Skocz do zawartości
phantom

Dopłaty bezpośrednie 2015

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
piotrp88    29

Ziemi nie mam gdzie kupić,więc i maszyn nie potrzebuję, środki do produkcji kupuję za to co zarobię, pracownika mi nie potrzebny. Zwierzęta wystawiam na olx. Czemu mam nie dostać dopłat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie tędy droga. Powinny być dopłaty - do kredytów obrotowych na środki produkcji branych w krajowych bankach, na kredyty na zakup ziemi, maszyn, na tworzenie miejsc pracy na wsi (możliwość zatrudniania pracowników na wsi na KRUS). Dopłaty powinny być wypłacane na środki do produkcji po przedstawieniu faktur na zakup. Wymogiem kontynuacji rejestracji w ARIMR powinny być faktury na sprzedaż płodów rolnych lub zwierząt z własnego gospodarstwa.

 

Wszystko z zębach przynosić do urzędu żeby wielki pan urzędnik miał pełną kontrolę nad finansami mojego gospodarstwa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    308

Nie tędy droga. Powinny być dopłaty - do kredytów obrotowych na środki produkcji branych w krajowych bankach, na kredyty na zakup ziemi, maszyn, na tworzenie miejsc pracy na wsi (możliwość zatrudniania pracowników na wsi na KRUS). Dopłaty powinny być wypłacane na środki do produkcji po przedstawieniu faktur na zakup. Wymogiem kontynuacji rejestracji w ARIMR powinny być faktury na sprzedaż płodów rolnych lub zwierząt z własnego gospodarstwa.

nie tędy droga  ;)


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adaammek    10

Nie tędy droga. Powinny być dopłaty - do kredytów obrotowych na środki produkcji branych w krajowych bankach, na kredyty na zakup ziemi, maszyn, na tworzenie miejsc pracy na wsi (możliwość zatrudniania pracowników na wsi na KRUS). Dopłaty powinny być wypłacane na środki do produkcji po przedstawieniu faktur na zakup. Wymogiem kontynuacji rejestracji w ARIMR powinny być faktury na sprzedaż płodów rolnych lub zwierząt z własnego gospodarstwa.

zgadzam się {wszyscy} pseudo rolnicy powinni przedstwic faktury za sprzedany płody rolne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

gdyby dopłat nie było  na polskiej wsi szybciej zachodziły by zmiany agralne  co by miało dobry wpływ na sytuacje rolników

wzrost  dochodów rolników obecnie młodzi nie chcą się narobić lecz dobrze zarobić  wiec pola dalej obrabiają starzy na  emeryturach i rentach z kasy

a młodzież ma ziemie tylko na papierku takie prawo - taka polska

 dopłaty to zbawienie dla pseudo rolnika bo może jakos życ bo z gospodarki marne ochłapy lub niskie dochody ale jak już się dołoży dopłaty to fajnie dochody sa ????

dla dużych gospodarst  dochody pochodzą z produkcji roślinnej lub zwierzęcej a dopłaty przeznaczane sa na srodki do produkcji

w obecnym czasie taka sytuacja nie ulegnie zmianie bo pis pomysłów na polską wies nie ma poza szumnym ograniczaniu sprzedaży ziemi z zasobów ANR ostatno czytałem ze min rol che więcej ziemi oddawać w dzierżawę  czy naprawdę nik długo falowo nie mysi  o przyszłości tylko tu i teraz

należy jak najszybciej ziemi sprzedawac w polskie rece rolników a nie dzierżawy to porąbane pomysły

 

należało by zlikwidować ONW oraz  bardzo  ograniczyć działania rolnośrodowiskowe

a srodki przeznaczyć na dopłaty do produkcji  wiele programów rolnośrodowiskowych wykonywanych jest pozornie na papierku wniosku i planu o dopłatę czyli wyłudzanych 

Nieczęsto trafiam na aż tak bzdurne posty. Już pierwsze cztery słowa załamują. Roztrząsanie "co by było, gdyby...", może i jest dla niektórych ciekawe, ale większego sensu nie ma. Dopłaty były, są i będą (i to nie tylko w Unii). Pora się do tego faktu przyzwyczaić. Nie zrozum tego jako poparcie dla idei dopłat jako takiej, bo nawet argument, że dzięki dopłatom wszyscy mają tańszą żywność jest pokrętny, jako że wszyscy na te dopłaty łożą.

Szkoda, że nie precyzujesz, gdzie tych dopłat być nie powinno - w Polsce? W Unii? Na całym świecie?

Co rozumiesz pod pojęciem "zmiany agralne"? Obrót ziemią rolną? I dlaczego miałoby to mieć dobry wpływ na sytuację rolników, oraz wzrost ich dochodów? Możemy się chyba zgodzić, że duże gospodarstwa produkują taniej, zarówno w zakresie produkcji roślinnej, jak i zwierzęcej. Co w tym dobrego dla małych i średnich? To, że szybciej padną, a ich ziemię kupią ci duzi?

Naprawdę uważasz, że likwidacja dopłat zmieni nastawienie tych młodych, którzy nie chcą się narobić? Niby dlaczego?

Istnienie dopłat (skoro już są) jest faktycznie wykorzystywane przez (jak to określasz) "pseudo rolników", ale też pozwalają egzystować małym i średnim, którzy "pseudo" bynajmniej nie są.

Zlikwidować ONW? Czyli pozwolić upaść tym gospodarstwom, które mają trudniejsze warunki?

"Ograniczyć działania rolno-środowiskowe". Które? W jakim stopniu? 

Dopłaty do produkcji skutkują nadprodukcją, ta z kolei spadkiem cen zbytu. Prosta zależność. Przekonała się o tym "stara Unia" aż za dobrze. Z tego powodu eksperymentalnie wprowadzono dopłaty obszarowe w krajach, które do niej dołączyły w 2004 roku. I tak jest do dzisiaj.

Ponoć interesujesz się ekonomią? Szkoda, że jej nie rozumiesz. Może lepiej zainteresować się gramatyką, interpunkcją, stylistyką lub/i ortografią? Możesz się wiele nauczyć...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Zgadzam się z tym,ze duże gospodarstwa mogą taniej produkować niż te mniejsze z tego oczywistego względu, że srodki do produkcji rolnej kupują taniej niż przeciętny rolnik oraz swoje płody rolne sprzedają drożej. Odbiorca- sprzedawca inaczej rozmawia z rolnikiem, który zaoferuje mu np. 100t rzepaku do sprzedaży niż 20t a kupi np. 100t saletry a nie 10t.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adaammek    10

Nieczęsto trafiam na aż tak bzdurne posty. Już pierwsze cztery słowa załamują. Roztrząsanie "co by było, gdyby...", może i jest dla niektórych ciekawe, ale większego sensu nie ma. Dopłaty były, są i będą (i to nie tylko w Unii). Pora się do tego faktu przyzwyczaić. Nie zrozum tego jako poparcie dla idei dopłat jako takiej, bo nawet argument, że dzięki dopłatom wszyscy mają tańszą żywność jest pokrętny, jako że wszyscy na te dopłaty łożą.

Szkoda, że nie precyzujesz, gdzie tych dopłat być nie powinno - w Polsce? W Unii? Na całym świecie?

Co rozumiesz pod pojęciem "zmiany agralne"? Obrót ziemią rolną? I dlaczego miałoby to mieć dobry wpływ na sytuację rolników, oraz wzrost ich dochodów? Możemy się chyba zgodzić, że duże gospodarstwa produkują taniej, zarówno w zakresie produkcji roślinnej, jak i zwierzęcej. Co w tym dobrego dla małych i średnich? To, że szybciej padną, a ich ziemię kupią ci duzi?

Naprawdę uważasz, że likwidacja dopłat zmieni nastawienie tych młodych, którzy nie chcą się narobić? Niby dlaczego?

Istnienie dopłat (skoro już są) jest faktycznie wykorzystywane przez (jak to określasz) "pseudo rolników", ale też pozwalają egzystować małym i średnim, którzy "pseudo" bynajmniej nie są.

Zlikwidować ONW? Czyli pozwolić upaść tym gospodarstwom, które mają trudniejsze warunki?

"Ograniczyć działania rolno-środowiskowe". Które? W jakim stopniu? 

Dopłaty do produkcji skutkują nadprodukcją, ta z kolei spadkiem cen zbytu. Prosta zależność. Przekonała się o tym "stara Unia" aż za dobrze. Z tego powodu eksperymentalnie wprowadzono dopłaty obszarowe w krajach, które do niej dołączyły w 2004 roku. I tak jest do dzisiaj.

Ponoć interesujesz się ekonomią? Szkoda, że jej nie rozumiesz. Może lepiej zainteresować się gramatyką, interpunkcją, stylistyką lub/i ortografią? Możesz się wiele nauczyć...

witam dziekuje za opinie z która w części się nie zgadzam do  2020 roku dopłaty obszarowe będą spadac tak przyjęto w UE największy spadek to rok 2020  nie jestem pewny czy z 5 lat  w następnej perspektywie  skala dopłąt będzie utrzymywana  na pewno zanczniej ograniczona  nie jestem przeciwny dopłato obszarowym tylko ich dystrybucji i uprawnień do nich .Nie wszystkie kraje  stosują dopłaty do rolnictwa i na pewno dotowanie ma znaczący wpływ na konkurencyjność rolnictwa cena dyktuje podaż

Zmiany agralne czyli tworzenie gospodarstw które mogą się rozwijać  i sa dochodowe  a gospodarstw socjalnych które  nie inwestują  i  nie mogą godnie życ z pracy na roli zaznaczam ze nie jestem zwolennikiem  dużych gospodarstw które osiągają duże dochody a dopłaty jesze zwiekszaja ich dochód jeżeli ktoś się orjentuje jak zyje wies to wie jakie dochody sa na wsi obserwujem spadek dochodów rolniczych, piszesz  o egzystowaniu małych i średnich gospodarstw   nie możemy skazywać rolników na egzystencje z dopłat obszarowych . Piszesz ze zlikwidowanie ONW spowoduje upadek tych gospodarstw czyli to znaczy ze te gospodarstwa zyja tylko z dopłat nie taki cel miały dopłaty obszarowe . Nie jest tajemnicą ze dopłaty rolno-srodowiskowe sa wyłudzane bo nie realizuje się ich w rzeczywistości i zgodnie z wymogami  wiem jakie sa to wymogi dla poszczególnych pakietów i uwierz mi wielu  nie opłaciło by się  to brnąc

Zgadzam się z toba ze dopłaty do produkcji skutkują wzrostem produkcji i spadkiem cen zbytu

kolego o nie portal poprawności gramatycznej chodzi o opinie  rolników .

Pracowałe  w branży agralnej w UE i  uwierz  daleko nam do rolników z Holandii czy Niemiec

w technice agralnej , wydajności  czy inęsyfikacji  produkcji

Mysle ze  nasze władze nie chcą wprowadzać zmiany na Polskiej wsi  reforma krus podatku rolnego bo by się okazało ze brakło by kasy na socjal dla rolników

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

powinno byc tylko jpo w odpowiedniej wysokosci (ok 500 euro do ha) i 5 na krzyż pracowników w arimr, na co te wszystkie durne programy ? jedynie po to zeby ludzi dzielic i po to zeby zgraja urzedników miała zajecie a tym samym marnotrawiła pieniadze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Przy wprowadzeniu odpowiednich systemów w US, ARiMR, urzędach gmin itp rolnik nie musiałby nigdzie d*py ruszać, aby cokolwiek udokumentować. Wszędzie na świecie się da, tylko u nas nie ? Poza tym obrót między rolnikami też powinien być na fakturę i płatność na konto. Działalność rolnicza to taka sama działalność, jak każda inna w sensie skarbowym i powinna być wykonywana legalnie w/g obowiązującego prawa. A to przewiduje, że jeden podmiot wykonujący działalność sprzedając cokolwiek drugiemu, powinien wystawić fakturę lub rachunek. A to by wystarczyło do udokumentowania sprzedaży.

Niestety, patologie trzeba eliminować. Jeśli ktoś NIE PROWADZI działalności rolniczej na swoich gruntach, to NIE MOŻE dostawać dopłat, bo te należą się temu, kto grunty uprawia, a nie kto je posiada. Sami napędzacie patologię, że spekulanci skupują ziemię legalizując w ten sposób lewe pieniądze. a potem jeszcze dodatkowo ssą kasę z dopłat, dzierżawiąc grunty za ciężkie pieniądze. Do tej pory nikogo nie interesowało w tym kraju, skąd ludzie biorą kasę na 2 czy 3 tysiące hektarów płatne gotówką po 50 czy 60 tysięcy za hektar. Pora to zmienić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2146

A duże gospodarstwa powinny być ich pozbawione bo jeśli produkują taniej to poco je wspierać?

Nikt kto kupował 2 czy 3 tysiące ha nie płacił tyle za hektar

Edytowano przez staszek131415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

Oraz przecedzić beneficjentów dopłat, ci co zostaną w durszlaku niech udokumentują 70% dochodu całej rodziny zamieszkałej pod tym adresem jako dochód wyłącznie z gospodarstwa rolnego, łącznie wszyscy zamieszkali pod tym adresem też niech nie mają więcej niż 300 ha i w razie wezwania udowodnią że samodzielnie prowadzą to gospodarstwo, a nie przez tel z warszawy wydając polecenia pracownikom.

 

I wtedy dopłaty płynęłyby do gospodarstw, trafiając indywidualnie w cel z konkretnego przypadku dach/obora/elewacja/samochód/pole kto mądrze by wykorzystał po 2020 utrzymał by się na rynku, kto by przejadł ten by zniknął.

Dzięki temu zdublowane by nie wróciły do niemiec jako zapłata za fyndy jondyry. Bo nawet ci co by przejedli zostawili by kasę na polskim rynku.

 

Proszę spojrzeć w moją galerię. Same jondyry za unijne pieniądze. Dostosowuję się do obecnych upośledzonych warunków ale to nie znaczy że unijne melony dają mi więcej niż psują rynek i blokują rozwój upośledzone socjalne rozdawnictwo ochłapów a większe sumki typu MGR tylko na nowe maszyny wprost z niemiec.

 

To jest prosty rachunek.

Mam:

100 ha x 1000/ha zł dopłaty = 100 000 zł/rok

100 000 zł/rok x 5lat = 500 000 zł /5 lat

Na koniec mam 500 000 zł/5 lat + 300 000 zł MGR = 800 000 zł/5lat

 

To ja wolę:

100 ha x 2000/ha = 200 000 zł/rok

200 000 zł/rok x 5lat = 1 000 000 zł / 5lat

Na koniec bym miał: 1 000 000 zł/5 lat

 

I co lepsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Do tego samego dążę. Te obecne dopłaty to tylko pompowanie pieniędzy z naszych podatków do kieszeni niemieckich, francuskich czy belgijskich przemysłowców. Bo ostatecznie wszystko skonstruowane jest tak, że kasa płynie na środki ochrony roślin, smary, części zamienne, nowe maszyny - w większości właśnie tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkjj    2

koniec UE zbliza sie coraz szybciej

i dobrze, moze wkoncu bedzie normalnie, bo od tego lewactwa to sie zygac chce

 

Hmm, jak na razie wygląda na to, że Kaczyński i reszta PiS jest bardziej lewacka gospodarczo niż ta cała UE, SLD i Palikot razem wzięci. PiS to marnotrawienie i rozdawnictwo państwowych pieniędzy na olbrzymią skalę. Wysokie zasiłki dla dzieciorobów, których premiuje się za nic nie robienie (no dobra, robienie dzieci), zamiast za pracowitość. Po doszczętnej krytyce ich chorych lewackich pomysłów gospodarczych przez opozycję (głównie Nowoczesną) i media, spuszczają na szczęście z tonu.

 

Jeśli ktoś zna podstawy ekonomii, to wie, że bogactwo bierze się z pracy. Produkt Krajowy Brutto, to suma dóbr (towaróg) i usług (fryzjerzy, kierowcy itp.), które obywatele danego kraju wytwarzają pracując. Dobra = pieniadze. A co PiS mówi? Nie pracujcie, a róbcie dzieci, a my (PiS) rozdamy państwowe pieniądze zamiast na inwestycje i rozwój gopodarki, to dla dzieciorobów! Jaka gopodarka wytrzyma taką lewacką dywersję jaką PiS nam gwarantuje?

 

Dzieci, to żadna inwestycja, jeśli kraj nie posiada dobrze rozwiniętej gospodarki, która zdoła je zatrzymać, gdy dorosną. By odrobili kolosalne kwoty wydane na ich wychowanie. Polska gospodarka musi zapewnić im w przyszłości pracę i szansę rozwoju. W przeciwnym wypadku miliardy wydane na dziecioróbstwo (zamiast na rozwój gospodarki) wyjadą, jak osiągną 18 lat. Wyjadą do Anglii, do Niemiec, gdzie będą darmową siłą roboczą, którą gratis wyżywiła, wyedukowała i zapewniła leczenie Polska nic na tym nie zyskując, a tracąc na rozwoju własnej gospodarki. Oto szczyt lewactwa w wykonaniu PiSu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adaammek    10

W  od kilku lat obserwuje się podział średnich i dużych gospodarstw i stwarzanie sztucznych warunków do otrzymywania dotacji z prow i obszarowych  w pełnej wysokosci 

każdy chce ominąć dyscyplinę finansową i pobierac dotacje w pełnej wysokości

 w programach PROW DZIELI SZIE GOSPODARSTWO SZTUCZNIE NA DZIECI BY KAZDY MÓGŁ WYŁUDZIC  DOFINANSOWANIE

a i tak gospodarwtwo pozostaje od jednym adresem  lub  obrabia je jedem rolnik bo inni ne sa w stanie pracować na polu

 ARIMR ma za mało narzedzi do weryfikowania tych patologii gdzie  mąż i żona maja dwa numery ewidencyjne tylko po to by każdy wyłudził prow lub nie podlegał dyscyplinie ostatnio ARIMR próbuje wprowadzać zmiany ale nadal jest za słaba nie mają skutecznego prawa i odpowiednich narzedzi  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289
kkjj takich jak ty, powinni zamykać w Tworkach, zarejestrowałeś się tylko po to, aby szczekać na PiS ?

Niestety, ale system emerytalny w tym kraju jest jaki jest i bez dzieci nie będziemy mieli emerytur. To jedno. Drugie, to jeśli myslisz, tak jak piszesz, to jesteś z tej opcji, która chce, aby polski naród wyginął. Bez zachęt będziemy się zwijać jako społeczeństwo.

Trzecie - piszesz nie na temat. To jest temat o dopłątach i program 500+ nie ma z tym nic wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Dobry  500 zł na dziecko to lewackie rozdawnictwo ale wydzieranie rodzinom dzieci przez sądy z powodu biedy i przekazywanie do rodzin zastępczych i wypłacanie na każde 1600zł to już nie jest lewackie a tworzenie ośrodków szkolno wychowawczych lub socjoterapii  za grube miliardy to prawicowy ekstremizm.


Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w d*pę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkjj    2

W  od kilku lat obserwuje się podział średnich i dużych gospodarstw i stwarzanie sztucznych warunków do otrzymywania dotacji z prow i obszarowych  w pełnej wysokosci 

każdy chce ominąć dyscyplinę finansową i pobierac dotacje w pełnej wysokości

 w programach PROW DZIELI SZIE GOSPODARSTWO SZTUCZNIE NA DZIECI BY KAZDY MÓGŁ WYŁUDZIC  DOFINANSOWANIE

a i tak gospodarwtwo pozostaje od jednym adresem  lub  obrabia je jedem rolnik bo inni ne sa w stanie pracować na polu

 ARIMR ma za mało narzedzi do weryfikowania tych patologii gdzie  mąż i żona maja dwa numery ewidencyjne tylko po to by każdy wyłudził prow lub nie podlegał dyscyplinie ostatnio ARIMR próbuje wprowadzać zmiany ale nadal jest za słaba nie mają skutecznego prawa i odpowiednich narzedzi  

 

Czyli Polak potrafi i mamy martwe przepisy. Zresztą martwych przepisów to mamy multum. Skoro nawet z wyłudzeniami VAT na skale milionowe państw osobie nie radzi. Co to za państwo? Państwo sprzyjające kombinatorom, układom i silniejszym, choć mniej licznym. Parodia demokracji i praworządności.

 

W tym przypadku sporo winy leży w braku informatyzacji urzędów. Przykładowo rolnik może kupić 100ha pola. Wie o tym Urząd Gminy, bo dostaje info od Notariusza. Ale nie wie o tym KRUS! To rolnik musi poinformować. I to jego dobra wola. Nie wie o tym Urząd Pracy, więc 100ha już rolnik, ciągle może być bezrobotnym. Chyba, że poinformuje sam osobiście Urząd Pracy. Nie wie o tym praktycznie żaden urząd. I tak jest w bardzo wielu przypadkach.

 

Podobnie z dopłatami. Urząd Gminy wie, że razem mieszkają. Nawet Urząd Skarbowy wie, że mają wspólnotę majątkową. Ale jakoś ARiMR nic nie wie, chyba że rolnik sam się przyzna. A jak się nie przyzna? I część społeczeństwa robi wiele przekrętów (niektóre są obarczone jakimś ryzykiem kar), bo państwo jest zacofane w sprawach urzędniczych. Choć urzędników mamy gigantyczną ilość. A może właśnie dlatego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

adaammek zweryfikuj informacje, bo mąż i żona z oddzielnym nr. gospodarstwa dla wyłudzania dopłaty jest nieosiągalne.

 

Obecnie jest rodzice i dzieci tak, małżeństwo nie. I ja uważam że jest to krzywdzące. Powinno być to dozwolone w obu przypadkach, jednakże lepiej kontrolowane czy oby nie jest to działanie celowe a zarazem fikcyjne.

 

kkjj powinien dostać upomnienie za niepisanie w temacie. przypuszczałem że w drugiej część wypowiedzi umieścił choć wzmiankę o dopłatach, jednak się myliłem i przez to straciłem czas na czytanie bezsensownych wpisów.  

 

EDIT:

Czyli Polak potrafi i mamy martwe przepisy. Zresztą martwych przepisów to mamy multum. Skoro nawet z wyłudzeniami VAT na skale milionowe państw osobie nie radzi. Co to za państwo? Państwo sprzyjające kombinatorom, układom i silniejszym, choć mniej licznym. Parodia demokracji i praworządności.

i obwiniasz za to po czy pis?

więc 100ha już rolnik, ciągle może być bezrobotnym. Chyba, że poinformuje sam osobiście Urząd Pracy.

Co ty bredzisz? Jakie chyba że? Będzie bezrobotnym i na tym koniec, czy jeszcze coś, np. będzie pobierał kuroniówkę? Jeśli to drugie to chyba trzeba być kretynem aby przypuszczać że osoba taka nigdy nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności za wyłudzony zasiłek, dzięki niepoinformowaniu UP o utracie statusu bezrobotnego. 

Podobnie z dopłatami. Urząd Gminy wie, że razem mieszkają. Nawet Urząd Skarbowy wie, że mają wspólnotę majątkową. Ale jakoś ARiMR nic nie wie, chyba że rolnik sam się przyzna. A jak się nie przyzna? I część społeczeństwa robi wiele przekrętów (niektóre są obarczone jakimś ryzykiem kar), bo państwo jest zacofane w sprawach urzędniczych. Choć urzędników mamy gigantyczną ilość. A może właśnie dlatego...

W jaki sposób rodzą ci się te poronione pomysły w głowie? Ten sam adres, to samo nazwisko, inna płeć imię i nr. gospodarstwa + podpisane oświadczenia pod groźbą karalną. Co miało by nakłaniać do ryzyka utraty wolności do lat 3, czy te 1000 zł do ha? Chyba tylko ciebie, jesteś jakimś desperatem.

 

Nie słuchajcie tych bredni. Mąż z żoną nie mogą posiadać 2 oddzielnych nr. gospodarstwa, co więcej nie mogą pobierać z osobna żadnych subwencji z ARiMR. Ten koleś to jakiś małolat który nigdy w życiu nie był w urzędzie, nie składał żadnych pism. Nie wie że jest odpowiedzialność karna wynikająca z kk art. 233 ust. 1., lub jest dewiantem i wierzy że takie wałki można realizować.
 

 

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akowicz111    142

W tej chwili małżeństwa mogą mieć oddzielne nr.gospodarstwa. TK w bodajże pażdzierniku 2013 czy 2014r. uznał za niekonstytucyjne nadawanie jednego numeru jeżeli mają oddzielne gospodarstwa. Co nie zmienia faktu, że tylko jedno z nich może się ubiegać o dotację z tego samego działania np.MGR (wiem to z autopsji).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adaammek    10

chłopie takie wałki odchodzą ze nie masz o tym pojęcia

a co do dwóch nr gospodarstwa to osobiście znam takich przypadków

powiedz mi jak arimr weryfikuje  wspólnotę małużeńską

czyżby dzwoniąc do urzędu stanu cywilnego ??????

wiem co pisze


W tej chwili małżeństwa mogą mieć oddzielne nr.gospodarstwa. TK w bodajże pażdzierniku 2013 czy 2014r. uznał za niekonstytucyjne nadawanie jednego numeru jeżeli mają oddzielne gospodarstwa. Co nie zmienia faktu, że tylko jedno z nich może się ubiegać o dotację z tego samego działania np.MGR (wiem to z autopsji).

i właśnie z tego względu arimr zmieniła wzór wniosku o wpis do ewidencji producentów wymagając dołączenia załączników potwierdzających fakt  posiadanie osobnego gospodarstwa

wcześniej nikt tego nie weryfikował i  dziś da się to obejść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marluk
      witam
       
      czy wie ktos w ramach tego programu przez jak długi czas od otrzymania pomocy nie mozna zakonczyc dzialalnosci gospodarczej? czytalem rozporzadzenie ale moze mi cos umknelo.
    • Przez kamil1985
      Młody rolnik w 2017. Jak skorzystać, kiedy nabór? Ciąg dalszy dyskusji z wątku 
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/88807-m%C5%82ody-rolnik-2016/
      Szukasz więcej informacji o programie Młody Rolnik? Rozwiązania wszystkich problemów znajdziesz w wątku
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/2868-m%C5%82ody-rolnik-nowe-zasady/page-1590?view=getlastpost
       
       
       
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez karol
      Informuję wszystkich że 15 lutego tego roku (2008) upływa termin dostarczania wniosków o dopłatę do materiału siewnego. Dotyczy to tylko roślin ozimych.
       
      Więcej na stronie Agencji Rynku Rolnego
       
      www.arr.gov.pl
       
      Wniosek
      http://www.arr.gov.pl/data/01593/dms_p1_f2.pdf
       
      Instrukcja
      http://www.arr.gov.pl/data/01593/instrukcja_dms_p1_f2.pdf
×