Skocz do zawartości
Filipoo

Nierówna praca silnika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
XMK13    365

Na zającu? Nie na żółwiu?

Czy zając nie jest bezpośrednim przełożeniem, a żółw jest przełożeniem przez przekładnie wzmacniacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie próbuj być mądrzejszy od instrukcji:D nie zachodze w głowe czy zając jest bespośrednim przełożeniem, napisali tak ci inżynierowie z ursusa to tak robie :)

Edytowano przez Marcin91
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
junior112    0

Zająca tak jak mój poprzednik powiedział załanczasz powyżej 1200 obr. Nawet na zającu nie możesz zapalać ani gasić ciągnika.

 

To wiem ze powinno się odpalać i gasić na żółwiu ale czy obroty nie powinny być równe nie zależnie od tego na czym jest ustawiony? Tym bardziej że problem pojawia się dopiero po rozgrzaniu silnika na zimnym jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

debrzyna    11

Podepne sie do tematu że junior mnie nie pogoni.

Ciśnienie mikropompki mierzone na rurce do wałka 12 bar czyli bardzo dobre .Po przełączeniu na zając spada o polowe .

Zmieniłem uszczelniacze na tłoczku pod dekielkiem i sprężyna a problem pozostał Gdzie szukać przyczyny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Sądzę, że trzeba rozjeżdżać. U mnie w podobnych okolicznościach wyskoczył seger zabezpieczający tarcze w bębnie. Po przełączeniu na zająca da rade jechać czy tylko gwizda?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
debrzyna    11

​Jeżeli pytanie powyżej do mnie to na zajacu idzie jechac tylko przy koszeniu wałek sie ślzga i zwalnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Tu trzeba rozgraniczyć dwie rzeczy - wałek WOM i wzmacniacz momentu. Jeśli po włączeniu zająca spada Ciśnienie w układzie mikropompy to tam trzeba szukać przyczyny. Możliwe, także że kończą się tarcze w sprzęgle WOM-u.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
debrzyna    11

Pozwole sie niezgodzić, wałek i wzmacniacz zasilane sa z mikropompki Pompa daje 12bar to tyle ile powinna .Jeżeli jest wałek włączony na żółwiu to ciśnienie na WAM jest 12 i wałek śmiga jak trzeba .Po załączeniu na zająca olej z mikropompki idzie na WAM i wzmacniacz i w tym momencie jest tyko 6 bar ,stąd wniosek że ciśnienie gubi w drodze do wzmacniacza lub w zmacniaczu A WAM na 6 barach to chyba ma prawo sie ślizgać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
junior112    0

Dzięki za szybka odpowiedz.

 

Temat częściowo rozwiązałem sam. Problemem okazał się rozdzielacz hydrauliczny pod pokrywą skrzyni (za duże luzy) i naj pewniej nie zmieniał dobrze pozycji pomiędzy żółw - zając przez co był obciążony i to powodowało falowanie obrotów. Teraz po wymianie pojawił się inny problem (myślę że mało z tym związany ale...) a mianowicie hamulec skrzyni. Czasami kiedy jadę i nacisnę sprzęgło a mam małe obroty to ciągnik potrafi stanąć dęba, a na wzniesieniu na włączonym biegu i wciśniętym sprzęgle nie ruszy się nawet o kawałek tak jak bym miał zaciągnięty ręczny (bez biegów leci od razu). Od czego mógł się tak rozregulować hamulec i czy mogę go jakoś w prostu sposób wyregulować??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Może wzmacniacz momentu szwankuje? Na zającu wzmacniacz spina żółwia i zająca na raz. Wzmacniacz jest przed skrzynią biegów, więc na luzie ten efekt może występować. Przy załączonym żółwiu rozpięty jest zając, a żółw jest poprawnie spięty.

Czyli miałem rację! No prawie. ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

jak na ciegłach nie ma nigdzie zadnych luzów (ewentualnie luzy są skorygowane dobrze napinającymi sprężynami) a obroty mimo to faluja to trza wykręcic pompe i zawieźć do specjalisty.

Regulator obrotów sie skończył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

385 to nie ciagnik, dobrze robicie, pytanie czy napęd potrzebny, bo mocno ogranicza skręt, ciężko kierownicą się kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No więc mamy ok 10 ha pola, pługi 4 skibowe osiemdziesiątka w większości nawet dawała sobie radę czasami tylko grzebała, ale tata mówi że potrzeba tego napędu i własnie chce zamienić c385 na 1204. Mnie osiemdziesiątki szkoda ponieważ nie było styczności z awaryjnością, a może trzeba dokupić przedni napęd. nie wiem.

 

No i teraz trzeba by zrobić jej remont silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Dokładanie napędu się nie opłaca,a znowu nie wiadomo w jakim stanie kupić ciągnik z napędem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

No więc mamy ok 10 ha pola,

 

 

u nas swego czasu zwykłą 80 obrabiała 35ha i dawała rade, wiec na 10ha to ona sie wam chyba i tak wiekszosc czasu nudzi.

 

Kupisz szóstke, to owszem orało bedzie sie przyjemniej, ale we wszystkich innych lzejszych pracach, gdzie nie potrzeba bedzie jej całej mocy, to bedzi t ylko nieotrzebnia chlała paliwo. 6 garów jednak wessie sporo wiecej niz 4.

 

JAk juz chcesz naped (owszem, przydaje sie i traktora bez napedu ja juz na oczy widziec nie chce), to kup jakiej 904/914, 1004, 1014.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie czy da się wyciągnąć silnik 6 cyl z ursusa 1204 i włożyć do niego 4 cyl np. 914 itp. ???

 

bo kiedyś gdy orałem osiemdziesiątką to zegar pokazał ponad 100 stopni celsjusza bo spadł pasek od wentylatora po tym ciężko chciał odpalać i zrobił się słabszy i pewnie trzeba by było zrobić jej remont silnika i teraz pytanie ile trzeba wydać kasy na remont i czy polepszy to jej moc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przeszczep silnika da sie zrobić ale trzeba wziąć pod uwagę, ze 4 jest krótsza więc wiele rzeczy będzie trzeba wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Półrama, wał napędowy przedniego napędu, zbiornik paliwa, wałek w układzie kierowniczym trochę przewodów hydrauliki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karo0l1
      Witam wszystkich. Problem polega na tym, ze mam bardzo dobry silnik 6-cylindrowy perkins z kombajnu claas mercator 70 i mam niezbyt dobry silnik w ursusie c-385. Czy da sie zalozyc silnik z kombajnu do mego ursusa? Bo az zal patrzec jak stoi i wiednieje na podworku juz 2 rok, a sprzedac w tych czasach jest ciezko i czy duzo tych przerobek by bylo?
      Idac dalej tematem mego ursusa problem w nim polega na cisnieniu silnika gdyz po odpaleniu odrazu cisnienie wskakuje na bardzo wysoki poziom no ale niestety olej sie deczko nagrzeje i cisnienie spada do 1 a czasem nawet ponizej i prosze nie pisac ze to przyczyna pompki olejowej bo w to nie realne zeby w 914-ce na tej samej pompce cisnienie bylo prawidlowe a na pompce z 14-stki w 80-ce dalej zle
    • Przez karol1900
      Witam. Znalazłem na ogłoszeniu do sprzedaży ursusa 914 TURBO z 1997 ale jest to dziwny wręcz nieznany egzemplarz ponieważ jest z silnikiem T4390 z ursusa 6614 i 6014/6012. Czy ktoś coś wie na temat tego sprzętu nie mogę nic znaleźć o tym kiedy był produkowany i wgl.  Jakiś biały kruk z niego czy co? Tak samo nigdzie nie ma 6014 na ogłoszeniach do sprzedaży ktoś orientuje się w tym  temacie?
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



    • Przez nunu85
      Czesc koledzy
      Traktor juz od lat miał cisnienie takie sobie (po pełnym rozgrzaniu max 2,5 na obrotach)
      Ostatnio cisnienie spadło do max 2, wiec pomyslalem sobie- pora zmienic olej- spuszczam go a tam na dnie wiadra ustało sie sporo drobnych stalowych opiłków (w filtrze to samo, całe ścianki bąka pokryte poutykanymi w sadzy opiłkami).
      Z tym ze te opiłki to z cąła pewnoscią nie sa panewki bo kolor biały
       
      Kto ma jakis pomysł skąd moga być?
      Co to sie tam drze?
      Dodam, ze silnik pracuje normalnie, odgłos też ok, siła w normie, kolor i ilość spalin również.
    • Przez piotr63a
      witam
      mój zetor 12245 zaczął dziwnie chodzić, tzn słychać cykanie w tłumiku, staje się to coraz głośniejsze , czy to może zawór nie domyka się? może miał ktoś z Was coś takiego?
      dodam jeszcze ze zawory prawidłowo wyregulowane.
       
×