Skocz do zawartości
RolnikExtreme

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kary
kozulek2    228

 chyba nie przeczytałeś uważnie ? to nie ty w którymś temacie pisałeś że nie lubisz  absurdów ?

 a jak mi ginie to co ? moje drzewo warte realną cenę  a tu tu co cena  z kosmosu ? 

 nikt tu na razie nie wie do kogo należy ta droga 

wiesz dokładnie jakie szerokości mają pasy drogowe  przy twoich polach ? większość rolników ma je pozaorywane  ;)

po co są drzewa i krzaki  w pasach drogowych ? żeby ginęli ludzie ? 

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Nie będę się spierał jaka to droga. Może leśna może gminna. Swego gospodarza ten pas drogowy ma. Prawdopodobnie jest nim wójt. 

Nie chcę tu nikogo linczować. Jest w prawie sporo absurdów. Ale niestety są. I trzeba uważać. Dlatego poradziłem temu młodemu człowiekowi aby jak najszybciej udał się do adwokata lub radcy prawnego. I bardzo dokładnie przedstawił całą sprawę. Bo jak zaznaczyłem w cytowanym fragmencie. Niby droga leśna a tu pole obok itd. Pracownik ściął  mi drzewa w ogrodzie a ja nie wiedziałem nie kazałem itd.Każdy z nas gdy coś przeskrobie ma tendencję do wybraniania się. A tu trzeba szczerze problem przedstawić adwokatowi i liczyć na jakieś wyjście.

Niestety prawo w tym zakresie jest drakońskie. Ale takie jest. Jeden nie rozważny czyn i mamy kupę problemów i nerwów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciekawe jakby autor wyciął któremuś z was drzewo bo nie mógł sobie bizonem przejechać a szukać właściciela mu się nie chciało szukać. Co byście wtedy zrobili?

 

 

w/g polskiego prawa , zaplacili kare , sprzedając  np. 4 ha pola za jakąś chu-wą brzozę., bo to przecież ja jestem  właciciellem. , lub przeprosił barbarzyńcę , czym prędzej usunał pniaka.  i wypił z nim flaszkę by zapomniał ze ta brzoza kiedykolwiek tam rosła.

Bo przecierz facet z piłą , za skrzynkę wina , da 4  swiadków że to ja zleciłem zbrodnię na owej brzozie.

Zadoścuczynienie w postaci 500-1000 kg wegla , było by mile widziane , ale zlodziej musiał by być na tyle tepy by sie na to zgodzić.

O i tu cały absurd , gównianego prawa., w/g którego , można pozbawić dorobku zycia , drugą osobę , scinając mu drzewo, co najciekawsze , nawet nie mające wartości tartacznej tylko opalową.

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    582

Wszyscy jesteście porąbani na forum. Każdy pisze na forum teksty typu " to napisz, to nasraj., to zrób to pomyśl, to przygnieć drzewem stara babę.

Walicie głupimi tekstami bo to, bo tamto i sramto. Bo jesteś jak czekista czy komunista. Co wy wszyscy marzeniami żyjecie?  Przepisy są jakie są i tyle trzeba się dostosować. Jesteś przewrotowcem to sobie bądź ale na 100% jestem pewny że żaden z was nie postawi się  przeciw temu co kilka postów wcześniej uważa za absurd. Więc po co te filozoficzne wywody ala JKM czy Leper skoro gówno z tego jest.

Może lepiej konkretnie wypowiedzieć się w temacie a nie snuć marzeń.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Kolega właściwie przyznał sie że wyciął nie swoje drzewo i kara powinna być.Ale 50tyś. kary za coś co na rynku warte jest możne kilka stówek.

Tak prawo powinno być żeby nie było zbytniej samowolki i rozpasania ale w granicach rozsądku. Ślepe przestrzeganie prawa jakie by ono nie było to jest niewolnictwo. Wyciął chłopak 10 letnie drzewo niech zasadzi na to miejsce 10 nowych.

Mieszkam w Parku Krajobrazowym i największa atrakcja tego parku sa a raczej były lasy bo Nadleśnictwo wycina drzewa na potęgę a las zaczyna przypominac szachownicę  i im wolno. Jak ja chce wyciać w swoim lesie jedno drzewo to musze pytać o zgodę mimo ze to MÓJ las i teoretycznie mogę ze swoja własnościa zrobic co chce .

Mamy chory system i tyle a chorobę sie leczy albo wycina chora tkankę .

A juz nie w temacie to ostatnio rozwaliło mnie jak jechałem trasą Kozienice -Puławy i na ulicy każda załatana dziura miała swój numer . i pewnie jest to gdzieś zaksięgowane że na łatę nr. taki i taki zostało zużyte tyle i tyle asfaltu :D Jeszcze troche to trzeba będzie zglaszać każde pierdniecie bo przecież powoduje to globalne ocieplenie.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

w lesie możesz spokojnie jedno drzewo na swoim sobie wyciąć  bo to podlega pod przecinkę ( tu dostaniesz  od leśniczego np.plan na pięć lat ) nawet nie trzeba cechować jak  polem do domu    transportujesz - bo im się po prostu nie chce przyjeżdżać ...masz to wszystko za darmo - nawet jak byś to olał to kary są małe ..tu rządzi ustawa o lasach i nie jest źle 

ale jak nie w lesie to już do gminy po pozwolenie i tu jak udupią to masakra ... mało tego ktoś może Cię wrobić 

i takie to jest prawo własności :(  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

No właśnie na tym polega niedorzeczność prawa że kara za kradzież drzewa jest różna w zależności gdzie ono stoi. To tak jak by kradzież samochodu była rożnie traktowana w zależności czy ukradną ci z podwórka czy z parkingu przy supermarkecie.

No i to nieszczęsne prawo własnosci skoro o pozwolenie wyciecia mojego drzewa w lesie muszę iść do lesniczego a o pozwolenie wyciecia w innym miejscu niz las do urzędu gminy. Co z tego ze nic za to nie płacę ale jestem pod nadzorem.

Owszem powinny byc przepisy regulujące gospodarkę leśna w lasach prywatnych żeby ludzie nie ogołacali lasów tylko właśnie nimi gospodarowali.

Co jest w tych drzewach które rosną po za obszarami lesnymi ze są takie cenne ? i wycięcie takiego skutkuje karą jak za zniszczenie dzieła sztuki.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Wszyscy jesteście porąbani na forum. Każdy pisze na forum teksty typu " to napisz, to nasraj., to zrób to pomyśl, to przygnieć drzewem stara babę.

Walicie głupimi tekstami bo to, bo tamto i sramto. Bo jesteś jak czekista czy komunista. Co wy wszyscy marzeniami żyjecie?  Przepisy są jakie są i tyle trzeba się dostosować. Jesteś przewrotowcem to sobie bądź ale na 100% jestem pewny że żaden z was nie postawi się  przeciw temu co kilka postów wcześniej uważa za absurd. Więc po co te filozoficzne wywody ala JKM czy Leper skoro gówno z tego jest.

Może lepiej konkretnie wypowiedzieć się w temacie a nie snuć marzeń.

Ty chyba chory jesteś , przepisy mają służyć ludziom a nie ludzie przepisom no ale to tylko polska 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

No właśnie na tym polega niedorzeczność prawa że kara za kradzież drzewa jest różna w zależności gdzie ono stoi. To tak jak by kradzież samochodu była rożnie traktowana w zależności czy ukradną ci z podwórka czy z parkingu przy supermarkecie.

No i to nieszczęsne prawo własnosci skoro o pozwolenie wyciecia mojego drzewa w lesie muszę iść do lesniczego a o pozwolenie wyciecia w innym miejscu niz las do urzędu gminy. Co z tego ze nic za to nie płacę ale jestem pod nadzorem.

Owszem powinny byc przepisy regulujące gospodarkę leśna w lasach prywatnych żeby ludzie nie ogołacali lasów tylko właśnie nimi gospodarowali.

Co jest w tych drzewach które rosną po za obszarami lesnymi ze są takie cenne ? i wycięcie takiego skutkuje karą jak za zniszczenie dzieła sztuki.  

lasy państwowe reguluje ta sama ustawa co prywatne i obowiązują te same obowiązki- zalesiania , zwalczania szkodników , przecinki , trzebieże itp. 

powiem Ci więcej ,o ile przyjedzie do Ciebie człowiek wyznaczony przez leśniczego robić Ci plan czy  cechówkę  itp,. to przynajmniej

porozmawiasz   z profesjonalistą i dowiesz się czegoś ciekawego 

 

a z gminy to zamotany urzędas który nie rozróżnia podstawowych gatunków drzew  

ale jak karę dowalić to już wiedzą jak  :(

sam nie mam pojęcia jak niby w wolnym kraju funkcjonuje taka  absurdalna ustawa 

no ale coś tam ruszyli w Trybunale , może ktoś w końcu się obudzi 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Jedyne wyjście jak dowalą karę to sprzedać/przepisać na kogoś cały swój majątek i mogą nas cmoknąć, komornik ze skarbówki przyjedzie parę razy, zobaczy że nie ma co zaje..ć i finał, na pewno lepsze to jak płacenie setek tysięcy darmozjadom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

A dług zawsze będzie i dzieci zapłacą. A on zablokowany na całe życie.

Większej durnoty nie mogłeś napisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ty chyba chory jesteś , przepisy mają służyć ludziom a nie ludzie przepisom no ale to tylko polska 

 

 

 

Ta chory, nawalony był wczoraj i udawał mądrego gdzie popadło.         :P        :lol:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Jaki zablokowany? Idziesz do roboty, zarabiasz np 2tys zł, bierzesz z żoną fikcyjny rozwód i zgadzasz się na alimenty 1700zł i nikt tego nie ruszy.... To co lepiej sprzedać 20ha żeby zapłacić za jakieś durne drzewo? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

No to naprawiajcie w czynie społecznym drogi za Gminę, a jeb**ać ICH NA ZEBRANIACH WIELE WLEZIE  niech robią co do nich należy i nie szukają głupszych od siebie, dosyć wysługiwania się rolnikami .        ;[

Właśnie po to są takie ustawy jak ta byś nie mógł ich je*ać na zebraniach.W każdej chwili mogą ci znaleźć jakieś pniaki na twej działce.Wiem coś na ten temat jestem radnym i sołtysem,a osobiście zderzyłem się z ustawą o ochronie zabytków właśnie kol.wójt mi zesłał konserwatora za to że mu podskoczyłem.Kosztowało mnie to na tamte czasy równowartość nowej Skody Octavii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

A dług zawsze będzie i dzieci zapłacą. A on zablokowany na całe życie.

Większej durnoty nie mogłeś napisać.

 

Nie będzie długu na zawsze, jak się nie znasz na podstawach prawa to nie pisz !! Co za podejście ... :wacko:

Durnoty to pisze większość z Was a chłopak pewnie już temat olał bo zrobiła się tu przepychanka kto mądrzejszy. Szkoda że zapomnieli wszyscy że sytuację ma nie za wesołą, 18 lat, dopiero wchodzi w dorosłość i przez coś takiego 51 tys. długu na starcie (bo jak to można inaczej nazwać). Sami mędrcy się znaleźli, naprawdę nikt z Was nigdy prawa nie złamał i każdy zna wszystkie przepisy związane z działalnością i życiem człowieka na wiosce??

Co to za pisanie, że jak wyciął to niech płaci, ciekawe jak wy byście się w tej sytuacji znaleźli gdzie kara jest wysoce niewspółmierna do tego co zrobił a służy tylko temu, żeby nabić kasę jakiemuś urzędasowi w osobie wójta lub burmistrza... <_<

 

Kolego RolnikExtreme, jak sprawa zaszła już tak daleko że jest protokół i została wyliczona kara to nie masz innego wyjścia jak udać się do DOBREGO adwokata. Pamiętaj że większość wykroczeń ulega przedawnieniu, o ile się nie mylę wycinka drzewa nie na terenie lasu bez pozwolenia to jest okres 5 lat. Nie wiadomo jednak czy w twoim przypadku bieg przedawnienia nie został przerwany, bo sprawa została zgłoszona na policję i ukarano Cię za to. W polskim prawie obowiązuje jednak zasada że WSZYSTKIE roszczenia pieniężne ulegają przedawnieniu. Tutaj pomoże tylko adwokat.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Po pierwsze od każdej decyzji administracyjnej można się odwołać w odpowiednim terminie i zyskać na czasie lub doprowadzić do jej uchylenia.Moja rada do RolnikExtreme . Wal pędem do Wójta czy Burmistrza niech ci w temacie pomoże w końcu za dwa miesiące wybory.Oni na prawdę mogą wiele w takiej sprawie.

Edytowano przez miszka16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

hehe racja , zresztą chłopak nie ma żadnego majątku ...to się nie obłowią tak od razu  ;) tu ich to bardzo zmartwi  :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Jeżeli majątek przepiszecie po powstaniu długu, to komornik będzie mógł i z żony majątku zabrać dług jeżeli wierzyciel będzie uparty bo jest taka możliwość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nawet i po rozwodzie, jeżeli pozbędziesz się majątku po powstaniu długu to mogę od twojej były żony go ściągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolega @Krassus ma na myśli chyba w naturze ściągnięcie długu od byłej.      :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie. W pieniądzu. Jest taka możliwość przewidziana w KC. Dość stara formuła bo zaczerpnięta z prawa rzymskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

O to prędzej majtki ściągnie z byłej niż odda dług po byłym.        :lol:     

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Sadek
      Witam.
       
      Mam taki problem, rodzice przekazali mi część gospodarstwa a część zostawili sobie. Tata osiągnął wiek do wcześniejszej emerytury i  w dzierżawę tą ziemię przepisał na mnie (syna). I tu zaczyna się problem gdyż starostwo nie chce zarejestrować umowy dzierżawy a KRUS daje decyzję odmowną z powodu że umowa nie jest zarejestrowana.
       
      Czy jest jakaś możliwość aby tata dostał emeryturę?
       
    • Przez karino25
      Witam, nie moge znalezc odpowiedzi wiec postanowilem zalozyc nowy temat. Czy rolnik musi miec rachunek w banku czy wystarczy np osobiste konto? Chodzi mi o przelewy gdzie dochodzi 7% podatku zryczałtowanego. Czy na osobiste konto tez doliczą ten podatek?
       
    • Przez PATr
      Może mi ktoś wytłumaczyć jak oni to obliczyli że lepsza jest oferta bgż z ofertą bez prowizji i marżą 2,48p.p niż pekao z prowizją 0,49% i marżą 1,8 p.p. Albo ja coś źle liczę albo ktoś dostał w łapę i to ewidentnie, jak na moje oko jakiego byś kredytu nie wziął to lepsza jest oferta pekao, podrzucam link do informacji od arimr
       
       
       
      http://www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/arimr-wybrala-banki-z-ktorymi-bedzie-wspolpracowac-w-zakresie-kredytow-preferencyjnych.html
    • Przez Ecopiotr
      Sprawdzając ostatni wyciąg trafiłem na " Opłata za wizytę u Klienta-monitoring" 150,00 PLN.
      Ponieważ o takiej wizycie nic nie wiedziałem, zapytałem w Banku, kto i kiedy u mnie był. Jak się okazało nikt nie był i nikt się nie wybiera ( mam kredyt hipoteczny w tym Banku, raty nadpłacone do kwietnia 2018, odsetki są co miesiąc pobierane z konta,nigdy nie miałem zaległości).
      Jak mnie poinformowano, każdemu kto ma w umowie kredytu możliwość monitoringu system nalicza taką opłatę bez względu na to, czy monitoring miał miejsce, czy nie. 
      Odzyskanie "niesłusznie pobranej opłaty" (dla mnie jest to po prostu kradzież) ponoć nie stanowi problemu. Wystarczy w Banku złożyć reklamację. Na pytanie czy gdybym się nie zorientował i nie zapytał, oddaliby mi tą "opłatę", usłyszałem - NIE.
      Pracownicy są oczywiście "niewinni", ponieważ to system pobiera te "opłaty", a oni (pomimo wiedzy o niesłuszności tych pobrań) tylko nie robią nic by ostrzec klientów. Myślę, że można to nazwać współudziałem.
       
    • Przez Mathieu92
      Noszę się z zamiarem kupna ciągnika, i ewentualnego wzięcia kredytu. Zastanawiam się jak zwiększyć swoją zdolność kredytową(bo ze spłatą nie uważam żebym miał problemy)  Mianowicie na krusie obecnie nie jestem i na razie nie chcę być, więc staram się nie widnieć również na fakturach za sprzedaż płodów rolnych jak i fakturach kupna ŚOR. Niestety również moja obecna umowa o pracę którą mam od nie dawna widnieje na 2000zł brutto.  Czy sprzedaż płodów rolnych na siebie może w jakikolwiek sposób zwiększyć moją zdolność?  Jak bardzo mogę ją zwiększyć, albo na jak duże sumy muszą te faktury opiewać żebym dostał kredyt/raty na ciągnik używany w kwocie 30-40tys złotych.
×