Skocz do zawartości
mamusia33

szukam męża

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
miglanc88    110

Jak ładna i uśmiechnięta ,to i ja się skuszę. .Haha
Jak ładna i uśmiechnięta ,to i ja się skuszę. .Haha
Jak ładna i uśmiechnięta ,to i ja się skuszę. .Haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lechu001    1

Witam wszystkich serdecznie:-) jak widze konwersacja troche odbiegła o założonego tematu i różne posty tutaj można znależc:-) więc chciałbym spytać czy jest tu jakaś dziewczyna w wieku 21-24 lat myślaca o życiu na wsi z powiatu łęczyckiego i ościennych? ( ja z okolic Łęczycy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miikaa    1

A może każdy teraz patrzy  jak się nie napracować , a balować i zarabiać.Dziewczyna może być fajna ,ładna,wykształcona i pracowita, ale ma mieć gospodarstwo i co po jakimś czasie się okazuje,że tak naprawdę jej chłopak nie chce być na gospodarstwie. To po co on z nią w ogóle był. Pozwolił,żeby go pokochała. A później to co ona ma wybierać on czy coś , gdzie całe życie się wychowywała. Coś co jest jej częścią życia i co ma wybrać???? Chciała tylko być szczęśliwa na gospodarstwie i mieć go przy sobie.

 

 

Edytowano przez Miikaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Dlatego takich decyzji nie podejmuje się w biegu. najpierw trzeba dokładnie poznać drugą osobę, znać jej priorytety i cele które chce w życiu realizować. A dopiero później pomyśleć o sobie i rozważyć w jakim stopniu można się poświęcić , by uniknąć niepotrzebnych rozczarowań. Ale jeśli naprawdę się kogoś kocha to zawsze można znaleźć złoty środek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miikaa    1

Ale to tak nie jest. Człowiek się zakocha i chce wierzyć ,że się wszystko ułoży. Tym bardziej jak ktoś Ci mówi,że chce takiego życia z Tobą, chce być z Tobą na gospodarstwie, bo jesteś całym światem dla niego. Dlatego nie można robić nikomu nadziei,jeżeli się jest świadomym,że gospodarstwo to nie wasza bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

Ale to tak nie jest. Człowiek się zakocha i chce wierzyć ,że się wszystko ułoży. Tym bardziej jak ktoś Ci mówi,że chce takiego życia z Tobą, chce być z Tobą na gospodarstwie, bo jesteś całym światem dla niego. Dlatego nie można robić nikomu nadziei,jeżeli się jest świadomym,że gospodarstwo to nie wasza bajka.

 

Koleżanko w drugą stronę jest zupełnie tak samo .Ja nie będę się powtarzał ,że dziewczyny patrzą tylko na kasę .Bo w przypadku chłopaków ,co obiecują ,że niby im pasuje życie na gospodarstwie jest tak samo .

Powiem to tak i te słowa zadedykuję wszystkim ,którzy szukają prawdziwej miłości .

"Nie zawsze to czego pragniemy jest tym ,czego potrzebujemy ''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

A wszyscy mówią, że w związku najważniejsza jest szczerość?. To skoro taka osoba na starcie wie że nie zdoła się dopasować i świadomie brnie dalej ,to jest to zwykłe kłamstwo. A skoro kłamie to zapewniam, że to nie jest jedyną wadą. Dlatego mówię że nie ma się co spieszyć z jakim kolwiek zaangażowaniem jeśli nie jest się pewnym na 100%. Poza tym takie osoby da się łatwo rozpracowac. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek0303    50

bo to takie male pier***enie o chopinie, jak to ktos powiedzial milosc jest jak sraczka...przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie ale i.... odchodzi... w dzisiejszych czasach jest tak, ze wiekszosc ludzi ery szklanego monitora i klawiatury po prostu nie bierze odpowiedzialnosci za swoje slowa. obiecuja zlote gory, glaszca i szepcza jak to kochaja i takie sraty pierdaty. summa summarum po jakims czasie wychodzi na to ze, slowa byly tylko slowami a czynow brak... zabawil sie taki badz zabawila i udaje jeszcze wielkiego poszkodowanego/poszkodowana. oczywiscie nie jest to regula ale co tu duzo mowic, zbyt czeste przypadki. milosc miloscia fakt trudno ja generalizowac, bo chyba nikt jeszcze nie opracowal jej sczegolowej i uniwersalnej dla kazdego definicji...ale bezapelacyjnie szacunek i szczerosc  drugiej osobie sie nalezy niezaleznie czy jestesmy z nia tydz czy 10 lat . nie chce zniechecac dziewczat z tego forum i nie tulko z forum ale ogolnie posiadajace gospodarstwa, facet z miasta ktory jedyne co robil do tej pory to klikal w klawiature w diablo badz w inne diabelstwo na 99% nie bedzie nadawal sie na wies i nie ma co sie tym ludzic...  w obecnych fatalnych realiach a jeszcze gorszych perspektywach sluszne watpliwosci co do pozostawania na niej maja i Ci urodzeni na wsi ktorzy od dziecka brali czynny udzial w  rozwoju badz nawet funkcjonowaniu gospodarstwa. praca nawet i po 14 godz jesli trzeba a nie  8 jak na etaciku a potem przez reszte dnia pierdzenie w fotel, piatki swiatki zajete  i zbieranie plonow tej pracy w postaci 3zl za kg swinki badz 80gr za litr mleka nie napawa optymizmem a wrecz demotywuje... a ten narzucony  lewacki dobrobyt ktory teraz panuje juz zaczyna odbijac sie czkawka. na zakonczenie taka mala puenta...kazda potwora znajdzie swojego amatora a kazdy potwor znajdzie swoj otwor...:) wiec nie ma co sie mazac i rozpaczac, po prostu trzeba wyciagac wnioski z porazek, czasem mniej ufac a byc bardziej bezwzglednym no i najwazniejsze nic na sile :) dziekuje za uwage i pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miikaa    1

To nie jest tak,że jak spotkasz tą właściwą osobę Twoim zdaniem to nie walczysz o tą miłość i wmawiasz sobie,że wszystko będzie dobrze i się ułoży. Jedyne to jeżeli ktoś potrafi to zakończyć to jak najszybciej, ale to nie jest proste. Miłość wciąga, wspólne chwilę z Tą osobą. Można parę razy się tak przejechać  na związku, ale ja nie wiem czy się uczymy aż tak na błędach,żeby kolejny raz znów nieodpowiednio uczuć nie ulokować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lechu001    1

Zakończyć. większość nie robi sobie sentymentów i najczęściej jest to tak że ma się kogoś drugiego i kończy się dopiero poprzedni związek. Czyli takie wyjście awaryjne. Jak mi się z nowym/nową nie uda to nie to nic nie będę mówić/mówiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miikaa    1

To inna osoba jest wyjściem awaryjnym. Życzę powodzenia tym którzy z kimś są ,a później od razu kogoś innego mają lub w trakcie. Tak się nie robi przynajmniej moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lechu001    1

Jak już pisałem są tacy co nie robią sobie sentymentów. Napewno każdy zna taka sytuacje gdzie z byle powodu dziewczyna oddaje pierścionek a po jakimś czasie jest już z innym w związku. Albo zerwie związek bo ma innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

To w takim razie może lepiej jest zostać singlem? Poco pchać się w zwiazki , jak się nie wie czego chce albo z góry zakłada że druga osoba i tak nas zrani. Proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

Ja nie mógł bym być z kobietą która odbiłem komuś innemu miał bym wrażenie ze i ktoś może mi ja odbić w końcu jak dała się raz odbić to jaka mamy pewność ze nie uda się komuś innemu??? Co niektórzy są takimi narcyzami i zapatrzeni w siebie ze cieszą się z tego ze kogoś odbili czyli są lepsi a według mnie to błędne koło:( Wiesze ze z czasem każdego spotyka kara:) 

A co do singlowania to tez nie jestem pewny tej drogi tez uważam ze przydaje się druga osoba i to jest bez wątpienia prawda wiec warto ponosić ryzyko co nas nie zabije to wzmocni:) ale z każdego związku coś wynosimy co nasz kształtuje na przyszłość:) Więc warto a przynajmniej nie jest nudno i coś się dzieje w naszym życiu:) Ale zgodzę się ze nie zawsze uczymy się na błędach i najczęściej popełniamy te same ale mam wrażenie ze to przez to ze może naszych błędów nie widzieliśmy a może dla tego ze komuś innemu ona nie przeszkadzają na tyle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko jak kogoś kochasz to jak możesz mieć kogoś innego, dla mnie to jest nie pojęte ale ludzie są egoistami zapatrzonymi w siebie oczywiście nie wszyscy ale taka jest prawda. Faceci też tak robią, tylko jeżeli dajesz komuś miłość kochasz go ponad życie, jesteś w stanie oddać za niego to życie to jak możesz zaraz kogoś innego mieć  to albo nie wie się co to miłość albo ja nie wiem. W każdym razie ja życzę wytrwałości i jeszcze raz wytrwałośći i szukać szukać jeszcze raz szukać, w moim przypadku to zadziałało w życiu nie przypuszczał bym że na pierwszym spotkaniu, randce ona może być  moją narzeczoną i przyszłą żoną. Prawda taka że koleje losu są nieprzewidywalne. A dwa do państwa gospodarzy heh najlepiej nie ściemniać nie owijac w bawełnę co się robi bo po co, jak się moja dziewczyna która jest ze wsi ale nie ma gosp pytała jak wygląda moja praca i co robię to powiedziałem jej że ją przywiozę i pokażę, często jest u mnie i pomaga mi i widzę zacięcie w jej oczach bo robimy to już dla siebie, nasze małe gniazdko. Także drodzy państwo kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi. Każde doświadczenie nas czegoś uczy ale zamykać się bo jakiś pawian nas skrzywdził z mojegu punktu głupie, poboli i przejdzie, ale zawsze jest nadzieja że za rogiem jest ta prawdziwa i wielka miłość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

 moja dziewczyna która jest ze wsi ale nie ma gosp pytała jak wygląda moja praca i co robię to powiedziałem jej że ją przywiozę i pokażę, często jest u mnie i pomaga mi i widzę zacięcie w jej oczach

 

Też miałem taką dziewczynę, byłem z nią 8 lat, w głowie planowałem ślub i co, będąc ze mną spotykała się z innym i wkońcu mnie dla niego zostawiła :blink:

 

Na szczęści znalazłem inną dziewczynę też ze wsi ale z rolnictwem nie mająca nic wspólnego. Na początku naszej znajomości mówiła mi wprost, że chce mieszkać w mieście...

 

Tak Nasze losy się potoczyły, że w Czerwcu wzięliśmy ślub a w przyszłym roku w Lipcu spodziewamy się dziecka ;)

 

Każdy ma gdzieś tam w świecie przypisaną sobie drugą połówkę, trzeba ją poprostu znaleźć, lecz niestety nie wszystko złoto co się świecie, nie raz trzeba się sparzyć, żeby później było lepiej.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

Jak już pisałem są tacy co nie robią sobie sentymentów. Napewno każdy zna taka sytuacje gdzie z byle powodu dziewczyna oddaje pierścionek a po jakimś czasie jest już z innym w związku. Albo zerwie związek bo ma innego.

W końcu jesteśmy europejczykami, musimy byś cholernie wyrafinowani aby osiągnąć zamierzony cel.

Era szczerości się skończyła, zauważcie że rozmawiając z  kimś ludzie myślą co powiedzieć, a nie mówią co myślą

A co do związków to trzeba iść na ustępstwa. Mi nie bardzo to wychodzi. Nawet w domu mam z tym problem , w domu i z domem mogą robić co chcą ale w polu i obejściu musi być "jak ja chce"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

tylko jak kogoś kochasz to jak możesz mieć kogoś innego, dla mnie to jest nie pojęte ale ludzie są egoistami zapatrzonymi w siebie oczywiście nie wszyscy ale taka jest prawda. Faceci też tak robią, tylko jeżeli dajesz komuś miłość kochasz go ponad życie, jesteś w stanie oddać za niego to życie to jak możesz zaraz kogoś innego mieć  to albo nie wie się co to miłość albo ja nie wiem. W każdym razie ja życzę wytrwałości i jeszcze raz wytrwałośći i szukać szukać jeszcze raz szukać, w moim przypadku to zadziałało w życiu nie przypuszczał bym że na pierwszym spotkaniu, randce ona może być  moją narzeczoną i przyszłą żoną. Prawda taka że koleje losu są nieprzewidywalne. A dwa do państwa gospodarzy heh najlepiej nie ściemniać nie owijac w bawełnę co się robi bo po co, jak się moja dziewczyna która jest ze wsi ale nie ma gosp pytała jak wygląda moja praca i co robię to powiedziałem jej że ją przywiozę i pokażę, często jest u mnie i pomaga mi i widzę zacięcie w jej oczach bo robimy to już dla siebie, nasze małe gniazdko. Także drodzy państwo kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi. Każde doświadczenie nas czegoś uczy ale zamykać się bo jakiś pawian nas skrzywdził z mojegu punktu głupie, poboli i przejdzie, ale zawsze jest nadzieja że za rogiem jest ta prawdziwa i wielka miłość :)

 

Masz rację kolego trzeba do ludzi wychodzić .A wszystkim szukającym dedykuję tą piosenkę :-)

https://www.youtube.com/watch?v=dFLQ0SbnzVg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
×