Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jahooo    262

Dokładnie, nastąpi zmeczenie materiału i remont gotowy, przeciwwaga wyjdzie bokiem. Dodatkowo od wibracji może wystąpić peknięcie wału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    865

Jak nie dokręcisz  dziura w bloku gwarantowana  nie może być żadnego luzu musi tam siedzieć sztywno.Może śruba była za długa lub gwint jest nie taki jak trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ja to bym z największą przyjemnością zrobił tylko czy może ktoś ma jakieś porady o to jak to dokręcić bo jest tam bardzo słabe dojście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mati8991    10

jakiś klucz u spawać czy cuś misę olejową zdjąć i kombinowac z kluczami najefektywniejsze rozwiązanie  bo wał wyciągać to trochę roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    865

Pokombinuj  może nasadkę kup  co jest obrotowa  na 90 stopni albo trzeba będzie może poświęcić któregoś klucza , widzisz było się zapytać kogoś jak ma być zprzeciwagą  ale nawet do myślenia powinno dać że to jest w ruchu obrotowym  i daje się ośrodkową.Tak samo korbowody muszą być odpowiednio dokręcone.Co mogę powiedzieć jedynie życzyć że się uda dokręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od dłuższego czasu słyszę te metaliczne stuki i za nic nie mogę dojść skąd dokładnie są ale jestem bardziej za tym że z przodu powiedzmy na wysokości pompy wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    4

Ja obstawiam rozrząd,pewnie są zużyte koła zębate,otwórz wlew oleju i zapal ciągnik i zobaczysz co jest grane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    865

Mi to wygląda na głowicę,zużyte koła nie dają takiego stuku i zawsze te zęby będą hałasowały cicho to chodzić nie będzie aby nie było metalicznego stuku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobra66    3

Sprawdził bym oś koła pośredniego w rozrządzie bo pewnie nakrętka się odkręciła a oś koła wsuneła się do środka i zaczepia o przeciwwagę wału korbowego i dlatego słyszysz to na wysokości pompy wodnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    865

Żeby zaczepiło o przeciwagę to dziura była by z przodu i hałas nie miłosierny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.

Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.

Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.

 

post-166469-0-62938700-1502913374_thumb.jpg
post-166469-0-60426700-1502913372_thumb.jpg
post-166469-0-02419700-1502913371_thumb.jpg
post-166469-0-01889800-1502913369_thumb.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysiekC    10

To chyba może półpierścienie wału korbowego trochę zdezelowany ale bardzo mocno to przypomina kształtem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomas1987    26

Zdejmij oslone rozrzadu czesc wyglada jak by miala odbite zeby kola zebatego.Cos podobnego jest na wale korbowym tuz za kolem pasowym.Jak zaczął tluc to raczej i tak remont silnika cie czeka.jestem na tym samym etapie mi akurat rozrząd się rozkręcil i narobil sporo zlego-wyrwana tuleja trzymajaca kolek koła pośredniego. W efekcie czekam na silnik od zetora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavlo4011    0

Może któreś koło się poluzowalo i pokrywę pokiereszowalo,patrzyłeś do rozrządu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    865

Żeby był korbowód to kolega by widział że Ursus pokazał kopyto.Wygląda na półpierścienie wału bo skoro nie mógł okręcić rozrusznik lub której z pokryw,rozbierz przód silnika odkręć tylną pokrywę i patrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    41

U mnie w 60 jak było podobne objawy głośny stuk i juz nie mógł zapalić to był pęknięty korbowód który wybił dziure w tłoku. To wyglada na mocowanie korbowód do walu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582
Napisano (edytowany)

Mi to wygląda na przedni odrzutnik oleju, blachę na wale przed zębatką rozrządu. Bo odbite są na nim zęby, bo jest to blacha, bo nie jest to półpierścień, bo nie ma tam nic innego podobnego. A te grubsze kawałki jeśli są z aluminium to kawałek pokrywy rozrządu.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Dokładnie to chciałem napisać. Ewidentnie odrzutnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    865

I powodem by było nagłe dymienie i rozrusznik nie może przekręcić trochę za słabo albo ja za mało jeszcze w życiu widziałem cudów jakie potrafią się dziać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582
Napisano (edytowany)

Do dymienia nie ma się to ni jak ale blacha w trybach rozrządu spokojnie zablokuje rozruch silnika. Jeśli wyleciała blacha zębatka na wale na pewno jest luźna a przestawienie rozrządu może mieć wpływ na dymienie.Nie mówiąc o tym że nie wiadomo co jeszcze się tam rozleciało, w jakim stanie jest klin, dla czego rozwaliło odrzutnik.

To na bank odrzutnik bo nie ma tam nic innego.

 

A koło pasowe  jest całe w tym miejscu gdzie jest klin? Lubiły pękać.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Konrad2277
      Witam
      Czy ktoś może mi pomóc z wyborem silnika??
      postanowilem zakupić NH 1530 tylko nie wiem z jakim silnikiem
      Czy deutz będzie się mocno grzał??
      Jakie spalanie??
      Prosze o niezamykanie tematu bo mało kto na stare tematy wchodzi a dobór jest dla mnie bardzo ważny
      Prosze o szybkie odpowiedzi
      Z góry dzięki
    • Przez mathewc385
      Panowie mam problem z moim Fahrem otoz gdy wykosze okolo 0,7 ha silnik lapie temperature i musze sie zatrzymac . Wymienilem filtry,wyczyscilem chlodniczke oleju i dalej sie grzeje . Prosze o porady .
    • Przez rafal2511
      WITAM.
      Od niedawna posiadam deutza fahra dx 4.51. mam problem gdyz sie strasznie grzeje pracach polowych . jak na ciagnik 85 km to powinien sobie dawac rade bez problemu z siewnikiem amazone d7 3 metry a ty szok strasznie sie grzeje dochodzi prawie do konca. podobnie z agregatem uprawowym 3 metrowym. nie daje sobie zbytnio rady. znajony na podobnej mocy ciągnik i bez problemu sobie daje rady z zestwem uprawowo-siewnym 3 metry a moj ma problemy z samym agregatem . pdobnie z siewka do nawozy jedno osiową gdzie nasypie tone nawozy i juz jest priblem a stara sześdziesiątka sobie daje rade bez problemu. co może być z nim?

      PROSZE O PORADY
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez 12345678910
      Tak jak w temacie.Przy 10godzinach orki spala ok.2l oleju silnikowego brak wycieków , wydobywa sie dym z pod odpowietrznika miski olejowej i korka wlewu oleju wysoka temp. oleju 120stopniC według wskazań czujnika temp .oleju.
      z góry dziękuję.
×