Skocz do zawartości

Polecane posty


tomek12345    0

witam, mam podobny problem nie dawno kupiłem 3512 z 95 roku, i podnosnik opada kiedy wcisnę pedał sprzęgła, a jeśli zmienię na przekładnie to podnosi i wogóle nie opada, lub nie podnosi, ewentualnie podniesie i zaraz opadnie, może ktoś wie jak temu zaradzić lub jak wyrególować, ale chyba próbowałem wszystkie mozliwe położenia przełacznika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kris14    259

Kiedy wciskasz pedał sprzęgła do końca [drugi stopień] wyłącza się pompa hydrauliki, jeżeli układ ma nieszczelności na tłoku lub zaworze [tym pod siedzeniem] to podnośnik opada. Jeżeli opada nawet gdy lekko wciśniesz sprzęgło to trzeba je wyregulować.

 

Jak zawór [patrząc z góry] przełączysz w prawo, włącza się hydraulika zewnętrzna, dźwignię podnośnika przesuniesz na "stały wydatek" i możesz sterować rozdzielaczem z lewej strony. Ramiona podnośnika wtedy ani się nie podnoszą ani nie opadną [chyba że jest nieszczelność wymieniona wcześniej]

 

Zawór przełączony w lewo włącza inny tryb hydrauliki zewnętrznej, zalecany do pracy z ładowaczem czołowym- ramiona idą maksymalnie do góry i tam pozostają [żeby utrzymywać przeciwwagę w powietrzu], ale żeby rozdzielacz hydrauliki zewnętrznej działał, należy jego przewód zasilający podłączyć z drugiej strony tego zaworu. Jeżeli są nieszczelności to ramiona podnośnika opadają [szczególnie pod obciążeniem]

 

Generalnie do pracy z podnośnikiem zawór musi być ustawiony na środku. Samym podnośnikiem sterujesz dźwigniami po prawej stronie:

Kwadratowa gałka- regulacja pozycyjna [na wąskim pasku], jak przesuniesz dalej do przodu to po drodze masz "stały wydatek"-do hydrauliki zewnętrznej, przesuwając dalej do przodu na szeroki pasek- masz regulację ciśnieniową- nie ma co jej używać bo ciężko znaleźć dla niej zastosowanie.

Okrągła gałka- regulacja siłowa, ustawiasz na regulacji pozycyjnej wysokość podnoszenia i jak zaczynasz pracować np w orce gałkę okrągłą przesuwasz do przodu- podnośnik się opuszcza i działa regulacja siłowa [zależnie od obciążenia, podnośnik sam będzie wyciągał narzędzie z ziemi aby utrzymywać stały opór [głębokość] pracy.

 

Mam nadzieję że trochę Ci to przybliżyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek12345    0

Pomogłes nawet bardzo, jutro postaram sie coś z tym zrobić. ale nie ma róznicy miedzy 2 a 4 wyjściami hydraulicznymi ???? bo w moim sa akurat cztery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


kris14    259

Nie, ponieważ rozdzielacz hydrauliki zewnętrznej ma założoną tylko dodatkową sekcję, zasilanie i działanie rozdzielacza pozostaje bez zmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek12345    0

witam znów mam problem z tym podnośnikiem, gdy odpalę silnik ramiona podnośnika od razu ida do góry.na zgaszonym silniku momentalnie opadaja. pod obciążeniem tez podnosi,wiadomo na wyższych obrotach i w własciwym ustawieniu na rozdzielaczu, czarna przekładnia max do tyłu,a ta druga na samym dole czyli niskie cisnienie, ale gdy obroty zmniejsze od razu opada. czasami bywa ze wogóle nie podniesie. gdy zawór pod siedzeniem przełacze w lewo podnosi i trzyma bez problemu nawet na zgaszonym silniku. Czy to pompa ????? ale podnosi podnosi dość szybko przy normalnym obciażeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kluch369    9

Mam pytanie. Ostatnio widziałem 3512 w głębokiej orce, co miał ustawioną regulację pozycyjną ciągle mniej więcej po środku tej tarczy, a regulacją siłową kierowca podnosił i opuszczał pług. Czy może mi ktoś obeznany powiedzieć, czy takie użytkowanie jest dopuszczalne? Pierwszy raz się spotkałem z takim ustawieniem, a w instrukcji nic nie wspominają o jednoczesnym używaniu jednej i drugiej regulacji, a raczej przeciwnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Neros    0

Witam, posiadam od paru dni Ursusa 3512 i chciałem zapytać na czym polega sterowanie podnośnika? Są tam mianowicie 2 dźwignie "Siłowa" i "pozycyjna" której do czego używać i w jakim położeniu? np. podczas transportu maszyny w pole pdodnosić/opuszczać dźwignią pozycyjnączy może siłową?

 

Mam na myśli głównie opis ich funkcji i przeznaczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lukasz1232    0

pozycyjną dzwignie masz jak nazwa wskazuje od pozycji czyli wysokosci podnoszenia a siłowa podnosisz i opuszczasz maszyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Neros    0

pozycyjną dzwignie masz jak nazwa wskazuje od pozycji czyli wysokosci podnoszenia a siłowa podnosisz i opuszczasz maszyne

Siłowa do orki a pozycyjna do innych maszyn np opryskiwacz

 

 

 

Rozmawiałem też z innymi osobami na ten temat, zdania są podzielone jedni podnoszą pozycyjną inni siłową (poprzedni właściciel podnosił Siłową)

więc można podnosić/opuszczać obiema dźwigniami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stas    2

Można używać dowolnej dźwigni do opuszczania i podnoszenia, jeżeli podnosisz i opuszczasz w pełnym zakresie podnośnika.

Jeżeli chcesz, aby maszyna była podniesiona tylko na określoną wysokość (np rozsiewacz nawozu- 80cm nad polem), to musisz używać tylko pozycyjnej.

Siłowej używasz np podczas orki, aby ci podrywało pług, kiedy będzie za ciężko i ciągnik by się kopał.

Jeżeli używasz maszyn z kółkami (siewnik do zboża,sadzarki i inne), to możesz opuszczać i podnosić dowolną dźwignią, z tym że tą dźwignią którą opuściłeś maszynę, to i tą musisz podnosić. Dźwignia ,której nie używasz musi być zawsze na podnoszenie, bo inaczej nie będzie wcale podnosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

klub1999    0

kolego można to przerobic i opisane jest to w RPT ALE DOKŁADNIE MUSZE ZOBACZYC W KTÓRYM NR

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kluch369    9

Czy ktoś może mi podpowiedzieć na jedno pytanie. Przez ostatnie dni jest problem z hydrauliką w ferdku. Jakie są objawy: jak się zaczyna pracę w polu, to nie ma problemu. Dopiero później po przetalerzowaniu ok 1ha, zaczynają się problemy. A są takie, że kiedy chcę podnieść urządzenie, czyli przesuwam dźwignię na podnoszenie (regulacja siłowa, lub pozycyjna. Nie ma różnicy), to albo podnosi baaardzo powoli, albo nie ma żadnej reakcji, a dopiero później zaczyna powoli podnosić. A jeśli chcę opuścić urządzenie to również bardzo wolno opada. Czasami podczas pracy te objawy ustępują na moment, ale zaraz później znów są ze wzmożonym skutkiem. Jak następnego dnia zaczyna się pracę, jest tak samo. Czyli z początku wszystko gra, a później męka. Czy ktoś może podpowiedzieć o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzycho880    0

witam widziałem ze przedmówca z przed kilku postów miał podobny problem z podnosnikiem w 3512 u mnie problem polega na tym ze podnosnik w ogóle nie podnosi nawet samych ramion przyczepy tez nie wykipował teraz jest rozebrany do samej pompy jaka moze byc przyczyna i jeszcze jedno pytanie gdyby trzeba było wyciagnac pompe trzeba rozjezdzac ciagnik wiem ze w mf 255 nie trzeba było ale z tego co widać to w 3512 innej mozliwosci moze nie byc co jeszcze mozna przy pompie zobaczyc zeby jej wyjecie było ostatecznoscią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

center    8

Witam,

Jeśli w MF255 jest przy 2000 obr/min silnika ok 150 bar na wyjściu hydrauliki zewnętrze to pompa jest dobra czy zła? Dodam że mam problem bo podnośnik czasami nie chce podnosić bron drga podczas podnoszenia... Ale teraz coś mu odbiło w drugą stronę i działa. Co mu jest? przy 2200 obrotów ciśnienie 140bar przy 800obr 135bar. Po podniesieniu siewnika 700kg opada stuk stuk stuk i po 3-5min siewnik jest na ziemi. 

Edytowano przez center

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez marioc14
      Witam jaki olej hydrauliczny polecacie do valtry 6400. Zastanawiałem się nad valtra transmission HT 100. Może ktos sie orientuje czy modele 6400 były wyposarzone w chłodnice oleju bo jak wiecej popracuje ciągnikiem to olej hydrauliczny osiaga dużą temperatura juz wczesniej zadawałem te pytanie na forum ale nie uzysk ałem zadawalajacej odpowiedzi jak myslicie co moze byc spowodowane szybki wzrostem temperatury oleju moze to byc spowodowane nie wlasciwym olejem zanieczyszczeniem filtrów?? Bede wdzieczny za pomoc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez zbiszku
      Koledzy mam pytanie - jaki zamek hydrauliczny zastosować do siłownika dwojakiego rodzaju - raz używam go jako łącznik centralny, a innym razem jako siłownik ramienia podnośnika (wędki).
      Ktoś stosował / kojarzy może temat ??
      Ciągnik to 360 - zasilanie z hydrauliki wywrotu.
      http://sklep.hydrotor.pl/ht-vbcd-38-defl-blok-hamujacy-blizniaczy-p-275.html
      https://www.sklepdlarolnika.pl/pl/p/ZAWOR-PRZECIAZENIOWO-BLOKUJACY-DWUSTRONNY-OVERCENTER-VBCD-DE-A-GWINTY-38-PRZEPLYW-40Lmin-CISNIENIE-MAX-350bar/24051
×