Skocz do zawartości
ibanezrg1

Massey Ferguson 165 z 1967 Co o nim sadzicie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ibanezrg1    0

Witam Serdecznie Ludzi z Forum

 

Mam pytanie odnosnie Massey Ferguson 165 z lat 1967 w zwyz

1. Traktor mialby mi sluzyc sporadycznie bardzie w teren lesny ,przywiezsc jakies drewno na opal lub w klocu , a takze koszenie 3 hektarow trawy rotacyjna, i do takich robot przydomowych ,czesem cos przewiesc- co myslicie o tym ciagniku czy warto inwestowac w takiego staruszka dodoam ze jestem tez przygotowany na wklad finansowy tylko czy nie ma problemu z czesciamy do nich i czy sa duzo drozesz jak do C330 czy 360

2.Zastanwiam sie czy zamisat takgiego MF-165 nie kupic C330 czy 360 .Sam nie wiem bo ma okzaje kupic MF165 za jakies 7500zl na chodzie zaresjtrowany zniszczony wizulanie do wymiany opony wszytskie 4 sztuki skrzynia dziala 3.Czytalem tez natomiast ze w tym modelu 165 tez sa hamulce tak jak w C330 i 360 i ze to nie rewelacja ale jedzilem troszku C330 i tak tragicznie nie bylo

 

Prosze o wyczerpujace odpowiedzi i wszelkie informacje o tym modelu MF165 mile widziane .Chyba ze ma ktos jakies inne porpozycje co do C330 czy C360 ale z tego co patrzylem po internecie to za C330 do remontu trzeba dac od 9tys zl w zwyz a to dalej taki pachpajek tyle ze zgrabny bo mniejszy chyba od 165 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3542

Za 7,5 to nie dużo co wiesz o tym ciągniku jaka jest jego historia w kraju aby nie bierz od handlarza bo możesz żałować, jeśli ma wspomaganie to nad 30 nie masz się co zastanawiać, sama moc jest juz zachęcajaca tyle że perkins to raczej lubi żeby o niego zadbać i w tym wieku to może wiązać się wydatkami, co do dostępności części zamiennych to spokojnie bo model 165 to starszy brat Ursusa 4512, podnośnik jest mocniejszy niż w c 360 to do lasu jak znalazł, do kosiarki też się nada, cena części jest zblizona do polskich ciągników bo jak mówiłem od 4512 będą pasować, co do innych propozycji to nie wiem czy warto szukać tutaj innych wynalazków, może JD albo zetor to zależy ile masz na to przeznaczone pieniędzy, najważniejsze żeby nie był spawany blok skrzynia czy bóg wie co tam jeszcze mogą pospawać dołozysz trochę grosza będziesz zadowolony, sory że tak chaotycznie ale myślę że moja odpowiedz pomoże Ci choć trochę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Nie tak do końca jest z tymi częściami. Jak jest skrzynia - jeśli bez wzmacniacza momentu czyli 8+2 ( identyczna jak w 4512 ) to ok jak 12+4 ze wzmacniaczem to już tak różowo nie jest. Silnik to najmniejszy problem - Prekins A4.236 to najbardziej typowy silnik 4 cylindrowy Perkinsa w Polsce ( w sklepie każdy mówi MF4 - czyli jak w 4512). Tylny most jest taki jak w MF255, Ursus 3512, 4512 i jest to super rozwiązanie a hamulce są bardzo dobre, zdecydowanie lepsze jak w 330. Co do reszty to mogą być małe różnice i trochę części których nie da się podebrać z ursusa ale i tak je kupisz np. w Agrorami koło Kalisza lub u nich zapytaj kto bierze od nich części w Twojej okolicy ( czyli jaki sklep). Jak dla mnie to 30-tak czy 60-tka to mogą się schować przy MF-ie na takie potrzeby jak twoje, dynamiczny i mocny silnik, mocny podnośnik (i dynamiczny), spoko skrzynia. Jedynie na mokrym trochę się grzebie ale tu i 60-tka szału nie robi - jedynie szacunek dla ciapka bo ten ledwo ledwo ale pojedzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ibanezrg1    0

Dziekuje bardzo za odpowiedzi z waszej strony doceniam zangazowanie i napewno bede bazowal przy wyborze na wszych wskazowkach :)

 

Z tego co wlasciciel mowil handlarz to sprowadzany z UK , poprosaze go o papiery z trakoru to sie przekonam czy mowi prawde , w swoej ofercie cos tam jeszce ma ale duzo drozsze i nowsze a na tamnte mnie nie stac bo zaczynaj sie od 25 tys zl

1. Mam takze pytanie czy drogo kosztuja czesci aby zrobic remont silnika kompletyny tak zwana generalke jesli by cos nie wypalilo hhehhe i czy bym sie zmiescil w 3 tys zl na same czesci

2Prosil bym takze o dobre namiary na jakas hurtownie z czesciami do MF lub sklep internetowy

 

Dzieki z gory :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3542

3 tys na silnik to śmiało wystarczy ale jeśli handlarz to dobrze się zastanów obejrzyj bo to poźniej sie odbije na eksploatacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Nie ma znaczenia czy handlarz czy rolnik - jak ma coś do ukrycia to jeden i drugi to będzie próbował robić:) Choć handlarz ma to lepiej opanowane:) Co do części to nie są drogie - ważne aby zrobić to dobrze, moja wskazówka to oddać do dobrego zakładu blok z wałem aby sami zrobili szlif, osadzili nowe tuleje surowe i honowanie, głowica regeneracja i jeśli trzeba to płaszczyzna bloku a o tego jeszcze montaż wału, regeneracja korbowodów i założenie plus zestawy naprawcze:) Resztę sam sobie zrobisz ale jak to co wcześniej napisałem zrobi fachowiec to na długie lata masz spokój. Nie bój się silnika - jeśli to Perkins A4.236 to najmniejszy problem w tym ciągniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GustawPara    0

Mam pytanie odnosnie Massey Ferguson 165 hcę zakupić kabine do tego modelu tylko niewiem od jakiego fergusona będzie ona pasować Prosze o odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Od żadnego nie będzie pasowała bez przeróbek chyba że kupisz z modeli 165, 168, 175, 178, 188 itp. Najlepiej będzie chyba przerobić z 255 lub poszukaj używanej i przerób cały dół i drzwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja miałem tura to miałem dość dużo przerabiania, ale bez tura to raczej mocowania kabiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makar007    0

Tylko zę w tym modelu nie siedzi silnik A4.236 taki jak w ursusie 4512/14 tylko silnik a4.203 który to jest mniejszy tuleje i tłoki takie jak w 3p i mf 255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tmdawid    0

Witam. Jestem tu nowy i proszę o wyrozumiałość.

Jakiś czas temu kupiłem MF 165 z 1978r ze skrzynią 12+4. Wczoraj podczas wywózki drzewa z lasu podczas jazdy przy obciążeniu pod górę na 2gim biegu czułem tak jak by się sprzęgło ślizgało aż ciągnik prawie stanął a obroty dalej były wysokie. Po zredukowaniu na pierwszy bieg było to samo, dopiero jak przebiłem na 3 polową to wtedy kola się zaczęły kręcić, zawsze wydawało mi się że jak ślizga się sprzęgło to je czuć a teraz tego smrodu nie było i moje pytanie brzmi co może być tego przyczyną czy to ten przyspieszacz? Prosił bym o opisanie objawów jak się ciągnik zachowuje gdy popsuje się ten cały przyspieszacz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

tarczki pewnie spaliłeś lub się skończyły się okładziny i przyspieszacz trzeba rozbierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    70

Nie mam MF 165, ale posiadam inny model ze skrzynią 12x4. Jeżeli skrzynia działa na takiej samej zasadzie co w nowszych MF to objawy uszkodzonego "przyspieszacza" są takie, że nie ma różnicy między prędkością jazdy na żółwiu-zającu (po przełączeniu na zająca nie zmienia się prędkość). Tryby w skrzyni są na stałe zazębione i albo dźwignią, albo ciśnieniem oleju zmieniasz przełożenie. Jeżeli na wysokich biegach z dużym obciążeniem, na żółwiu czy zającu ciągnik nie jedzie (tak jak u Ciebie)- jest to objawa ślizgającego się sprzęgła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tmdawid    0

Tak też myślałem tylko dziwi mnie fakt że go nie czuć. W c360 jak mi się sprzęgło kończyło to pamiętam że był straszny smród.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×