Skocz do zawartości
m11031993

Hydraulika zewnętrzną/wyjścia hydrauliczne w C-360

Polecane posty

locke    291

Ja będę wymieniał pompę w jeden 360 to może uda się założyć ten oryginał.Zobaczymy ile to jest warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmexpert    51

Ta pompa jest nowością na rynku.

Firma WARYŃSKI ma bogate doświadczenie w produkcji pomp i silników hydraulicznych.

Od lat produkują dużo większe pompy np do JCB więc powinno być dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

mariuszd93:

 

 

Ze strony Waryńskiego:

 

 

Waryński Origin sp. z O.o. to:

bogate doświadczenie w branży, zdobywane od 1882, kiedy zakład rozpoczął produkcję maszyn rolniczych,

 

Waryński Origin sp. z O.o. specjalizuje się w produkcji:

  • pomp i silników zębatych serii Hamworthy,
  • rozdzielaczy serii Hamworthy,
  • zaworów regulujących przepływ i ciśnienia serii Hamworthy,
  • pomp i silników zębatych serii Waryński.

Także jeżeli decydują się robić pompy u tego producenta, który swoją drogą wiele innych części robi to chyba coś może znaczyć.

 

Ale nie wypowiadam się w kwestii tej pompy dalej, bo nie miałem nawet w ręku.

Z chęcią poczekam na opinie użytkowników - ja póki co musiałbym specjalnie zepsuć swoją :)

Także robert1100 - przecieraj szlaki i daj znać :)

 

Nie podważam reputacji firmy Waryński, dziwne dla mnie tylko że firma, która nie ma z oryginalną pompą ursusa nic wspólnego , nazywa swój produkt

Oryginał Ursus do tego jak na wzmocnioną - to dlaczego takie małe ciśnienie? na czym polega to wzmocnienie ?

Poleciłem koledze pewną i sprawdzoną pompę , decyzja należy do niego .

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    575

W 60-ce nie trzeba zwiększać ciśnienia bo to raczej nic nie daje a pisząc wzmocniona mają na myśli większą wydajność bo jej w 60-ce brakuje najbardziej. Szczególnie gdy układ już szczelnością nie grzeszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Nominalnie 12 barów to świat i ludzie.

Pompy żeliwne z tego co widzę mają inny zakres ciśnień od tych aluminiowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junior538    0

pompe mam teraz zetorowską nie narzekam panowie wzmacniana agregat uprawowo-siewny spokojnie podniesie

Edytowano przez Junior538

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Odświeżę temat, bo mam problem z hydrauliką zewnętrzną. Jakiś tydzień temu ojciec połamał pokrywę podnośnika a dokładniej to cylinder uderzył w przednią część pokrywy i wyrwał część obudowy. Wczoraj zabrałem się za przerzucanie wszystkiego ze starego do nowego korpusu. Po złożeniu wszystkiego dzisiaj na ciągniku nie działa wspomniana hydraulika. Jedyne co po naciśnięciu dźwigni na dół wypływa trochę oleju pod niedużym ciśnieniem a po podniesieniu na drugim cisza. Po prostu nie podaje oleju na gniazda i mimo zamkniętych gniazd i naciśnięciu na dźwignię nie słychać zaworu przelewowego. Pompa wymieniona na nową, wszystkie uszczelnienia w górnym "plecaku" także". Myślałem, że to podnośnik nie będzie działał, bo może pomyliłem coś z dźwigienkami a tu hydraulika. Przed remontem działało wszystko. W rozdzielaczu wymieniłem chyba ze 4 oringi i nic więcej nie dało się zrobić. Kilka lat temu wymieniałem uszczelnienia w rozdzielaczu i na tłoku i było ok a teraz kłopot. Przez te awarię nawet nie mogłem zacząć sianokosów, kukurydza także czeka na oprysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeme    1

Witam. Mam problem z hydrauliką zewnętrzną w c360, a mianowicie gniazda hydrauliczne przestały działać. Kilka dni temu woziłem ziemie i wywracał przyczepę bez problemu, zwoziłem słomę (potrzebuję do tego oba wyjścia) też działało a wczoraj chciałem wywrócić przyczepę i nic, podpiąłem się pod brony składane hydraulicznie i też żadnej reakcji. Dodam że podnośnik działa jak działał. koledzy pomóżcie bo żniwa, a traktor praktycznie nieużyteczny, dobrze że pogoda przerwała prace więc mam czas by to naprawić. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Problem może tkwić w rozdzielaczu lub w dźwigienkach sterujących rozdzielaczem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeme    1

Dźwigienka już sprawdzone, rozdzielacz przejrzałem i nic nie widać. Przy okazji wymieniłem oringi w rozdzielaczu złożyłem i ani kropki oleju na wyjściach a podnośnik nadal działa. normalnie czary jakieś. Wygląda na to jakby pompa wogóle nie podawała oleju do rozdzielacza ale no przecież podnośnik działa. Pytałem u mechanika to mówił, że z takim czymś się jeszcze nie spotkał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Poluzuj łączniki przewodów hydraulicznych wkręcane w korpus i spróbuj puścić olej na szybkozłącza, jeżeli olej nie pojawi się między przewodem a łącznikiem to problem musi tkwić w rozdzielaczu, ewentualnie jeszcze w zaworze bezpieczeństwa pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeme    1

Problem udało się rozwiązać. Nowy rozdzielacz załatwił sprawę. Wszystko śmiga aż miło. Dzięki koledzy za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal900    6

Witam. Podnośnik podnosi ciężary na pełnym gazie (pompa do wymiany), ale pustej przyczepy nawet nie ruszy. Co może być przyczyną że nie kipruje? Z góry dzięki za odpowiedźi.

Edytowano przez MrMichal900

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal900    6

Filtr wyczyszczony. Wina raczej rozdzielacza , ponieważ dzisiaj odkręciłem gniazda hydrauliczne i ani kropelki nie wyleciało jak ruszałem rozdzielaczem, a olej jest w normie. Sorry ale dopiero się teraz zorientowałem że napisałem w dziale c328-c335, jak coś to prosiłbym o przeniesienie tematu w odpowiedni.

Edytowano przez MrMichal900

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bronek102    0

Jeśli ten temat był już poruszany to przepraszam ,ale nie mogę znależć odpowiedzi na moje pytanie jak w temacie.Dziś kiedy zwozilem zielonkę ,to po dżwignięciu wywrotki i zjechaniu z pryzmy skrzynia wywrotki "nie chce" opaść w dół.Jednak po podpięciu innego ciągnika ta skrzynia wywrotki opadla "normalnie".Wiec problem lezy po stronie ciągnika.Pytanie : co sie popsuło i ile czasu zajmie naprawa .Proszę o szybką odpowiedż ,bo jutro muszę dalej robić kiszonkę.Pozdrawiam kolegów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sprawdź szybkozłącze w ciągniku.

 

Zgadza się, to że drugi opuścił to nie znaczy że wina leży po stronie ciągnika tylko szybkozłącza w nim.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Niekoniecznie jeśli układ rozdzielacza jest sterowany zewnętrznie tak jak  w MTZ lub Belarus to często się zdarza że wylatują sworznie od dzwigien i to powoduje że działa tylko w jedną stronę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No być może, ale często i gęsto przyczyną jest szybkozłącze i od najprostszej rzeczy należało by zaczynać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bronek102    0

Własnie przed chwilą sprawdziłem te szybkozłącza i według mnie są w porządku.Jednak myślę ,że wina jest gdzieś "w środku",moze w rożdzielaczu ,możę w zaworze albo też może w jakimś regulatorze ciśnienia.Wlasnie nie wiem jaki układ ma Ursus C 360. Podnosi bez problemu i wg mnie tylko gdzieś blokuje powrót oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Jeżeli to C360 to na 99% masz szybkozłącze skręcane. Objawy takie że podnosi a nie opuszcza objawiają się w momencie kiedy złącze nie jest do końca skręcone, może też być zużyte i blokować wolny spływ oleju (bo pod ciśnieniem zawsze jakoś tam przepchnie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×