Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Nowy NH czy używamy FENDT?

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Moi drodzy stoję przed trudnym wyborem.

Mianowicie mam dylemat dotyczący czy

kupić używany ciągnik marki

fendt 612,614 lub 615(minimum 90 rok produkcji) i do niego nowy tur inter-techu model IT 6600 o udźwigu nominalnym 2400 kg

czy nowego new holland td5 105 + inter-tech IT 1600/S.

 

Ciągnik byłby głównym ciągnikiem.

Mam teraz problem co lepiej nowy a mniejszy czy używany a o mocy 130-150(wyżej wymieniony fendt)

Proszę tylko o poważne odpowiedzi i porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mom    16

napisz jeszcze na ile hektarów on ma być


Pomogłem, dobrze gadam ??? Kliknij zieloną strzałkę -----------------------------------------> UP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na razie 40 ale pewnie dojdzie około 25-35 ha dzierżaw.

Zastanawiam się też nad tym czy kupić rozrzutnik do tego fendta(10-12 ton uzywany) i co przejazd się podpinać czy kupić jakiś 6 tonowy(nowy) do mojego drugie traktora 75- konnego bez napedu.

Edytowano przez 82sylwek82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bob    490

NH td5.105 to trochę za mały jak na główny ciągnik przy tylu ha, z kolei używany to też lipa, na już 40ha i prawie tyle dzierżaw to jeśli nowy NH to T6.120 a stary ciągnik to zawsze stary ciągnik nie ważne czy Fendt czy JD, stare to jest dobre wino i skrzypce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niby i tak tylko tych co znam i co kupili fendty z lat 90 serii 600 jeżdżą już prawie po 10 lat i powiem szczerze dostają równo po d*pie.

Mają niektóre już prawie po 20.000 mtg i jeszcze nie zaglądali w mnie.

Dlatego mam ten dylemat.

Te fendty nawet tak sądzę mają lepszy komfort od nowych nh czy innych ciagników w tym przedziale cenowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroSlask    76

Proszę,tylko nie mów że mają 600 i nie zaglądają w nie,nie wiem na jakiej podstawie ludzie mówią że era turbomatik to ósmy cud świata....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Proszę,tylko nie mów że mają 600 i nie zaglądają w nie,nie wiem na jakiej podstawie ludzie mówią że era turbomatik to ósmy cud świata....

Nie mówię że cud świata.

Naprawiają je tak jak w każdym ciągniku to co się zużyje.

Najbardziej chodzi mi skrzynia biegów mosty podnosnik jedyne remonty to remonty silników 5-10 lat temu do dziś chodzą.

Wizualnie to może i już wyglądają jak złom ale wystarczy zainwestować z 5,000 pln i wyglądaja jak nowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob    490

To po co pytasz jak wiesz że stary przechodzony Fendt jest lepszy. W moim rejonie jakoś te przechodzone śrupy pozamieniali na nowe i nie będę pisał jakie żeby nikt nie powiedział że jestem stronniczy, a i te bzdury że nie zaglądali do nich to można wsadzić między bajki bo nie ma takiej opcji. U mnie największy miłośnik Fendów (ma 4szt) który nie da złego słowa powiedzieć o tej firmie włożył do jednego ze swoich zabytków z 1992r 25tyś zł i nie napiszę co dokładnie robi a końca remontu nie widać. Także jak chcesz się bawić w kustosza kupuj stare ale jak masz kasę i możliwość bierz nowego nie ważne czy niebieski, zielony czy czerwony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    475

Jak trafisz stary ale z małym przebiegiem to będziesz zadowolony, przebieg 6-8tys mth jest realny do znalezienia w 15-20-letnim ciągniku tylko trzeba się najeździć, sam mam ciągnik z 80r i już prawie 1500mth zrobiłem praktycznie bezawaryjnie. Zaopatruje się w oleje i inne rzeczy w serwisie pewnej renomowanej firmy produkującej ciągniki - często widzę jak znajomi biorą części do kilkuletnich ciągników po gwarancji i słono płacą za byle zawór czy czujnik "bo tylko oryginał" słyszą w sklepach, ale pogadać z takim to w życiu się nie przyzna że coś siada, a obrabia 90konnym ciągnikiem może ze 30ha i ma do pomocy stare ursusy.... Także nie upieraj się na Fendta tylko szukaj czegoś niezjechanego o mocy jaka Cię interesuje oczywiście Polsko-Czechosłowacko-Radziecką technologię sobie daruj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroSlask    76

Szczerze mówią wolałbym dołożyć,wręcz nawet się zadłużyć na cos znacznie nowszego.

W dwóch 600 u znajomego gospodarza wiecznie cos nie chodzi,w 612 zegar,EHR tak od święta,a p tzw. zużytym turbomatik już nie wspomnę przez którego nie można pod delikatną góreczkę,wręcz znikomą wciągnąć d-55 pełną pszenżyta.

614 to dopiero kaplica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Ja bym wolał kupić jakiegoś case/JD z 2000 roku niż pchać sie w starsze i nowe trupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    475

Liczą się godziny pracy a nie rocznik, a im starszy tym "twardszy" ciągnik

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob    490

To najtwardszy będzie lanz-buldog z 1945r. Godziny pracy.... a co Ty myślisz że traktor z 1995r i mocy ok 145km będzie miał 5tyś mtg? Zejdź na ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

powiem tak jak trafisz na fendta z seri 600 ktory bedzie mial ORGINALNY przebieg w granicach 10000tys mtg to bierz przeciez te ciagniki jak bedziesz dbal drugie 10000tys zrobia bez wiekszego problemu to sa ciagniki stworzone do najciezszych prac lepiej dluzej poszukac a kupic cos orginalnego a ci co tak nazekaja ze tak sie psuja niewiedza ile te ciagniki maja orginalnie przebiegu skrecane pewnie byly kilka razy tyle w temacie pozdrawiam i napisz co kupiles

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Golden_85    0

niezawodność Fendta 312, produkcja 2011r... 1500 Mtg przeleciał bez jakiejkolwiek poważnej awari "tylko hamulec ręczny wysiadł" az tu pewnego dnia zapalił ale juz ruszyć nie miał siły... diagnostyka awarii - uszkodzone pompowtryski koszt 12 tyś "coś takiego", naprawili w serwisie, po naprawie trakor zapala, jedzie a siły nie ma czegokolwieć ciągnąć... diagnostyka awarii "nie pamiętam dokładnie co a w błąd nie chce wprowadzić... koszt ok. 30 tyś.

Reasumując BIErz NH, bo jesli poprz\edni właściciel takiego FENDTa 61x go nie szanował (czy to polak, niemiec czy inny) to się wpędzisz w koszty

kup TD5.115 różnica nie wielka a robote zrobi i di tego nowy, a ewentualne niedociągnięcia wyjda na gwarancji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

tu mowa o ciagniku z silnikiem MWM z lat 90 tam niema pompowtryskow ani komputera co steruje silnikiem tam jest to co bylo najlepsze MWM TD 226

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sam już nie wiem. nh fendt czy co innego

Mam teraz okazję kupić 1614 turbo z 87 roku ( stary typ naprawdę za psie pieniądze) Do remontu prawdopodobnie silnik ale to są małe koszty i do poprawy wygląd wizualny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Golden_85    0

patent z tym 1614 tez jest dobry, kupic do remontu z "psie pieniądze" sam remontujesz i wiesz co masz, komfortu moze nie bedzie ale robotę zrobi...

ale ja osobiscie wziąłbym nowego NH, nowy to nowy, niezła marka, gwarancja

ale to decyzje podejmujesz TY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1616    25

ja na twoim miejscu kupił bym nowy ciągnik. Nowy ci posłuży pare lat bez większych awari, a za jakiś czas i tak pewnie będziesz potrzebował większego to wtedy możesz wziąć jakąś używkę do ciężejszych prac bo będzie mniej godzin robił. A ciągnik 100km będzie uniwersalny. Twój wybór ale ja bym był za nowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    206

Nie kupuj Ursusa, bo to trup, włożysz z 15 tys w remont i dalej się będzie psuł, bo teraz części są z plasteliny a nie z metalu.

Miałem 1224 sam remontowałem bo też kupiłem do remontu, co roku robiłem z 400-500 mth i co roku żółw, co dwa lata coś w silniku, a to napęd, z to podnośnik, jakaś pompa.

Kupiłem Case 150 MX i za 4 lata tylko zmieniłem rączkę z biegów no i w tym roku tarcze na pół biegach koszt razem z robotą 6 tyś, same części 3,5 tyś.

Mam więcej pola, robię nim max 250 godzin a robota to przyjemność.

NIGDY WIĘCEJ URSUSA. MTZ lepszy.

Sąsiad ma Fendta 612 z 91 r, na 30 ha n o i w tym roku popsuł się ???

Co nowe to nowe, mam też od 3 lat NH T5060 i to jest maszyna, zero problemów, ale Case lepszy.

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezes1224    0

Ja kupiłem 1224 bardo bardzo okazyjnie ale trzeba było zmienić koła z tyłu, siedzenie oraz  przewody od sprężarki to wiedziałem przed zakupem. Po 3 latach były takie awarie jak uszczelka pod głowicą oring w półosi z tyłu tarcza hamulca, w skrzyni tryby na przełożeniu szosowym się nie zazębiały i przez to wyskakiwał bieg  koszt ok 300-200zł (mechanicy u poprzedniego gospodarza spaprali remont skrzyni) niedługo pewnie czeka mnie wymiana sprzęgła oraz zaczyna się coś robić z pompą paliwa. Zaleta ursusa to tanie części dużo mechaników masa traktora (świetny na ugniatanie silosów i ciężkich prac) łatwy w odpaleniu w zimę, jest przeciętny w spalaniu 18 l na ha,   co do wad to przede wszystkim  skrętność, czyli do tura się nie nadaje!!! Traktor ogólnie polecam bo nie kosztują dużo.Wiadomo nowy to nowy choć i w nowym czasami zdarzy się awaria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez maarianek88
      Z biegiem czasu i coraz większym doświadczeniem, przy ustawianiu początku wtrysku podzielę się jeszcze najnowszą robotą tj. Fendt 612 LSA silnik MWM TD-226-B6 na pompie sekcyjnej Boscha. Dla tych silników nie ma jako takich oznaczeń na kole pasowym oznaczającym początek wtrysku. Dlatego poszedł bak do góry, demontaż pokrywki zaworów z 1 cylindra, zdjęcie sprężyny zaworu przy suwie sprężania (żeby zawór nie wpadl do środka tylko oparł się o tłok), założenie miernika zegarowego na zawór i ustawienie najpierw GMP, potem cofnięcie tłoka o 6,10 mm przed GMP i zaznaczenie znaków na kole sprzęgła. Następnie złożenie wszystkiego i ostateczna regulacja kąta wtrysku lampą stroboskopową. Pompa na kołnierzu z fasolkami.
      Kąt wyprzedzenia zapłonu dla MWM TD-226-B6 pompa sekcyjna Bosch bez wyprzedzacza kąta wtrysku dla silników kręcących się do 2500 rpm to 23 stopnie - 6,10 mm przed GMP, z wyprzedzaczem to 18 stopni.
    • Przez Heniu95
      Witam wszystkich.
       
      Chcę kupić ciągnik 95-115 km, myśli nad DF k420 lub NH t6030, ale to tylko przykład. Ciągnik ma być głównym w gospodarstwie tzn. miał by pracować z pługiem 4x50 i zestawem siewnym 3m. Cena jaką dysponuje to 120tys brutto.
      Ciągnik musi być oszczędny, mało awaryjny i musi być od roku 2008 wzwyż. 
       
      Pozdrawiam
    • Przez Kiełpik
      Witam! Ostatnie kupiłem ciągnik Case mx110 był sprowadzony z Francji pokazywał prędkość w MPH przestawiłem więc na Km/h według instrukcji jaką znalazłem na tym forum.Wszystko ładzie działało aż wpadłem ciągnikiem w błoto z wieszczu była zamarźnięta ziemia i teraz raz pokazuję ile jadę raz nie pokazuję wcale wie ktoś co może być ? Może coś się uszkodziło ?
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili tani w zakupie ciągnik 4x4 cena do 30-35 tys. Ciągnik pracowałby na ok 20ha .Chciałbym żeby ciągnik miał zapas mocy bo przewidywane jest powiększenie gospodarstwa w najbliższym czasie.Moc to od 80km do 100km. Traktor ma być w miarę komfortowy,z niskim spalaniem,z łatwo dostępnymi tanimi częściami i oczywiście mało awaryjny. Ziemie lekki ale jest 2ha gliny.Jeszcze nie wiem z jakimi maszynami będzie współpracował. Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez AdamAdamiak
      Witam! Planuję kupić ciagnik około 80km z turem. Bedzie pracował na 60ha jako pomocniczy z rozrzutnikiem, opryskiwaczem, transport w żniwa. Zależy mi aby nie miał elektroniki i był prosty mechaniczne (liczę go na jakieś 15lat) do tej pory miałem mtz. Proszę o pomoc w decyzji.  DO 150 TYS.NETTO
×