Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

to albo zawór bezpieczeństwa jest do bani albo gdzieś tak jak wyżej pisałem uszczelki gdzieś nie ma albo ją wywaliło, nic po za tym nie przychodzi mi do głowy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A co z wałkiem rozrządu? Robione było coś z nim i jego tulejkami?

Przed remontem jakie były ciśnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

padre1989    9

wałek rozrządu nie tykany . ten ciagnik mial to do siebie ze podczas orki cisnienie na wysokich obrotach na zero spadalo ale wal byl mocno na głownych pojechany wiec podejrzewam ze to tego wina.a co z wałkiem moze byc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muflon19    0

Gdyby gubił ciśnienie na szklankach zaworów to od razu by nie miał ciśnienia. Moim zdaniem wina leży w pompie tak to jest z tymi nowymi pompami na zimnym ciśnienie trzyma a po rozgrzaniu spada. Ale 1 atm po remoncie to troche za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To samo co z wałem zużyty.

Wałek jak i jego tulejki także się zużywają, ale nikt o nich nie myśli. Wałek także jest smarowany z magistrali więc luzy na nim to spadek ciśnienia.

Dla mnie opisane przez Ciebie ciśnienie to właśnie tulejki na wałku rozrządu.

Sam wałek oceń jaki ma stan krzywek, czy nie warto go już zmienić.

Tylko nie chcę Cie straszyć ile czeka cię pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

to fakt co koledzy wyżej piszą roboty jest w h..j, dlatego najpierw musisz wykluczyć wszystkie inne opcje!!!

ale to jest chyba wina właśnie tego wałka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

ja ni wiem bede walek wyciagał bo innych opcji nie ma

toz na panewkach od razu gubic nie bedzie do czorta . tylko chyba ten walek zostal do zrobienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

wałek wyjąłem ma troszke rys nie powiem ze jest idealny , ale tam zadnych tulejek nie ma . przypomnie ze to blok 4011 jutro panewki jeszcze posprawdzam czy napewno dobre mi dali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

okazało sie że panewki głowne zostaly przez firme pomylone , szlif zrobili na 4 a panewki dali na 3 :) czyli problem rozwiazany :) z gory dziekuje za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Dobrze ,że nie jeździłeś za dużo ,bo jeszcze by sie coś mogło stać poważniejszego i znowu remont. Firma troche nie odpowiedzialna ,ze tak się pomylili. Jak widać trzeba wszystko samemu sprawdzać.

 

Co do wałka rozrządu to tulejek tam nie będzie,bo w tych silnikach w razie luzu stosuje się nadwymiarowe wałki rozrządu, rozwierca się łoża w bloku na wymiar "grubszego wałka rozrzadu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

To samo co z wałem zużyty.

Wałek jak i jego tulejki także się zużywają, ale nikt o nich nie myśli. Wałek także jest smarowany z magistrali więc luzy na nim to spadek ciśnienia.

Dla mnie opisane przez Ciebie ciśnienie to właśnie tulejki na wałku rozrządu.

Sam wałek oceń jaki ma stan krzywek, czy nie warto go już zmienić.

Tylko nie chcę Cie straszyć ile czeka cię pracy.

 

Tam żadnych tulejek nie ma.Wałek chodzi w obudowie bloku,jeśli jest wytarty kupuje się wałek nadwymiarowy i roztacza blok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz b    21

Panowie mam problem po remoncie C360. Wymieniłem pierścienie na tłokach oraz jedną panewke korbowodową( wiem że należało by zrobić kapitalke szlif itd. ale nie mam możliwości tego teraz przeprowadzić. Wał nie był mocno uszkodzony ani tuleje wydarte) Po odpaleniu przez ok 30s było ciśnienie oleju.Przy pierwszej próbie odpalenia były zdjęte pokrywy głowic i było widać że olej bryzga na górę oraz zgasła kontrolka. Przy następnej próbie odpalenia okazało się że nie ma ciśnienia, wykręcony czujnik i przy kręceniu i chwilowym odpaleniu zupełnie nic tamtędy nie leci. Olej i filtr wymieniony. Chyba raczej nie mozliwe żeby na panewce gubił cały olej ? Szukać przyczyny w pompie ? Jeśli tak to na co zwrócić uwagę i co sprawdzić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekcuber    0

Witam mam problem z migającą kontrolką oleju w c3603p na rozgrzanym silniku wymieniłem wał panewki tuleje tłoki głowica po regeneracji korbowody również pompę oleju nową założyłem i dalej jak się rozgrzeje to miga kontrolka roszę o pomoc co może być nie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

nic nie jest nie tak

 

nasza 3p ma tak od nowego (tez z początku ojciec sie martwił, zmieniał pompe itp, ale nic to nie dawało).

Teraz ma koło 5.000 godzin i nic w silniku oprócz uszczelki pod głowica wymieniane nie było. A siłe ciagle ma i oleju nie bierze.

 

Zamiast czujnika podłacz sobie manometr i zobaczysz, ze cisnienie smarowania jest w tym silniku bardzo skokowe, tzn pare milisekund jest bardzo niskie (wtedy kotrolka sie zaświeca) by za chwile przekraczac nawet 2 bary

 

w każdym razie o ile kontrolka sie nie pali, a tylko mruga (i dzieje sie to tylko po pełnym rozgrzaniu, to nie pchaj sie w koszty i przyzwyczaj sie do tego. taki urok)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

mowie, wskazówką bedzie szarpało i nie da sie jednoznacznie odczytać (szczególnie na niskich obrotach- choc to jeszcze zależy od konstrukcji manometru)- taki urok tego silnika

 

a cisnienie po rozgrzaniu na wyższych obrotach powinno miec od 2,5 wzwyż- najlepiej ze 3

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

wg ksiazki 750 i o ile masz jeszcze zdrową pompe wtryskową, to takie bedzie utrzymywał niezależnie od tego czy ciepły czy zimny.

 

jesli natomiast pompa jest już wyłechtana, to po rozgrzaniu bedzie tracił obroty i trzeba bedzie to korygować dzwignią gazu ręcznego (albo oddac pompe do regeneracji;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

no to tym bardziej nie masz sie co martwic, bo to sa za niskie obroty.

Xle ci pompe ustwili.

Podnieś je sobie gdzies chociaż na 700 i już cie widok mrugajacej kontrolki irytował nie bedzie

robi sie to taka małą śrubezka na klucz 7 albo 8 (albo jego calowy odpowiednik, zalezy czy tam masz pompe ori angielska czy z Polski)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
    • Przez Ferdek07
      czy w zbiorniczku wyrównawczym ma się zbierać ciśnienie? troche to dla mnie dziwne żeby zbiorniczek zbierał ciśnienie aż się rozdymał, że po odkręceniu korka psyknoł i zmniejszał objętość lekko objętość, na przeglądzie serwisant poprawił (przetknoł) trochę odpowietrzenie korka i troche lepiej było ale dalej duże ciśnienie sie zbierało no i w końcu proprawiłem sam że nie ma ciśnienia ale korek sie poci, i tak źle i tak niedobrze, więc czy w ciągniku ma sięzbierać ciśnienie, bo w samochodach jakoś tego nie zauważyłem najwyżej minimalnie więc czy muj korek był felerny, czy może ten typ tak ma?
    • Przez pawel03
      witam.
      mam problem z moim lamborghini z 93 roku. posiadam go od niedawna i nie moge znalezc zadnego korka do wlewu oleju hydraulicznego i tak samo do spuszczenia azeby go wymienic. nie trzyma mi cisnienia. kiedy jest zimny mam 4 bary (co i tak wedlug mnie jest malo bo powinno byc 6) a jak sie rozgrzeje do spada nawet do 2 i trzeba go trzymac na obrotach zeby dalo sie normalnie skrecac i obracac plug czy podnosic... mam pewne przypuszczenie ze ten korek znajduje sie nad walkiem. jest tam jakis korek ale nie mam pojęcia czy to jest to. z gory dziekuje za podpowiedzi.
    • Przez juras
      Mam problem z Fendtem 311 LSA.Od jakiegoś czasu przedostaje się trochę oleju do płynu chłodzącego,wymiana uszczelek pod głowicami nic nie dała.Jeżeli ktoś miał z takim przypadkiem doczynienie bardzo proszę o radę.Nie sztuką jest rozebrać silnik w drobny mak i nic nie znaleźć.
    • Przez yogi
      co sie moglo stac w mf255 ze po zagrzaniu cisnienie w silniku spada do zera?wal po szlifie panewki i ponpka oleju nowa! :huh:
×