Skocz do zawartości
nunu85

redlice stopkowe + koła kopiujące

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Koła
nunu85    82

uzywa ktos siewnika ze standardowymi redlicami stopkowymi i ma przy nim zamontowane kółka kopiujaco-dogniatające?

jak idzie robota w takim zestawie?

Mam obawy, czy ni ebedzie sie zapychało, bo i to kółko swoje waży i redlice trzeba nieco dociągnąc na spręzynie, wiec moze być ciężko, zeby owa redlica przeskoczyła górą nad jakimis resztkami pozniwnymi/słomą i w konsekwencji masyna moze sie łatwo zapychać.

taka jest moja hipoteza, mam racje?

Potwierdzi ktos/ zaprzeczy.

Prosze o ypowiedzi uzytkowników takich zestawów, bo hipotezy snuć to ja tez sobie moge, ale nic z tego nie wyniknie.

 

skad pomysł dołozenia kółek?

otóz w tym roku u nas jest niemiłosierna susza, nie padało chyba od lipca i wschody rzepaku (nie tylko ja, ale i wiekszosc rolników) mamy kiepsciutkie, a na glinianych górkach to prawie nic nie widac.

Jedyne pola, gdzie jako tako to wyglada to takie, gdzie było uwałowane po siewie lub było siane własnie z tymi kółkami, wiec jest namacalny dowód, ze sie sprawdzają.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

te koła dają dużo bo redlica nie topi sie w piachu czy na mokrym i siew nie jest głęboki ,jak ustawimy na kółkach tak będą siały ! jest to ważne właśnie przy siewie zbóz i rzepaku najbardziej : ) jak będzie zagłęboko to nie powychodzi :) my mamy taki siewnik i jesteśmy zadowoleni :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafyo    6

Witam. Pisze pierwszy raz więc sorki jakby coś było nie tak.

Także mam zamiar założyć takie kółka do mojego 2 letniego poznaniaka. Wschody w tym roku rzepaku słabiutkie i nierówne , na piachu wogóle masakra. Szukam odpowiednich ale nic nie znalazłem. Jedynie co mi podpasowało to kółko od wózka - paleciaka . Rozmiar 200 mm, szerokość 45 mm, więc było by odpowiedne. Niestety jest na łożysku wałeczkowym i może pracować z prędkościom do 4 km/h.

 

Może wie ktoś gdzie dostac takie orginalne jak stosują unia czy agro-masz?

 

A napewno to zagra bo nawet pottinger ma w swojej ofercie takie kółka  w opcji do swoich siewników stopkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

no ja własnie mam pottingera i chce dołozyc te kółka, ale skoro nikt sie nei wypowiedział, to sadzie, ze nikt jednak nie próbował takiej kombinacji.

juz sie pytałem u dealera ile to kosztuje, to wyszło 300netto za sztuke przy zamówieniu teraz a dostawie dopiero na wiosne, wiec to troche kasy jest i nie chce wyrzucic tego w błoto.

BO w mokrym roku przy sporej ilosci reszek pożniwnych, to lubi sie zapychać od czasu do czasu nawet i bez tych kółek, a co dopiero, jak sie je załozy i nacignie spręzyny, żeby dociskało.

no ale nic, chyba przyjdzie mi być testrem tego rozwiązania.

 

apropos jeszcze tych kółek od paleciaka- nie zdaja egzaminu. Założyłem sobie takie 3 za redlice, zeby sprawdzić, czy wschody pszenicy beda lepsze w porównaniu do tych stopek bez kołek.

Jak beda lepsze, to te ori kółka kupie.

w każdym razie po zasianych 50ha kółka sie prawie zatarły (było masakrycznie sucho i wszędzie pełno kurzu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesio    10

Posiadam takie kółka przy siewniku, nic się nie zapycha,jednakże mam redlice talerzowe, więc trudno porównywać do stopkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

z talerzowymi to jest jasne, ze sie nie zapchnie, bo sie obracają, wiec łatwo przejdą nad wszelkimi przeszkodami.

stopkowe szorują, wiec maja o wiele trudniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafyo    6

Dzwoniłem dziś do serwisu firmy agro-masz, stosują te kółka w swoich siewnikach talerzowych. Facet lekko sie zdziwił jak mu powiedzałem do czego mi potrzebne :blink: ale poszukał i jedno kosztuje u nich ok 100 zł z vatem. Na mojego poznaniaka wyszły by 2600, ciut dużo. Nie wiem ile w unii, pewnie drożej.

 

Sieje rzepak co 2 lejek i tak sobie myśle że założe jakieś tanie, nawet całe plastik i bede tylko zakładał do siania rzepaku. Takie są nawet po 15 zł. Także wyjda mnie na 13 lejków ok 200 zł. Także moge je nawet co roku nowe założyć. Chyba że znajde jakieś ciekawe na łożyskach kulkowych.

 a co myślicie o tym, może sie nada. http://allegro.pl/kolo-kola-wozka-poliamidowe-175mm-400-kg-zobacz-i4563755910.html lub te http://allegro.pl/kolka-kolo-kolko-paleciak-paleciaka-200mm-a60g-i4577953474.html . bede siał pszenice po burakach to założe na pare lejków i zobacze jak wschody beda, moze te na probe sie nadadza http://allegro.pl/kolo-kolko-kola-do-kosiarek-kosiarki-fi-200mm-i4634146897.html

 

sorki za takie rozpisywanie, ale ten temat już z 2 miesiace rozważam <_<

Edytowano przez rafyo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no ja własnie mam pottingera i chce dołozyc te kółka, ale skoro nikt sie nei wypowiedział, to sadzie, ze nikt jednak nie próbował takiej kombinacji.

juz sie pytałem u dealera ile to kosztuje, to wyszło 300netto za sztuke przy zamówieniu teraz a dostawie dopiero na wiosne, wiec to troche kasy jest i nie chce wyrzucic tego w błoto.

BO w mokrym roku przy sporej ilosci reszek pożniwnych, to lubi sie zapychać od czasu do czasu nawet i bez tych kółek, a co dopiero, jak sie je załozy i nacignie spręzyny, żeby dociskało.

no ale nic, chyba przyjdzie mi być testrem tego rozwiązania.

 

apropos jeszcze tych kółek od paleciaka- nie zdaja egzaminu. Założyłem sobie takie 3 za redlice, zeby sprawdzić, czy wschody pszenicy beda lepsze w porównaniu do tych stopek bez kołek.

Jak beda lepsze, to te ori kółka kupie.

w każdym razie po zasianych 50ha kółka sie prawie zatarły (było masakrycznie sucho i wszędzie pełno kurzu)

Możesz wstawić zdjecie jak to zamocowałeś i napisać jak wyszła próba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

zamówiłem juz kółka od polskiego agromasza. Swoją droga dzięki @rafyo za podrzucenie pomysłu.

(polskie 100 brutto, austriackie 300netto)

Bede musiał tylko porobić mocowania, bo rzecz jasna nie beda pasowały.

 

jak juz wszystko poskładam, to obiecuje w tym temacie wstawie zdjęcia i na wiosne po zasiewach napisze jak wrazenia (spieszyc sie nie mam zamiaru, bo juz wzystko co miało byc to jest posiane)

 

a jeszcze apropos próby, ic sie nie zapychało, a ziarno na tych dogniecionych redlicach nieco lepiej i szybciej wschodziło, wiec mysle ze warto.

 

edit

kółka dzis doszły, wyglądają całkiem przyzwoicie.

Już sobie obmysliłem sposób mocowania, w poniedziałek jade zamówić materiał na uchwyty.

Jak mi go sprowadzą  (ewentualnie uda sie kupic od razu, to po skonstuowaniu całosci dam znac i wrzuce jakies zdjęcie.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafyo    6

Nie ma sprawy. Czekam na efekt końcowy i zdjęcia. Zimą też bedę coś kombinował na ten temat, zobaczymy jak wyjdzie ;)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

oni maja tylko jeden gatunek tych kółek niby.

sa kółka niekompletne (bez sworzonka, a własciwie śruby i kilku podkładek)

kompletne ze sworzonkiem i podkładkami (takie mam)

oraz mozna jeszcze osobno domówić mocowania kółek do redlicy (rzecz jasna pasują tylko do agro masza, a przy innych siewnikach trzeba przerabiać.

 

Na fakturze nie ma zadnego numeru, jest tylko nazwa pozycji: Kompletne koło kopiujące redlicy talerzowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Ja mam w oryginale w  Focusie. Super się sprawdzają, mam na 2 cm głębokość siewu ustawioną, mocny docisk, zrezygnowalem  z wałowanie po siewie, nie mam sensu. Rzepak teraz siałem  bez zagarniaczy, ładne rowki po  nim wychodzą.i widać jak jechać w  ta suszę, odznacza sie posiane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

Koledzy dawno nie pisałem tu, ale sporo ludzi sie odzywa na priva, wiec dlapotomnych zamieszcze troche info.

 

Tu sa zdjecia http://pokazywarka.pl/sd26dp/

 

Tu skopiuje pare moich odpowiedzi, ktore pisałem kolegom w odpowiedzi na wiadomosc prywatną.

 

1 sorry za jakosc zdjęć, ale nie dosc, ze garaz cały zawalony i ciemno w środku, to jeszcze komórka ma słaby aparat.

 

Ale co trzeba, to widac

 

Zrobiłem to z płaskownika z tej twardszej stali zeby sie na bok nie wygiał 60mm wysokoscii chyba 5 grubosci.

 

Jak widac na siewniku były przewidziane dwa mocowania do kółek i z nich skorzystałem

 

Regulacja odbywa sie tak,ze trzeba kółko odkrecic i przełozyc w inny otwór- przewierciłem 4 na koncu płaskownika (mozna to było inaczej wymyslec ale to jest najprostsze rozwiazanie i ja praktycznie wszystkie zboza sieje na jednakowej głebokosci,wiec to az taki problem nie jest)

 

2. Po zamocowaniu kółek jest 3 razy lepiej niz było (jesli idzie o utrzymywanie głebokosci), ale do ideału troche brakuje.

Jak masz pole totalna mozaika ze glina, a za 100metrów piach 5 klasa, to i tak na tym piachu bedzie zasiane nieco głebiej niz na glinie,bo on jest pulchny i kółka go ugniataja.

Niemniej ziarno sie zdecydowanie tak nie topi, jak miało to miejsce przedtem.

Teraz na wiosne spróbuje zasiac w ogóle bez zagarniacza z tyłu. Wówczas na piachu beda wyraźne rowki, ale ziarno bedzie zasiane na głębokosc podobna do tego na mocniejszej ziemi.

Mam wrazenie, ze to bedzie lepsza taktyka.

 

Co jeszcze- jak jest duzo (ale tak na serio duzo) resztek pozniwnych,albo korzeni perzu (gdzies przy granicy odorane i nie do konca uprawione), to lubi sie zapychac.

Na dobrze zaoranym polu natomiast jeszczemi sie to nie zdarzyło, wiec tragedii nie ma.

Wiadomo, człowiek zrobił głupote jak kupował siewnik. Miał byc talerzowy i takie zapychanie byłoby nie straszne.

 

Tak czy owak dezycji o zakupie tych kółek nie załuje.

Moge nawet powiedziec, ze jestem z nich zadowolony

 

JAk siałem bez nich to na piachach ziarno szło za głeboko i nie chciałlo wschodzic/ gineło pod ziemią/ ewentualnie wschodziło osłabione i w opóźninym terminie.Teraz ten problem zupełnie zginał a to jest najwazniejsze.

 

Ogólnie-polecam.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

a Ty kolego mógłbyś przeczytać cały wątek, zanim zaczniesz pytać o rzeczy już napisane.

Tym bardziej, ze długi nie jest.

 

Agromasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Do jakiej marki siewnika masz zamocowane kółka? Super to wygląda. Zrób jeszcze foty jak po sianiu się prezentuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

Do pottingera

W piątek bądź sobotę bedę jeszcze siał, to zrobie parę dodatkowych fotek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam!
      pomożcie wybrac jakis siewnik 3m taki zeby 3p sobie z nim spokojnie radzil.
      Zastanawiam sie nad używanym Amazone D7 albo D8 czym one sie różnią?
      co innego jest godne uwagi?
      na co zwrócic uwage?
       
      zamierzam przeznaczyc na siewnik jakies 10tys zl, moze byc ciut wiecej ale tylko w bardzo uzasadnionym przypadku
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez paktofonikas1987
      Czy w kazdym siewniku mozna ustawic sciezki ?Bo mam jakis stary duzy (5 lub 6m) siewnik z kutna i chcialbym zaczac robic sciezki pod opryskiwacz z belka 12 m.I nie bardzo wiem jak to zrobic. Moglby ktos pomoc?
    • Przez Zetix
      Witam!!

      Mam możliwość kupienia siewnika Hassia DK 300 z komputerem, ale jest jeden problem. Obecny właściciel zgubił sprężynę + redlicę ze skrajnej lewej strony. Szukałem już po całym internecie ale nie idzie nigdzie tego dostać... wie ktoś może coś na ten temat?

       


    • Przez DrPresto
      Problem polega na tym, że podczas próby kreconej wszystko wychodzi idealnie czyli to ile chciałem wysiać tyle jest ale sprawa wygląda całkowicie inaczej na polu. Siewnik wysiewa raptem połowę tego co było ustalone na 1 ha. Może macie pomysły co może być tego powodem?
      Liczę na Was!
      Dodam że chodzi o siewnik nordsten lift-o-matic typ clb/cld 2.5m
      Pozdrawiam!
    • Przez maly123a
      Witam
      Mam  problem  z  siewnikiem  (zaznaczam , że  jestem  nowym posiadaczem  owego siewnika) po  przekręceniu  kołem   tryby sie nie  poruszają łańcuch się  porusza płynnie  tylko zapadka  przezkakuje  co może być tego  przyczyną ? Mam  pytanie  jeszcze  do  czego służy ta  wajha   na  ostatnim  zdjeciu ? Może  ktoś  posiada   instrukcje  obsługi  lub  tabele  wysiewu  to prosiłbym  o wstawkę.





×