Skocz do zawartości
Tadeusz1212

Sprzęt do C-360 i pochodnych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

milanreal1    290

Ale jak ta orka wygląda? Na cięzkiej ziemi to nawet na zime można szybciej jechać. Nie dośc że wsyzstko stoi to jeszcze nie przykryte. Może troche szybciej zaora ale cco za sens takiej orki? Nie lepiej 2 skiby i 3 wrzucić na takiej ciężkiej ziemi? Ja 3 skibowym też orałem na 3 nie powiem że nie ale tylko i wyłącznie przed siewem. Na zime to głupota tym bardziej przy 2200 obrotach po 1 wszystko przesypiesz za miedze, 2 to nie zatrzymiesz tyle wylgoci co przy ostrej orce ap o 3 przy takich kosmicznych obrotach w tym ciagniku ogłuchniesz :)

Cos tu nie rozumiem. Bo im szybciej jedziesz to krycie lepsze(oczywiście mówię o orce ok 8-9km/h). Na 3 biegu nie przesypiesz ziemi za miedze bez przesady, chyba na 4 orzesz to tak :) a co do zatrzymywania wilgoci w ostrej i płaskiej skibie to różne są teorie. A co do ogłuchnięcia to zgadzam się w 100%.

 

@Filipoo coś właśnie słaba ta 60, chyba że masz pola górzyste lub źle pług ustawiasz i nie orzesz na siłowej(silowa sporo daje :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filipoo    14

gór to nie mam mam diwe nie za duze górki a raczej pagórki siłowa nic ne dawała bo jak zaczał się drapac to nie zdarzyla podnieś pługanormalnie idzie szybciej zareagować ustawienie pługa hmm no niby dobrze .teraz orze 80 to juz lzej ale jednak z 4 skibami czesto się drapie po tym piasku a jak jade własnie pod te pagórki to nie raz jak z parowozu idzie i dla dobra silnika redukuje coś mi się jednak zdaje ze mam ciezką w upraiwe ziemie czy tam trudną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrz    0

Pewnie że wszystko zależy od gleby, i to nie koniecznie od klasy. Jak jest zwięzła ziemia i do tego dużo opadów deszczu które jeszcze bardziej zbiją glebę to na dwójce z trzema skibami jest co ciągnąć. W tym roku jeden z moich sąsiadów co zawsze na orkę chętnie by zakładał 4 skiby z 3 skibowym zadusił kilka razy na dwójce!!! I sześćdziesiątki nie ma słabej. A gleba u nas to przeważnie 3-cia klasa, lecz miejscami glina i iły się wyorują. Zawsze byłem i jestem zdania że na taką ziemię sześćdziesiątka do trzech skib i głębokiej orki jest za słaba! Osobiście nie wyobrażam sobie orki głębokiej (na 25-30 cm)na 3 skiby na trójce, chyba że na piachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Filipoo    14

no tez tak mysle ze głebiej jak 20 sie nie da ale jak na piachu tak zaorać?? juz ktos tu pisał ze chociaz kólko całkiem opuszczone to pług i tak szedł w ziemie. mam 2 ha pola prawie kwadrat i od lasu do jeziora wiec od piachy po torf (zaorana łaka) i wierzcie albo i nie ale tam gdzie torf udało się wyorac gline :blink:gróbo ponad 30 cm było i tam jes dobry kawałek do orania ale tylko na 2 biegu bo na 3 to zesrac sie mozna a sie nie ujedzie tak ciezko a na górkach gdzie zawzze był piasek taki zóltawy to w tym roku wyorałem jakiś ciemniejszy i pow wam ze odrazu ciagnik przy bronowaniu nie wpada głęboko i odrazu widać jak zytko sobie rośnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Davidastra    0

u mnie w okolicy to wszyscy orzą płytko ja zacząłem jakieś 7 lat temy stosunkowo powoli co roku pogłebiać orkę , i z tego co widzę to mam lepsze plony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

U mnie podobnie, w większości orzą na 15 cm na taki sztorc że krycie fatalne :( Ja nieprzerwalnie siewna 20cm, zimowa 25cm i więcej i plony też są ciut większe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Miałem podobny dylemat jakiś czas temu kolego.Po pierwsze nie kupuj za małej . Ja wziąłem V 2 X 12 . Oczywiście jest za duża ale po zdjęciu po jednym skrajnym talerzu na każdym z wałów mam 2X 10 co jest ok. w stosunku do możliwości 60 . Przy małym kącie pochylenia talerzy można pracować 2X12 , a w przyszłości zawsze ją możesz zapiąć do większego ciągnika, i nie będzie bardzo mała.

:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    483

wydaje mi sie ze 2m bedzie odpowiednia, trzeba tez pamietac ze przy ciezkiej moze podnosnik kiedys uszkodzic

oczywiscie wybor nalezy do ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


izydor6280    483

Nie chce cie straszyc ani zniezcecac do zakupu ale warto przemyslec czy podnosnik wytrzyma, wiadomo ze nie jezdzi sie po rownym i to co jest zaczepione troche "skacze".

Jesli ta brona wazy podobnie jak 2.0m 2x10 to w zupelnosci wystarczy do 360

Ale moze wypowie sie jeszcze ktos z lepszym doswiadczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorek1607    1

my mamy talerzówkę Akpila 2,0 i C-360 spokojnie sobie z nią radzi, jest ona lekka i solidnie wykonana (mamy na spółkę z wujem od 8lat i rocznie obrabia ponad 20ha i nic się w niej nie zepsuło), dobrze wchodzi w ziemię, bo sąsiad ma Mirex 2,1 to musi wozić kamienie, więc 2,2 powinna spokojnie ci starczyć:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wacek21    35

Ja mam 2.2m i nie narzekam, dobrze z nia Ursus współpracuje :lol:

Tak wiec polecam 2.2m ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bizonek56    0

Witam i pozdrawiam wszystkich :( Mam pytanko takie jaki opryskiwacz i rozsiewacz do ursusa c-362 myslałem nad opryskiwaczem tak gdzieś 600l może więcej i nad zwykłym lejkiem ponieważ jak sie on zepsuje to nie będzie szkoda wywalić pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prometeusz    2

leja to sobie odpuść, to chyba największe g jakie widziałem, jak chcesz niedrogo to poszukaj jakiegoś ładnego amazone to pochodzi ci lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



bizonek56    0

Ty naprawde takie zakupy robisz czy tylko chcesz sobie nabic postow?

Kupuje serio bo rozsiewacza nie mam pozyczałem piasta gów,, totalne i taki inny rozsiewacz co rozsiewał raz na dawa a raz na jeden talerz bez sensu nawozy drogie a nie równo rozsiane a opryskiwacz mam 450l tylko że pompa i dysze na nic i skończył sie atest już jest poprostu styrany ma 13 lat.Tez pryska chu....

 

leja to sobie odpuść, to chyba największe g jakie widziałem, jak chcesz niedrogo to poszukaj jakiegoś ładnego amazone to pochodzi ci lata

Dlaczego mówisz że lej to gów.. słyszałem wiele dobrego o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cichy84    14

lejki to szmelc popatrz na pola u tych co nimi sieją łan jest nierówny nie dorzuca ja też ci radził bym amazonkę dwutalerzową a jak chcesz niedrogiego to pomyśl o motylu to jest leprze rozwiązanie moźna lepirj wyregulować ilość wysiewu. A co do opryskiwacza to polecam opryskiwac pronaru są to tanie opryskiwacze o dobrych pompach nie chwale bo mam bo my pryskamy Hardimi ale pytanko ile pola masz, czy pracujesz ze ścieszkami technologicznymi ja bym ci polecał belkę 12m lub 15m gdysz 15 m amazonką dorzucisz i możesz kożystać z tych samych przejazdów co opryskiwaczem pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Petekw    3

Kolega cichy84 dobrze mówi! Sam do lekkich prac używam 3P także również mam pewne doświadczenie w tym temacie. Siałem już lejem, jakims badziewiem z jarmetu i innym gównami. W końcu kupiłem Amazone ZA-F 600. I to jest rozsiewacz dla ciebie. Tani i bardzo ladnie sieje. Spokojnie na 12m rzuca takze polecam ci taki. Zawsze możesz big baga wsypac i zostaje troche zapasu i nic sie po drodze nie rozsypuje.

Co do opryskiwacza to zalezy ile chcesz wydać. Ja kupiłem nowego pilmeta 612. I wiekszego nie polceam do 60 bo nie podołasz. A jak bedzie mokro to i tym ma ciężko. Z tym że nowy w tej chwili to koszt ok 10.000 tys zł. Czyli jest dość drogi. Moge też polecic krukowiaka 600l ale jega cena jest niewiele mniejsza od pilmeta. Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorek1607    1

lejem nie rozsiejesz wapna na polu, a innymi możesz, ja polecę ci rozsiewacz nawozowo-wapnowy KŁOS, mamy taki od roku i C-360 śmiga z nim, aż miło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bizonek56    0

lejki to szmelc popatrz na pola u tych co nimi sieją łan jest nierówny nie dorzuca ja też ci radził bym amazonkę dwutalerzową a jak chcesz niedrogiego to pomyśl o motylu to jest leprze rozwiązanie moźna lepirj wyregulować ilość wysiewu. A co do opryskiwacza to polecam opryskiwac pronaru są to tanie opryskiwacze o dobrych pompach nie chwale bo mam bo my pryskamy Hardimi ale pytanko ile pola masz, czy pracujesz ze ścieszkami technologicznymi ja bym ci polecał belkę 12m lub 15m gdysz 15 m amazonką dorzucisz i możesz kożystać z tych samych przejazdów co opryskiwaczem pozdro

DZIĘKI ZA INFO POZDRO:D

 

Kolega cichy84 dobrze mówi! Sam do lekkich prac używam 3P także również mam pewne doświadczenie w tym temacie. Siałem już lejem, jakims badziewiem z jarmetu i innym gównami. W końcu kupiłem Amazone ZA-F 600. I to jest rozsiewacz dla ciebie. Tani i bardzo ladnie sieje. Spokojnie na 12m rzuca takze polecam ci taki. Zawsze możesz big baga wsypac i zostaje troche zapasu i nic sie po drodze nie rozsypuje.

Co do opryskiwacza to zalezy ile chcesz wydać. Ja kupiłem nowego pilmeta 612. I wiekszego nie polceam do 60 bo nie podołasz. A jak bedzie mokro to i tym ma ciężko. Z tym że nowy w tej chwili to koszt ok 10.000 tys zł. Czyli jest dość drogi. Moge też polecic krukowiaka 600l ale jega cena jest niewiele mniejsza od pilmeta. Pozdro.

Wiesz co ja tak myslałem nad takim http://allegro.pl/opryskiwacz-600-15m-stabilizacja-wzmacniany-nowy-i1338108655.html ale rozsiewacz z tego co słysze że lej to gówno i chyba zrezygnuje.Nie wiem teraz czy wziąć na 12 m opryskiwacz i rozsiewacz z wysiewem na 12m pozdro i dzięki za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez gumis45
      Mam ogromna prosbe jesli ktos zna sie na prasach to niech wypowie sie cos na ich temat.Mam zamiar kupic uzywana prase Class Rolant 44 tak 120 x 120 do 20 tys. zl i chyba najlepiej walcowa.Jesli jestem w bledzie to niech ktos napisze ktore prasy sa lepsze moze lancuchowa pasowa czy walcowa i jakiej firmy zachodniej czy polskiej ale polaska chyba odpada.
    • Przez Nasters
      Witam mam odnośnie pytanie o prasę rolującą Metal Fach z-562.
      Co powiecie na temat tej prasy ?? Moim zdaniem lepsza od sipmy.
      Jak z ubijaniem bel ?? 
      Dziękuje z góry za odpowiedzi
    • Przez damian123141
      Witam, sprzedam prase zwijającą sipma classic . Rok produkcji 2005 , owijanie za pomocą sznurka. jestem jej pierwszym właścicielem, prasa garażowana po każdym sezonie czyszczona. Zadbana , stan bardzo dobry Cena 22 000 do negocjacji !




    • Przez kamilo2277
      https://www.olx.pl/oferta/prasa-kostkujaca-fahr-hd360-stan-idealny-film-z-pracy-CID757-IDm9xYU.html
    • Przez Raptor
      Jestem świeżym właścicielem prasy claas variant 360rc i niepokoi mnie wysoka temperatura elektro-zaworów(zaznaczonych na zdjęciu). Z tego co ustaliłem po wężach zawory te są odpowiedzialne za utrzymywanie ciśnienia na nożach. W zależności czy noże są wyłączone albo włączone grzeje się górny lub dolny zawór. Temperatura jest tak wysoko że nie da się dotknąć zaworu ręką. Jest to normalne??? Proszę o jakieś sugestie.
       


×