Skocz do zawartości
EwelinaPitka

ursus c385 jak wlozyc tarcze sprzegla?? prosze o pomoc

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

prosze o podpowiedz jak mam zalozyc taka  tarcze sprzegla jak widac na  rysunku chodzi mi o  to ktora strona   do czego

bardzo prosze o pomoc i pozdrawiam serdecznie  dodatkowow dodam ze tak jak widac na zdjeciu to ta strona zalozylem do silnika oraz mam luz na  pedale sprzegla 

post-98508-0-24565300-1411669238_thumb.jpg

Edytowano przez EwelinaPitka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam-94    0

Jak pasuje na wałek od skrzyni to z tego co się oriętuje tarcze zakłada się krutszym wypustem do silnika

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Na pedale musi być luz.Nie może od razu brać.Weź poczytaj literature to tego ciągnika to będziesz wiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    189

Luz gdzie indziej się reguluję.

Piastą do skrzyni zakłada się, tak jak teraz jest zrobione zdjęcie to do silnika się zakłada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki18l    9

 

jeśli chodzi o luz , ustawia się go na łapkach, do pierwszego stopnia czyli napędu wałka już nie pamiętam, jak byś potrzebował to poszukam, i do sprzęgła głównego , poustawiaj tak sprzęgła , a dopiero potem cięgienko od pedała tak by luzu nie miało i byś nie zaczął naciągać sprzęgła, 

Edytowano przez suzuki18l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beryl89    0

Witam. Mam taki problem z 385, chodzi o to, ze wymieniłem cale sprzegło tarcze i reszta prawidłowo włozone,ale problem sie zaczyna jak skrecam silnik ze skrzynia to nie mozna dokrecic do konca.
pozostaje jakies 2-5 mm przerwy i wtedy daje duzy opór,taki ,że nie idzie nawet ruszyc kolem zamachowym.
moze ktos miał podobny probłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beryl89    0

krecilem i frezy na pewbo pasuja. ale te kilka mm jest przerwy. i jeszcze jak przykrecam to wszystko jest takie jakby naprężone. nie raz rozbierałe cały ciagnik, ale teraz jest taki problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez przem
      Witam moze ktos z Was przerabial skrzynie z wolnej na szybka w ursusie, chce przerobic w 1014 i zastanawiam sie jaki jest koszt takiej przerobki i czy nie beda sie dzialy jakies dziwne rzeczy z przekladnia. Predkosci na ktorych biegach sie zmienia i czy nie zacznie brakowac biegow do prac polowych, np. teraz orze 4 terenowa, a jak to bedzie wygladalo po przerobce?
    • Przez saymon
      chciałbym aby ktoś powiedział mi jak używać wzmacniaczy aby go nie popsuć.
    • Przez Rafal99
      Witam, przy moim ursusie nie dawno zaczeło szwankować sprzeglo, otóż problem polega na tym, ze kiedy wrzuce 1 bieg i zaczynam po woli puszczac sprzeglo ursus nie startuje normalnie tylko zaczyna szarpac. Prosze o pomoc, moze jest jakaś regulacja czy cos?
    • Przez Szmyksu1014
      Witam mam problem w ursusie otóż gdy rozgrzeje się olej w skrzyni podczas orki,cofając na 2 biegu,bieg tak jakby się ślizga czyli że rusza pomału a potem przyspiesza.Co może być przyczyna? Napęd i wałek wom działa wzorowo
    • Przez tata1
      Witam
       
      Robiłem ciągnik tamtego roku - wymieniałem pompę hydrauliczną, ą wewnątrz skrzyni. Wzmacniacza nie ruszałem bo było wszystko OK. Teraz się wzmacniacz odezwał. Tarczki ciągną - idzie jak automat, czym ma ciężej tym wolniej idzie (to nie sprzęgło bo robiłem). Teraz żałuje jak ...........że od razu tam nie zajrzałem.
      Wiem że części do półbiegów wychodzą dużo, a czy ktoś zamiast kosza półbiegów zakładał wałek zastępczy, są takie w sprzedaży. Na kanał olejowy zakłada sie zaślepkę. Całość wychodzi 450zł i znikają problemy razem ze wzmacniaczem. Można by zaspawać kosz, ale dalej będzie strata ciśnienia oleju. A tak bym wzmacniacz wrzucił na półkę, a zastąpił go rozwiązaniem zastępczym - czy to się sprawdza - robił to ktoś?
×