Skocz do zawartości
ziutek92

Zetor 7745 Turbo rozkladam rece pomocy!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
DarekD    56

może to nie ma aż tak wielkiego wpływu na utratę mocy ,ale widzę na filmiku ,że masz założony tłumik od silników bez doładowania !

 
 
 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Być może układ paliwowy jest zbyt szczelny i tam w odstojniku nie ma powietrza tylko jest próżnia ;) . Sprawdź korek zbiornika paliwa - możliwe że nie puszcza powietrza do zbiornika. Zobacz jak się zachowuje bez korka. Najlepiej zakryj wlew jakąś łatwo przepuszczalną "szmatą" i jedź w pole z jakąś maszyną i zobacz co się dzieje pod obciążeniem - potrzebuje wtedy więcej paliwa niż "gazując" na "luzie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Omiń całą instalacje od zbiornika do tego odstojnika . Weź kawałek przewodu i kanisterek z ropą , podłącz bezpośrednio .

Jak pompujesz pompką ręczna to nie robi sie podciśnienie i nie czujesz jak by tłoczek z powrotem zasysało po wyciągnięciu?

Ewidentnie masz problem z paliwem i albo jest gdzieś nieszczelność jak piszą koledzy albo za mały przepływ paliwa czyli gdzieś jest przewód zapchany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jakub21    13

U nas w zetorze jak był taki problem to okazało się że na zgięciu jak rurka ta zasilająca wchodzi w zbiornik była dziurka jak od igiełki i tam łapał powietrze. Spróbuj krótkim wężykiem podłączonym nie z baku a z bańki z paliwem go odpalić i sprawdź a najpierw dobrze odpowietrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    992

kolega chyba już kapitalkę robi... bo nic nie pszę czy się udało odpowietrzyć czy nie... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziutek92    3

Nie robię panowie kapitalik bo narazie nie mam czasu ruszyła akcja buraczana i dlatego a co do pompki paliwa to nie mam tak żeby wciągała ja powrotem wręcz odwrotnie jest ciężko ja wdusić natomiast co do tłumika to miałem identyczny oryginalny ale się przypalił i kupiłem taki sam od zetora i założyłem.sprawdzę z tym korkiem bo jak narazie tylko to zostało bo już wszystko zrobiłem wszystkie przewody sprawdzone opaski filtry nowe uszczelki nowe podkładki nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

To może coś z zaworkiem zwrotnym skoro ciężko pompkę wdusić ? Opór powinien być ale nie duży i powinno być słychać bzyczenie zaworka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudy10214    2

Wywal tą siatkę z ostojnika i będzie git tak mielismy w c360 nie dawała rady z agregatem po prostu sie dusiła po wywaleniu tego całkiem inny ciągnik.

pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    12

jeśli ciężko pompkę wdusić to zapchane przewody lub kanały do pompy co zdarza się rzadko a najczęściej kiepskiej jakosci filtry paliwowe po prostu za mało przepuszczają paliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    992

tu nie chodzi o to aby pozakładać wszystko nowe, tylko o to aby wszystko było dobrze złożone i szczelne... wywal filtry i siatkę  i zobacz co się bedzie działo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

W zetorze zdarza się że pęknie rurka ciągnąca paliwo w baku, zagięte dno baku zatyka jej wlot, korek wlewu ma mocną sprężynę która otwiera zaworek wpuszczający powietrze w miejsce spalonego paliwa. Jeśli jest gdzieś najmniejsza nieszczelność zasysa wtedy powietrze. 

Najlepiej było by jak ktoś wspomniał zasilić w paliwo z innego zbiorniczka. Siatka w odstojniku jeśli jest czysta nie stawia takiego oporu żeby miało to wpływ na pracę silnika. Nie wspominając o tym że króciec ssący jest w jej środku więc wpływu zasysanie powietrza nie ma.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

A może ktoś z kolegów na forum wie jak wyprostować zbiornik paliwa (bak) bo od dołu mam wgiety do środka w zetorze 6211 (zapałki nie wchodza w gre)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

He he. Prostowałem prymitywnie klokiem włożonym przez wlew ale kiepsko to idzie. Najprościej przez otwór z czujnika paliwa. Ostatecznie można od zewnątrz spawać pręty i wyciągać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

No szczególnie z zetorze. Rozleci się na zgrzewie bo tam gniją albo na górze a dna nie wyciśnie jeśli zagięte ma załamaniu dolnej i bocznej ściany.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    262

A tego nie wiedziałem, że zbiorniki takie liche w zetorach, w motocyklach zwykle prostowałem sprężarką i nic nie pękało. Można jeszcze próbować gaśnicą śniegową ozębić punktowo. Często w wyniku wewntrzych naprężeń blacha powraca do starego kształtu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Gniją bo trochę je kiepsko zrobili. Od góry leży na nim wygłuszenie które zazwyczaj jest mokre a w zgrzewie w połowie zbiornika pomiędzy blachami też siedzi wilgoć i swoje robi. Od strony koła jest na korozje narażona cała tylna część. Tam warto zrobić osłonę. Nie sypie ziemi na górę pomiędzy podłogę a zbiornik a tylna część nie jest obdzierana przez błoto z opony.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Tak się tylko zapytam - po co to prostować? Aż tak mocno wciśnięty? Z doświadczenia wiem że starych zbiorników się nie rusza:) Jak jest szczelny to zostaw w spokoju - 5l On mniej nic Ci nie zrobi. Co do kolegi wcześniej od zapowietrzania to nie wyrzucaj żadnych filtrów tylko wymień na nowe:) sprawdź po kolei szczelność ( podkładki aluminiowe lepiej uszczelniają ). Teraz w erze dodatków bio do paliwa ( np zwykły ON ECO z Orlen ) w niskich temperaturach i dłuższym czasie nie używania ciągnika wydziela się jakiś syf ( takie gluty ) i zatyka filtry ( przeważnie sitko w odstojniku ) dlatego sprawdź wszystko po kolei i musi działać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Chodzi dobrze, a że na dwójce nie daje rady...

U mnie była taka historia w 7211 że tłumik był nieco zapchany sadzą i przez to był słaby. Panowie w pomie robili remonty, cudawianki, wymieniali wręcz wszystko w silniku i efektu nie było. Dopiero gdy wymienili tłumik to wróciło wszystko do normy.

To było wynikiem zbyt delikatnej jazdy.

Jak będziesz miał jakiś cięższy sprzęt albo chociaż ten agregat to spróbuj bez tłumika jechać.

 

Co do tego co piszą koledzy, że w paliwie woda, powietrze, zabrudzenia, nieszczelności to też mogą mieć rację ale w takim przypadku nie działo by się tylko przy agregacie, a również przy każdej pracy/jeździe.

Edytowano przez Apista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziutek92    3

Panowie ale on mi się nie zapowietrza bo może stać ruski miesiąc przyjdę pól obrotu i pali z tego jestem właśnie zadowolony ze chociaż dobrze pali. dziś wjezdzam nim do garażu i ostatni raz przeglądam wszystko po kolei i spróbuje w ostateczności z banki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Tak się tylko zapytam - po co to prostować? Aż tak mocno wciśnięty? Z doświadczenia wiem że starych zbiorników się nie rusza:) Jak jest szczelny to zostaw w spokoju - 5l On mniej nic Ci nie zrobi. Co do kolegi wcześniej od zapowietrzania to nie wyrzucaj żadnych filtrów tylko wymień na nowe:) sprawdź po kolei szczelność ( podkładki aluminiowe lepiej uszczelniają ). Teraz w erze dodatków bio do paliwa ( np zwykły ON ECO z Orlen ) w niskich temperaturach i dłuższym czasie nie używania ciągnika wydziela się jakiś syf ( takie gluty ) i zatyka filtry ( przeważnie sitko w odstojniku ) dlatego sprawdź wszystko po kolei i musi działać :)

Zagięte dno zbiornika w zetorze zatyka ruskę ssącą paliwo.  Jak dobrze przygnie dno to widać ja odbitą w blasze.

Spróbuj z osobnym zbiornikiem. Może mu brakować paliwa a zapowietrzać się nie mysi. W agregacie brakuje mu mocy bo w tej robocie jej potrzebuje, jest największe zapotrzebowanie na paliwo.

Trzeba szukać droga eliminacji. Nie  ma innej metody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziutek92    3

Chyba znalazłem już panowie niby paliwo już tak nie ucieka z odstojnika i nie ma bąbelków a okaże się w pracy jak idzie a przyczyna był chyba właśnie ten nie oryginalny korek wlewu paliwa i delikatna rysa pękniecie przy samej szyjce wlewu okaże się na wiosnę jak się będzie sprawował i dzięki wielkie za wytrwałości i pomoc pozdrawiam

 

PS ktoś pytał jak pali w zimne dni i małe mrozy palił bez problemu od jednego obrotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Też miałem taki problem ale to raczej dość szybko można było na to wpaść. Po dłuższej chwili pracy odkręcasz kurek i jeśli słyszysz syczenie, to wlatuje powietrze do zbiornika.

Niestety producenci nowych kurków robili je zbyt szczelne i w zbiorniku tworzy się podciśnienie, przez co nawet dobra pompa miała trudności z pobieraniem paliwa.

 

Układ paliwowy musi być szczelny ale za wyjątkiem baku. Jeśli musisz pompować pompką przed odpaleniem to już coś nie gra.

Niestety przerobiliśmy różne mity, m.in. że paliwo zlatuje do zbiornika siłą grawitacji co by się zgadzało pod warunkiem że mam nieszczelności przy pompie lub wszelkich przewodów paliwowych na silniku albo tworzysz podciśnienie w baku.

Edytowano przez Apista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Wspomniałem wcześniej  o zbyt szczelnych korkach wlewu. Robi się duże podciśnienie w czasie wypalania paliwa i zaciągnie powietrze każdym słabym punktem którym nawet paliwo się nie przeciśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez samsung335
      Witam wszystkich mam problem z olejeniem w zetorze 5211 wygania mi olej, a dokładniej wyciek znajduję się zaraz pod korkiem wlewu oleju i cały czas mi pali się olejenie, ale ciśnienie oleju na wskaźniku jest maksymalne olej cieknie jeszcze przez czujnik oleju co może być przyczyną wycieku?
    • Przez tedi2
      co o nim sadzicie dane techniczne opinie wszystko o modelu
    • Przez olo1104
      Witam, pomuzcie!doslownie kapie z tej rurki między filtrami oleju,w zetorku 5245,cięzko nie pracuje,z początku nie moglem ustawic tych kubków olejowych bo pod nimi pojawial się olej teraz z tego odpowietrznika ,nie radze,co jest?
    • Przez amix
      Witam!!! Od niedawna posiadamy Zetora 7245 i w tym roku, po dopłatach planujemy wymienić opony przednie na 12.4/r 28 bądź 13.6/r 28 może zaszaleć i kupić 14.9/r 28 , a aktualnie mamy 9.5/r 28 i oto moje pytanie: Czy zgra się przód z tyłem? Dodam jeszcze, że z tyłu mamy 13.6/r 38, które również planujemy wymienić na 16.9/r 38, ale to już na następne dopłaty :angry:
    • Przez Pele94
      Witam. w kilku zdaniach przedstawię mój problem : 
      Ostatnio przeprowadzaliśmy remont skrzyni biegów oraz tylnego mostu w 7211, po złożeniu całego ciągnik   i przeprowadzeniu wszelakich prób wszystko działało jak należy , każdy bieg, wałek wom , podnośnik oraz pozostałe podzespoły. 
      Dziś niestety okazało się że coś poszło nie tak mianowicie nie działa wałek wom ani pompa, Dzwigienka załaczająca wałek wom oraz pompę ( ta po lewej stronie przy nodze )  ''Lata luźno'' bez żadnego oporu czy na włączonym silniku czy na zgaszonym ,  po odkręceniu wodzika widać że listwa przesuwa się bez żadnego problemu ale żadnej pozycji nie załącza, zauważyłem jedynie że działa w w pozycji ( wałek wom zależny od  skrzyni biegów ) wtedy wałek wom się kręci na każdym biegu  ale pompa i tak nie działa. W pozycji tz. luz z tyłu ciągnika wałkiem można swobodnie ruszać , po włączeniu na pozycje np. pompa oraz wałek wom wałkiem z tyłu nie można ruszyć ponieważ pompa robi ciśnienie i ciężko idzie ręką ruszyć. Więc wydaję mi się że  dzwignia załącza wszystkie pozycje jak się należy ale  nic nie działa. Regulowałem już linkę od tz sprzęgła 5 min ale to nic nie dało . Teraz linkę  całkowicie odłączyłem   .
      Wszystko działało bez zarzutów a teraz jest tak jak by cały czas sprzęgło było zaciągnięte 
      Problemem może być sprzęgło Wom ?  ( oglądaliśmy tarczę oraz łopatki były w dobrym stanie ) 
      Dziękuję za pomoc.   
×