Skocz do zawartości
siwy93

Zetor czy New Holland ?

Polecane posty

siwy93    2

Witam stoję na wyborem ciągnika dla siebie posiadam ok. 25ha z myślą powiększenia. 

Myślałem nad Zetorem i NH. 

Dokładnie chodzi mi o model 

New Holland T5.95 lub T5.105 czy 

Zetor proxima power lub plus model 100 lub 110 .?

A może inny ciągnik proszę o poradę najlepiej użytkowników. 

Ciągnik będzie pracował jako główny przy pługu 4 lub 3 obrotowa, agregat uprawowo-siewny nabuowany czy z hydropakiem polecacie ? z a aktywnym da sobie rade taki ciągnik 3m? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JOZEEKK    0

Bierz zetora proxime 100 ja mam i nie narzekam. Bardzo ladnie wykonany ciagnik jako glowny bedzie sie dobrze nadawal. Marka NewHoland mnie nie przekonuje. A nie myslales nad jakim Deutz Fahr? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siwy93    2

Deutz Fahr nie przekonuje mnie ten ciągnik do siebie i słyszałem że do 100 koni to porażka . Ale kolego masz zwykłą ? z  czym współpracuje? ile mth? jaki areał?

 

Edytowano przez siwy93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JOZEEKK    0

Zwykla Proxima 100. Wspolpracuje z plug 4x40 obracany, kultywator scierniskowy 3m, agregat uprawowo siewny 3m, prasa itp. Areal 18 ha pola i 20 ha laki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo9812    10

Ja osobiście wybrałbym NH. Siedziałem w T4.95 i zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie :) Wszystko było pod ręką i ogólnie fajnie upakowane ;) Natomiast Proxima ma według mnie troszkę ubogą kabinę :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JOZEEKK    0

A ty masz zamiar kupic nowy czy uzywany? Bardziej elektryczny czy mechaniczny? I w jakiej cenie na jakie gleby? A co powiesz o JD? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siwy93    2

Albo nowy albo do 3-4 lat ale chyba wolałbym nowy. O JD słyszałem ze seria 5 to nie wypał. A seria 6 chyba duzo wiecej kosztuje od NH. Miałem na testach NH T5.105 EC ciągnik robi wrażenie. myślę tak do 230tys brutto . gleby bardzo różne od glin po piaski do borowiny, kl II do V. Sam nie wiem czy bardziej elektryczny czy mechaniczny? chociaż bardzo spodoał mi się EHR w NH. ale dealer poleca mi skrzynie DC 24x24. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Jeśli mowa o Fendzie to radził bym sobie sprawdzić ceny serwisu poszczególnych marek bo to też jest ważne w dalszej eksploatacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cucek    1

jak do 230kzł to pomyslał bym nad forterą...do 4 obrotowej była by stabilniejsza...ja kupiłem proxime plus 100 i jestem zadowolony ale gdybym miał twój budżet to wziął bym frotę bez wachania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JOZEEKK    0

Forrtera podobno bardzo duzo pali. Ja tam nwm ale tak mi mowil kolega i widzialem na roznym forum. Jak juz to proxime.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siwy93    2

Rozmawiałem troche z ludźmi to zetory odradzaj. Nie wiem czemu. Fendt trochę serwis daleko. Też słyszałem różne opinie o fendtach mówią że tw nowe to nie daj boze. Myślę nad zapytaniem o dealera o testy i może przetestuje sobie powera. A co koledzy sądzicie o nh. A duzo wasze zetory mają przepracowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cucek    1

moja proxa ma dopiero niecałe 200mth wiec to troche mało by coś o nim powiedzieć...narazie awari brak(odpukać :D )spalanie w pracach mieszanych ok 7l(bez orki)...żaluję tylko że nie dobrałem ehr-u(ok 4tyś) rewers mechaniczny jest ok...t5 fajna ale jakbym miał już brać coś z grupy cnh to wziął bym case farmalla U choć to to samo co t5 (mam sentyment do kejsiorów :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biznes12    21

mam dylemat pomiędzy new hollandem t4 75 a zetor major 80 który według waszych opini będzie mniej awaryjny i jeszcze jedno pytanie czy new holland t4 power star po nowym roku będzie nadal bez CR i bez filtra cząstek stałych czy wprowadzą to do tego modelu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

Posiadam proxime power 110 przepracowane ok 800mth i ciągnik mogę polecić. Pracuje w różnych warunkach. Spora moc no i jeśli porównalibyśmy prace powerką a zwykłą to niebo a ziemia. Rewers elektrohydrauliczny i półbiegi bardzo dużo dają myślę,że przy dobrych negocjacjach za ok 180-190tys brutto max kupi się teraz taka na full opcji nawet z ehrem. Fajną ofertę ma też właśnie case jeśli chodzi o wersję farmall w wersji podstawowej A wersja 113km kosztuje ok 140tys netto. Z opini użytkowników słyszałem,że sąbardzo oszczędne.

Edytowano przez Cichy007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markkali    1

Po pierwsze zwróć uwagę na serwis gwarancyjny i pogwarancyjny (odległość,koszty i co najważniejsze kompetencje mechaników).Po dłuższym okresie przekonasz się jakie to ważne,Sam posiadam starsze wersje tych maszyn czyli nh T5050  oraz zwykłą proksę 80km .Kolejna sprawa to negocjacje przy zakupie i różnice w wyposażeniu.NH ma grupy wyposażenia i dość trudno coś zmienić(warto zadbać o szerokie ogumienie)z kolei w zetorze trzeba po kolei dokładać do ubogiego standartu co w efekcie robi cenę.Sporo jest niuansów na które dopiero póżniej zwraca się uwagę.Skrzynia DC 24x24 to sprawdzona od wielu lat konstrukcja z prostą kalibracją którą można zrobić samemu.W powerce nie wiem jak teraz ale na początku gdy rewers szarpał to zawsze trzeba było wezwać serwis.Powerkę z biegu głownego dwa razy zwalniasz żółwiem a nh jest żółw lub zając i mnie osobiście to bardziej odpowiada ale to indywidualna sprawa każdego.To na razie tyle,jeśli będą pytania to z chęcią odpowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siwy93    2

Akurat dealer zetora jest oddalony o jakieś 20 km a NH o jakieś 35km. Kolego Case i NH to jest to samo tylko zależy komu jaki bardziej się podoba. A co możesz powiedzieć o awariach w tych ciągnikach mialeś jakieś ? Dealer NH to mój znajomy a w zetorze jako mechanik pracuje kuzyn. Miałem na testach NH T5.105 EC. bardzo mi się spodobała ale znajomy poleca mi bardziej DC 24x24

Edytowano przez siwy93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markkali    1

To są dość trwałe ciągniki,zetor ma 3000 godzin i do tej pory tylko pompka od sprzęgła a nh 1800 godzin bez awarii.Ceny części zamiennych nie są wygórowane i na zbliżonym poziomie także materiały eksploatacyjne podobnie,Gdy ktoś przypadkiem wybije szybę w drzwiach to da się kupić zamiennik w rozsądnej cenie która będzie ponad dwukrotnie niższa od zielonej konkurencji.Nigdy nie miałem okazji pracować na skrzyni EC,o ile wiem jest tam więcej biegów zmienianych pod obciążeniem i jest to w niektórych pracach zaleta chociaż dla moich potrzeb skrzynia DC 24x24 w zupełności wystarcza(uprawy,orka,belowanie).Zaletą  skrzyni DC jest to,że wiele lat jest produkowana i mechanicy dobrze ją znają.Rzadko słyszy się o problemach z biegami czy ze sprzęgłem.Ważne jest żeby nie przesadzać z wielkością maszyn.To nie są ciągniki o dużej masie i mimo dociążenia balastem i wystarczającej mocy silnika mogą mieć ciężko przy np.czwórce obrotowej na resorach.Dłużej pożyją przy maksymalnie rozstawionej trójce a praca na uwrociach bardziej stabilna.Nie wiem czy Zetor teraz zmienił stabilizatory cięgien dolnych ale te na tzw. śrubie rzymskiej to porażka.Zetor miał dwa siłowniki wspomagające a Nh jeden ale w pracy to nie ma znaczenia,obydwa mają solidny podnośnik.Rozruch wom-u w NH jest za pośrednictwem sprzęgiełka zabezpieczającego (takie miękkie włączanie)co zabezpiecza maszynę i samą skrzynię przed nagłym uderzeniem.Nowe powerki mają to włączanie inaczej rozwiązane z sekwencją opóznienia ale nie wiem jak to działa.Jeśli ktoś ma niski wjazd do obory to trzeba zwrócić uwagę na różną wysokość tych ciągników bo czasem ten centymetr robi różnicę.Ogólnie to wybór któregokolwiek z nich to moim zdaniem dobry wybór bo są porównywalne co do klasy i ceny.Jest to plus przy negocjacjach z dilerem bo mając oferty w ręku warto po kilka razy chodzić między nimi,te firmy konkurują ostro ze sobą i diler może np.w cenie zaoferować darmowy przegląd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Golden_85    0

mój znajomy kupił proksę power "106 KM" z turem zetora bez osprzetu, EHR, biegi bez uzycia sprzegła, fotel pneumatyczny revers elektrohydrauliczny, dodatkowe oswietlenie, szerokie opony, obciązniki tył na koła... zapłacił równo 200 tysi, 2 lata go ma z 1000 Mtg i zadnej awarii , dodam ze nie oszczedza go

a osobiście kupiłbym New Hollanda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek35    0

siwy93 co wybrałeś? Teraz Ja mam taki sam dylemat, te same modele, ten sam areał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×