Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
norbitoja

Fendt 512 98rok warto?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
norbitoja    4

Witam wszystkich, jest w palnie nowy ciągnik i interesuje mnie Fendt 512 z 98 roku z przebiegiem 10 tyś. mtg.

Powiedzcie mi wszystko o tej serii Fendt'a z tego rocznika, posiadacze tego ciągnika nie wypowiedzą się o usterka jakie mieli w nich.

Bardzo ważne jest dla mnie spalanie tego ciągnika także jeśli ktoś ma to niech napisze ile mu spala i z jaką maszyną.

Ten Fendt miałby być głównym ciągnikiem w gospodarstwie i miałby zastąpić polską szóstkę Ursus 1224 Trubo którego możecie zobaczyć w mojej galeri.

I jaki on ma komupterek z tego rocznika czy duzo jest w nim elektroniki.

Oraz koszty napraw poszczegolnych elementów tego ciągnika.

Z góry wielkie dzięki wszystkim, pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

powiem ci tak silnik MWM td 226 bardzo ladna kultura pracy te silniki slyna z sily ekonomi i bezawaryjnosci jedyna bolaczka sa gumki na tulejach spr czy olej jest ok czarny skrzynia 6 biegowa z 4 nadbiegami na kazdy bieg rewers spr czy zmienia plynnie nadbiegi i czy biegi nie wyskakyja i dobrze sie zmieniaja bo skrzynia jest dosc droga w naprawie wiec musi wszystko smigac , najlepiej jak jedziesz ogladac ciagnik poszukaj kogos kto jezdzil takim ciagnikiem lub ma taki ciagnik i wie oco kaman podnosni ehr wlaczanie napedu , blokady , walka wszystko z guzika wiec trzeba wszystko dobrze posprawdzac czy jest sprawne bo naprawy nie sa tak tanie jak w ursusie wiec wszystko musi byc sprawne i oczywiscie spr wyswietlacz czy sa jakies bledy i czy jakies zbedne kontrolni sie nie swieca po zapaleniu silnika lepiej spedzic kilka godzin na spr niz pozniej plakac ze cos niedziala jezeli ten traktor byl serwisowany oleje na czs zmieniane i przebieg jest ORBINALNY to powinien drugie tyle zrobic chodzil juz w pl czy sprowadzony z ue jak spr dokumenty czy sie wszystko zgadza z tabliczka zeby niebylo jaj przy rejstracji powodzenia daj zan co i jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

powiem ci tak silnik MWM td 226 bardzo ladna kultura pracy te silniki slyna z sily ekonomi i bezawaryjnosci jedyna bolaczka sa gumki na tulejach spr czy olej jest ok czarny skrzynia 6 biegowa z 4 nadbiegami na kazdy bieg rewers spr czy zmienia plynnie nadbiegi i czy biegi nie wyskakyja i dobrze sie zmieniaja bo skrzynia jest dosc droga w naprawie wiec musi wszystko smigac , najlepiej jak jedziesz ogladac ciagnik poszukaj kogos kto jezdzil takim ciagnikiem lub ma taki ciagnik i wie oco kaman podnosni ehr wlaczanie napedu , blokady , walka wszystko z guzika wiec trzeba wszystko dobrze posprawdzac czy jest sprawne bo naprawy nie sa tak tanie jak w ursusie wiec wszystko musi byc sprawne i oczywiscie spr wyswietlacz czy sa jakies bledy i czy jakies zbedne kontrolni sie nie swieca po zapaleniu silnika lepiej spedzic kilka godzin na spr niz pozniej plakac ze cos niedziala jezeli ten traktor byl serwisowany oleje na czs zmieniane i przebieg jest ORBINALNY to powinien drugie tyle zrobic chodzil juz w pl czy sprowadzony z ue jak spr dokumenty czy sie wszystko zgadza z tabliczka zeby niebylo jaj przy rejstracji powodzenia daj zan co i jak

Byłem ogladać fendta, biegi oraz pułbiegi ładnie chodza na rewersie wszystkie, tylko ten Fendt podobno miał wymieniany tylny most i z tego co widzielismy z tatą gdzieś z tego tylnego mostu mu cieknie olej po za tym wszystko okey. Jeszcze pod koniec jak nim jeździłem to strasznie stracił moc i tylko na małych oborotwach chodził niechciał wogule ich zwiększyc jak by paliwa nie dostawał ale własciciel stwierdził że paliwo musi mu sie konczyć no i trochę kopcił nie aż tak ale kopcił .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

norbitoja    4

Byłem ogladać fendta, biegi oraz pułbiegi ładnie chodza na rewersie wszystkie, tylko ten Fendt podobno miał wymieniany tylny most i z tego co widzielismy z tatą gdzieś z tego tylnego mostu mu cieknie olej po za tym wszystko okey. Jeszcze pod koniec jak nim jeździłem to strasznie stracił moc i tylko na małych oborotwach chodził niechciał wogule ich zwiększyc jak by paliwa nie dostawał ale własciciel stwierdził że paliwo musi mu sie konczyć no i trochę kopcił nie aż tak ale kopcił .

PS. jak miał włączony przedni napęd to miał słabszy skręt i tak coś pukało delikatnie jak skręcił na max'a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    719

Odpuść sobie 512 - tarczki od półbiegów na dzień dobry - ok 6 tys same części. Jak kopci i już są problemy to szukaj innego. Ciągniki serii 300 są mniej awaryjne bo mają mniej ustrojstw które mogą paść. Prostsza skrzynia choć i tak skomplikowana, pierwszy wysiądzie bieg drugi i trzeci jak coś. O tyle dobrze że można kupić pojedynczo elementy a nie jak w MF w kompletach po 8 tys za sztuke na bieg. Pierwsza siada elektronika, sam mam 312 i już się troche we znaki dała. Osobiście poleciłbym jakąś Renówkę, mechaniczna - mniej elektroniki, silnik MWM :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

szukaj spokojnie masz czas skladanek nie kupuj bo z tym konca nie dojdziesz a koszty duze jest w czym wybierac na rynku wiec na spokojnie lepiej wydac troche na paliwo i pozwiedzac pl niz kupic jakas OKAZJE pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    719

Tylko nie spodziewaj się że remonty będą kosztowały tyle co w ursusie 5714. Byle pierdoła i kasa leci. Same czujniki to koszty od 400 do 3000 zł....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

szukaj spokojnie masz czas skladanek nie kupuj bo z tym konca nie dojdziesz a koszty duze jest w czym wybierac na rynku wiec na spokojnie lepiej wydac troche na paliwo i pozwiedzac pl niz kupic jakas OKAZJE pozdrawiam

I ten co ogladałem Fendt to miał mieć podobno 10tys mtg a jak przyjechalismy to na zegarze było 17tyś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

sam widzisz jak ciezko jest cos kupic dobrego na okazje to szkoda czasu i pieniedzy na paliwo bo okazi NIE MA a w jakim przedziale cenowym sie rozgladasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

sam widzisz jak ciezko jest cos kupic dobrego na okazje to szkoda czasu i pieniedzy na paliwo bo okazi NIE MA a w jakim przedziale cenowym sie rozgladasz ?

Tak do 100tyś ale wiadomo jak bedzie 10 wiecej to kupimy za 110 ale szukam za jak najmniejszą stawkę chociaż każdy z ceną ponieżej 90tyś z serii 500 ma coś uszkodzone jakis brak lub słabsze wyposażenie np brak klimy lub tuza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    82

Odpuść sobie 512 - tarczki od półbiegów na dzień dobry - ok 6 tys same części. Jak kopci i już są problemy to szukaj innego. Ciągniki serii 300 są mniej awaryjne bo mają mniej ustrojstw które mogą paść. Prostsza skrzynia choć i tak skomplikowana, pierwszy wysiądzie bieg drugi i trzeci jak coś. O tyle dobrze że można kupić pojedynczo elementy a nie jak w MF w kompletach po 8 tys za sztuke na bieg. Pierwsza siada elektronika, sam mam 312 i już się troche we znaki dała. Osobiście poleciłbym jakąś Renówkę, mechaniczna - mniej elektroniki, silnik MWM :)

 

Polecasz Reno? To nieporozumienie, wolałbym Case MX(skrzynia niedroga taka) jak już od Reno, Reno ma silnik MWM ale to inne modele z całkiem inna charakterystyka, z badziewiasta pompa wtryskowa, przywiezione wszystkie z FR na zerowym wyposażeniu... Skrzynia w 500 to jest to samo co DF Agrotron i Case CS firmy ZF wiec Fendt nic nie ma do ceny jej naprawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

nie reno zamiast fendta to tak jak by porownac reno do mercedesa przeciez te ciagniki az tak sie nie psuja a czesci do reno tez na ulicy nie znajdziesz albo za darmo nikt nieda tylko trzeba znalesc orginalny traktor z przebiegiem wmiare mormalnym i oczywiscie serwisowanym a najlepiej z servisu a albo rolnika i przedewszystkim sprawny w 100%za 110tys mysle ze nie powinno byc problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    719

Się nie zdziw jak zobaczysz co oferują za 110 tys. Żebyś tylko malowanego nie kupił. Już słyszałem o zarżniętych 500, silnik robiony w PL na słowo honoru po taniości, oponki nowe, malowanie, nowe siedzenie. I idzie taki jak cygan za matke a potem płacz że ładny ale się rozleciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

wiem co pisze ten temat przerabialem juz kilka razy z seria 300 i 500 dla siebie kupowalem i znajomych wszystkie ciagniki byly z GB bo znam tam ludzi w serwisie fenda i jak cos jest nie tak to naprawiaja i kazdy traktor jest sprawny dla farmerow w GB co kupuja uzywane ciagniki daja gwarancje rozruchowa 200h wiec nie kupuja kota w worku traktory troche wiecej kosztuja niz u innych handlarzy ale sa sprawdzone i z orginalnymi przebiegami na zyczenie po kupnie moga pozmieniac oleje filtry wszystko tak ja ma byc ale to juz extra koszt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

Się nie zdziw jak zobaczysz co oferują za 110 tys. Żebyś tylko malowanego nie kupił. Już słyszałem o zarżniętych 500, silnik robiony w PL na słowo honoru po taniości, oponki nowe, malowanie, nowe siedzenie. I idzie taki jak cygan za matke a potem płacz że ładny ale się rozleciał.

Ale to oczywiste że nie patrzy sie na wygląd ciągnika! Trzeba poprostu szukać i czekać na DOBRA okazje tak jak kolega zenek_19 napisał.

W każdym razie dzięki chłopaki za pomoc ale jeśli byście mieli jeszcze jakieś informacje to piszcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

pewnie zawsze kasiorka sie przyda jak to sie mowi farma to bardzo drogie hobby a szczegolnie maszyny i ich remonty pozdro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    719

mi chodzi głównie o wkład w maszynę bo już były przypadki: kupił za 50 tys, siadła skrzynia i trzeba 20 dołożyć a nie ma skąd wziąć i stoi w krzakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez MariuszSaby
      Witam
      Czy to jest normalne,że jak się włączy  tylny wałek wom , to na wolnych obrotach słychać grzechotanie ?? Oczywiście żadna maszyna nie jest podpięta czyli wałek nie pracuje pod obciążeniem .
    • Przez kermit154
      Witam.
       
      Jestem w trakcie naprawy ciągnika fendt favorit 514c turboshift rok 95.
       
      Zaczne może od tego jak dosżło do usterki.
       
      Znajomy wybierał się po nowy rozrzutnik ale zauważył wyciek oleju od hydrauliki ze skrzyni biegów.
       
      Dolał do skrzyni 30L ponieważ nie wie jaki ma stan oleju bo mu wskaźnik nie działa na wyświetlaczu.
       
      Pojechał po rozrzutnik, przyjechał ( w drodze ciągnik zachowywał się normalnie) zaparkował.
       
      Zgasił ciągnik i poszedł na obiad po obiedzie odpala a ciągnik ani do przodu ani do tyłu.
       
      Na pupicie na przemian miga kontrolka ostrzegawcza (czerwony trójkąt) i kontrolka od kierunku jazy w przód.
       
      Zmiana kierunku jazdy po przycisku nic nie daje nadal mrugają kontroli te co opisałem wyżej.
       
      Dodatkowo na wyświetlaczu tym centralnym pokazuje się błąd:
       
       
      4.1.10 na przemian z symbolem kontrolki smarowania przekładni.
       
      oraz
       
      5,1,72 na przemian z kontrolką reduktora
       
      Znalazłem pewne objaśnienie tych błedów w instrukcji od fenda 814.
       
      Odpowiednio:
       
      4.1.10 Oznacza cytuję: Zdefektowany zawór neutralny. Przełącznik w pozycję neutralną. nie jest możliwe uruchomienie.
       
      Gdzie szukac tego zawóru? Dodam jeszcze, że ten błąd występuje po uruchomieniu silnika.
       
      5,1,72 Oznacza cytuję:Zdefektowany wodzik. Nie ma możliwości redukowania biegów ( polowe/szosowe)
       
      Błąd ten występuje i na zapłonie i na uruchomionym silniku.
       
      Nie kasowałem jeszcze błędów bo nie wiedziałem jak. W jaki sposób przeprowadzić kasację błędów?
       
      Czy wykonuję się to tak jak gdzies znalazłem w poście instrukcję ( strzałki w góre i w dół i enter i esc)?
       
      Wczoraj znalazłem uszkodzone przewody od jakiegoś czujnika po stronie prawej ciągnika (strona od "pasażera") czujnik z trzema przewodami gdzieś na wysokości sprzęgła, przewody kolorów (brąż, biały, biało-brązowy). Naprawiłem ta wtyczke ale nic to nie dało.
       
      Bardzo proszę o pomoc.
       
      Dziękuję.
    • Przez emilioo
      Witam, od jakiegoś czasu mam kłopot z odpaleniem sprzętu.  Podczas przekręcania kluczyka w stacyjce zdarza się:
      nie ma reakcji, ledwo kręci rozrusznik jak gdyby był rozładowany akumulator, kilka razy leniwie krętnie i się poddaje, strzela elektromagnes i nic się nie dzieje, żywo kręci rozrusznik maszyna odpala bez problemu. Akumulator standardowy Jenox 12V 145Ah 900A - zakupiony wiosną tego roku.  Napięcie na akumulatorze wynosi 13V. Zamieniałem aku, nie ma róznicy. Zamontowany mam hebel na masie, ale to nie ma znaczenia bo przed montażem było to samo. Po przekręceniu kluczyka pojawiają się informacje na tablicy, w koolejnym stopniu pojawia się lampka świec żarowych, w kolejnym uruchomienie rozrusznika. Nie ma reguły czy na zimno czy na ciepło. Nie kręci tak samo.

      Bezsensem jest grzanie świec po krótkim postoju więc dynamicznie przekręcam kluczyk do stopnia kiedy następuje uruchomienie rozrusznika.

      Rozrusznik był demontowany i sprawdzany u fachowca. Stwierdził, że jest sprawny. Po przekręceniu kluczyka na tablicy w częsci dotyczącej akumulatora jego stan jest określany jako dwa punkty nad minimalym dolnym zakresem czerwonym. Po uruchomieniu stan na wyświetlaczu podnosi się do trzech punktów przed wartością maksymalną pod pole czerwone.

      Dopiero za którymś razem rozrusznik normalnie kręci. Zauważyłem, że po podłączeniu aku do ładowania na około 5min prądem 10A, rozrusznik kręci bez marudzenia.

      Mam pytanie i prośbę o pomoc do bardziej doświadczonych użytkowników, gdzie szukać problemu, co sprawdzić.
    • Przez Ares1x
      Witam co użytkownicy Fendt'ów 511/512 myślą o nich? Warto inwestować w to pieniądze? Jak z awaryjnością? 
    • Przez HugoTomek
      Witam.
      kupiłem Fendt 512 C i mam pytanie, potrzebuję instrukcji obsługi w języku polskim w wersji elektronicznej najlepiej bo papierowe są dostępne ale strasznie drogie, prosze o pomoc.
      Może ktoś by mi polecił jakieś pługi od razu do tego typu fendt?? Chodzi mi o jakieś obrotowe 4 skibowe do 49 tyś (nowe)
×