Skocz do zawartości
misza89

Zakup nowego ciągnika 130-150km? Jaki wybrać?

Polecane posty

Ulman    275

I bardzo dobrze zrobiłeś. Jeśli obydwa były w podobnych pieniądzach to innego wyboru bym osobiście nie zrozumiał. Puma to kawał traktora - gabaryt, waga, podzespoły które pracują w dużo większych modelach tej serii. Do tego bez problemu możesz mu zafundować "kurację wzmacniającą" o 20-30km.

 

Co do rozważań która marka jest najlepsza - sporo kręciłem sie po zachodniej Holandii. W jednym rejonie wyrażna przewaga JD w innych Fendt, jeszcze w innym Landini albo np Valtra. Okazało się że większość farmerów kupuje daną markę bo w konkretnym rejonie jest dealer który sprawnie działa zapewnia dobry poziom obsługi i serwisu..Marka miała drugorzędne znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misza89    0

u mnie w okolicy duzo jest df do 5 lat, kilka jd oraz sporo Nh dlatego sie waham a zalezy mi na 6 cylindrach. A od jakiej ceny zaczyna się R-ka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kubus86    2

Szkoda tylko ze JD swoja dobra marka i opinia wstawia teraz chinszczyzne a w szczególności w wersi M. Wystarczy otworzyc maske a tam Made in China

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyga2905    19

Nie wiem gdzie masz chinszczyzne, ktos Ci bajek naopowiadał... :blink:

Pisze na etykietkach albo niemcy albo francja , meksyk ewentualnie cos z EU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

, po 2 Każdy podzespół jest robiony przez 1 firmę a mianowicie Deere&Company.

 

 

case czy new holland też ma każdy podzespół robiony przez 1 firme

 

tylko pytanie co masz na myśli mówiąc "podzespół" jeżeli chodzi np o skrzynię i silnik to się zgodze ale jak o części składowe tych "podzespołw" to juz nie, bo wątpie żeby deere&company robilo rozruszniki, alternatory, układ wtryskowy wraz ze sterowaniem ( same mapy jak najbardziej) układ pneumatyczny (na 90% siedzi Wabco)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Podobnie wszelkiego rodzaju tarcze sprzęgieł, łożyska itd. Kto choć trochę ma o tym pojęcie wie o co chodzi. Nie ma maszyny od a do z stworzonej przez jedną firmę w jednej fabryce. Wszystkie są zmontowane z różnych części dostarczonych przez pod wykonawców lub samego producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Nawet głupi zaczep prawie każda firma bierze scharmullera który jak wiadomo jest produkowany w Austrii a nie przez żadne Deer&company

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Szkoda tylko ze JD swoja dobra marka i opinia wstawia teraz chinszczyzne a w szczególności w wersi M. Wystarczy otworzyc maske a tam Made in China

 

 

Kolejny znawca który nie ma ciągnika z tej serii ani pewnie nawet w nim nie siedział. :) Tu rodzi się pytanie po co rozsiewać takie absurdy jeśli chce się zabłysnąć można zrobić to w inny sposób a nie w tworzeniu jakichś farmazonów. Zgodzę się, że któraś z serii 5 była robiona w chinach. a mianowicie był tam robiony przedni most, reszta była niemiecka.

 

 

Koledzy teraz ja mam do was sprawę. Otóż mam możliwość wykonywania usług rolniczych a mianowicie:

-Orka pług obrotowy 4x50

-Podorywka agregatem ścierniskowym 3m

-Siew zbóż agregatem uprawowo-siewnym. 3m

I tu rodi się pytanie ile mam zarządać za poszczególną pracę.

Ciągnik który by pracował z tymi maszynami to JD6620- 125km.

Jaki byłby także zarobek na czysto odliczając paliwo.

Pozdrawiam ;)

Edytowano przez John6620
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tigon    3

John deere z tego co można wyczytać na ich stronie to ma sporo fabryk w Chinach , ale teraz to podstawa każdej firmy made in China

Edytowano przez Tigon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misza89    0

a wiecie może czy w df6150 wystęuje ten podłokietnik ze wszystkim takie coś ala multgi kontlorer?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Występuje np. skrzynia TTV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubus86    2

Kolejny znawca który nie ma ciągnika z tej serii ani pewnie nawet w nim nie siedział. :) Tu rodzi się pytanie po co rozsiewać takie absurdy jeśli chce się zabłysnąć można zrobić to w inny sposób a nie w tworzeniu jakichś farmazonów. Zgodzę się, że któraś z serii 5 była robiona w chinach. a mianowicie był tam robiony przedni most, reszta była niemiecka.

 

 

Koledzy teraz ja mam do was sprawę. Otóż mam możliwość wykonywania usług rolniczych a mianowicie:

-Orka pług obrotowy 4x50

-Podorywka agregatem ścierniskowym 3m

-Siew zbóż agregatem uprawowo-siewnym. 3m

I tu rodi się pytanie ile mam zarządać za poszczególną pracę.

Ciągnik który by pracował z tymi maszynami to JD6620- 125km.

Jaki byłby także zarobek na czysto odliczając paliwo.

Pozdrawiam ;)

a zdziwil bys sie kolego

Seria R jest naprawde dopracowana ale seria M juz nie bardzo.

 

Po drugie JD ma fabryki w chinach.

Na chłodnicach i innych podzespołach w niektórych modelach pisze jak wół Made in China.

Wie nie spinaj sie tak jak niewiesz

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Robiłem jedną i drugą.

 

Jedynie co mogłeś robić to zdjęcia tym ciągnikom. ;)

Mechanik ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Obawiam się że to sformułowanie w stosunku do nas nie jest zbyt odpowiednie.

Pracowałeś M jak i R, po wnętrzu kabiny stwierdziłeś że mechanicznie jeden jest mniej dopracowany od drugiego. W takim razie gratuluję poczucia humoru, lub współczuję totalnej niewiedzy.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekUA    16

Fabryka John deere poszła w dobrą stronę produkując dwie serie tych samych modeli czyli m i r różnią się one wyposażeniem dodatkowym jakie można sobie zamówić no i ceną bo o to w tym chodzi są rolnicy bogaci którzy wybierają wypasione wersje i będą korzystać z tych wszystkich bajerów bo ich stać dopłacić 20% więcej. Zobaczcie fendt poszedł w jedną stronę. Ubiegłym roku przedstawiciele new hollanda śmieli się wręcz że przez dpf john deere będzie sprawiał problemy , a tu proszę mniejsze serie np t4 mają juz dpf teraz mówią że u nich jest lepiej rozwiązane... Mnie to nie przekonuje. Wolę mniej doposażonego john deera aniżeli wypasionego new hollanda których większość funkcji nie będę używał a i w przyszłości te bajery nie odbiją mi się czkawką.... Może mam takie staroświeckie myślenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×