Skocz do zawartości
RolnikExtreme

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kary
Krassus    95

Można ale nie znaczy, że wierzyciel nie będzie mógł się zaspokoić z odrzuconego spadku. Czyli jeżeli macie długi, dostajecie spadek i go odrzucacie, wierzyciel może wystąpić do sądu o unieważnienie tego(art. 1024 KC). I jeżeli was komornik już gania okres przedawnienia biegnie od nowa po każdej czynności egzekucyjnej czy sądowej. A jeżeli po waszej śmierci, dzieci w ciągu 6 miesięcy nie odrzucą po was spadku to dziedziczą długi. Więc do końca życia możecie żyć bez niczego jeżeli nie zapomni o was wierzyciel. Chyba, że ogłosicie bankructwo.

Edytowano przez Krassus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Można ale nie znaczy, że wierzyciel nie będzie mógł się zaspokoić z odrzuconego spadku. Czyli jeżeli macie długi, dostajecie spadek i go odrzucacie, wierzyciel może wystąpić do sądu o unieważnienie tego(art. 1024 KC). I jeżeli was komornik już gania okres przedawnienia biegnie od nowa po każdej czynności egzekucyjnej czy sądowej. A jeżeli po waszej śmierci, dzieci w ciągu 6 miesięcy nie odrzucą po was spadku to dziedziczą długi. Więc do końca życia możecie żyć bez niczego jeżeli nie zapomni o was wierzyciel. Chyba, że ogłosicie bankructwo.

 

tu fakt a  faktom  nie ma co przeczyć - masz rację ...ale te spadki to nie lecą z nieba i tu dobry testament z wydziedziczeniem powinien pomóc 

wierzyciel to nie to że zapomni tylko da se na spokój  bo będzie musiał ponosić koszty bezskutecznych działań sądu i komornika 

komornik to wiadomo będzie ścigał do końca życia  jak mu wierzyciel  będzie płacił - tylko po co mu płacić za nic ?

bankructwo jak nic się nie ma to też trochę bezsens  ;)

zostają inne formy ściągania długu nie koniecznie legalne  ;)

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie straszcie chłopaka , a od dziadkowego spadku się odpierdulta. i wnukow w to nie mieszajcie..  Ojciec chlopaka wymelduje z domu i tym samym pozbawi szans na odbiór korespondencji . Bo niby jak ją doręczyć,  skoro adresu brak?  http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/przedawnienie-dlugow-tabela-kiedy-przedawniaja-sie-dlugi_129429.html

 

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawa wygląda tak na chwile obecną 

Drzewo było w drodze więc poszło jako kradzież kara 700 zł jednak umorzone, pierdolenia przeszło rok, drzewo muszę  trzymać przez 5 lat aż sprawa się przedawni.

W ostateczności sprawa się skończyła mandatem w wysokości 100 zł 

 

Ale panowie powiem tyle...."GDYBY DRZEWO ROSŁO NA MOJEJ DZIAŁCE KARA NIEUNIKNIONA 51 TYŚ ZA TAKIE DRZEWKO :( I NIC SIĘ NIE PORADZI"....

 

Drzewa które rosną w drodze są liczone jako kradzież ( przynajmniej w moim wypadku) i liczone są z m3 a nie z obwodu z cm czyli wartość drzewa x2 + mandat.

Przynajmniej jeden plus tego że wytyczyli mi do kąd idzie pole i obiecali wyciać wszystkie drzewa w drodze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    220

 no i dobrze się skończyło  :D

 ta zasrana ustawa obowiązuje tylko właściciela, a nie  złodzieja i tylko na działkach nie leśnych  ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Sadek
      Witam.
       
      Mam taki problem, rodzice przekazali mi część gospodarstwa a część zostawili sobie. Tata osiągnął wiek do wcześniejszej emerytury i  w dzierżawę tą ziemię przepisał na mnie (syna). I tu zaczyna się problem gdyż starostwo nie chce zarejestrować umowy dzierżawy a KRUS daje decyzję odmowną z powodu że umowa nie jest zarejestrowana.
       
      Czy jest jakaś możliwość aby tata dostał emeryturę?
       
    • Przez karino25
      Witam, nie moge znalezc odpowiedzi wiec postanowilem zalozyc nowy temat. Czy rolnik musi miec rachunek w banku czy wystarczy np osobiste konto? Chodzi mi o przelewy gdzie dochodzi 7% podatku zryczałtowanego. Czy na osobiste konto tez doliczą ten podatek?
       
    • Przez PATr
      Może mi ktoś wytłumaczyć jak oni to obliczyli że lepsza jest oferta bgż z ofertą bez prowizji i marżą 2,48p.p niż pekao z prowizją 0,49% i marżą 1,8 p.p. Albo ja coś źle liczę albo ktoś dostał w łapę i to ewidentnie, jak na moje oko jakiego byś kredytu nie wziął to lepsza jest oferta pekao, podrzucam link do informacji od arimr
       
       
       
      http://www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/arimr-wybrala-banki-z-ktorymi-bedzie-wspolpracowac-w-zakresie-kredytow-preferencyjnych.html
    • Przez Ecopiotr
      Sprawdzając ostatni wyciąg trafiłem na " Opłata za wizytę u Klienta-monitoring" 150,00 PLN.
      Ponieważ o takiej wizycie nic nie wiedziałem, zapytałem w Banku, kto i kiedy u mnie był. Jak się okazało nikt nie był i nikt się nie wybiera ( mam kredyt hipoteczny w tym Banku, raty nadpłacone do kwietnia 2018, odsetki są co miesiąc pobierane z konta,nigdy nie miałem zaległości).
      Jak mnie poinformowano, każdemu kto ma w umowie kredytu możliwość monitoringu system nalicza taką opłatę bez względu na to, czy monitoring miał miejsce, czy nie. 
      Odzyskanie "niesłusznie pobranej opłaty" (dla mnie jest to po prostu kradzież) ponoć nie stanowi problemu. Wystarczy w Banku złożyć reklamację. Na pytanie czy gdybym się nie zorientował i nie zapytał, oddaliby mi tą "opłatę", usłyszałem - NIE.
      Pracownicy są oczywiście "niewinni", ponieważ to system pobiera te "opłaty", a oni (pomimo wiedzy o niesłuszności tych pobrań) tylko nie robią nic by ostrzec klientów. Myślę, że można to nazwać współudziałem.
       
    • Przez Mathieu92
      Noszę się z zamiarem kupna ciągnika, i ewentualnego wzięcia kredytu. Zastanawiam się jak zwiększyć swoją zdolność kredytową(bo ze spłatą nie uważam żebym miał problemy)  Mianowicie na krusie obecnie nie jestem i na razie nie chcę być, więc staram się nie widnieć również na fakturach za sprzedaż płodów rolnych jak i fakturach kupna ŚOR. Niestety również moja obecna umowa o pracę którą mam od nie dawna widnieje na 2000zł brutto.  Czy sprzedaż płodów rolnych na siebie może w jakikolwiek sposób zwiększyć moją zdolność?  Jak bardzo mogę ją zwiększyć, albo na jak duże sumy muszą te faktury opiewać żebym dostał kredyt/raty na ciągnik używany w kwocie 30-40tys złotych.
×