Skocz do zawartości
oFsik

Turbo w Bizonie

Polecane posty


oFsik    30

Witam Co myślicie o założeniu turba do bizona zo-56 który od tego sezony będzie pracował z sieczkarnią?Czy warto i za ile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arek    113

Bez przygotowania silnika pod turbo bym nie kombinował... Silnik w kombajnie cały czas chodzi na max. obrotach i wcale bym się nie zdziwił jak korba by bokiem wyszła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

a jak w autobusach są tez silniki SW-400, turbo mialy tylko te nowsze autosany a spotykam sie z takimi rzęchami i chodzą -ewidentnie mialy turbo dolozone i jakoś sie turlają po polskich drogach :D

ale czy korbowody zmieniali to nie wiem :D

dziennie przejezdzam ponad 55km to trochę z kierowcami sie gada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Marcin    2

Zdecydowanie nie warto. Mam supra również z sieczkarnią i chodzi ok. jak jest bujna słoma to fakt ma ciężkawo i w takim wypadku nie ma on praktycznie żadnego zapasu mocy jednak daje radę a takie eksperymenty jak dołożenie turbo mogą drogo kosztować i nie są to takie proste operacje jak się niektórym wydaje, przynajmniej, te które mają przynieść pożądany efekt bez skutków ubocznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak założysz turbo to może silnik nie wytrzymać i będziesz go musiał wymienić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


quercus    6
a jak w autobusach są tez silniki SW-400, turbo mialy tylko te nowsze autosany a spotykam sie z takimi rzęchami i chodzą -ewidentnie mialy turbo dolozone i jakoś sie turlają po polskich drogach :)

ale czy korbowody zmieniali to nie wiem :)

dziennie przejezdzam ponad 55km to trochę z kierowcami sie gada B)

 

Ale one nie pracują cały czas na max rpm :) B)

 

Fabryki sie nie poprawia... :)

 

Oj tak (chociaż nie zawsze :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30
Fabryki sie nie poprawia... B)

hahahaha to czemu wszystko się psuje?;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

quercus    6
hahahaha to czemu wszystko się psuje?;p

 

Wady fabryczne B) No ale w niektórych maszynach to jednak powinno się poprawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W niektorych to mało powiedziane, w większości.... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

quercus    6

Już nie wnikajmy ile ich jest (było) i w jakich modelach B).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


LukaszP    2

Daj sobie z tym spokój. Fabryczny silnik turbo jest tylko wyglądem taki sam jak silnik wolnossący. Inna jest głowica, tłoki, korbowody inny wałek rozrządu. W moim bizonie pracował silnik turbo, kosmicznego wzrostu mocy nie zauważyłem, za to większe spalanie tak. Jeśli oryginalny silnik jest w dobrym stanie to da rade z sieczkarnią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacekbee    2

jak wszyscy zapewnie wiedzą wszystkie rekordy miały fabrycznie turbo. ja mam 2 rekordy, fakt, rekord jest silniejszy ale równocześnie więcej pali. jeżeli chodzi o dokładanie turbiny do zwykłego silnika to bym się trzy razy zastanowił, ponieważ koszty założenia i współgrania moga się okazać tak duże, że możliwe jest że kupiłbyś drugi silnik. jestem zadowolony z tego że rekord ma turbo, w Z056 też by dużo dało bo takim kosiłem i czułem niedostatek mocy, tylko czy warto?? ludzie koszą bez turba i też jest dobrze:) ciut dłużej ale kosi. jest też niedaleko mnie egzemplarz Z056 z 1992 gdzie fabrycznie jest wyposarzony w silnik z turbiną. jak kiedyś go wynająłem do koszenia to było widać różnice w ekstramalnych warunkach. podsumowując, z turbina było by na pewno dobrze, ale koszty i kłopoty z jej zamontowaniem według mnie opowiadają się za tym żeby jej nie zakładać. pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piootr    3

Ja mam z 15 lat sieczkarnie w bizonie i daje rade , jak nie masz górek to nie ma sensu chyba że masz silnik padline to lepiej kupić ze złomowanego Autosana silnik , zrobić mu kapitalke i będzie chodzić

 

Z sieczkarnią zawsze możesz troche wyżej kosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

Ja zawsze wysoko kosze.Ale wróćmy do tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arek    113
a jak w autobusach są tez silniki SW-400, turbo mialy tylko te nowsze autosany a spotykam sie z takimi rzęchami i chodzą -ewidentnie mialy turbo dolozone i jakoś sie turlają po polskich drogach B)

ale czy korbowody zmieniali to nie wiem :)

dziennie przejezdzam ponad 55km to trochę z kierowcami sie gada B)

 

Tyle, że kierowcy tych autobusów nie przekraczają 1500 rpm :) Poza tym właśnie nie wiesz czy były zmieniane korby i tłoki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LukaszP    2

Autosan H9-20 miał jako jedyny silnik wolnossący, ale tych to sie raczej już nie spotyka... H9-21 miały już silnik turbo w standardzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cree    0

Panowie Turbo w silniku: inne pierścenie, tuleje, tłoki (wyższa temperatura w komorach), głowice w SW400(bez turbo) sa takie jak w SW680(z turbo). Fakt spalanie na poziomie 17l/h (bez turbo ok15), ale "plusy" koło 20KM więcej. W Płocku nie zastanawiali się nad sieczkarnią konstruując Bizona sami mamy ZO-56, w tamtym sezonie pękła rurka od pompy olejowej :angry: i obruciło panewkę na korbowodzie; silnik do roboty, nowy wał i przy tej okazji jak jest silnik wyciągnięty sam się zastanawiam nad sprężarką. Trzeba tylko zapewnić jej odpowiednie smarowanie no i w/w części wymienić na nowe. Jak byśmy zamontowali to odezwę się i powiem jak chodzi, no oczywiście w sezonie :rolleyes: Turbo jest najlepiej zakładać do silnika w którym chce się przeprowadzić generalny remont. Bo jestem zdania, że jak silnik chodzi i ma te 3,5-4at. to nie ma sensu się pchać w to, bo to drogi interes <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz15    2
Panowie Turbo w silniku: inne pierścenie, tuleje, tłoki (wyższa temperatura w komorach), głowice w SW400(bez turbo) sa takie jak w SW680(z turbo). Fakt spalanie na poziomie 17l/h (bez turbo ok15), ale "plusy" koło 20KM więcej. W Płocku nie zastanawiali się nad sieczkarnią konstruując Bizona sami mamy ZO-56, w tamtym sezonie pękła rurka od pompy olejowej :angry: i obruciło panewkę na korbowodzie; silnik do roboty, nowy wał i przy tej okazji jak jest silnik wyciągnięty sam się zastanawiam nad sprężarką. Trzeba tylko zapewnić jej odpowiednie smarowanie no i w/w części wymienić na nowe. Jak byśmy zamontowali to odezwę się i powiem jak chodzi, no oczywiście w sezonie <_< Turbo jest najlepiej zakładać do silnika w którym chce się przeprowadzić generalny remont. Bo jestem zdania, że jak silnik chodzi i ma te 3,5-4at. to nie ma sensu się pchać w to, bo to drogi interes :rolleyes:

Masz racje to wszystko musi być inne tłoki pierścienie i korbowody. Myśle ze to za drogi interez bo my sie pytaliśmy bo chcieliśmy założyć do zetora to jak nam koleś powiedział to już nam się odechciało ale zawsze można sie zorientować ile to bedzie kosztować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



wsk125ccm    11

Jak pierwszy post to już więcej nie pisz z włączonym Caps lockiem (chyba,że krzyczysz), skoro na innych forach tego nie uczyli :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30
A JA MAM ZAŁOŻONE TURBO DO ZETORA 7211 I PRAWIE TRZY LATA JUŻ CHODZI,FILMIKI W YOU TUBE -ZETOR TURBO-A WIĘCEJ INFORMACJI W ELEKTRODA.PL TEMAT TURBO W C-360-3P GDZIE WYJAŚNIAM CO OD CZEGO I JAK JEST ZAŁOŻONE POZDRAWIAM AGROFOTO NAJLEPSZĄ...?OKARZE SIĘ TO MÓJ PIERWSZY POST;)

Z tego co pisali koledzy wynika że silnik musi być przystosowany a nie kupie turbine pare węży i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Konrad2277
      Witam
      Czy ktoś może mi pomóc z wyborem silnika??
      postanowilem zakupić NH 1530 tylko nie wiem z jakim silnikiem
      Czy deutz będzie się mocno grzał??
      Jakie spalanie??
      Prosze o niezamykanie tematu bo mało kto na stare tematy wchodzi a dobór jest dla mnie bardzo ważny
      Prosze o szybkie odpowiedzi
      Z góry dzięki
    • Przez mathewc385
      Panowie mam problem z moim Fahrem otoz gdy wykosze okolo 0,7 ha silnik lapie temperature i musze sie zatrzymac . Wymienilem filtry,wyczyscilem chlodniczke oleju i dalej sie grzeje . Prosze o porady .
    • Przez rafal2511
      WITAM.
      Od niedawna posiadam deutza fahra dx 4.51. mam problem gdyz sie strasznie grzeje pracach polowych . jak na ciagnik 85 km to powinien sobie dawac rade bez problemu z siewnikiem amazone d7 3 metry a ty szok strasznie sie grzeje dochodzi prawie do konca. podobnie z agregatem uprawowym 3 metrowym. nie daje sobie zbytnio rady. znajony na podobnej mocy ciągnik i bez problemu sobie daje rady z zestwem uprawowo-siewnym 3 metry a moj ma problemy z samym agregatem . pdobnie z siewka do nawozy jedno osiową gdzie nasypie tone nawozy i juz jest priblem a stara sześdziesiątka sobie daje rade bez problemu. co może być z nim?

      PROSZE O PORADY
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez 12345678910
      Tak jak w temacie.Przy 10godzinach orki spala ok.2l oleju silnikowego brak wycieków , wydobywa sie dym z pod odpowietrznika miski olejowej i korka wlewu oleju wysoka temp. oleju 120stopniC według wskazań czujnika temp .oleju.
      z góry dziękuję.
×