Skocz do zawartości
Marcin-MarasAntonik

Silnik z Lublina/Żuka lub Stara w C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Silnik
LOST    7

Jak szlifujesz wał to logiczne że musisz dać nadwymiarowe panewki, Tak samo przy szlifie cylindrów musisz dawać nadwymiarowe tłoki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na tych starych tulejach jest nalot rdzy i niewiem czy to nadaje sie wgl do szlifu. Ile średnicy ma nominalny cylinder i ile grubości zabiera jeden szlif?  Jeszcze chciałbym się dowiedziec, ponieważ taki remont bede robil po raz pierwszy, lepiej bawić się w szlify czy kupic nowy zestaw(zestaw pewnie wyjdzie drożej)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LOST    7

Nalot zapewne jest powierzchowny, bo raczej silnik nie stał długo, dlatego tym się nie przejmuj zbytnio, mało prawdopodobne żeby przeżył więcej jak 2 szlify, więc powinno spokojnie być co zbierać, szlify lecą chyba co 0,5mm.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TheMariko12    409

Jak kupujesz  nowy zestaw naprawczego, to broń boże nie kupuj tego dziadostwa z chin , chełmno, albo ten oryginalny Ursus , chyba że chcesz po roku znów w to samo bawić się  i naprawiać kolejny raz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O ile dobrze wiem silnik może mieć 3 szlify a wał chyba 4, wiec racja mało prawdopodobne żeby przyżyl już 3 szlify zwłaszcza, że zanim moj tata go kupil to ciągnik nie pracował w polu tylko ciągnoł przyczepy. Chciałem się tylko dowiedzieć czy w traktorze opłaca sie robienie szlifów cylindrów, ale jeśli tak to chyba skorzystam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Nie warto. Tłoki, pierścienie, sworzeń i uszczelki tulei musisz kupić, szlif dać zrobić. Jeśli ciągnik jeździł na wodzie będą wżery w tulejach. Kup nowe komplety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeglądając oferty samych bloków to koszt od 1000 do 1300zł, a kompletny silnik do remontu ok. 2000zł, więc była by możliwość doplacić troche i mieć drugi silnik i z dwóch zrobić jeden dobry tylko z drugiej strony to zakup dość ryzykowny, ale plusem jest to że było by sporo części na zapas w razie jakiejś awarii. W moim przypadku idealny byłby silnik z uszkodzonym wałem, ale dobrym blokiem no ale znalesc taką ofertę do 2000 i jeszcze w sensownej odległości chyba graniczy z cudem. Co było by według Was lepszym pomysłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×