Skocz do zawartości
Lilii

AgroRandka Ona szuka jego!

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No nie mów,że " miastowi" nie pracują ciężko. Nie każdy musi mieszkać na wsi żeby być padniętym po całym dniu pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lilii    0

I tu jesteś w dużym błędzie, mój brat w gospodarstwie nie pracuje tak ciężko jak ja przez 8h w swojej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

No nie mów,że " miastowi" nie pracują ciężko. Nie każdy musi mieszkać na wsi żeby być padniętym po całym dniu pracy...

Jeśli "miastowy" ma swoją działalność gospodarczą i ciężko pracuje to jest tak samo padnięty jak gospodarz na swoim capku. Bo inne jest zmęczenie gdy wykonujesz tylko i wyłącznie jakiś zakres pracy jako pracownik. A inne jest zmęczenie gdzie musisz być w jednej osobie pracownikiem i kierownikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidki16    21

Widzę, że jest tu wiele dziewczyn dziś to pozwolę sobie zadać pytanie, takie tylko po części związane z tematem ;)

Co byście zrobił gdyby któraś z was wpadła jakiemuś chłopaku w oko niewiedząc o tym, a on by w najmniej oczekiwanym momencie zaśpiewał i zagrał piosenkę napisaną wyłącznie dla tej jedynej?? :D haha wiem głupie pytanie, aż nie wierzę, że mi takie przyszło do głowy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeśli "miastowy" ma swoją działalność gospodarczą i ciężko pracuje to jest tak samo padnięty jak gospodarz na swoim capku. Bo inne jest zmęczenie gdy wykonujesz tylko i wyłącznie jakiś zakres pracy jako pracownik. A inne jest zmęczenie gdzie musisz być w jednej osobie pracownikiem i kierownikiem.

Dziwne..ja jakoś nie odczuwam różnicy w zmęczeniu po całym dniu pracy na gosp, a po 12h dyżurze w szpitalu... Nie można powiedzieć,że ktoś odczuwa inaczej zmęczenie ze względu na zakres swoich obowiązków i funkcje jaką pełni...Ja dodatkowo uważam, że ze zmęczenia można czerpać wielką satysfakcje, mając świadomość jak się wykonało swoja prace i jakie są jej rezultaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

No na pewno nie można wszystkich do jednego worka wrzucić. Ale spójrz. Mając własną działalność to ty jako szefowa jak się wypisze Tobie długopis to musisz zorganizować (zarobić, przywieźć i tp.) taki długopis. A jak jesteś na etacie to cię to nie interesuje szef ma dać narzędzie pracy.

A wracając do tematu, chętnie pomasuje koleżanką zmęczone plecki ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    276

po całym dniu pracy można byc nawet bardzo zmęczonym nawet nic nie robiąc wiem bo mam taką prace teraz jestem na urlopie i pomagam na budowie to jest dopiero fajna praca cały dzień pot sie leje ale po powrocie do domu czuje sie jak młody bóg :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    276

To jesteśmy dwie! teraz trzeba tylko facetów poszukać ;)

 

W niedziele będe miał troche czasu myśle że dwa masaże dam rade wykonac tylko wolałbym u mnie bo znając życie mieszkacie na dwóch końcach Polski a tak spotkamy się pośrodku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No na pewno nie można wszystkich do jednego worka wrzucić. Ale spójrz. Mając własną działalność to ty jako szefowa jak się wypisze Tobie długopis to musisz zorganizować (zarobić, przywieźć i tp.) taki długopis. A jak jesteś na etacie to cię to nie interesuje szef ma dać narzędzie pracy.

A wracając do tematu, chętnie pomasuje koleżanką zmęczone plecki ;-)

heheh..ale żeś trafił z tym długopisem...wczoraj właśnie trwały poszukiwania kto ma jeden na zbyciu, bo jedna Panie gdzieś zgubiła i nawet nikomu nie przyszło na myśl żeby iść do oddziałowej..bo tak nie zawsze jest że jak czego nie ma, bądź zabraknie to się to dostaję..a jak na liście do zaopatrzenia pojawiły się nożyczki to jakie zdziwienie było, więc każdy też ma swoje...

 

JA tu widzę sami masażyści :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lilii    0

Dziwne..ja jakoś nie odczuwam różnicy w zmęczeniu po całym dniu pracy na gosp, a po 12h dyżurze w szpitalu... Nie można powiedzieć,że ktoś odczuwa inaczej zmęczenie ze względu na zakres swoich obowiązków i funkcje jaką pełni...Ja dodatkowo uważam, że ze zmęczenia można czerpać wielką satysfakcje, mając świadomość jak się wykonało swoja prace i jakie są jej rezultaty.

 

Możesz czerpać satysfakcje z wykonanej pracy i nie czuć zmęczenia tylko wtedy gdy owa praca sprawia Ci przyjemność..

 

No na pewno nie można wszystkich do jednego worka wrzucić. Ale spójrz. Mając własną działalność to ty jako szefowa jak się wypisze Tobie długopis to musisz zorganizować (zarobić, przywieźć i tp.) taki długopis. A jak jesteś na etacie to cię to nie interesuje szef ma dać narzędzie pracy.

A wracając do tematu, chętnie pomasuje koleżanką zmęczone plecki ;-)

 

No właśnie, my tu gadu, gadu a masażu jak nie ma tak nie ma! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

 

 

Mi też :)

jak coś to ja się polecam moge nawet dojechać do was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

W brew pozorom masaż to nie takie hop siup. Dziewczęta. Muszę poznać na początek (abym mógł się przygotować) jaką cerę macie. Którą cześć pleców będziemy masować i czy tylko plecki. No i na koniec liczą się tylko dłonie czy instrumenty także?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lilii    0

Mam skórę wrażliwą i tylko masaż pleców poproszę, dłońmi rzecz jasna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Oki. W takim razie proponuję, do cery wrażliwej olejek destylowany z pestek winogron (z Albanii) z lekką nutką lawendy. Lekko podgrzewany prawdziwą świecą z wosku pszczelego (dla aromatu). Skoro same dłonie to oki. Pisać tylko na PW gdzie dojechać, i jak duże są to plecy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lilii    0

Oki. W takim razie proponuję, do cery wrażliwej olejek destylowany z pestek winogron (z Albanii) z lekką nutką lawendy. Lekko podgrzewany prawdziwą świecą z wosku pszczelego (dla aromatu). Skoro same dłonie to oki. Pisać tylko na PW gdzie dojechać, i jak duże są to plecy ;)

 

Wow, wow, wow! widzę że mam do czynienia z profesjonalistą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lilii    0

Nie cytuj posta który jest wyżej, bo dostaniesz %

 

nie cytuj posta, bo dostaniesz???

wszystko w porządku..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×