Skocz do zawartości
m11031993

Hydraulika zewnętrzną/wyjścia hydrauliczne w C-360

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

Case856xl    1

Witam założyłem dziś kosiarke dyskowa podniosłem i opuściłem kilka razy i przestały mi działać gniazda od wywrotu przestał podnosić i opuszczać za znacze ze podnosnik działa normalnie tak jak wcześniej. Pytanie co moze być tego przyczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Trzeba ściągnąć podnośnik i zobaczyć co się stało,być może że spadło jakieś zabezpieczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mtracz    71

Ten układ hydrauliczny ma priorytet dla siłownika podnośnika TUZ. Dopiero gdy on nie wykonuje pracy możliwe jest korzystanie z wyjść hydrauliki zewnętrznej. Może rozdzielacz pozostał w takiej pozycji i odciął olej na sekcje hydrauliki zewnętrznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Case856xl    1

a jaki był by powód odcięcia oleju na sekcje. i w jakiej pozycji powinien być rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Bez względu na pozycję dźwigni podnośnika hydraulika zew. musi działać.

Sprawdź mechanizm jeszcze raz jak nic nie znajdziesz rozbierz i przeglądnij rozdzielacz. Jak złożysz sprawdź czy jest ciśnienie na wyjściach. Może to nie jest wina ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

mam podobny problem u mnie po rozgrzaniu oleju nie chce podnosić kosiarki dyskowej podpiętej pod układ zewnętrzny podnośnik jako tako działa ciśnienie na wyjściu hydrauliki ledwo osiąga 90 atm. pompa jak i zawór przelewowy nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

na zimnym około 150atm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

To gdzieś masz przeciek. Na tyle duży że na ciepłym oleju spada ciśnienie. Nic nie pomoże dopóki tego nie znajdziesz.

Do wglądu tulejki łączące kanały w talerzu i plecaku. Najlepiej od razu załóż nówki. I sam rozdzielacz. Wymienić w nim oringi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

rozebrałem podnośnik i podpiołem sprężone powietrze do rozdzielacza i jak daję na wywrot to powietrze ucieka przez ten poprzeczny tłoczek który przesuwa się na boki z tyłu rozdzielacza a więc rozebrałem rozdzielacz ale niczego dziwnego nie znalazłem pewnie będzie już wypracowany rozdzielacz bo już swoje lata ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Buszmen11    0

ja zdecydowałem się wywalić oryginalny rozdzielacz i wstawiłem zewnętrzny dwusekcyjny od tura. zasilanie wyprowadzone z pompy przez korek spustowy, bez zaworu bezpieczeństwa. zawór na cylindrze pozostał. powrót przez ten filterek co był otworem po wyjściu przewodu od wywrotu. drugi otwór zaślepiony. zasilanie cylindra przeprowadzone przez otwór po mechanizmie sterowania starym rozdzielaczem. po testach z rotacyjną spisuje się bdb :)

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9f802382519f5eb3.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/03649cb733f1979f.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/29da8ad1b14e98c7.html

Edytowano przez Buszmen11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

wymieniłem tą tulejkę poprzeczną z zaworem i jest gorzej niż było jak przygazuje to powoli podnosi kosiarkę ale jak puszczę gaz to zaczyna opadać mimo że jest cały czas na podnoszenie dźwignia tak samo i podnośnik w ogóle nie trzyma z balotem to 1 min czasu i już jest na ziemi i co dziwne sam się nie podnosi trzeba ruszyć dźwignią od podnośnika żeby wrócił do pozycji podniesionej. Co może być nie tak czyżby ta nowa tulejka z zaworem była gorsza od starej a może to pompa bo znajomy mówił że nową pompę 3 razy oddawał na gwarancji puki w miarę dobrze zaczęła podnosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Buszmen11    0

jeżeli opada to albo nieszczelność na połączeniu pompa rozdzielacz albo sam rozdzielacz. jak mi wysiadła pompa to nie chciał podnieść a le jak już podniósł to nie opadał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

pewnie to będzie wina tego chińskiego zaworu bo zakładałem go bez przekonania licząc po cichu na cud ale jak się okazało cudów nie ma i chinczyki poraz kolejny potwierdzili swoją złą jakość i trzeba pewnie będzie zakupić regenerowany rozdzielacz ale czy warto bo różnica między nowym a regenerowanym to 300zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Buszmen11    0

jeżeli miałbym kupować to nowy. regenerowany kto wie czy za rok czasu znowu nie będzie puszczał. 300 zł to nie tak dużo, a zmarnowany czas przy rozbieraniu i składaniu ciągnika też kosztuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

problem rozwiązany okazało się że jest wadliwa nowa pompa po założeniu starej i zaślepieniu bocznych otworków wszystko działa elegancko na wolnych obrotach dobija do 160 barów a to że podnośnik opadał po remoncie rozdzielacza to wstyd się przyznać ale nie włożyłem jednego uszczelniacza po wstawieniu jego podnośnik trzyma i tutaj moja rada dla założyciela tematu sprawdź najpierw pompę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adi370    0

witam mam podobny problem .... mianowicie jak założę do 360 3p np samozbierajaca i próbuje podniesc podbierak i trzymam wajche do przodu jest ok podnosi ale tylko ja puszcze to podbierak spada na dół niby wajcha sie zatrzymuje w pozycji podnoszenie (tj do przodu) ale podbierak i tak spada na dół jakie macie pomysły od poniedziałku biore sie za to prosze o porady pozdrawiamm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stachu0007    19

witam mam podobny problem .... mianowicie jak założę do 360 3p np samozbierajaca i próbuje podniesc podbierak i trzymam wajche do przodu jest ok podnosi ale tylko ja puszcze to podbierak spada na dół niby wajcha sie zatrzymuje w pozycji podnoszenie (tj do przodu) ale podbierak i tak spada na dół jakie macie pomysły od poniedziałku biore sie za to prosze o porady pozdrawiamm

 

Wszystko jest ok. Trzeba tylko zrozumieć położenia dźwigni i co gdzie kiedy płynie.

W instrukcji jest ładnie opisane ale że nie wszyscy mają to powtórzę co i jak. Dźwignia ma 4 położenia

1) Max do góry (trzeba trzymać rączkę lub zablokować nakrętką radełkową) podnoszenie z gniazda Lewego w Prawym brak ciśnienia

2) Neutralne - kanały zamknięte nie nie podniesiesz nic nie upuścisz nie ważne jak podpięte do gniazd

3) Położenie pływające (lekko do przodu od neutralnego przytrzymywane samoczynnie-żeby je zwolnić trzeba lekko pociągnąć do góry żeby przeskoczyło w położenie 2) olej może swobodnie swobodnie pływać pomiędzy L i P. Zazwyczaj jak podłączymy przyczepę (czy podbierak jak tutaj) pod gniazda to się wtedy opuszcza

4) MAX do dołu (trzeba trzymać rączkę lub zablokować nakrętką radełkową) podnoszenie z gniazda Prawego na lewym brak ciśnienia.

 

Pomysł jest taki albo zamień złącze - wychodzi z tego że podpinałeś się pod prawe podłącz pod lewe dźwignia działa jakby odwrotnie ale od razu wpada w położenie neutralne i podbierak nie powinien opadać - jak będzie opadał to masz walnięty rozdzielacz w plecaku podnośnika.

Jeśli dalej będziesz tak podpinał musisz szybko przerzucać rączkę w położenie 2 - obecnie zatrzymuje ci się w pozycji pływającej 3 i dlatego opada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kukum    7

Witam

Mam taki problem ye jak dlugo pracuje mi traktor na wacyonzm wom (kosiarka rotacyjna) to lubi troche wyciec mi olej z gniazda niby nie duzo oleju ale kadłub ubrudzi i jak zrobi zeby nie ciekło??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

kup sobie zatyczki na te złącza za 2,50zł, Ja założyłem takie i czysto w środku i nie leci olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzeski    4

kup sobie zatyczki na te złącza za 2,50zł, Ja założyłem takie i czysto w środku i nie leci olej.

Gdzie kupiles te zatyczki? u mnie w okolocy nikt nie chce sprzedac ich oddzielnie kazdy cale gniazda sprzedaje :(

Edytowano przez krzeski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kicaj112    0

Na samym początku chciałbym się z wszystkimi przywitać gdyż jestem tu nowy :)

Mam pewien problem. Posiadam ciągnik Ursus c-4011 lecz wszystko w nim już zostało przerobione na c-355 (można powiedzieć że na c-360)

W przodzie mam dorobiony pług do śniegu a na lato jest przyczepiana łyżka ( mini tur) udźwig ok 300kg. Wszystko podnoszone jest przez obustronny siłownik. Dzisiaj podczas przewozu ziemi (turem) mając podniesioną łyżkę z wciśniętym sprzęgłem przez przypadek pomyliłem dźwignie i dałem ją na podnoszenie łyżka opadła (ponieważ nie pracowała pompa) gdzieś do połowy wysokości zrzuciłem ładunek z łyżki (na zapadkę jest zrzut) i wtedy już nie mogłem podnieść.

Siłownik jest ok, węże też.

Odkręciłem wąż od złącza hydraulicznego i olej lekko leci lecz jest tak słabe ciśnienie ze potrafię go utrzymać palcem. Bardzo proszę o pomoc. Z góry bardzo dziękuje i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

peter855    0

Witam!

 

Przymierzam się do założenia hydrauliki zewnętrznej wciągniku C 360. Do dyspozycji mam pompę od białoruśki NSZ-100 Ciśnienie znamionowe 16MPa, maksymalne 21 MPa Wydajność182 l/min przy 1920 obr./ min.

 

http://tablica.pl/of...wa-ID3LI05.html

 

Mam wątpliwości co do konstrukcji c360, mianowicie czy przy połączeniu pompy wałem kardana za pośrednictwem sprzęgła rozłączanego z kołem pasowym nie obetnie się klin na wale korbowym. w Ostrówku tak jest podłączona pompa, co prawda o większej wydajności i tam wał jest frezowany na wieloklin pompa będzie pracowała tylko z turem, myślę że dużych obciążeń nie będzie. gdy tur nie będzie używany pompa będzie odłączana sprzęgłem. Co o tym sądzicie? da się to z taką pompą zrealizować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Hubert12011
      Witam, w mojej valtrze wyskoczyły 2 kody błędu 
      001639--31--000
      i 008019--08-003
      Valtra seria t 183 2011r czekam na odp. z góry dzieki 
    • Przez grzesik65
      Witam od niedawna jestem posiadaczem ciągnika John deere 6220 skrzynia 4 polbiegi przełączanie dźwignią plus 4 zakresy a.b.c.d rewers obok kierownicy hydrauliczny mechaniczny na ewno nie elektro hydrauliczny. Ciągnik z 2006 roku. Otóż mam taki problem ruszając do przodu że sprzęgła czy też z samego rewers bez użycia sprzęgła ciągnik rusza pięknie wręcz książkowo bez żadnych szarpniec sprzęgło bierze i puszcza w połowie długości tak jak powinno być natomiast gdy chcemy jechać do tyłu i tu zaczyna się problem ciągnik jak by nie miał sprzęgła padał do samej podłogi i puszczając nawet delikatnie on już jedzie wręcz zrywa i na rewersie jest tak samo jak rewersem się wrzuci do tyłu to też zrywa wręcz od razu jedzie bardzo mnie to denerwuje wiem że tak nie powinno być raczej kalibracja tu nie pomoże bo tu nie ma żadnej elektryki czyżby to coś w skrzyni ?
    • Przez mirek18
      Mam problem, z moim Belarusem, podczas pracy w polu grzeje się olej, natomiast dźwignia podnoszenia pługa chodzi ciężko. Pompę już wymieniłem, a rozdzielacz jest szwedzki po regulacji. Spotkał się ktoś kiedyś z podobnym problemem? Z góry dziękuję za odpowiedzi. 
    • Przez DzikiSimental25
      Witam wszystkich !! Mam takie cedzidło oraz takie filtry
      Moim problem jest to, że mleko nie chce przechodzić szybko przez to cedzidło, zatrzymuje się.  Jakich używacie filtrów ? Z góry dziękuję i Pozdrawiam. Mam nadzieję, że ktoś ma ciekawy sposób jak ten problem rozwiązać
    • Przez piotr2691
      Witam,
       
      chłopaki, mam problem, kupiłem pierwszy (używany) kombajn do pora i wczoraj go próbowałem.
      Kombajn chce tak jakby sie złamać chodzi mi o wyorywacz z pasem, który wyciąga pora i podaje na taśmociąg poprzeczny zaczyna się odginać od ciągnika, znaczy sie od ramy głównej, a odchyla się od ciągnika.
       
      Dorobiliśmy mocowanie boczne do ciagnika, do którego mocujemy siłownik którym ustawiamy głębokość kopania, tak jak nam poradził sprzedawca.
       
      chciałbym uzyskać od was trochę pomocy, jak wy macie zamocowany kombajn po boku ciągnika, może o czymś nie wiem, bo nigdzie nie potrafię znaleźć jakichś bardzo dobrych fotek tych "konsoli"
       
      Kombajn to Lauwers, a ciągnik MF 5425.
×