Skocz do zawartości
radek269

Ursus C-360 woda w oleju

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
seweryn20    575

Prawdopodobnie. A przy okazji to i nowe uszczelki pod głowicę założysz. Sprawdź dokładnie miejsce z którego leje się woda. czy czasem nie od strony popychaczy. bo wtedy nie było by potrzeby wyjmować tulei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TheByku    0

w głowicy co jest ta szpilka co nakręca się pokrywe wyleciała nw czemu i jak ją wkręcałem to spowrotem wychodziła potem szpile objechałem poxipolem czy to może być wina tej szpilki?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

A żebyś Seweryn widział moja minę gdy kiedys mechanik przyjechał:P mala dziurka pośrodku tulei po kilku latach od remontu,mówił o tym ten mechanik.

Moja miną byla bezcenna

wystarczy mala wadą fabryczna--> pozniej ta rdza kawitacyjna robi swoje

Edytowano przez karol210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

E tam. Kawitacja to raczej zasługa nagłych zmian ciśnienia lub temperatury a tego w silniku nie ma. Jest raczej totalna bezwładność. Nie ma miejsc które nagle by się rozgrzewały czy malało ciśnienie a bez tego nie ma kawitacji. Dziury w cylindrach to popularne zjawisko a szczególnie w tych zalewnych wodą, spuszczaną na zimę. Gnije sobie potem taka tuleja zrobiona z żeliwa, metalu nie pierwszej jakości z wieloma wadami w strukturze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No właśnie. Bo co można powiedzieć o tulejach którym zdarza się pęknąć?  Do tego fakt że najczęściej dziury są w tulejach które siedzą w silniku nawet kilkadziesiąt lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franczez    0

Witam,

Na poczatku chcialbym prosic o nie usuwanie mojego tematu, wiem ze jest ich juz wiele. Przeczytalem wszystkie ale szczerze powiedziawszy nie mam pojecia co to moze byc, ale do rzeczy:

 

Jak w temacie w moim ursusie c360 idzie mi woda/plyn do oleju. Co dziwne silnik pracuje bez najmniejszych problemow, nie dymi, pracuje równo i ma sile. Od czasu do czasu ubywalo mi delikatnie plynu z chlodnicy, ale oleju jakos specjalnie nie przybywalo wiec sobie dolewalem. Nie wiem czy to moze miec znaczenie, ostatnio wymienialem koncowki wtryskow. Okazalo sie ze gniazda wtryskiwaczy byly dosc pordzewniale, jedno zostalo wymienione na nowe a reszta wyczyszczone. Kolejnego dnia zagladam do chlodnicy brak plynu, natomiast miska pelna oleju. Zrzucilem glowice, na uszczelkach nie bylo widac zeby ktoras puszczala, ale byly stare i sie rozwarstwily. Odkrecilem miske, przygladalem sie od dolu tulejom, ale nie dalo sie wyczuc pekniecia i nic niepokojacego nie bylo widac, do kanalow wodnych lalem plyn ale bylo widac aby kapal do miski. Zalozylem wiec nowe uszczelki pod glowice i z nadzieja ze bedzie dobrze zlozylem silnik. Odpalilem go, pochodzil okolo 2h, w miedzy czasie nawet wyciagalem zakopany ciagnik sasiada. Nastepnie zgasilem swoja 60-ke zagladam do chlodnicy i bylo tyle wody ile trzeba. Ciagnik stal caly tydzien, poniewaz mnie nie bylo, syn jedynie przestawil nim woz. Zagladam dzisiaj do chlodnicy praktycznie nie ma plynu a oleju ponownie przybylo. Co ciekawe po odkreceniu kranika, w bloku byl plyn. Dodam ze ciagnik caly czas zalany byl plynem wiec mroz mu nic nie zrobil. Panowie pomozcie, poniewaz nie mam pojecia gdzie szukac a nie chce na darmo wybijac tulei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZaliXon    0

Najlepiej jakbyś zabarwił wodę i wlał do układu, wtedy bd widać wszystkie wycieki.

Jeżeli w bloku był płyn to możliwe że, głowica jest pęknięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franczez    0

No wiec panowie tak, w ukladzie byla mieszanka plynu i wody wiec ciecz byla zielona. Spuscilem olej i odkrecilem miske. Juz w misce widzialem zielone krople pod 3 cylindrem liczac od rozrzadu. Zalalem uklad wrzatkiem i podczas obracania walem lekko kapalo wlasnie z tej tulei. Zanim zrzucilem glowice podlaczylem jeszcze kompresor pod uklad i pod cisnieniem zaczelo bardzo kapac dookola tej tulei, wiec uznalem ze to ona jest przyczyna. Zdjalem glowice, wyjalem tlok i wybilem tuleje. 

Na cylindrze stal jeden pierscien. I chyba przez to jest porysowany tlok i w tulei jest dluga dosc gleboka rysa przez cala dlugosc, aczkolwiek tuleja jest cala i uszczelnienia tez byly cale, ale podejrzewam ze to one mogly byc przyczyna poniewaz byly cale w rdzy i guma jest juz stara i nawet nie wystawala poza rowki. Zrobilem kilka zdjec i pytanie co o tym myslicie ? Gdyby glowica byla trzasnieta to woda nie powinna sie lac do miski dookola tulei, dobrze mysle ? 

Wiem ze zdjecia sa kiepskiej jakosci ale jest juz ciemno i moj telefon nie dawal rady.

post-99586-0-17298300-1458929180_thumb.jpg

post-99586-0-19770400-1458929197_thumb.jpg

post-99586-0-09733900-1458929211_thumb.jpg

post-99586-0-53620300-1458929223_thumb.jpg

post-99586-0-88115700-1458929234_thumb.jpg

post-99586-0-64415300-1458929246_thumb.jpg

post-99586-0-65107300-1458929258_thumb.jpg

post-99586-0-40352800-1458929271_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Pierścień zatarty, tłok, pierścienie do wymiany, cylinder trudno powiedzieć po fotkach ale wygląda na zgon. Profilaktycznie to ty wszystkie tuleje wybij i wymień oringi. 

Teoretycznie można wymienić jeden komplet na nowy. lata temu praktykowano i specjalnie jakoś nic sie dziwnego nie działo.

Oceń stan pozostałych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franczez    0

Szczerze to nie bardzo mam czas bawic sie teraz z pozostalymi tulejami, poniewaz w domu jestem tylko w weekendy. Wymienie caly zestaw na tym cylindrze. Mam nadzieje ze bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franczez    0

no tak ale to bardzo dziwne bo z silnikiem bylo wszystko ok, caly czas pracowal i raczej nic mu nie dolegalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Błędnie na początku określiłeś przyczynę jeśli puszcza uszczelka pod głowicą  to jest siwy dym jest słaby po prostu płyn dostaje sie do komory spalania a jak ci oleju przybywało w misce to albo pęknięta tuleja albo oringii puściły.Panowie ci doradzili wyżej,tylko pytanie czy zmieniać cały zestaw czy jeden 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

mam pytanie, przy remoncie kapitalnym okazalo sie ze byl uszkodzony blok, i byla wstawiana tulejka w bloku w okolicy gumek na tulei, mechanik wbijajac tuleje uszkodzil ta tulejke o ktorej nie wiedzial, byla grubosci blachu, zeliwna wiec sie kawalek wyszczepalo, dorobil druga, pouszczelnial silikonem, po ok 50 mtg wyglada na to ze dostaje sie woda do oleju, mozliwe ze wlasnie w tym miescu by poszla, ze dobry mechanik spartolil robote?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×