Co do MF to raczej odpada bo mam dość daleko do Lublina więc kwestie serwisowania będą uciążliwe. A NH i kubotę mam bardzo blisko.

 

Także nie chce zakładać nowego tematu co sądzicie o NH T4.75 z ładowaczem??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krowka62    21

Jeżeli kolega Hubertuss nie pracował nigdy Kubotą wyposażoną w filtr DPF to niech lepiej się nie wypowiada.  Dziwię sie koledze, że u niego wypalanie trwa z pół godziny jeżeli u mnie wystarczy około 15 minut przy pracy na obrotach 1200-1500 ( w trybie automatycznym). Szczerze mówiąc przy pracy z ładowaczem czołowym praca z takimi obrotami jest bardzo mało komfortowa (zbyt szybka praca ładowaczem) ale w pracy np z WOMem   540E kosiarką dyskową  jest idealna, w czasie orki, uprawy transporcie byle nie zejść poniżej 1200 obrotów.  Co moim zdaniem nie jest nie wykonalne. Kolega pisze że jeżeli obroty spadną to proces wypalania się przerywa - ale przed przerwaniem tego procesu zaczyna migać kontrolka wzrostu prędkości silnika, która informuje że należy obroty silnika zwiększyć. Jeżeli tego nie zrobimy to proces się przerwie.

Przełączanie u mnie obrotów z 540 na 540E jest nie gorsze niż w MF3080. (de facto działa na tej zasadzie - tyle że dzwignia w MF jest w kabinie). Proponuje koledze by, nie włączał ponownie włącznika WOMu a tylko delikatnie obrócił WOM bądz przekażnikiem i energicznym ruchem przestawił dzwignię od ustawiana prędkości WOM (oczywiście przy wyłączonym silniku) 

Kolega także pisze że pracuje na WOM 540 E na jałowym biegu. Obroty WOM wynoszą około 300. Nie wiem który z producnetów HDS zaleca takie obroty do pracy z ciągnikiem wyposażonym w WOM (zasadniczo są to obroty 540 - chyba że HDS jest samoróbką). 

Jeżeli kolega przełaczył by na zwykły WOM 300 obrotów WOM uzyska gdzieś na obrotach silnika 1150. Sądzę, że obroty te są korzsytniejsze do silnika (niż obroty biegu jałowego), silnik lepiej poradzi sobie z nagłymi obciążeniami, możliwe że nic więcej paliwa nie spali oraz nagormadzi mniej cząstek stałych w filtrze DPF (przez rzadziej będzie go wypalać) . Po drugie myślę że do napędu tego HDSu wystarczył by może 30 - 50 konny ciągnik niż 85 KM.

 

Kolega Kubaska  pisze

  "z tym wypalaniem az takiej tragedii nie ma. mi sie wypala srednio co 60h a pracuje glownie przy dowozeniu do wozu (niskie obroty) i przy sprzecie zielonkowym - srednie obroty. Fakt ze wypalanie jest upierdliwe, nie wierz dealerowi ze przy wypalaniu na automacie starczy 1200 obrotow, bo zanim sie spaliny dobrze w kotle podgrzeja wymaga okolo 2100.   "

 

Czy ja wiem czy potrzeba 2100 obrotów - chyba że jest silnik świeżo po odpaleniu. Ogólnie na jakcih obrotach silnika ma wypalać filtr DPF decyduje kontrolka wzrostu prędkości silnika - która informuje do jakich obrotów operator ma zwiększyć obroty silnika.

 

Ps. Nie bronię DPF w Kubocie dlatego, żę ją posiadam.  Silniki SIsu  (ciągniki MF, Valtra o mocy 100 km) mają homologację na 75 KM przez co omineły surowsze normy Tier IV.  Silniki NEw Hollanda (T5) mają  chłodnicę spalin które trafiają do EGR ( w  większych JD chłodnice te chłodzone są wodą i  po pewnym czasie zdarzają się przypadki, że woda dostaje się do spalin i z trafia dokomory spalania)

Silniki SDF mają bezobsługowy DPF i DOC (katalizator posiada także Kubota) - na średnich i wyższych prędkościach nie tworzą się cząstki stałe (nawet zawór EGR jest zamknięty) a nawet wypalane są w filtrze DPF (większa temperatura spalin na wyższych obrotach) . W związku z tym miałem pytanie do przedstawiciela Deutza - czy przypadkiem tenperatura spalin jest podwyższona poprzez zwiększenie dawki paliwa bądz ograniczenie dopływu powietrza co powoduje że gorące spaliny wypalają cząstki znajdujące się w fitrze DPF .  Nie udzielił mi odpowiedzi - możliwe że nie wiedział, możliwe że wiedział ale nie powiedział że dawka paliwa jest zwiększona - co to oznacza każdy wie a może konserwacja DPF z DOCem jest podobna jak w Zetorze. 

W zetorze cząstki wypala się poprzez utrzymywanie silnika na bardzo wysokich obrotach rżedu 2200 pod obciązeniem nawet do 45 minut

  

 

Edytowano przez krowka62

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubaska    7

tyle ze za cene tej kuboty nie dostaniesz t4 a raczej td5 z silnikiem 3 cylindrowym , gorsza skrzynia, duzo ubozszym wypozaseniem, rewersem mechanicznym i mniejsza masa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mateusz1q    24

Dobrze rozumiem czy rozważasz ciąganie kilkunastu ton drewna 30 konnym ciągnikiem w lesie ? Z tego co pisze Doctornato, dpf to tragedia! Pisze o 30 inutach. Dla mnie nawet 15 byloby n ie do przyjęcia kiedy mam nagłą potrzebe korzystania z ciągnika w roznych warunkach zima nie zima. I ten wom przełączany na zewnątrz ciągnika. Ciagniki 15 lat temu mialy lepsze rozwiazania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krowka62    21

Co do przełączania WOM Japonczycy wyszłi z założenia, żę jezeli zapinasz maszynę z WOM to masz takżę ustawić dla niej obroty WOM podczas sprzęgu.

Co DPF jeżeli sporadycznie w zimie korzystasz  z ciągnika to  i sporadycznie bedziesz wypalał DPF. 

 

W nowej serii M7 Kubota wprowadziła SCR i DPF i tylko jest teraz kwestą czasu jak inni producenci (którzy mieli SCR) wprowadzą DPF by spełnić surowe normy emisji spalin.

Edytowano przez krowka62

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kubaska    7

nie wyszli z zalozenia tylko nie oszukujmy sie to nie jest ciagnik klasy premium - nie wszystko jest w nim super przemyslane, zaraz powiemy ze ten waz ktory robi za wlew paliwa do zbiornika tez byl przemyslany przez japonczykow zeby polski rolnik mogl sobie w nosie podlubac tankujac paliwo 2 razy dluzej niz to potrzebne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

franec    0

tyle ze za cene tej kuboty nie dostaniesz t4 a raczej td5 z silnikiem 3 cylindrowym , gorsza skrzynia, duzo ubozszym wypozaseniem, rewersem mechanicznym i mniejsza masa.

. a czemu nie t4.75 ? no rozumie że jest lżejszy ale czy to oznacza że gorszy? znajomy ma jego poprzednika z turem i twierdzi że radzi sobie świetnie. a czy można zamontować w nim skrzynię z reversem? a o co chodzi z tym wyposażeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57

 

W nowej serii M7 Kubota wprowadziła SCR i DPF i tylko jest teraz kwestą czasu jak inni producenci (którzy mieli SCR) wprowadzą DPF by spełnić surowe normy emisji spalin.

 

w CNH nowe normy są spełniane wyłącznie za sprawą SCR ( oczywiście w ciągnikach pow.100KM)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


qazi    57

pewnie będzie w znacznej mierze połaczenie dpf i scr ale tier v wchodzi dopiero od 2019, w maszynach spełniających tier IVB obowiązujacym od 2014 roku w cnh jest tylko scr, a u niektórych jest już scr i dpf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hubertuss    492

Trochę się uśmiałem czytając co niektórych. Tragać drzewo po lesie 30 konnym ciągnikiem. Może lepiej koniem, nic mu się nie zapcha. Wszystko można do góry nogami wywinąć, aby swoją teorię bronić. Ja się o pracy kubotą nie wypowiadam. Specjalnie zacytowałem wypowiedź pracującego tym ciągnikiem. Drugi użytkownik tez nie jest sposobem wypalania wniebowzięty. Znaczy coś w tym jest. Te wszystkie patenty ze zmianą prędkości wom itd. Ciągnik nie jest do zabawy z nim w wypalanie filtra tylko do pracy. Zimą najbardziej "sporadycznie" z ciągnika korzystają hodowcy krów np. Bo przecież wystarczy obsłużyć je raz na miesiąc jeżdżąc z gazem do dechy. Te ciągniki kupowane są często gęsto jako pomocnicze. Do pracy przy oborze, chlewni itd. W takich pracach dpf to niewypał. Bo pracuje się na wolnych obrotach, często jest uruchamiany i dpf szybciej zapełnia się cząstkami sadzy/stałymi.

Co do wypalania dpf. Może być on wypalany poprzez podawanie paliwa przez specjalny wtryskiwacz. Umieszczony w filtrze dpf. Jak ma to miejsce w jd 6 r np. Lub przez podanie paliwa przez układ wtryskowy silnika w fazie wydechu. Jak pewnie jest w kubocie i większości aut osobowych. Zwiększanie dawki paliwa trafiającego do silnika bez ograniczenia dostępu powietrza. Równa się wysokie obroty. Jeśli faktycznie zetor tak wypala filtr dpf to jest to rozwiązanie bardzo archaiczne.

Chłodnica spalin w układzie egr to rozwiązanie stare. Fendt wprowadził je gdzieś chyba w połowie lat 2000 - agrex. W osobówkach tez już długo jest. Twierdzenie jakoby chłodnice zaczynały przeciekać. Jest nonsensem napisanym chyba tylko dlatego, że w kubocie taki wynalazek nie występuje. Te modele kuboty jak ktoś pisał daleko mają do klasy premium. Dlatego rozwiązania w nich stosowane są archaiczne. I mają byc tanie w produkcji.

Może i silniki sisu omiają normy czystości spalin. Ale co to obchodzi użytkownika. Nie jest on niewolnikiem ciągnika i filtra dpf. Tylko ciągnik jest jego narzędziem do pracy. Może i z czasem wejdą mieszane układy scr dpf i egr. Ale taki mf na dzień dzisiejszy stosuje scr w ciągnikach powyżej 100 KM. I Doc + egr w ciągnikach mniejszych. A seria 36xx nawet doc nie ma.

Nh t 5 ma doc+dpf. Nh się na swojej stronie tym nie chwali. Nie wiem jaki układ ma nh t4 oraz małe df y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hubertuss    492

Wszystko pięknie ładnie. Tylko ta firma z tego żyje. Nawet całego tekstu nie przeczytałem. Ale czytając to można dojść do wniosku, że każdy jd rozleci się zaraz po wyjechaniu z fabryki. Pomijam już fakt, że większość jd z egr i chłodnicą spalin nie ma pompy wtryskowej. Ale scenariusz w tekście jest wystarczająco czarny. Popytaj lepiej właścicieli jd czy fendt ów z agrex. To ci powiedzą jak to jest z tymi chłodnicami spalin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

inwi    7

I tak wszystko to nic nie warte. Przyjdzie siarczysta zima i co filtr zły ciągnik z adblue może być ciężko zapalić. I jeszcze jeden aspekt skrzynia power-shift i elektrohydrauliczny rewers powinny chwilę postać dla dobra ciągnika. I w takich warunkach mój sąsiad ładuje mechanicznym zetorem paszowóz mimo że na co-dzień 2 letni jd to robi. Nie wiem co u nas będzie tej zimy czy case max125 na adblue bedzie jakoś odpalał i zdolny do pracy szybko po odpaleniu czy wyręczy go fendt 309c w pełni mechaniczny(który nigdy nie zawiódł w takich warunkach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krowka62    21

Wszystko pięknie ładnie. Tylko ta firma z tego żyje. Nawet całego tekstu nie przeczytałem. Ale czytając to można dojść do wniosku, że każdy jd rozleci się zaraz po wyjechaniu z fabryki. Pomijam już fakt, że większość jd z egr i chłodnicą spalin nie ma pompy wtryskowej. Ale scenariusz w tekście jest wystarczająco czarny. Popytaj lepiej właścicieli jd czy fendt ów z agrex. To ci powiedzą jak to jest z tymi chłodnicami spalin.

 

Jakby Kubota miała chłodnicę spalin to zapewne tekst ten byłby potwierdzeniem słabej jakości Kubot.  A dla mnie czym  bardziej proste rozwiązania tym lepiej dla kieszeni rolnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57

I tak wszystko to nic nie warte. Przyjdzie siarczysta zima i co filtr zły ciągnik z adblue może być ciężko zapalić. I jeszcze jeden aspekt skrzynia power-shift i elektrohydrauliczny rewers powinny chwilę postać dla dobra ciągnika. I w takich warunkach mój sąsiad ładuje mechanicznym zetorem paszowóz mimo że na co-dzień 2 letni jd to robi. Nie wiem co u nas będzie tej zimy czy case max125 na adblue bedzie jakoś odpalał i zdolny do pracy szybko po odpaleniu czy wyręczy go fendt 309c w pełni mechaniczny(który nigdy nie zawiódł w takich warunkach).

 

a dlaczego ma nie odpalić??

to że adblue zamarza w w temp ok -11 nie spowoduje tego że ciągnik nie zapali. jak Ci paliwo w filtrach nie zamarźnie to powienien palić bez problemu.

co do skrzyni PS i EH rewersu to niestety ale olej musi sie troche zagrzać ale nawet w ciągnikach z lat 80 było w instrukcji że w duże mrozy powinny przed ruszeniem pochodzić trochę na postoju., jakbyś nie chcial czekać to zawsze można dołożyć grzałkę skrzyni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

inwi    7

Chodziło mi o to że jak chcesz coś na każde warunki i niezawodnego to tylko w pełni mechaniczny traktor takich już nowych chyba nie ma. Jeśli chodzi o odpalanie to po zimie będę mógł coś powiedzieć, CR ma to do siebie że nie ma palenia na dotyk zawsze jest tycia chwila zwłoki, a case jak narazie niech było i 0 jak go odpalano za lekko nie pali. Deutz agrofarm 420, fendt 309c palą lepiej w takich warunkach jak do tej pory czyli na plusie. Jedno mnie tylko zastanawia w casie nie zapaliła mi się jeszcze nigdy kontrolka świec a w fendzie pali się kilka do 10 sec na ten moment w deutzu nawet do 30 sec. Nie wiem czy coś jest nie tak czy może dopiero na minusie będzie  grzał świece.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez RolnikMat
      Chodzi mi o zdjęcie jak jest połączony ładowacz czołowy z ciągnikiem Valtra N92 lub N82 pod spodem, czy idzie jakaś rama czy coś? Bardzo proszę o zdjęcia. Z góry wielkie dzięki.
    • Przez artur4
      Massey Ferguson 5455 - 105 koni. Ciągnik w bardzo dobrym stanie technicznym, zadbany.
      Przebieg w tej chwili dokładnie 1720 motogodzin.
      Fabrycznie montowany ładowacz czołowy marki Quick.
      Silnik Perkins 4 cylindry popularna i sprawdzona konstrukcja.
      Skrzynia Dyna4 - 16 biegów do przodu i tyle samo do tyłu. Rewers, zmiana biegów dźwignią w kształcie litery "T".
      Opony oryginalne od nowości. 
       
      Ciągnik bardzo zwrotny i wygodny w pracy ładowaczem. Posiada dodatkową pompę olejową dwukrotnie przyspieszającą pracę ładowacza. Stan ciągnika niewiele odbiega od nowego za to cena jak najbardziej - moja propozycja to 140 tyś przy czym za nowy trzeba dać ok 300.Cena podlega negocjacji. Ciągnik popracuje tak samo dobrze i długo jak nowy a obciążenia finansowe dla gospodarstwa w tych niepewnych czasach jak wiadomo im niższe tym lepiej. Sprzedaje z powodu likwidacji produkcji zboża. Ciągnik w tak dobrym stanie w tak niskiej cenie bardzo trudno znaleźć. Możliwa sprzedaż bez ładowacza.
       
      Link do ogłoszenia - http://otomoto.pl/oferta/massey-ferguson-5455-traktor-5400-tylko-1719-godzin-105-koni-ladowacz-czolowy-tur-brutto-ID6y7iA1.html
       
      Jeśli jesteś zainteresowany zakupem takiej maszyny to zaprszam na testy polowe pod obciążeniem. Najlepiej samemu się przekonać.  Tel. do mnie 515 813 003.
       
    • Przez Henius91
      Witam. Posiada ktoś katalog części (instrukcję) do Tura 8? Potrzebny mi numer łożysk ślizgowych, pierścieni dystansowych i tulei samosmarnych
    • Przez bartosz0013
      Witam,
       
      Kupiliśmy Kubotę M6060 66koni i chcemy do niej dokupić jakiś agregat ścierniskowy bądź talerzówkę.
      Co będzie lepsze? 
      Ziemie 3-4 klasa, uprawiamy zboża i rzepak. 
       
      Jeśli "gruber", to znaleźliśmy taki na 4 łapy z zabezpieczeniem ślimakowym firmy EURO MASZ. Jak takie zabezpieczenie się sprawdza? Różnica w cenie jest około 2000zł między ślimakowym a sprężynowym. Kołkowe zabezpieczenie raczej nie wchodzi w grę, bo pola są dość kamieniste.
      A może lepsza będzie talerzówka ? 
       
      Której firmy maszyna będzie najlepsza (znaczy najlepszy stosunek jakość/cena) ? 
       
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez cheecko
      Witam,
       
        zastanawiam się nad zakupem kubota m9960. Ten ciągnik będzie pracował głównie przy pracach zielonkarskich - zgrabiarka, kosiarka, owijarka samozałodowawcza oraz w przyszłości zostałby dołożony tur do zwożenia balotów. Interesują mnie plusy i minusy tego ciągnika chodzi mi tutaj głównie o opinie ich użytkowników. 
×