Skocz do zawartości
solek01

Las 100-letni

Polecane posty

pawel885    376

Zakopać topór możemy ale nie za głęboko, trzeba szanować innych i dopiero oczekiwać szacunku. Bo z tego co widzę kierujesz się zasadą "co wolno wojewodzie....."  Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 Raczej starszemu kapralowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adek1614    7

Xemit ma racje z tym, że ktos najpierw liczył za pomoca wzoru, zeby zrobić tabele, wiec kolego Pawle jezeli korzystasz z tabel, to wiedz , że ktos poświecił na ich stworzenie w ch**j czasu , i zmierzył nie jedno drzewo o danych parametrach tylko baaaardzo duzo. Jeśli się nie mylę, są tez tabele, z których można odczytac miązszośc grubizny jak  i drobnicy jaka można pozyskać z danego drzewa. Co do wykonania zrebu,  to faktycznie potrzeba sprzetu umiejętności, ale myślę, że doświadczona ekipa zrobi to przy pomocy pilarki i ciągnika z wciągarko myglarka, chyba że wyrabiane beda od razu sortymenty na pow zrebowej wtedy juz trzeba by pomyślec o przyczepie nasiębiernej albo forwarderze.  Co do ceny kol. Paweł  nie mówie czy ktos da czy nie da 500 za sosne. Cene taką znalazłem na stronie nadlesnictwa. Musi taka byc bo nadlesnictwo opłaca przeciez ZUL  i samo musi cos zarobic szczególnie jak rząd kradnie lasom 800 mln złotych....  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    44

Witam ja kilkanaście lat temu robiłem wyrąb lasu sosnowego prawie 1ha ,70-cio letniego i na zrębie od razu robiłem różny asortymęnt drewna, począwszy od kloców tartacznych poprzez papierówkę,paletówkę,tgz.ołówki i na opałówce kończąc ,a odnośnie kłód tartacznych to jak dobrze pamiętam to było pięć klas jakościowych i każda cena stosowna do klasy grubizny tartacznej, w tym jeszcze w rachubę w klasowaniu w chodziła grubość,długość,oraz ilość sęków w danym klocu,i tak: pierwsza klasa na odpowiedniej długości i grubości nie mogła posiadać sęków ani nawet śladów zarośniętych sęków że nie wspomnę o jakiejkolwiek krzywiżnie kloca ,można książkę z tabelą sobie pożyczyć do pomiarów oraz klupę od zaprzyjażnionego leśniczego oraz zasięgnąć jego rady jakie najlepiej dlugości kloca ciąć aby było dla nas korzystnie by nie tracić na metrach (bo można sporo stracić metrów jeśli nie wiemy gdzie kloc ciąć, na jakiej dlugości) i napewno pożyczy takiej książki z tabelą w której są przeliczniki dla różnych długości i grubości jak również przelicznik dla m.p w metry sześcienne, oraz dla drobnicy tyczkowej ,a po zrębie  zaprosić leśniczego na ognisko i powiem że jeszcze doradzi gdzie najkorzystniej jakie drewno z pieniężyć,czasem warto trochę stracić aby dużo zyskać  :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mad    0

Co do pytania.

1.Miąższość sortymentu określa się wzorem środkowego przekroju Hubera: V = (π dl/2²)/4*L l w [m³] z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.

Metry przestrzenne mają swój przelicznik na metry sześcienne.

Kupujesz las i wycinasz w pień, a co jest dookoła ? Bo wiesz napewo , że stosunki wodne się mogą bardzo gwałtownie zmienić? ( Drzewo działa na zasadzie pompy)

Poza tym , dla czego nie mógł byś powiedzmy wyciąć sosny a zostawić drugie piętro drzewostanu ? 

Trzeba było poczytać Zasady Hodowli Lasu. 

 


Klasyfikacja Jakościowo Wymiarowa - tutaj znajdziesz wszystkie parametry drewna jakie muszą spełniać określone sortymenty :D

Jeżeli masz jeszcze jakieś wątpliwości pytaj śmiało. Nie określisz masy na pniu stojącym chyba że będziesz wchodził na drzewa. 

W Lasach Państwowych robi się tzw szacunki brakarskie, ale jak sama nazwa mówi jest to szacunek a nie PEWNIAK

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co do pytania.

1.Miąższość sortymentu określa się wzorem środkowego przekroju Hubera: V = (π dl/2²)/4*L l w [m³] z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.

 

V = Π * ( D / 2 )² * L = ( Π * D² ) / 4 * L

Gdzie:

  • V – objętość drewna
  • D – średnica w połowie długości drewna
  • L – długość drewna.

Taki sposób pomiaru leśnicy i drzewiarze nazywają: obliczaniem wzorem środkowego przekroju Hubera.

Wydaje mi się że podaleś błędny wzór , gdyz znalazłem nieco inny , moim zdaniem prawidłowy.

A swoją drogą to Huber to nie Archimedes , i zamiana promienia dwukrotnie dłuższa średnicą na piedestał historii go nie wprowadzi.

Bo przeciez w tym co znalazlem dzieląc średnicę przez dwa otrzymujesz promień, a w drugim równoważnym pierwszemu kwadrat średnicy dzieli przez 4 .

Jeśli w najprostrzy sposób za srednicę postawisz liczbę 4 wtedy podzial przez 2 da liczbę 2 , która podniesiona do kwadratu da liczbe 4 .

Ww wzorze wynikłym z pierwszego średnica o tej samej wartości czyli 4 , podniesiona do kwadratu da liczbę 16 i podzielona przez 4 da dokladnie taki sam wynik , czyli liczbe 4.

LIczba Pi oraz dlugośc są niezmienne w zwiazku z tym wracamy do Archimedesa i oczywiście identycznego wyniku.

 

Tak mi się bynajmniej wydaje.

 

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mad    0

PI x D do kwadratu dzielone przez 40000 razy L wzór Hubera. Jesteś leśnikiem ? :D


Są jeszcze inne wzory :) Ale ten jest najprostrzy do mierzenia dłużycy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

PI x D do kwadratu dzielone przez 40000 razy L wzór Hubera. Jesteś leśnikiem ?  :D

Są jeszcze inne wzory :) Ale ten jest najprostrzy do mierzenia dłużycy :)

Nie , nie jestem leśnikiem. Jestem rolnikiem. 

A czy ty jesteś leśnikiem czy matematykiem?

Bo jeśli matematykiem, to proszę znajdz bląd w moich obliczeniach w stosunku do twoich.

Dla uproszczenia zajmę się kłodą o której wspomniałem wcześniej  , czyli posiadającą dł 10 m i srednicę 1m na srednim przekroju , lub jest idealnym walcem by wykluczyć nieporozumienia , a kory nie posiada z uwagi że jest to świerk- podsuch .

W/g wzoru matematycznego PI x r2 x L  ta kłoda ma 7,78 m3 , podobnie zresztą jak w tablicach gdzie posiada dokładnie ta samą wartość.

 

Postanowiłem zastosować twój wzór gdzie 

3,14 czyli liczbę pi noże przez kwadrat średnicy 1 m i wynik tego działania jest równy liczbie 3,14 , gdyż 1 do kwadratu daje liczbę 1 .

Teraz wypada pomnożyć 4000 przez długość , czyli 10 m otrzymując liczbę 40000 .

Pozostaje mi tylko skorzystać z twojej porady odnośnie obliczania miązszości  i podzielić pi x d do kwadratu , czyli 3,14 przez magiczne 4000 x L , czyli 40000.

Wynik tego działania jest równy 0,0000785 

 Możesz mi to wyjaśnić , bo czegoś tu nie ogarniam ?

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

PI x D do kwadratu dzielone przez 40000 razy L wzór Hubera. Jesteś leśnikiem ?  :D

Są jeszcze inne wzory :) Ale ten jest najprostrzy do mierzenia dłużycy :)

Coś poszlo nie tak . 

tak bynajmniej uważam ja , rolnik.

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_ksylometryczny

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mad    0

Xemitku ... Masz całkowitą rację wzór Hubera daje taki sam wynik jak walec. Tyle , że twój wynik jest źle policzony. 7,85 m3 wyszło według moich obliczeń.

Pamiętaj , że drewno nie ma podstawy walca idealnego . A tak poza tym to masz RACJE :) 

Pozdrawiam Asia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×