Skocz do zawartości
farm91

Co myślicie o uprawie świdośliwy ,jagody kamczackiej

Polecane posty

farm91    0

Witam co sądzicie o uprawie takich owoców , są jeszcze mało popularne w polsce , ale są proste w uprawie , odporne na choroby i mrozy , niski nakład finansowy czego nie można powiedzieć o porzeczkach czy wiśni 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

Smakowałeś jagodę kamczacką ?.Ja ją kupiłem i nie dość ,że cena była bardzo wysoka to smak owocu jest mizerny porównując do borówki .Jestem nie zadowolony z tego zakupu i tym bardziej owocu .Ja nasadzę borówki dla siebie super smaczne owoce  ,a uprawa ich to pikuś .Mojej znajomej koleżanka nasadziła pół hektara jakiś nowych malin i nie może się opędzić od chętnych .Dla mnie już niestety nie wystarczyło .Sprzedawała je po 2,5 zł w takich pojemnikach 250g .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farm91    0

To wynika z tego że dojrzewa bardzo wcześnie , szybciej niż pierwsze truskawki i to jest jej fenomenem dodatkowo jest prosta w uprawie czego nie można powiedzieć o borówce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DUCH1986    3

A ja mam kilka odmian kamczatki - ok 40 krzaczków na własne potrzeby - i powiem wam że odmiana łakomka jest bardzo zbliżona w smaku do leśnych borówek. Niestety pojawia się u nich taki problem że przy takiej pogodzie jak w tamtym roku (a teraz chyba bedzie to samo) zakwitła w grudniu tuż przed opadami śniegu. Mimo to na wiosnę zakwitła znowu, ale to już nie było to co być powinno. i dotyczy to wszystkich odmian jakie posiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

te uprawy są świetne ale tylko dla szkółkarzy które robią dobre pieniądze na sadzonkach, jest problem ze zbytem owoców, wielu osób bardzo promuje jagodę kamczacką (Kusibab, Michalski) właśnie w tym celu, z ochroną też to nie wygląda tak pięknie jak piszą w internecie, jagoda jest atakowana przez mszycę, antraknozę i jeszcze jedną chorobę która atakuje wierzby, zapomniałem jak się nazywa, jagodę lubią też ptaki, więc w uprawie towarowej potrzebne są siatki, plony z 1h nie są zbyt wysokie i długo trzeba na nie czekać, bardzo ryzykowna uprawa, bo można zostać z owocami bo nikt ich nie będzie chciał kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dragonowy    0

Faktycznie uprawa bardzo prosta nie za mocno wymagająca, problematyczny jest tylko zbyt owoców.

Na wielkopolsce jest skup, ( nie pamiętam nazwy ) który sprzedaje te owoce do Japonii, gdyż naukowcy dowiedli, że owoc ten śwetnie nadaje się dla osób napromieniowanych po katastrofach elektrowni jądrowych. Cena jest bardzo atrakcyjna, ale tylko na export.

W kraju raczej się tego nie sprzeda, chyba, że amatorom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zibi80    12

A świdośliwie ktoś coś powie? Co to jest za wynalazek? Może jest na forum ktoś kto to uprawia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

mniejsza szansa na sukces niż jagoda kamczacka czy minikiwi, nie taka łatwa w produkcji jak kamczacka i większość osób twierdzi, że mdła, zwyczajni nie dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gruby667    0

Odnośnie wpisów dotyczących smaku jagody kamczackiej...jest to owoc przeznaczony przede wszystkim na przetwórstwo, kto próbował przetworów z jagody,wie o czym piszę ;). W Polsce ze zbytem póki co jest ciężko, więc nie umiem ocenić, czy warto w to wchodzić czy nie. Co do świdośliwy... kompletnie nieznana roślina szerszej publice, więc szanse na dobrą sprzedaż marne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez starliner
      Witajcie, jak w temacie, czy ktoś z Was może udzielić kilku rad o doborze odmiany, warunkach, nawożeniu, walce ze szkodnikami itp.
    • Przez Terlik1994
      Witam.
      Panowie szukam brony talerzowej o szerokości ok 2,5-2,7m głównie do likwidacji ściernisk i łąk, ugorów na zabezpieczeniu gumowym, na wale rurowym. Ciągnik o mocy 100km. Jakie brony polecacie?
    • Przez RubenDesiewicz
      Witam, posiadam trochę borówki amerykańskiej posadzonej jesienią ubiegłego roku i wszystko było ok. Teraz zaczęły się problemy.. Na 3 krzewach liście zrobiły się żółte i zaczynają opadać. Wcześniej już 2 krzewy mi tak padły, ale myślałem, że na dwóch krzewach się skończy.
      Do tego na niektórych krzewach na liściach mam takie plamki, brązowe można powiedzieć - czy mogli byście przeanalizować zdjęcia w załączniku i doradzić coś w tej sprawie, co robić, może jakieś środki? 
       
      Z góry dzięki za każdą aktywność i pomoc.




    • Przez Beryl
      Witam,
      Przedstawię sprawę w skrócie:
      gospodarzę dopiero 2 rok, w tym roku uprawiałem na moich polach pszenicę i pszenżyto, lecz obie uprawy były z około 30 procentową domieszką żyta. Wynikało to z tego, że ziarno wziąłem od wujka, miało być czyste a wyszło co wyszło. Znacząco na tym straciłem tzn. ziarno straciło na wartości bo tylko na pasze się nadawało.
      W tym roku chcę posiać pszenicę na części pól i moje pytanie jest następujące: czy na wiosnę znów wyskoczy mi żyto na polu z tego ziarna co zgubił kombajn ? Bo jeśli tak to jak mogę się go pozbyć aby otrzymać czystą pszenicę ?
      Dzięki za pomoc
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×