Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
romek6340    203

FIWI masz w większości rację tylko nie do końca, ponieważ Twoja wypowiedź niestety ale nie do końca nadaje się do realiów polskiego rynku. Mówisz, że rolnik zamiast wspierać polskie to wybiara zachód... A co ma kupić jak przez ostatnie 20 czy 30 lat nie było ciągnika który choć w minimalnym stopniu mógł konkurować z zachodem? Nikt mie będzie marnować zdrowia i sie męczył całe życie tylko dlatego, że to nasze i trzeba kupić. Sam wybieram nasze rodzime produktu aby nie odrabiać obcych ale jest jeden warunek- ma spełniać moje wymagania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2345

FIWI - Ciekawe twierdzenie. Na zakupach zawsze dogłębnie sprawdzasz, czy kupujesz tylko polskie produkty? A może gdyby nie to, że polskie przedsiębiorstwa są dla zarządów, prezesów i ich premii, zamiast dla klientów i wyniku ekonomicznego, polska gospodarka miałaby się znacznie lepiej? Nikt w pracy nie potrafi wyruchać tak Polaka, jak zrobi to drugi Polak, więc murzyńskość i cwaniactwo to ten naród ma raczej w genach wpisaną. Sikorskim bym się nie sugerował, dla niego ważne, by firma płaciła pełną pule podatków do skarbu państwa (bo z czego to on by z kolegami sobie odciągał profity), a nie to, żeby polski pracownik miał z czego utrzymać rodzinę. Nie widzisz przeszkód, żeby polskie produkty sprzedawać gdzieś tam na świecie, ale jak ktoś w Polsce kupi produkt zagraniczny to już powinien być topiony w rzece. Zamykanie się w granicach jednego kraju to zabójstwo dla każdego tak dużego przedsiębiorstwa jak producent maszyn rolniczych. Jeśli oferuje coś dobrej jakości, w odpowiedniej cenie, to każdy ma prawo to kupić, bez względu z jakiego kraju by produkt nie pochodził. Kupując teraz Ursusa C-380 płacisz zagranicznym koncernom praktycznie tak samo jak Ci, co kupują MF-y czy JD. Ursus miał swój czas na to, by budować swoje ciągniki od podstaw. Zamiast tego woleli konstrukcje z lat 80-tych ubrać w plastiki i wciskać jako nowości "głupim chłopkom". Ale jednak to już nie byli tacy głupi "chłopi". Ursus podupadł na własne życzenie, choć mogli dzięki tradycji odcinać kupony od sławy i konkurować z takimi markami jak NH, Same, Zetor... Unia jakoś mogła pójść do przodu z technologią i nie trzeba jej ratować sztuczną reklamą z patriotyczną otoczką. Niech Ursus sam udowodni, że jest dobry na tyle, by go wspierać. Mnie jest obojętne, z jakim znaczkiem kupię ciągnik czy inną maszynę, ma być dobrej jakości i w odpowiedniej dla mnie cenie.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Tylko że w Polsce nie jest ważne jakiej jakości coś jest, bo każdy myśli, że zagraniczne jest lepsze. Nie tylko zachodnie. Wiadomo, że zarządy żerują na firmach, ale za granicą też są zarządy, tylko tam mają zyski i każdy dostanie swoją pulę. U nas każdy dostaje swoje nie zależnie od wyników firmy, a w przypadku Ursusa były one tragiczne. Faktycznie Polak Polaka potrafi robić w du..., ale każdy z nich przynajmniej coś zarabia. Tu nie chodzi o zamykanie się w 4 ścianach własnego kraju, ale o to żeby z głową zarządzać rynkiem krajowym. Mamy teraz embargo i nie ma komu sprzedawać naszych produktów - przez to tracimy. Inne państwa UE się tym nie przejmują, bo mają zbyt na swoje u nas. Unia Group produkuje naprawdę niezłe maszyny, ale i tak większość powie, że są takie sobie i znacznie lepsze będzie coś z zachodu. Po co komu zagraniczny pług za 2, 3 razy tyle co krajowy? Bo to firmowe, zachodnie... Mamy Crystala który robi bardziej zaawansowane ciągniki niż Ursusy czy Zetory na podzespołach DF-a, SISU, itd. I czy dobrze się sprzedają? W końcu są lepsze od Ursusów, zapewniają komfort i wyposażenie którego brakuje polskim rolnikom. Ale to nie jest zachodnia marka więc sprzedaż jest kiepska.

Ursus przez kupienie licencji na serię MF-ów rzucił wszystko na jedną kartę. Niestety niedługo potem nasz rynek się "otworzył" i Ursus z gigantycznym długiem został na lodzie. Mieli przestarzałą serię MF-ów, czekającą na modernizację serię ciężką i ciągły spadek sprzedaży. Ludzie zaczęli kupować zagraniczne, używane ciągniki bo były tańsze i wygodniejsze. Zarząd nie mógł się dogadać ze związkowcami i wszelkie modernizacje były prowizoryczne. Obie serie w końcu zmarły śmiercią "naturalną" razem z zakładami Ursus.

Ciekawe jak Ursus ma udowodnić swoją wyższość nad innymi jak każdemu coś nie pasuje. Ursus pokazuje co ma zamiar zrobić, co robi, itd. Widać starania i chęci. Ale zawsze ktoś znajdzie jakieś ale...

Edytowano przez XMK13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2345

Nie wiem jak myśli każdy, wiem jak myślę ja. Na 100% wolę dać 20 tysięcy za nową obrotówkę Agro-Maszu niż tyle samo za używkę Lemkena w wątłym stanie. Unia radzi sobie b. dobrze, mają kilka fabryk, eksportują, sprzedają na rodzimym rynku, a stereotypy powoli zamierają. Ale raczej dobrze się cenią i może stąd nie ma tu jakiegoś boomu na wykupywanie przez polskich rolników wszystkiego co wyjedzie z produkcji Grupy. Co do Crystala to raczej brak odpowiedniej reklamy robi większą różnicę w sprzedaży. Mało kto o nich słyszy, taka prawda. A czy z Ursusem jest jakiś problem? Jeśli miałbym być szczery - to większość bardziej odpycha niż przyciąga namolność fanatyków marki. Ciągnik dopiero co pokazany, jeszcze nikt go w polu nie testował, ale już jest super extra i każdy kto ma białego orzełka na dowodzie MUSI go kupić, bo inaczej  jest przeklętym zdrajcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dorzucę do tematu swoje trzy grosze. Wielbicielom zagranicznego sprzętu polecam sprzedawać swoje jakże cenne plony i owoce hodowli zagranicznemu odbiorcy.. w końcu kupując JD i inne maszyny daliście jego rynkowi zarobić a olaliście rodzimy rynek. Tak więc spadajcie ze swoimi wyrobami na rynek zagraniczny, z którego czerpiecie maszyny. Jak widać w życiu codziennym i na przykładzie formum, większość rodaków to ekonomiczni analfabeci, widzący nie dalej niż połowa własnego nosa... Dla wielbicieli samego faktu zatrudniania polskiego pracownika mam złą wiadomość - to jest ta "murzyńskość" określona przez Sikorskiego. Macie mentalność niewolnika, parobka i raczej do 3 pokolenia wasze pociechy będą nią skażone - a szkoda. Faktem jest, że obecnie nie ma chyba firm produkujących na masową skalę całą maszynę z komponentów produkowanych tylko przez siebie. Liczy się pomysł, opracowanie technologii i ewentualnie produkcja głównych i strategicznych podzespołów (napęd i może kiedyś silnik). Dlatego aktualne jest niemieckie stwierdzenie, że ich produkcja musi być droga - na to składa się wyższe wynagrodzenie i koszty badań rozwojowych. Ursus ma zaległości technologiczne ale trzeba go wspierać wszekimi środkami, by okrzepł i z czasem stać go było na prowadzenie badań  na dużą skalę. Liczy się to, że jest to firma nie tylko zatrudniająca Polaków, ale i mająca tutaj siedzibę i póki co rodzimych właścicieli. Bogactwa nie zbudujesz ryjąć jak niewolnik i parobek, tylko jako właściciel czerpiący korzyści z całego procesu produkcji. Widać, że ktoś mądry zarządza tą firmą bo nie ryją się na zachodnie rynki - tam poki co nie ma szans na wygranie i ich rodzimymi producentami , trzeba iść na rynki państw rozwijających rolnictwo, których obywateli nie stać na wypasione JD i inne zachodnie cuda. Zachodni rynek ma jedną cechę nam obcą - wyższa świadomość ekonomiczna konsumenta - kupuje to co wyprodukowane przez swojego producenta a dopiero jak tego nie ma zagraniczne. Co do samego ciągnika - jeśli będą na bierząco wprowadzać poprawki ewentualnych usterek i niedoróbek materiałowych, trzymać jakość wykonania to kto wie, może następca C-360 właśnie wyjeżdża z fabryki.

 

i tu kolega wkoncu dobrze powiedzial nie od razu krakow zbudowano a jak ktos prawdziwy polak to kupi rodzimy sprzet ktory tylko rozni sie kolorem i znaczkiem a wiem dobrze o jd ze on jes bardziej chinski niz wam sie  wydaje a deutza czesc silnikow powstaje na podkarpaciu a i tak powiedza ze orginal i calosc w jednej fabryce a tu nie jest tak jak sie kazdemu wydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Przeczytajcie historie ursusa. Nie jest to takie proste jak by sie wydawało. Byli tam ludzie którzy coś chcieli i robili i to bardzo dużo i dobrze. Powstała nowa seria Ursusów U silniki były projektowane przy współpracy z Renaultem i chyba zrobili błąd bo wyslali je na testy do angielskiej firmy gdzie wypadły nadspodziewanie dobrze. Oczywiście zbiegiem okoliczności zaraz władze powiedzieli stop własnym konstrukcjom i kupili licencje od upadajacego MFa tak  gdyby nie to MFa nie było by juz na rynku. W tym czasie Ursus mial dobrą marke za granicą i wprowadzenie nowej serii dobiło by takiego MFa . Prawdopodobnie ktos dostał w łapę zeby stało sie tak jak stało. I wykańczanie Ursusa na tym etapie nie zakończyło sie i trwało aż do wykupienia go przez Pol Mot. Jak to mozliwe ze grunty po Ursusie zostały sprzedane za chyba 90mln i zaraz po sprzedaży zostały przekształcone i z dnia na dzień cena wzrosła do 360mln. Mówicie ze Ursus mial czas na modernizację i rozwój. G..ówno prawda Ursus został zniszczony z zewnątrz I z reszta nie tylko Ursus.

Po drugie to współpraca i otwarcie na inne kraje jak najbardziej tak tylko na naszych warunkach a nie na kolanach. Nawet taka pieprzona Ukraina mimo że jest w agonii umie postawic na swoim i do nas wali wszystko drzwiami i oknami a do nich niby mozna ale dowalili cła ze jest to nie opłacalne. Ale to nie temat o Ukrainie. Zobaczcie tutaj http://najbogatsieuropejczycy.wprost.pl/ranking/ide,19/edycja-2008.html nie wiem komu bardziej  potrzebna jest pomoc.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

oj można tu się naczytać dużo bełkotu i niedowierzania w Ursusa, ja prawdopodobnie kupię ursusa mimo tego że może niektórzy będą się na to krzywo patrzyli... każdy co zechce to to kupi tylko niektórzy kupią bo znaczek zagraniczny robi lepsze wrażenie (takie podejście to żenada-ale to powszechne), jeśli kupi zachodni ciągnik z powodów racjonalnych to ja nie widzę problemu. dla niedowiarków którzy twierdzą że ursus nie rozwija się... poczytajcie trochę i chociażby ja trafiłem gdzieś na artykuł w którym jasno napisano iż wykładają pieniądze na współpracę z którąś uczelnią techniczną gdzie to własnie ma być (lub już ruszyły prace) projektowana przekładnia  i był by to produkt polski co nie znaczy zły, naukowców przecież mamy bardziej ogarniętych niż inne kraje- problem jedynie pojawia się w finansowaniu badań a polmot wyraźnie próbuje coś ruszyć i to jest na plu i ja jak najbardziej będę za ursusem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Ursus również współpracuje z uczelniami w zakresie budowy elektrycznego autobusu z wymiennymi bateriami. Baterie maja wytrzymac 200km po tym dostaje nowe naładowane i jedzie dalej bez zbędnych przestojów na ładowanie. Co ważne  uczelnie mają opracować właśnie owe baterie. czyli nie ida na łatwiznę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Większość z was opowiada takie bajki że nie chce się czytać. Współpraca z uczelniami - znam te proces bardzo dobrze i uwierzcie bądź nie ale tu żadnych cudów nie ma się co spodziewać. Liczy się kasa i rozliczenie projektu a co z niego zostanie to inna bajka. MF wcale nie upadał a to że przetrwał dzięki licencji wykupionej z ursusa to tylko zakompleksiony polak mógł to wymyślić:):):)  Myślę że każdy rozważy zakup Ursusa ale tylko wtedy gdy będzie konkurencyjny na rynku. Dlatego niech robią składaki aby markowe części zakładali i dobrej jakości a jak chcą coś swojego wymyślać to chwała im za to ale niech na razie produkują i wzmacniają pozycję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no jasne polmot wykłada kasę na rozliczenie... ale w jakim sensie, co i to "rozliczenie" da? jeśli mówisz że znasz ten proces to śmiało podziel się wiedzą, bo na razie to mówisz coś ale nic do dyskusji nie wnosisz prócz domniemań, a to jest trochę za mało. jeśli przedstawisz dokładnie jak to wygląda to wtedy śmiało przyznam ci rację, bo na razie na twoje argumenty mogę odpowiedzieć: głupoty opowiadasz.

tak swoją drogą to jakoś w innych dziedzinach jakoś współpraca firm z uczelniami przebiega owocnie i nie rozumiem dlaczego akurat w tym przypadku ma chodzić tylko o rozliczenie projektu?

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

kolego @daremw. Nie będę Ci na forum wypisywał jak ten mechanizm działa bo to nie miejsce na to. Sprawdź tylko czy dostał na ten cel dotację z UE lub państwa albo czy czasm nie jest to projekt danej uczelni:) Może dalej żyć w przekonaniu że polska nauka ściśle współpracuje z przemysłem. Ja mogę opowiadać głupoty a ty możesz żyć w niewiedzy bo punkt widzenia zależy od itd... Ursus ma zmarnowane 30 lat jak nie więcej - tego czasu już nie odzyska ale może dalej iść wykorzystując widzę innych a przy okazji próbować coś swojego. Na zachodzie o Ursusie coś tam może i kiedyś słyszeli ale nigdy nie był to sprzęt porównywalny z JD, MF DF czy Fendem bo w tamtych czasach przeciętny z wymienionych marek pracował grubo powyżej 10 tyś mth a u nas była tylko propaganda co to nie mamy a w efekcie zamiast rozwoju zatrzymaliśmy się w miejscu co w przypadku przemysłu znaczy że cofaliśmy się. Ja nie wiem kto do tego doprowadził ( rząd nasz czy przyjaciół ) ale ani ja ani ty tego nie zmienimy. Jedyna seria która jakoś w miarę się sprzedaje to H czyli silnik Perkins + Valtra A i polskie plastiki. Czy CI się to podoba czy nie na obecna chwile jest to najlepsze rozwiązanie zarówno dla producenta jak i użytkowników. 

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ale to jest właśnie temat na wypisywanie tego  bo ściśle wiąże się z Ursusem, napisz w końcu jak niby ten mechanizm działa? sam projekt miał być finansowany przez polmot tak w ramach ścisłości. dalej zero konkretów tylko: czemu mam rację? bo tak i już, konkrety kolego, konkrety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FIWI    8

lukasz222 - nie wszystko sprawdzam, ale te większe zakupy zawsze. Nie wszystkie projekty finansowane z UE mają na celu wydarcie $$ bez rozwojowych celów. Pożyjemy zobaczymy co z tego wyjdzie. Zachód ma długą tradycję w zarządzaniu projektami - u nas po okresie czarnego styropianiu i radosnej demolki coś się zaczyna powoli dziać, oby coś dobrego. Panowie no co jest - trochę wiary we własne możliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2345

Ja tam nie mam zamiaru tracić wiary w niczyje możliwości, zwyczajnie razi mnie podniecanie się ciągnikiem, tylko dlatego, że wzoruje nazwę na polsko-czechosłowackim "tworze", który na szerszą skalę zaistniał tylko dlatego, że zabrakło mu konkurencji na odpowiednim poziomie. Sprawdzasz większe zakupy - to dobrze. Ale nie da się przeskoczyć wszystkiego. Nie zawsze polski producent oferuje coś, co jest w stanie zadowolić klienta. Ja nie mam problemu z tytułu takiego, że ktoś chce kupić Ursusa. Proszę bardzo, ciągniki produkuje nie od wczoraj, na rynku istnieje parę lat pod skrzydłem Pol-Mot'a, jak kogoś stać i mu odpowiada - jego wola, ja do niczyich wydatków wtrącać się nie będę, co najwyżej doradzić mogę na ile mi wiedza pozwala. Ja sam mam plany na kilka maszyn polskich producentów, ale na pewno nie będę ze względu na to mieszać z błotem tych, którzy kupują produkty zagraniczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Odświeżam:

Wiadomo już co z tym c 380? Ruszyli w końcu z jego sprzedażą? Może ktoś z forum już go sobie zarezerwował i się pochwali ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180
Napisano (edytowany)

5314 to zupełnie inny ciągnik. Różnice we wszystkim. To że silnik Perkins to nie znaczy że taki sam. W C380 ma być 1104D ( 75KM z 4,4l poj.) a w 5314 jest polski odpowiednik A4.236 ( 72KM z niecałych 4l poj.). Skrzynia, tylny i przedni most inne. Hydraulika i cała reszta też inna. Patrząc na nowe ciągniki Ursusa to zupełnie inna bajka jeśli chodzi o komfort. 

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Niby od stycznia, teraz ma by od połowy lutego. Technicznie całkiem inny (z innych podzespołów) chociaż jeśli chodzi o przeznaczenie to nada się do tego co 5314. Praktycznie to samo co inne dostępne na rynku ciągniki typu Farmtrac 675 dt czy Zetor major. tylko ,że składać też trzeba umieć. Właśnie ciekawe jak z komfortem w nim. Kabina tam chyba to konstrukcja Ursusa?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

różnice może i są w bebechach tylko czy dobre ? Temu tylko o komfort pytam czy lepszy od U5314 bo trwałość wyjdzie z czasem o ile faktycznie ktoś sie na niego skusi i zaczenie pracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

To zupełnie inne podzespoły. Czy lepsze gorsze to nie wiem ale zdecydowanie nowsze. Skrzynia 12+12 z rewersem w zamian za przestarzałą 8+2 to duży plus. Komfort zapewne będzie nieporównywalny bo 5314 to w tej kwestii nie grzeszył. Czemu mają się ludzie nie skusić? Odpowiednik Majora 80 (duża sprzedaż)  tylko moim zdaniem min. 2 lata za późno na rynku i teraz taka wtopa z wprowadzeniem do sprzedaży. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Nie zapomnijcie jeszcze o Ursusie 5524, który był następcą 5314. Był on droższy od C-380, ale i masywniejszy, z lepszym udźwigiem, a skrzynie miał 12x4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

No był 5524 i fajnie się prezentował nawet.

@akmaly właśnie rynek się majorem zapchał i za nim ludzie do c 380 się przekonają to kolejny rok... a niech jeszcze coś popsuli jak go składali i serwis będzie kombinował i unikał odpowiedzialności to całkiem kiepsko będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

To jak był 5524 jakiś czas temu i nie dał rady sie przebić to c380 raczej nie ma szans tym bardziej jak stwierdziliście że rynek zapchał sie Majorem. Ta nazwa nic nie pomoże... Jak mi sie 5314 skończy to pomyśle nad c380.... ale dopiero 5tys  godzin w nim dobijam więc nieprędko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Orientował się już ktoś czy można zamówić w opcji dodatkowe siłowniki do podnośnika? Bo w folderach w opcjach nic o tym nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toorano    12

jest wersja M która ma większy udźwig i prędkość 40km/h!

Edytowano przez toorano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×