Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
DoradcaFinansowy5

Zabawa: Ile chciałbym dostać na emeryturze, a ile dostanę ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Aby wyjaśnić kilka zagadnień, to przesyłam zrzut ekranu pewnego funduszu, który rozpoczął funkcjonowanie w tamtym roku. Te fundusze pozwalają zabezpieczyć pieniądze na wypadek spadków.

 

4hqw07.png

 

Zamieszczam przykładową roczną stopę zwrotu. Jak widzicie Państwo w okresie od czerwca 2013 do maja 2014 fundusz tracił na wartości. Dzięki poziomowi gwarancji nie tyle co nie stracilibyśmy na nim, a w perspektywie niemal roku czasu byłaby to zysk na poziomie 9,74.

Mówię tu o bezpiecznym oszczędzaniu niemalże porównywalnym do lokat bankowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

i cóż oznacza te ''niemalże '' ? i co z tego zysku jak w następnym roku będzie strata? na lokacie bankowej to jest konkretnie tyle i tyle , mniej ale pewne ....a tu co ? prognoza zysku którego nikt nie gwarantuje ?

co żeś pan tam zamazał ? ;)

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Jest pewna różnica pomiędzy wartością nominalną, a realną. Co mi z tego, że mam np. 11 000 tys. zł., z wpłaconych 10 000 tys., jeśli za 10 000 tys. mogłem kupić 2 000 l paliwa, a po latach, kiedy mam "już" 11 000 tys. tylko 1 000 l? Jaki fundusz ma gwarancję inflacji? Jestem rolnikiem, o swoją emeryturę zadbałem dawno temu, bo zainwestowałem w ziemię i maszyny do jej obróbki. W każdej chwili mogę to wydzierżawić i mieć z tego więcej niż KRUS, czy ZUS kiedykolwiek mógłby mi dać. Jak wielu innych. Różnica polega na tym, że rolnicy dorabiają się swoją pracą i pomysłami, a nie na żerowaniu na naiwności innych. To nie sztuka zrobić spotkanie w remizie, pokazać nieświadomym ile mogą zyskać (pomijając ile mogą stracić). To podłość. Cel nie uświęca środków, czasami próbuje je usprawiedliwić, ale nigdy, gdy celem jest zysk jednostki. Podoba mi się zdanie - " Jeśli ktoś czytając posty zgłosi się to będzie wartość dodana do tego, że tu piszę" - (pomijając brak przecinków), to zabawne. Dodana do czego? Do mojego konta? Jeśli cytujesz mój post i odpowiadasz na niektóre pytania, to jest słabe. Odpowiedz na istotne - czy Twoim celem nie jest "zdobycie" klienta, od którego będziesz miał prowizję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

i cóż oznacza te ''niemalże '' ? i co z tego zysku jak w następnym roku będzie strata? na lokacie bankowej to jest konkretnie tyle i tyle , mniej ale pewne ....a tu co ? prognoza zysku którego nikt nie gwarantuje ?

co żeś pan tam zamazał ?

Niemalże oznacza miesiące dodatkowo dopisane od początku tego funduszu. Chodziło o to by nie przedstawiać wyłącznie roku gdzie zysk byłby większy.

 

Poziom gwarancji na tym wykresie pokazuje zysk, który zostaje zabezpieczony i jest gwarantowany.

 

 

Jest pewna różnica pomiędzy wartością nominalną, a realną. Co mi z tego, że mam np. 11 000 tys. zł., z wpłaconych 10 000 tys., jeśli za 10 000 tys. mogłem kupić 2 000 l paliwa, a po latach, kiedy mam "już" 11 000 tys. tylko 1 000 l? Jaki fundusz ma gwarancję inflacji? Jestem rolnikiem, o swoją emeryturę zadbałem dawno temu, bo zainwestowałem w ziemię i maszyny do jej obróbki. W każdej chwili mogę to wydzierżawić i mieć z tego więcej niż KRUS, czy ZUS kiedykolwiek mógłby mi dać. Jak wielu innych. Różnica polega na tym, że rolnicy dorabiają się swoją pracą i pomysłami, a nie na żerowaniu na naiwności innych. To nie sztuka zrobić spotkanie w remizie, pokazać nieświadomym ile mogą zyskać (pomijając ile mogą stracić). To podłość. Cel nie uświęca środków, czasami próbuje je usprawiedliwić, ale nigdy, gdy celem jest zysk jednostki. Podoba mi się zdanie - " Jeśli ktoś czytając posty zgłosi się to będzie wartość dodana do tego, że tu piszę" - (pomijając brak przecinków), to zabawne. Dodana do czego? Do mojego konta? Jeśli cytujesz mój post i odpowiadasz na niektóre pytania, to jest słabe. Odpowiedz na istotne - czy Twoim celem nie jest "zdobycie" klienta, od którego będziesz miał prowizję?

 

Obecnie mamy praktycznie deflację. A jaką ma Pan gwarancję inflacji oraz braku spadku wartości innych produktów ? Czy jeśli kupi Pan ciągnik za 250 tys. zł to ile straci Pan co roku na wartości tego sprzętu i ile zostanie za 15 lat ?

Jeśli chodzi o samo paliwo to mieliśmy dodatkowe opłaty w tym czasie (wzrost akcyzy i inne się nakładają).

 

Inwestycja w ziemię się opłaca. Zwłaszcza, że są dopłaty. Czy uważa Pan, że innych to nie praca ? Czy praca zawsze musi mieć wymiar fizycznej harówy? Nie oferuję wyłącznie funduszy.

 

Na funduszach można stracić na własne życzenie. Jeśli są spadki to nie wyciąga się z nich pieniędzy. Nawet te, które potraciły w czasie kryzysu to odrobiły swoje straty.

 

Utrzymuję się z pozyskiwania klientów i doradzania im. Właściwie to jestem tu, by zobaczyć jak rolnicy reagują na temat emerytury i oszczędzania. Jeśli ktoś uzna, że chciałby zobaczyć jak działa rynek finansowy od podszewki, to można się zgłosić do mnie na prywatnej wiadomości.

 

Cel: rozpoznanie obecnej sytuacji na rynku.

 

Dla osób, które mają grunty to mogę zaoferować doradztwo w wyborze najkorzystniejszego obowiązkowego ubezpieczenia tych działek.

 

 

Ile chciałbym dostać na emeryturze, a ile dostanę? Zapraszam do dyskusji.

Edytowano przez DoradcaFinansowy5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

 

Poziom gwarancji na tym wykresie pokazuje zysk, który zostaje zabezpieczony i jest gwarantowany.

 

 

 

 

 

 

Na funduszach można stracić na własne życzenie. Jeśli są spadki to nie wyciąga się z nich pieniędzy. Nawet te, które potraciły w czasie kryzysu to odrobiły swoje straty.

 

 

 

 

 

 

proszę oto te gwarancje , właśnie to chciałem się dowiedzieć od pana - no i kto tu ponosi ryzyko ?

i dlatego nie topimy kapitału w funduszach bo nie można go potem wycofać , no chyba że ze stratą

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Obowiązkowe ubezpieczenie moich działek wynosi 0 zł. na rok, masz lepszą ofertę? Są stabilne fundusze - Siemens, Allianz itp., bo ich pakiet jest zbyt duży, by mogli stracić wszędzie. Ich oferta jest jednak na tyle "bezpieczna", że trzeba zapomnieć o zysku. Czy masz do zaoferowania coś, czego ktoś zainteresowany nie zajdzie gdzie indziej? Może lepiej byłoby nazwać ten temat po imieniu - "Jeśli musicie zapłacić prowizję - zapłaćcie ją MI". Kiepsko brzmi, ale przynajmniej jest uczciwe. Ile klientów "zdobyłeś"? 0? Zdziwiony? Ja nie. Z twarzą się nie wycofasz, jedynie po cichu. Trochę wstyd, że banda "buraków" nie dała się omamić, ale jak pisałem wcześniej - nie jest powiedziane, że wszyscy muszą wygrać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

proszę oto te gwarancje , właśnie to chciałem się dowiedzieć od pana - no i kto tu ponosi ryzyko ?

i dlatego nie topimy kapitału w funduszach bo nie można go potem wycofać , no chyba że ze stratą

Są fundusze niegwarantowane, na których można więcej zarobić i jednocześnie jest ryzyko straty. Ryzyko w gwarantowanych ponosi firma inwestująca w fundusze, bo określa w umowie, że nie może Pan na tym stracić. Można wycofać kapitał, tylko trzeba się liczyć się z tym, że są to inwestycję długoterminowe.

 

Obowiązkowe ubezpieczenie moich działek wynosi 0 zł. na rok, masz lepszą ofertę? Są stabilne fundusze - Siemens, Allianz itp., bo ich pakiet jest zbyt duży, by mogli stracić wszędzie. Ich oferta jest jednak na tyle "bezpieczna", że trzeba zapomnieć o zysku. Czy masz do zaoferowania coś, czego ktoś zainteresowany nie zajdzie gdzie indziej? Może lepiej byłoby nazwać ten temat po imieniu - "Jeśli musicie zapłacić prowizję - zapłaćcie ją MI". Kiepsko brzmi, ale przynajmniej jest uczciwe. Ile klientów "zdobyłeś"? 0? Zdziwiony? Ja nie. Z twarzą się nie wycofasz, jedynie po cichu. Trochę wstyd, że banda "buraków" nie dała się omamić, ale jak pisałem wcześniej - nie jest powiedziane, że wszyscy muszą wygrać...

 

To niech Pan się pochwali w jaki sposób uzyskuje ubezpieczenia swoich działek za 0 zł oraz w jaki sposób zakupuje Pan działki. Są lepsze oferty od np. Allianzu. Można znaleźć to na rynku, tylko nie każdy na to trafi.

Ja bym to inaczej skonstruował : „Jeśli musicie zapłacić prowizję- zapłacicie ją za pomoc w wyborze, za obsługę, za przypominanie o terminie płatności, za wytłumaczenie kruczków, za nie jednokrotnie polepszenie sytuacji finansowej i wiele innych rzeczy, a zysk pokryje wysokość prowizji ”.

Dlaczego uważa Pan, że mam się z tego wycofać ?

Oferuję dobre produkty i nie muszę się wstydzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Po prostu nie wszystkie uprawy są objęte obowiązkowym ubezpieczeniem. Trudno nazwać ten temat sukcesem. Nie wszyscy jednak potrafią dostrzec porażkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154
Jeśli ktoś uzna, że chciałby zobaczyć jak działa rynek finansowy od podszewki, to można się zgłosić do mnie na prywatnej wiadomości.

I co powie Pan jak faktycznie wygląda to bagno? Czy powie to co mam usłyszeć żeby dać sie naciągnąć na fikcję zwaną rynkiem finansowym?

Żyjemy w kraju gdzie gra w karty za pieniądze jet zakazana ale gra na giełdzie juz nie, mimo że giełdy to jest jawny i najwiekszy przekręt rynków finansowych.

Mam pytanie . Skoro pańska oferta to taki cud na którym nie mozna stracic a tylko zarobic to dlaczego musi Pan ludzi do tego namawiać. przeciez jest ogromna grupa ludzi inwestujacych i ryzykujących na giełdach ,czy nawet samych specjalistów jak Pan którzy mogli by robic kokosy na tych niby cud funduszach.

Przecież ludzie powinni walic do Was drzwiami i oknami.

Ale niestety rynki finansowe nie mogły by funkcjonować bez pieniędzy naiwnych zwyklych ludzi więc trzeba ich jakos pozyskać.Prawda? No i przecież Matrixowe fikcyjne zapisy w komputerach trzeba zamienić na fizyczna czysta kaske która maja ludzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Rynek finansowy.... Handlowanie czymś czego na oczy się nie widziało, czymś co nie ma wartości. Bogactwo to złoża naturalne i przemysł, Polska już prawie tego nie posiada, za to jak grzyby po deszczu wyrastają supermarkety, domy kredytowe i inne badziewia - co one produkują ? Gówno, tak samo jak Pana "usługa". Uderz Pan do innej grupy społecznej, bo rolnik nie odkłada pieniędzy tylko pakuje w swoje gospodarstwo, kupuje ziemię, maszyny itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

Ja bym to inaczej skonstruował : „Jeśli musicie zapłacić prowizję- zapłacicie ją za pomoc w wyborze, za obsługę, za przypominanie o terminie płatności, za wytłumaczenie kruczków, za nie jednokrotnie polepszenie sytuacji finansowej i wiele innych rzeczy, a zysk pokryje wysokość prowizji ”.

Dlaczego uważa Pan, że mam się z tego wycofać ?

Oferuję dobre produkty i nie muszę się wstydzić.

niestety dla pana, nie musimy płacić prowizji za takie usługi ...takich wyborów i problemów mamy na głowie sporo i po prostu sobie radzimy - a zysk jest dla nas ....takie informacje jakie pan tu chcesz sprzedawać, można zdobyć bez problemu nie ruszając się z domu ;)

reasumując pana oferta to- żadna oferta , po prostu chcesz pan doczepić się jak pasożyt do zdrowego organizmu

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

My również mamy dobre produkty w ofercie i to jak najbardziej realne. Na szczęście jesteśmy w naszej działalności skuteczni, w przeciwnym razie - nie byłoby papu. Aż dziw, że do tej pory potrafiliśmy przetrwać bez pomocy "doradców finansowych" i w "nieświadomości". Swoją drogą, byłoby ciekawie na jakimś forum finansowym założyć temat - "Sprzedam jaja kurze", "Sprzedam królika" itp. Absurdalne? Bardziej niż ten temat na forum rolniczym? Jeść każdy musi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I co powie Pan jak faktycznie wygląda to bagno? Czy powie to co mam usłyszeć żeby dać sie naciągnąć na fikcję zwaną rynkiem finansowym?

Żyjemy w kraju gdzie gra w karty za pieniądze jet zakazana ale gra na giełdzie juz nie, mimo że giełdy to jest jawny i najwiekszy przekręt rynków finansowych.

Mam pytanie . Skoro pańska oferta to taki cud na którym nie mozna stracic a tylko zarobic to dlaczego musi Pan ludzi do tego namawiać. przeciez jest ogromna grupa ludzi inwestujacych i ryzykujących na giełdach ,czy nawet samych specjalistów jak Pan którzy mogli by robic kokosy na tych niby cud funduszach.

Przecież ludzie powinni walic do Was drzwiami i oknami.

Ale niestety rynki finansowe nie mogły by funkcjonować bez pieniędzy naiwnych zwyklych ludzi więc trzeba ich jakos pozyskać.Prawda? No i przecież Matrixowe fikcyjne zapisy w komputerach trzeba zamienić na fizyczna czysta kaske która maja ludzie.

 

Pokazuje dwie strony medalu, bo zależy mi na tym by pozyskiwać klientów długoterminowych.

Dlaczego muszę namawiać ? bo ludzie nie mają świadomości, że są fundusze bezpieczne. Każdy ma przed oczami te straty i kryzys finansowy. Przecież to jest wybór osób, czy chcą tak inwestować swój kapitał. Bezpośrednio giełda to jest całkiem inny temat.

Te fundusze inwestują na świecie i tym samym zarabiają na siebie. Niestety „zwykli ludzie” zakupują akcje jeśli jest boom w mediach i nagonka, że były takie wzrosty. Potem jest wielkie rozczarowanie, bo zostało to zakupione bez solidnej wiedzy od osób, którzy w tym siedzą. I na niekorzyść takich osób, gdy jest spadek to się wycofują. Proszę sprawdzić wyniki funduszów. One zyskują po jakimś czasie i nie trzeba na nich tracić.

 

 

 

Rynek finansowy.... Handlowanie czymś czego na oczy się nie widziało, czymś co nie ma wartości. Bogactwo to złoża naturalne i przemysł, Polska już prawie tego nie posiada, za to jak grzyby po deszczu wyrastają supermarkety, domy kredytowe i inne badziewia - co one produkują ? Gówno, tak samo jak Pana "usługa". Uderz Pan do innej grupy społecznej, bo rolnik nie odkłada pieniędzy tylko pakuje w swoje gospodarstwo, kupuje ziemię, maszyny itp.

 

Ma to realną wartość. Co produkują ? Niektóre eksportują różne towary i ktoś zawsze ma za to co włożyć do garnka. (Mówimy tu chociażby o kierowcach samochodów ciężarowych). To też w pewnym stopniu napędza gospodarkę, bo taki samochód zepsuje się to potrzeba mechanika i tak dalej. Wiele osób na tym korzysta.

Moja usługa pomaga w uzyskaniu odpowiedniego kapitału na emeryturę. Co produkuje ? Może nie użyłbym tego słowa, co – pomnażanie.

Jeśli Pan kupuje maszyny to również pomagam chociażby w leasingu czy kredytowaniu ich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Myślę, że teraz to już jest bicie piany. Nasz "doradca" ewidentnie nie potrafi przyznać się do błędu, porażki i na każdy argument będzie szukał wymówki (nieważne jak słabej), albo pominie milczeniem, bo tylko on ma rację. Miał swoje 5 minut i niech się tym cieszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podbijam temat. Niektórym Panom dziękujemy, bo nie dostosowali się do pytania początkowego.

 

Ile chciałbym dostać, a ile dostanę na emeryturze ? Prosiłbym o szacunki (możliwość wliczania dzierżaw i innych sposób z którego będzie kapitał).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Rozumiem, że są ludzie, dla których pojęcie godność jest pustym dźwiękiem, którym można pluć w twarz, a i tak powiedzą, że to deszcz pada. Czego nie rozumiem, to czym kieruje się i na co liczy, typ, który ten temat, dla dobra ogółu (a zwłaszcza własnego) założył? Na klienta? Człowieku, zrozum, że trafiłeś na najtrudniejszą grupę społeczną w tym kraju. Od lat, jeśli nie dziesięcioleci, jesteśmy nękani przez takich jak Ty. Pod różnymi hasłami, ale wciąż w tym samym celu - kasa. Nasza kasa - dla was. Kiedy w końcu zrozumiecie, że MY również mamy dostęp do informacji i potrafimy z tego korzystać? Masz pojęcie ile kosztuje średniej klasy ciągnik? W 10 lat tego nie zarobisz! I wciąż przekonany o swojej wyższości nad resztą świata? Marzenia nie kosztują, ale zysku, też nie przynoszą. Miłych snów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że są ludzie, dla których pojęcie godność jest pustym dźwiękiem, którym można pluć w twarz, a i tak powiedzą, że to deszcz pada. Czego nie rozumiem, to czym kieruje się i na co liczy, typ, który ten temat, dla dobra ogółu (a zwłaszcza własnego) założył? Na klienta? Człowieku, zrozum, że trafiłeś na najtrudniejszą grupę społeczną w tym kraju. Od lat, jeśli nie dziesięcioleci, jesteśmy nękani przez takich jak Ty. Pod różnymi hasłami, ale wciąż w tym samym celu - kasa. Nasza kasa - dla was. Kiedy w końcu zrozumiecie, że MY również mamy dostęp do informacji i potrafimy z tego korzystać? Masz pojęcie ile kosztuje średniej klasy ciągnik? W 10 lat tego nie zarobisz! I wciąż przekonany o swojej wyższości nad resztą świata? Marzenia nie kosztują, ale zysku, też nie przynoszą. Miłych snów!

 

 

Po prostu chciałbym porozmawiać z rolnikami na tematy emerytalne. Widocznie to komuś przeszkadza. Ma Pan taką opinię to szanuję ją. Niech Pan nie zamyka tematu, który może w różnym kierunku się rozwinąć. Odpowiadam na pytania, a nie zmuszam do spotkania to jest różnica. Na klienta ? Niekoniecznie. TO JEST TEMAT O EMERYTURZE. JEŚLI MA PAN INFORMACJĘ DLA ROLNIKÓW TO NIECH PAN TO TU PRZEDSTAWI. Uparł się Pan, że chce kogoś tu pozyskać. Piszę, że jeśli ktoś się zgłosi to postaram się z nim spotkać.

Najtrudniejsza grupa ? Wiele osób z niech przenosi się do miast i często aby coś rozkręcić są potrzebne kredyty. Mogą służyć dobremu celowi lub zepsuć finanse. Trzeba być rozsądnym.

 

Nękanie ? Ja bym powiedział, że wykonują pracę. Nie dla wszystkich starczy miejsca na gospodarstwach i niech Pan to uszanuje.

Czasami mówi się, że się ma dostęp do informacji, a nie ma czasu by to wszystko monitorować. Podam przykład kiedy moja praca nie jest taka zła.

 

Osoba chce kupić ciągnik średniej klasy i nie ma całej gotówki. Wtedy mogę mu porównać ofertę z kilkunastu banków w jednym miejscu i może zaoszczędzić kilkaset złotych miesięcznie.

 

Osoba ma kredyty na ziemię, ciągnik, inwentarz, zwierzęta i nie daj Boże coś mu się staje. To wtedy są ubezpieczenia, by rodzina miała płynność finansową.

 

Mam pojęcie ile kosztują ciągniki, bo pochodzę ze wsi. W 10 lat tego nie zarobię ? Aż tak źle mi Pan życzy ? A czy dostęp do tego typu rzeczy jest zabroniony ? Również z tego mogę korzystać.

Nie czuję wyższości nad światem. Jeśli "atakuje" Pan moje posty to się bronię. Uważam, że jest Pan w wielu dziedzinach dużo lepszy ode mnie. Tylko jeśli chodzi o finanse, to mógłbym Panu prawdopodobnie w wielu dziedzinach doradzić.

 

Warto dążyć do tych marzeń. Jeśli myśli Pan poważnie o przyszłości to takim marzeniem może być Pański biznesplan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

 

Osoba chce kupić ciągnik średniej klasy i nie ma całej gotówki. Wtedy mogę mu porównać ofertę z kilkunastu banków w jednym miejscu i może zaoszczędzić kilkaset złotych miesięcznie.

 

Osoba ma kredyty na ziemię, ciągnik, inwentarz, zwierzęta i nie daj Boże coś mu się staje. To wtedy są ubezpieczenia, by rodzina miała płynność finansową.

 

 

nikt normalny nie idzie do jednego banku i nie zawiera umowy , żeby zrobić takie porównanie to nie problem - więc za co tu płacić ? ... po za tym najlepsze warunki dostajemy z reguły w banku w którym mamy konto i dobrą historię kredytową ;)

to że są ubezpieczenia to wiemy , a jak coś się stanie to niestety rodzina musi sobie radzić bo żadne ubezpieczenie nie zastąpi człowieka

wszystko to za co pan chcesz brać kasę możemy , mało tego robimy to we własnym zakresie

 

rozumiem że pan też chcesz żyć -zarabiać .. ale dlaczego naszym kosztem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Nie chcę się bawić w jakieś gry i przepychanki. Podpisuję się pod tym, co napisał Kozulek i chcę na koniec dodać jedno: kiedyś ok. 230 takich pracowało (po części) dla mnie. Myślałem, podobnie - pomagam innym. Bzdura. Każdy kto chce, znajdzie taką samą, lub lepszą ofertę. Niestety, byłem skuteczny i w efekcie dostrzegłem zbyt dużo przegranych, by to kontynuować. Czy jestem w wielu dziedzinach lepszy? Chyba tak, uczyłem takich. W końcu jednak przychodzi otrzeźwienie i decyzja - kim tak na prawdę chcę być. Wybrałem normalne, w miarę spokojne życie. Nikt nie ma prawa powiedzieć, że mu coś wiszę. Mam kredyt (złotówkowy) na 560 tys. przy efektywnym oprocentowaniu stałym 6,25 %, na dowolny cel, na zasadzie limitu konta, czyli płacę odsetki od sumy wykorzystanej. " Kosztowało" mnie to, prawie 2 dni "pracy". Po co mi "biznesplan", który z życiem nie ma nic wspólnego, i którego nikt nie czyta? Dać jeszcze komuś zarobić? Za nic? Po co? Moja przyszłość jest w moich rękach i tak pozostanie. Nie potrzebuję Maybacha, ani kilku utrzymanek, ani udowadniać komukolwiek - kim to JA nie jestem. Wali mnie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nikt normalny nie idzie do jednego banku i nie zawiera umowy , żeby zrobić takie porównanie to nie problem - więc za co tu płacić ? ... po za tym najlepsze warunki dostajemy z reguły w banku w którym mamy konto i dobrą historię kredytową ;)

to że są ubezpieczenia to wiemy , a jak coś się stanie to niestety rodzina musi sobie radzić bo żadne ubezpieczenie nie zastąpi człowieka

wszystko to za co pan chcesz brać kasę możemy , mało tego robimy to we własnym zakresie

 

rozumiem że pan też chcesz żyć -zarabiać .. ale dlaczego naszym kosztem ?

 

 

nie zawsze bank w którym mamy konto daje najlepsze warunki. W celu porównania można się zgłosić do takiego biura jak nasze. Tam przeanalizujemy rynek za Pana.

 

Jeśli Pan bierze kredyt w swoim banku to ma Pan ten sam koszt co wziąłby u nas. Po prostu Pan do tego nie dopłaca. To jest wliczone w raty kredytu.

 

 

Panie EcoPiotr gdzie uzyskał Pan kredyt na takich warunkach ?

 

Co do biznesplanów to przy większych inwestycjach wymagają ich w niektórych bankach oraz są potrzebne przy dotacjach.

Nie musi Pan nic udowadniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

no to poco mam brać u was ? nie jestem upośledzony i nie potrzebuję żeby ktoś robił za mnie''wirtualne'' analizy

 

 

pan tu udaje lub nie chce zrozumieć jednej rzeczy .... my tu nie jesteśmy ani dla pieniędzy ani po to żeby czymkolwiek się chwalić

idea tego forum jet prosta , bynajmniej dla nas - jesteśmy tu aby szukać potrzebnych informacji jak i dzielić się nimi i to bezinteresownie

każdy z nas znalazł tu pomoc i w zamian pomógł innym - nie dla korzyści materialnej tylko po prostu dla zwykłej ludzkiej satysfakcji

nas tu nie ciągną ani reklamy ani tacy jak pan - ciągnie nas po prostu do ludzi ,bo ludzie potrafią dzielić się wiedzą i doświadczeniem bez żadnych podtekstów finansowych...niestety nie mowa tu o panu :(

tak więc nie dziw się pan że stawiamy tu opór pana działalności, bo nie tego potrzebujemy i nie po to jest te forum

dam prosty przykład ;

jeśli kupuję maszynę to nie słucham tego co mi sprzedawca wciska ,tylko pytam o opinie użytkowników tego sprzętu

śmiem stwierdzić że wasze doradztwo opiera się na własnym interesie a nie na moim i nie koniecznie dobrze bym na tym wyszedł

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Nic dodać, nic ująć. Trzeba tylko chcieć (lub móc) to pojąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no to poco mam brać u was ? nie jestem upośledzony i nie potrzebuję żeby ktoś robił za mnie''wirtualne'' analizy

 

 

pan tu udaje lub nie chce zrozumieć jednej rzeczy .... my tu nie jesteśmy ani dla pieniędzy ani po to żeby czymkolwiek się chwalić

idea tego forum jet prosta , bynajmniej dla nas - jesteśmy tu aby szukać potrzebnych informacji jak i dzielić się nimi i to bezinteresownie

każdy z nas znalazł tu pomoc i w zamian pomógł innym - nie dla korzyści materialnej tylko po prostu dla zwykłej ludzkiej satysfakcji

nas tu nie ciągną ani reklamy ani tacy jak pan - ciągnie nas po prostu do ludzi ,bo ludzie potrafią dzielić się wiedzą i doświadczeniem bez żadnych podtekstów finansowych...niestety nie mowa tu o panu :(

tak więc nie dziw się pan że stawiamy tu opór pana działalności, bo nie tego potrzebujemy i nie po to jest te forum

dam prosty przykład ;

jeśli kupuję maszynę to nie słucham tego co mi sprzedawca wciska ,tylko pytam o opinie użytkowników tego sprzętu

śmiem stwierdzić że wasze doradztwo opiera się na własnym interesie a nie na moim i nie koniecznie dobrze bym na tym wyszedł

 

 

Nie musi Pan brać. Ten temat miał służyć rozmowie o emeryturze i finansach. BEZINTERESOWNIE. Jeśli mógłbym komuś pomóc w czymś w biurze, to napisałem, że jestem na to otwarty.

 

Jeśli mam xx firm w portfelu to nie jest moim głównym kryterium to ile za to dostanę.

 

Pytam o ten kredyt na 6,25 % z kwotą 560 tys. Gdzie go Pan uzyskał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×