Skocz do zawartości
mamusia33

szukam męża

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

apaczek    6

jak jest komuś pisana kobieta to i na dyskotece pozna porządną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218

Szkoda, że nie dodałeś, że zapisane jest to w gwiazdach było by bardziej romantycznie... :D. Hmm trzeba by najpierw sprawdzać kto i czy w ogóle jest nam pisany to zaoszczędziło by sie masę czasu i kłopotów  :lol: 

 

Tam przeważnie swój poznaje swojego....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SylwiaMili    4

Panowie Ciężko znaleźć faceta rolnika w mieście na imprezie:)

A zwłaszcza fanatyka koni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

A myślisz że kiedyś jak ludzie się poznawali? Żenili się albo z sąsiadkami albo z poznanymi na zabawach dziewczynami z sąsiednich wsi. Nie wiem co w tym dziwnego? Do klubów chodzą wszyscy, lekarze, studenci, rolnicy , grabarze, a Ty masz jak zwykle przeświadczenie że tam same ku...wy i złodzieje  :) gdzieś Ty się chował? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SylwiaMili    4

 

pawel885 Jakoś u Nas sami idioci są na imprezach zapatrzeni w siebie i swoje samochody faceci w rurkach....hahaha to już nie są Mężczyźni... To prawda że można poznać kogoś interesującego w klubie ale mało kiedy są to te same światy...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218
Napisano (edytowany)

A myślisz że kiedyś jak ludzie się poznawali? Żenili się albo z sąsiadkami albo z poznanymi na zabawach dziewczynami z sąsiednich wsi. Nie wiem co w tym dziwnego? Do klubów chodzą wszyscy, lekarze, studenci, rolnicy , grabarze, a Ty masz jak zwykle przeświadczenie że tam same ku...wy i złodzieje  :) gdzieś Ty się chował? 

 

Oj zabolało kolegę... :lol: Coś czułem, że tak będzie :D

 

Choć z drugiej strony nieco się dziwie, Ty pierwszy amant wiejskich dyskotek, wyrywacz i łamacz kobiecych serc skaczący z kwiatka na kwiatek dziwi się takiem stwierdzeniu? A to czemu? :D

 

Tu nie chodzi jaki masz zawód, ale co masz w głowie uczęszczając do klubów w poszukiwaniu życiowej partnerki....

Oczywistym jest, że większość facetów idzie do klubu najzwyczajniej w świecie zamoczyć..., dziewczyny też i jeszcze przy okazji wypić za to kilka darmowych drinków :D

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SylwiaMili    4

Nie miałam zamiaru nikomu ubliżyć :(

Sama pragnę żyć na roli chociaż chowałam się w mieście jedyną ucieczka na wieś jest czas spędzany wśród koni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LuckyLuke12345    114

To teraz ja zameszcze ogłoszenie
Nie jestem rolnikiem posiadam firmę ktura się szybko rozwija i nabywa coraz więcej klijentów posiadam własną kostnice i zakład pogrzebowy
Ktura z pań chciała być moją bratnią duszą:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


grego    218

Nie miałam zamiaru nikomu ubliżyć :(

Sama pragnę żyć na roli chociaż chowałam się w mieście jedyną ucieczka na wieś jest czas spędzany wśród koni...

 

Nie przepraszaj, bo nie ma za co. Kolega Paweł to taki typowy klubowicz, którego nabilitowało, a może i jeszcze nadal nabilituje zaliczenie takowej laski za parę drinków, choć jednocześnie neguje takie zachowanie dziewczyn i irytuje go jeśli w jakis sposób ocenisz wartościowość takich facetów...  Raz pisze, że kluby są aby dać odpocząc ręce innym razem zachęca aby szukać tam żony... Przyzwyczaisz się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

A grego to taki typowy wujek dobra rada, siedzi biedak nocami i wysłuchuje szlochań dziewczyn że nikt ich nie kocha a każdy chce wykorzystać... Nic mnie nie zabolało, tylko w czym dziewczyna z klubu jest gorsza od tej poznanej na skupie bydła, w markecie, czy na weselu ? No chyba że bywasz w klubach gdzie sprzedają wino na szklanki po 2zł to nie dziwne....  Jak wiadomo nikt tak nie obrobi tyłka kobiecie jak inna zazdrosna, zakompleksiona kobieta nie mająca powodzenia wśród płci przeciwnej a Ty łykasz wszystko jak pelikan 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pawel885    380

No co, jeszcze jak wagowa się trafi albo klasyfikatorka to na rękach nosić  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


SylwiaMili    4

Mi kolego raczej chodziło o to ze praktycznie żadna laska poznana w klubie nie zostanie gospodynią na roli bo raczej jarają je inne rzeczy niz gnój i obchód poranny, karmienie itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Tu nie ma reguły, jak ktoś ma dwie lewe ręce i wysokozaawansowane lenistwo to nie ważne czy poznasz ją w klubie czy w kościele . Wielu znajomych ma ładne, zadbane żony z miasta, doją krowy tak samo jak i te ze wsi. Praca jak każda inna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy71    1

Tu nie ma reguły, jak ktoś ma dwie lewe ręce i wysokozaawansowane lenistwo to nie ważne czy poznasz ją w klubie czy w kościele . Wielu znajomych ma ładne, zadbane żony z miasta, doją krowy tak samo jak i te ze wsi. Praca jak każda inna

I to w zasadzie zamyka temat. Nie ma co myśleć stereotypowo o kobietach czy o kimkolwiek innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorki12    1994

Tu nie ma reguły, jak ktoś ma dwie lewe ręce i wysokozaawansowane lenistwo to nie ważne czy poznasz ją w klubie czy w kościele . Wielu znajomych ma ładne, zadbane żony z miasta, doją krowy tak samo jak i te ze wsi. Praca jak każda inna

Ale żeś pojechał . :P:D Aż dziw bierze że wśród Moich znajomych brak takich miastowych , skoro to takie powszechne zjawisko . B) Znów w fantazję pojechałeś . :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218
Napisano (edytowany)

A grego to taki typowy wujek dobra rada, siedzi biedak nocami i wysłuchuje szlochań dziewczyn że nikt ich nie kocha a każdy chce wykorzystać... Nic mnie nie zabolało, tylko w czym dziewczyna z klubu jest gorsza od tej poznanej na skupie bydła, w markecie, czy na weselu ? No chyba że bywasz w klubach gdzie sprzedają wino na szklanki po 2zł to nie dziwne....  Jak wiadomo nikt tak nie obrobi tyłka kobiecie jak inna zazdrosna, zakompleksiona kobieta nie mająca powodzenia wśród płci przeciwnej a Ty łykasz wszystko jak pelikan 

 

Eee zapomniałeś dodać, że impotent, bo nie interesują mnie panienki za dwa drinki... :lol:. Ależ ty sam wartościujesz dziewczyny z klubów tylko robisz to w sposób taki aby tobie odpowiadał do danej sytuacji i przede wszystkie do swojej osoby... ;). Przywołać cytat? 

Do klubów chodzą określone typy ludzi i tyle, skoro wcześniej negatywnie się o nich wypowiadałeś to czemu siebie masz za wzór cnót i wysokich wartości?. Jak dwojgu takim to odpowiada to bardzo dobrze, krzyż im na drogę i tyle.

 

 

Ja wysłuchuje szlochań kobiet? Haha, a który to cztery razy zaręczał sie pod naciskiem dziewczyn? Taki to był macho klubowicz :lol:

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499

A może różnica między Panami polega na tym, iż jedni są hunterami, a inni wolą hunterki????? ;) 

I

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Impotent może nie. Miałem w czasach szkolnych dziewczynę która miała takiego kolegę do którego wszystkie leciały się wyżalać, był po prostu innej orientacji politycznej ;) Wychwytujesz z moich postów to co chcesz wychwycić, pisałem że chodzą tam dziewczyny przeróżne, zarówno dla zdesperowanego prawiczka jak i dla normalnego studenta czy starego kawalera czy po prostu ludzi w związku którzy przyszli się pobawić..... A Ty gdzie poznajesz/poznawałeś dziewczyny? Też przytocze Ci milion tez i domiemań w czym jesteś najlepszy. Zetorek jak zwykle zakochany w sobie  :D zawsze pisze o sobie z dużej litery. Aż strach poznać Twoich znajomych .... Nie wiem co w tym dziwnego że dziewczyna pracuje przy krowach i lubi sobie pojechać do dobrej kosmetyczki czy fryzjerki? Po to pracuje żeby mieć na wszystko nie sądzisz? To nie te czasy że kobieta ze wsi to gruba baba z 7 dzieci z łapami jak Pudzian, przynajmniej w moich stronach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218

Raczej jedni sa bardziej potrzebujący i muszą latać jak pieski za suniami po wsi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


grego    218
Napisano (edytowany)

Tylko i wyłącznie w bibliotece uniwersyteckiej.... -_- .  Jakby Ci to drogi Pawełku powiedzieć... Kluby nie są jedynym miejscem gdzie można poznawać jakże wartościowych i życiowych ludzi..., Ja zresztą osobiście nigdy nie miałem ciśnienia aby się za dziewczynami uganiac gdzie popadnie czy to  jak zwykłeś mówić na pukanie czy to na związek, na dobrą sprawę to częściej one latały za mną, przynajmniej te normalniejsze. Niech no pomysle gdzie ja poznawałem ludzi w tym kobiety, a tak zdarzało sie to czasem w szkole, na obozach, po sąsiedzku, na studiach, w pracy czy przez jakże przez ciebie wyśmiewany internet. Tak mamy XXI wiek i tam ludzi tez się poznają.

Moje wrażenia z wyjśc do klubów czy dyskotek? Hmm, w wiekszości ograniczone intelektualnie prostaczki z którymi jedynie co można było pogadać to to gdzie się ostatnio bawaiło, gdzie się będzie bawić czy ma ładne tipsy... i jaka furą sie podjechało :wacko:, No niestety, ale ja jestem z tych co bardziej pociaga intelekt niż goły tyłek na parkiecie dostępny za parę dobrych drinków. No i generalnie wiejskie dyskoteki cześciej przypominały ustawki neandertalskich kiboli z zarzyganymi kiblami i parkietem..., Nic tam nie mam aby tacy ludzie o podobnych wartościach się tam poznawali, bo to dość oczywiste. Jesli w ogóle zakładamy, że ludzie chodza się tam poznawać w celach matrymonialnych, bo raczej większość idzie tam się dobrze zabawić i popukać bez zobowiązań...

 

 

EDIT

To ja tez mam nieco osobiste pytanie, które mnie troche nurtuje. Te pierścionki zaręczynowe to kupowałeś każdej nowy czy zabierałeś poprzedniej i dawałeś kolejnej? Chyba troche drogi musiał byc taki interes? :lol:

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorki12    1994

Bravo Paweł , jesteś pierwszy który zauważył Moja pisownię B) . Po prostu wielka literę dostają Ci , którym uważa że się należy .Ale to tylko Moja ocena . Z tym pierścionkiem też jestem ciekaw . Zgaduję że na razie to było "nie oficjalne" i bez pierścionka  B) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
×