Skocz do zawartości
pala92

Buraki cukrowe uprawiane po kukurydzy.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Buraki
pala92    2

Witam. uprawia ktoś buraki po kukurydzy? jaki taki przedplon wpływa na plon? słyszałem ze coś nie pasuje z opryskami ktore działaja po kuku czy to prawda? pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

Tak uprawiamy. Na chwile obecna nie widać różnic jak na normalnym polu po innym przedplonie. Co do kwestii chemii kukurydzianej ,trzeba czytać etykiety czy nie ma dużych przeciw wskazań dot. buraków cukrowych,bądź dobierać odpowiednio herbicyd pod kukurydzę. Dosyć ważny zabieg ,dobrze rozdrobnić resztki po kukurydzy i ładnie zaorać aby nic nie pozostało na wierzchu ,bo delikatnie czasami ,może się zapychać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mati171892    7

ja też tak uprawiam czasem po kukurydzy i szczerze powiedziawszy to różnicy nie ma . Ale to rzadko bo kukurydza też wyciąga pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

Na drugi rok dalsza część eksperymentów,zobaczymy co z tego będzie na dłuższą metę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris1976    11

2015 r były buraki w teraz kukurydza i na tym polu fioletowa i u nas w okolicy tak wszyscy maja 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

2015 r były buraki w teraz kukurydza i na tym polu fioletowa i u nas w okolicy tak wszyscy maja 

 

U mnie też jest kuku po burakach już drugi rok i kukurydza jest piękna, a dawany był tylko saletrzak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca    2

Miałem buraki po kukurydzy klasa ziemi II i nie polecam w przypadku jeżeli kukurydza była pryskana Lumaxem buraki były słabe a tam gdzie nałożył się oprysk były puste place;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dabaz    54

u mnie też buraki po kukurydzy słabo rosną. oryskane było Succesor i Inovate a i tak coś chyba zostało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×