Skocz do zawartości

Polecane posty

to wcześniejszy nie pękł?

ile motogodzin to powie wiele więcej niż rok bo może być 1mtg ale i 3000mtg a to zupełnie zmienia obraz.

mogło wybić panewkę itd tylko gdybanie .

i czy wogule coś znasz się na mechanice ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Szlifuj stary jesli sie da bo jakosc dzisiejszych czesci jest tragiczna.Kiedys jak sie zrobilo remat silnika i kupilo nowy wal to sie pojezdzilo a dzisiaj po takim remacie to jakies dwa lata i znowu grzebanie bo znowu cos...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel89pl    6

Oryginał nie pękł a był robiony remont bo już brał olej nie miał siły . Mechanik nie chciał robić 2 szlifu tylko kupuj nowy . Od remontu ma zrobione 480mth . Ciągnik ogólnie szanowany oleje itd na bieżąco . W dupe też nie dostawał .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

to sp....ył mechanik ,uzasadniam odrazu bo mnie obsiądną ,wał nic nie ma do brania oleju więc był dobry tylko widzi misię mechanika naciągacz na części a nie mechanik ,

takie dodatkowe pytanie czy po remoncie było dużo lepiej?

na pytanie czy kumasz na mechanice nie odpowiedziałeś ale wypowiedz mówi sama za siebie dlaczego wymieniłeś wał .

więc co ci mogę podpowiedzieć tym razem zmień mechanika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel89pl    6

Remont kosztował sporo to fakt ale ciągnik miał służyć kilka dobrych lat . Mechanik wcześniej mi robił 30 i ta chodzi bardzo dobrze już 8lat po remoncie /.

Wał nie ma nic do brania oleju to prawa tylko że powiedział mi że jeżeli był po 1 szlifie to robić 2 szlif jest duże ryzyko że sie urwie . Ma praktyke już ponad 30lat i ja nie mam podstaw żeby nie wierzyć czy tam go pouczać .Dziś już troche inaczej to wszystko widze ale człowiek sie uczy na własnych błędach jak by nie patrzeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

żeby robić szlif wału to wał musi być uszkodzony a jeśli nie jest to nie ma takiej potrzeby bo poprostu psujemy dobry wał nawyk komunistycznych psełdo mechaników poco sprawdzać wał jak można drugi jak w pgeże do kierownika że trzeba drugi i tyle jak by tak na zachodzie przy naprawie wymieniali wal bo tak powiedział mechanik to ich gospodarka by wyglądała by jak nasza.

teraz bardeziej na temat jeśli pekł wał to trzeba raczej osiować blok lub sprawdzić czy jest prosty ale to to już tego mechanika to napewno przerosnie jak on nie potrafi wału sprawdzić,a może on poprostu czegoś nie skręcił tak jak trzeba i się coś odkreciło albo urwało.

jesli by wał pękl to na rozgrzanym lubi mrugać kontrolka oleju ,lub rusz za koło od napędu alternatora czy nie wyczuważ luzu.narazie wystarczy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Wał trzeba zmierzyć i tyle, widziałem wały od perkinsów i mwm-ów - zderte na gładko - optycznie jak nowe a kwalifikowały się do szlifu - to nie ursus że bruzdy że paznokieć idzie połamać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel89pl    6

Wał stary kwalifikował się do szlifu był zawożony do firmy Dziak koło lublina . Tyle że był już po 1 szlifie. Zdecydowaliśmy sie na zakup nowego ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Czasem trzeba przemyslec i zastanowic sie czy nie lepiej zrobic remat w profesjonalnym zakladzie. Koszty wyjda podobne a moze i mniejsze znam temat na swoim przykladzie .Silnik VALMET z kombajnu szukalem czesci i tak jeden tlok + tuleja+pierscienie prawie 1300 zl za jedna dziure uszczelka pod glowice 200zl..drozyzna w zakladzie zrobili mi caly silnik za 5000tys .Juz trzy lata po remacie i wszystko ok  Masz gwarancje i przeciez tez nie wsadza tam najtanszego zestawu bo by nie mieli renomy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wał raczej jak ma owal to go słychać że tłucze lub spada ciśnienie oleju świeci kontrolka na wolnych i mocno rozgrzanym ,a tak na marginesie niemcy bardzo żadko szlifują wały czy tam są inni fachowcy to znaczy że się nie znaja na robocie a wpolsce co naprawa to szlifowany wal iak dla mnie to dziwne mieszkamy tak niedaleko od siebie a naprawy wyglądaja zupełnie inaczej tam po 10000mtg wymiana pierścieni uszczelniaczy i silnik dalej pracuje 10000mtg a u nas co 500mtg i za każdym razem odrazu wał tłoki itd,nie mogę tego pojąć w czym  jesteśmy tacy inni .i oni mówią że też drogo kosztowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

Po pierwsze wał jakby się urwał to w pekinsie go nie słychać obciążniki na wale mogły się popuścić albo śruby na korbowodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Po pierwsze wał jakby się urwał to w pekinsie go nie słychać obciążniki na wale mogły się popuścić albo śruby na korbowodach.

 

Jak się w perkinsie wał urwie to nie słychać? Ha ha dobre nie pisz głupot bo się czytać nie da. Tłucze i to jak cholera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Osobiście urwał mi się raz, a 5 innych przypadków kiedyś naprawiałem więc pisanie że nie słychać jak urwie się wał to chyba tylko wtedy jak komuś słoń na ucho nadepnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

No nie no 2 szlif i do wyrzucenia hahahah 30 lat doświadczenia hahhaha Dobre jeszcze większej głupoty nie słyszalem.Kolego wał jest dobry na 3 szlify  jeżeli ma się 3 szlif 0.75  i on się po prostu zużyje  to jest wtedy wymiana.Jak mówiłeś miałeś wcześniej 0.25  teraz byś miał 0.50 i nadal by ci jeździł.W dzisiejszych czasach trzeba sie na wszystkim znać bo inaczej albo cie oszukają lub spieprzą robotę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie tak że oszukują świabomie to jest raczej nie świadome w tym przypadku znać na wszystkim to jest poprostu nie możliwe .

problem leży w tym że albo piekarz albo inny wynalazek udaje mechanika ,mamy ludzi tylko z wyższym wykształceniem inzynierowie magistry itd brak ludzi po zwykłych szkołach zawodowych ,u mnie w okolicy pod sklepem człowieka bez stódiów już ciężko spodkac ,co za tym idzie do roboty również

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Jeśli producent wału przewiduje możliwość 3 czy 4-ro krotnego szlifowania, to znaczy, że można to bezpiecznie zrobić. W 3p należy po szlifowaniu wał azotować i będzie chodził dalej. Dobry zakład szlifierski sprawdza wał na mikropęknięcia przed szlifowaniem.

Dobry silnik 2 3p prawidłowo eksploatowany wytrzymuje spokojnie do 10 tys mth. bez remontu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    15

Witam

Od jakiegoś czasu coś stuka, na moje ucho pod pokrywą rozrządu, na dole. Wiem, że wałek jednego koła pośredniego był wklejany. Komuś wydaje się znajomy ten dźwięk? Bardziej słychać od połowy filmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryk165    0
Napisano (edytowany)

Około miesiąc temu można usłyszeć stuk okolice 3 tłok. Stuk jest podobny do stuku uderzających zaworów o tlok. Był robiony remąt w silniku około 2 lata temu miedzy innymi głowice pompa olejowa wał i panewki. Zaniedlugo sianokosy a stuk jest na każdych obrotach silnika.
Dzięki za odp.

Edytowano przez patryk165

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3630

Bez ściągnięcia głowicy się nie obędzie. Klucz w dłoń i do dzieła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×