Skocz do zawartości
Pieceofmind

Produkcja zboża, a chów tuczników-opłacalność.

Polecane posty

Pieceofmind    12

Wrkus13 dziękuję za Twój wpis... bardzo przydatny i wiele wnoszący do tematu. Zadziwia tak duży koszt obsługi zboża...pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wrkus13    1

No niestety, poniewaz ziemie większość V, 5ha IV i 3 ha VI więc nawozu trzeba i odżywek itd dać ziemi. Jak to sie mówi "kto ziemi da ,to ziemia sie odwdzięczy;) Za usługę kombajnu 5tyś więc koszty dużo rosną:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie    571

co? skoro taki lekki i latwy los posrednika to czemu masowo rolnicy sie nimi nie staja? kazdy jest kowalem swojego losu. Nie ma czegos takiego ze komus cos sie nalezy, zapracuj sobie to bedziesz mial. dlaczego ludzie pracuja za najnizsza krajowa? bo ich praca jest tyle warta. A dlaczego sa ludzie ktorzy zarabiaja 5000 zl miesiecznie? z tego samego powodu. Przeciez tez ich pracodawca moglby im zaproponowac nizsza pensje ale wie ze za ta kwote nikogo nie znajdzie wiec dlatego tyle placi. Dlaczego pszenica kosztuje powiedzmy 600zl? bo za tyle mozna ja kupic wiec po co placic drozej? bedzie jej mniej to bedzie trzeba zaplacic drozej i odwrotnie. wolny rynek kolego...

 

 

wolny rynek :)))))))))))))))))))))) dobre sobie

za duzo telewizji kolega sie naoglądał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marluk    29

@nie, no ale nie pisz pustych sloganow tylko podaj argumenty. W taki sposob dyskusja z toba nie ma sensu.


Witam wszystkich. Rok temu po żniwach postamowilem dokladnie policzyc koszty wyprudukowania zboza, i przez rok zapisywałem dokładnie wszystkie wydatki ponoszone na 15ha zboża( nawozy,opryski, paliwo ,zboże z centrali,kombajn itd) i wyszło mi 32tyś złotych. Brak wlasnego kombajnu i opryskiwacza. Z tego areału otrzymalem 10t pszenżyta,22t jęczmienia i 35t mieszanki owies z jęczmieniem. Hodujemy świnie i pozwoli to nam wyhowac około 250 świń. W moim gospodarstwie koszt wyprodukowania wynosi 450zł(130zł zboże, 150zł prosiak, 100zł koncentrat + koszty prądu itd). Świnie sprzedaje za średnio 600zł(poubojowo) więc zysk 150zł . Co na tylu szt wynosi 35tys a na zbożu bym zarobił 5-10tyś więc jest różnica;) pozdrawiam;)

 

tylko tu pojawia sie pytanie, ile osob chodzi przy "obsludze" tych swin? zalozmy ze dwie. to jest pytanie czy oplaca sie chodzic przy swiniach za lekko ponad 1000zl miesiecznie na osobe? Bo zysk na swinaich w stosunku do sprzedazy zboza to jakies 25tys. Dzielac na 12 miesiecy to lekko ponad 2tys miesiecznie i rozbijajac na 2 osoby to bedzie po tysiaku, a roboty przy 60 swiniach (zakladam 4 tury po 60 sztuk) jest sporo, no chyba ze masz to mocno zmechanizowane, wtedy moje rozwazania mozna podwazyc...to juz niech kazdy sobie odpowie na to pytanie...

Edytowano przez marluk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wrkus13    1

W chlewni naraz jest około 80 świń. Przy świniach pracuje sam. Karmienie odbywa sie w automatach. Obornik i ścielenie odbywa się co drugi dzień i zajmuje to 90minut, no max 2 godziny,zas następnego dnia wieczorem pół godzinki tylko karmienie. Przygotowywanie paszy wykonuje w sobotę na caly tydzień. Więc niewiem czy to aż tak strasznie pracochłonne;) Pozwala mi to na pogodzenie szkoły ze gospodarstwem;) pozdrawiam;)

Edytowano przez wrkus13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

a no to w takim razie dosc dobrze masz to zorganizowane. To juz kazdy musi sam ocenic oplacalnosc. Jednemu oplaca sie sprzedac zboze a innemu hodowac swiniaki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Dam wam zagadkę. Policzcie oplacalność hodowli świń przy zakupie zboża a sprzedaży swojego po aktualnych cenach wieprzowiny i skupu zbóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

Mam dokładne wyliczenia, i z ha zboża średnio można zarobić: 850 zł + dotacje.
Na trzodzie wygląda to tak: (wszystko liczone na pierwsze półrocze 2014 roku.

zysk, gdy zatrudniamy kogoś do pracy przy trzodzie (płytka ściółka): 13,81 zł

zysk, gdy sami wszystko robimy (płytka ściółka): 60,36 zł
zysk, gdy zatrudniamy kogoś do pracy przy trzodzie (ruszta): 43,60 zł
zysk, gdy sami wszystko robimy (ruszta): 90,15 zł

Żeby nie było zboże liczone po 680 zł dla trzody jak i na sprzedaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

moze inaczej

sprzedaz wyprodukowanego zboza we własnym gospodarstwie po aktualnych cenach, czyli ok500zł za tone, nie ma sensu i nie generuje zadnego zysku, raczej po tej cenie to wychodzi sie na zero albo na minus

przy obecnej cenie zboza i tucznika lepiej to zboze dac swiniom, tylko pozostaje kolejna zagadka, czy za te 3-4 miesiace tuczniki beda tyle kosztowac co teraz?

 

tymtus

gdzie zboze kosztuje 680zł ?

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

Ja po tyle sprzedałem pszenice miesiąc temu 680 zł brutto

A może to trzeba zrobić tak że rozdzielić w gospodarstwie produkcje roślinna od zwierzęcej tzn robiąc pasze z własnego zboża liczysz po cenie jakiej mógłbyś sprzedać te zboże i wychodzi wtedy większy koszt wyprodukowania paszy a później trzeba liczyć koszty i zyski (straty) ze sprzedaży tuczników 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kornik2108    0

Przykład: Pszenica 680 zł bo tyle masz ze sprzedaży zboża bez roboty, z tej tony utrzymasz 3 tuczniki, do pszenicy potrzeba na cały okres z 10% koncentratu tj. ok 100kg co daje ok. 200 zł W tym momencie pasza kosztuje 880 zł Do tego cena prosiaka ok.200zł co nam daje 600 zł, leki 60 dla ułatwienia rachunku dodajmy inne koszta 70 zł co nam daje sumę 1600 zł (koszta na 3 sztuki 

Cena tucznika 5.00zł*120kg=600 zł*3=1800zł - koszty 1600zł = 200zł zysku na 3 sztukach

200zł /3 z 1 sztuki zostaje nam 66zł

 

Czyli jak hodujemy te 3 sztuki to mamy o te 200zł więcej w kieszeni w stosunku do sprzedaży zboża.

 

Oczywiście każdy musi policzyć koszta jakie są w jego gospodarstwie ja przedstawiłem przykładowe ceny.Do kosztów amortyzacja jeszcze itd. Jeden może mieć zysk na sztuce 100 zł a inny może dokładać do interesu. Pamiętajmy o tym że każdy ma inne koszta po innych cenach kupujecie premixy (ilość) cena za żywiec też im więcej tym drożej itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieceofmind    12

A może powinno byc tak:

Sprzedaję tonę zboża mam 500 zĺ...

Druga opcja nie sprzedaje zboża kupuje trzy prosiaki

450 zł+500 zl zboże(to moje niesprzedane) +dodatki do paszy 100 zl=1050zł

Sprzedaż świniaków 3x500zł= 1500zł

Zysk 450 zł ...mało a nie liczyłem słomy, prądu, wody, mpjej pracy...

Ktoś może zarzucić że biorę te 500 zł ze zboża za zysk..ale nie o to tu idzie w tym chciałem zrozumieć czy celowym jest niesprzedanie zboża i pezeznaczenie go na tucz trzody....

Nie mogę sie dopatrzeċ zyskow wręcz przeciwnie, a jednak gospodarze tak robią.

Forsa ze zboża już by była a ze świniaķów za pół roku i mniejsza po odjęciu kosztów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AniaP    179

Ale jeśli ktoś trzyma małe ilośći trzody,po to by tylko spaść to zboże to gdzie jest tu opłacalność.Co to jest przypuszczalnie te 200zł ,to jest nic

Trzeba wspomieć o kosztach energii na przygotowanie pasz, zabiegi weterynaryjne, koszty paliwa i kilka drobnych kosztów, które dają niezłą sumkę. Wtedy kalkulacja będzie niższa.Każdy liczy tylko najważniejsze koszty a tych drobnych nie bierze pod uwagę, a gdy je właśnie dodamy to cały zysk nie jest juz tak kolorowy, robiąc kalkulacje należy wszystko brać pod uwagę, nawet tak banalne rzeczy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wrkus13    1

Tylko dodatki do paszy kosztują 100zł ale na jedną świnie a nie na 3. Tona paszy to 900kg zboża (450zł) i 100kg koncentratu. A worek 25kg z sano kosztuje około 70 zł. Więc za 100kg zapłacimy 280zł. Więc pasza na 3 świń kosztuje 730zł a nie 600zł;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Cytat:

"Co to jest przypuszczalnie te 200zł ,to jest nic"

 

Za 200 zł można opłacić koszt en. el na miesiąc albo 2 miechy tel+internet. Nic  to jest to dla tego, co zarabia 4-5 tys na rękę. Poza tym, grosz do grosza .....

 

Dziabnij sobie własną świnkę, zrób wyroby - kiełbasy, szynke, baleron, boczek i miej świadomość, że jesz wędliny, które w sklepie kosztują po 50-60zł/kg. Tradycyjne, bez chemii, bez GMO.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Hodowla świń może mieć przewagę nad sprzedażą zboża ale tylko gdy ma się cykl zamknięty i dobre wyniki w rozrodzie ,odchowie i tuczu.Kupując zachodnie czy krajowe prosięta fermowe ,a takie trzeba kupować gdy się wstawia od razu 100 lub więcej sztuk ,zysk jest raczej niewielki i odczuwalny przy tysiacach sprzedanych rocznie tuczników.Pewnie jak ktoś potrzebuje kilka czy kilkanaście prosiąt może je kupić z targu za 160zł sztuka i wtedy jeśli kupi dość duże może trochę zarobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieceofmind    12

Tymtus serdecznie dziękuję :) , to bardzo ciekawy i przydatny materiał do analiz...tym bardziej, że z życia wzięty.

 

Zauważyłem, że najłatwiej stymulować zyski ilością tuczników wystawionych do sprzedaży i zakupionych prosiąt. Wiadomo robi się dziura w stadzie, lub okazja cenowa trzeba wtedy kupić większą ilość i stąd chwilowa strata.

 

Jeśli pozwolisz to miałbym do Ciebie jeszcze kilka pytań, które przesłałbym na PW?

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

Pisz śmiało, a postaram się odpowiedzieć.
Ilość to w tych czasach podstawa i w chowie tuczników i w produkcji zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

Mój bilans swiń od czerwca 2013-czerwca 2014 tak na szybko:
weterynarz -32271 zł
dodatki paszowe -170600 zł
sprzedaż świń +506963 zł 872 sztuki
do tego zboże swoje i troszke kupnego dla tych sprzedanych padłych i około 60 macior + knur
remont stada ze 20 tys.
prąd rata po ok 3,4 tys. razem z domem
do tej pory pracownik ok 25 tys/rok

inne koszty?

jaki rachunek wg mądrych głów?

Bo chcę zlikwidować stado i żyć z 62 ha pola co wy na to? (plan: rzepak, qq, pszenica, żyto hybryda, może z 5 ha burak) 

a lub po likwidacji za 2 lata cykl otwarty z 2x w roku 800 duńczyka.

ps. nie piszcie pierdół typu weź dopłaty czy sprzedaj pole i żyj, bo pola mam ok 4 ha na własność  i dopłat prawie nie biore!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieceofmind    12

Pracownik wychodzi 2 tys miesiecznie to chyba w normie, zaś weyerynarz 3 tys na miesiąc...stado dopafały chyba wszystkie plagi egipskie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    333

Przy skali powyżej 3 macior to trzeba stosować pełną profilaktyke. W przeciwnym wypadku koszty leczenia będą jeszcze wyższe. N każdą sztuke podstawowe szczepienia myco+circo+app+różyca  to jakieś 20 zł, do tego profilaktyka macior czyli podobnie do sztuki, jakieś odrobaczanie stada. Ktoś kto mówi że to dużo co wydał to bladego pojęcia nie ma o hodowli. Dużo to jest jak jakaś choroba wpadnie i trzeba takie egzemplarze nieszczepione leczyć. Tylko kolego jeśli od 60 macior sprzedałeś 800 tuczników to weź te maciory i tego weta w pi....u. Prosiak Cię drożej niż duńczyk kosztuje, a robisz wkoło tego za darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez benek79
      Witam. Po ile płaca lub beda płacic za rzepak w sezonie 2008.
      Ja sprzedaje do ZT kruszwica ale ceny jeszcze nie podali,bedzie pewnie za pare dni.
    • Przez leszekb
      W nowym 2017 r życzę wszystkim producentom mleka godziwego zarobku za naszą ciężką pracę , przetwórcom żeby się rozsądnie z nami dzielili zyskiem . U mnie za grudzień cena około 1,39 zł Mlekovita .
       
      kontynuacja tematu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/88237-ceny-mleka-2016/page-225?do=findComment&comment=1998690
    • Przez kuba24051
      pora zalozyc nowy temat. jak u was z cena?
      Michalczyk dzis 670+vat a cena od 640-670
    • Przez yacenty
      Witam!
      po ile placicie za saletre i inne nawozy?
      ja mam oferte po 670 za tone a slyszalem ze juz jest nawet po 800, jak to wyglada u was?
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez mlodyhef
      Dyskusja o cenach słomy w 2013 roku do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72479-ceny-slomy-2013/
      Ceny słomy we wcześniejszych latach do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5866-ceny-slomy/
       
       
      Pany po ile u was teraz chodzi słoma w belach 120/120? Ile za sztukę lub za tonę?
×